Gość: Filip
IP: *.sympatico.ca
20.05.06, 18:18
Pomysł Marcinkiewicza na urlop w kraju
PAP 10:55 (aktualizacja 12:19)
Wprowadzenie czeków turystycznych, które mają zachęcić Polaków do wyjeżdżania
na urlopy, korzystania z usług uzdrowiskowych, agroturystycznych i spędzania
wakacji w kraju, zapowiedział premier Kazimierz Marcinkiewicz.
Szef rządu otworzył symbolicznie sezon turystyczny w gospodarstwie
agroturystycznym Zatoka Wilków w Makosiejach koło Ełku (warmińsko-mazurskie).
Gospodarstwo położone niedaleko jeziora Selmęt Wielki należy do Magdaleny i
Pawła Wilków.
REKLAMA Czytaj dalej
W Polsce trzeba rozwijać turystykę, dlatego że Polska jest nie tylko dużym
krajem, ale i ma piękne, wspaniałe, urocze, kapitalne miejsca (...). Aby
wspomóc, wzmocnić rozwój turystyki krajowej, aby sprawić, by więcej osób stać
było na wyjazdy w różne miejsca, wprowadzimy Polskie Czeki Turystyczne -
powiedział Marcinkiewicz.
Czeki będą mogły kupować zakłady pracy, samorządy, organizacje charytatywne.
Czeki rozprowadzane przez Polską Organizację Turystyczną będą alternatywą dla
bonów towarowych, które zakład pracy wydaje swoim pracownikom w ramach
dodatkowego wynagrodzenia za pracę. Jednak w odróżnieniu od bonów, czeki
turystyczne byłyby zwolnione z podatku dochodowego. Pracownik miałby do
wyboru opodatkowany bon towarowy i nieopodatkowany bon wakacyjny. Czeki mają
być wprowadzone jeszcze w tym sezonie wakacyjnym.
Według szacunków rządu, wprowadzenie bonów turystycznych przyczyni się do
ożywienia i rozwoju rynku turystycznego, zwłaszcza w regionach dotkniętych
wysokim bezrobociem. Szacuje się, że powstanie ok. 8 tysięcy miejsc pracy nie
tylko w turystyce, ale i w transporcie, gastronomii i budownictwie.
Właścicielka gospodarstwa agroturystycznego Magdalena Wilk powiedziała, że
goście, którzy przyjeżdżają do Zatoki Wilków, nakręcają niejako koniunkturę w
całej wsi.
Nasi sąsiedzi sprzedają turystom mleko i jajka, pieką dla nich chleb.
Pieniądze ze sprzedaży towarów są potem wydawane w sklepach. Turystyka na
wsi, to nie tylko zysk dla tych, którzy się nią bezpośrednio zajmują -
powiedziała Magdalena Wilk.
Podobne czeki turystyczne wprowadzono w Szwajcarii, na Węgrzech i we Francji.
(mj)