Rekordowe recepty kieleckich lekarzy

23.05.06, 23:27
najlepiej, żeby oddali ze swoich zarobków
    • Gość: maju 1 mln zł?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 02:05
    • Gość: maju 1mln zl ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 02:11
      Z pensji?? Takie rzeczy to tylko w Erze, prosze pani...
      Jedynym słusznym rozwiązaniem jest komputerowy rejestr usług medycznychi po
      problemie...tylko czemu jakoś władzom nie zależy na wprowadzeniu go jak
      najszybciej??
      Trzeba też mieć na uwadze ,iż diabetolog wypisuje leków bez liku, najczęściej na
      tzw. P czyli choroby przewlekłe, czyli leki są tanie dla pacjenta drogie dla
      państwa, no ale co ma zrobić , nie wypisywać insuliny cukrzykowi??
    • Gość: les do 3 odlicz 3 wystap rozwalka IP: *.dsl.mindspring.com 24.05.06, 03:34
      dac tym zlodzieja te podwyzki ale wprowadzic kasy fiskalme w gabinecikach i
      ucinac lapy za lapownictwo.
    • Gość: Raf 100 i bardzo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 07:57
      Pewnie dla funduszu nalepiej jak byśmy się leczyli tylko aspiryną!!! Przecież
      płace co miesiąc jakieś chore składki ZUS!!!
    • peryhelium Sprostowanie... 24.05.06, 08:16
      Po pierwsze szanowny pan dr n. farm. Marek Jędrzejczak jest prezesem nie Izby
      Lekarskiej lecz Kieleckiej Okręgowej Izby APTEKARSKIEJ. Autor tekstu
      prawdopodobnie potraktował jakże rzadki w naszym województwie (3 osoby) tytuł
      naukowy jako obiegowe określenie LEKARZA MEDYCYNY, który wszakże niezbyt często
      jest DOKTOREM.
      Po drugie kasy fiskalne itp. to owszem dobre rozwiązania, ale nie mają raczej
      wpływu na wartość refundacji, natomiast kontrola lekarzy najbardziej
      obciążających oddziały funduszu jest procedurą standardową i wcale nie musi
      świadczyć o nieprawidłowościach, czy aferach. Komentowany tekst jest, powiedzmy
      niedopracowany, a autor nie zadał sobie należytego trudu, aby zagłębić i
      zrozumieć temat przed opublikowaniem. Mam nadzieję, że jest to jedynie
      potknięcie, a nie stopniowe obniżanie lotów.
      • Gość: alfa Re: Sprostowanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.06, 09:55
        jest zapotrzebowanie - jak dołozyc doktorom i lekarzom którzy strajkuja
        jak tu zmniejszyć poparcie społeczne dla strajku
        a to firma Roche, a to łapówki a to w kamasze a to pijany w karetce a to a tamto
        - bęzie teraz mnóstwo takich artykułów. Z drugiej strony trzeba postraszyc -
        legalny strajk? w domyśle wyrzucimy z roboty, trzeba skłócic- np pielęgnierki sa
        przeciwne- zmusza sie je do strajku, prze lekarzy nie ma szczepień itd

        pózniej łatwo będzie wytłumaczyć dlaczego nie dostali pieniedzy / na ochrone
        zdrowia i na pensje/

        tylko jak wytłumacza ze wówczas kolejki do np usg beda czekać 1 rok?
        • Gość: ~ Re: Sprostowanie... IP: *.chello.pl 24.05.06, 23:59
          Strajk jest legalny:
          www.ozzl.org.pl/zprac/legalnosc_strajku.pdf
          Dorn i Religa mogą sobie gadać głupoty.
          • Gość: alfa Re: Sprostowanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 00:15
            nastepny chwyt jak za ubecji - strajkuja za pieniadze firm farmaceutycznych!
            jest nawet jakis osrodek dowódczy biznestrajk plan "Wprost" odsłania kulisy
            tajnej zmowy Radziwiła i Teraz Zdrowie z lekarzami i firmami farmaceutycznymi
            strajkt jest stymulowany juz nie przez komunistów i Sld a przez firmy i lobbing
            farmaceutyczny
            ciekawe co jeszcze wymyślą
            cel jest jasny - obnizyc poparcie społeczne dla strajku
            bo jak wytłumaczyc ze nie mapieniedzy na podwyzki i na wzrost nakładów?

            aze lekarze nie nabiora sie na tanie chwyty w stylu ustawy 203 - to juz widać

            chyba jednak za mało ludzi z Polski wyjechzło - rzad powinien zadbac zeby wiecej
            emigrowało i np w piatek sobote nirdziele e pracujesz w Londynie - przyjedziesz
            do Ojczyzny i tu przepuscisz wszystko - taki interes im sie najbardziej opłaca
            ojczyzna jak hotel - a oni zgarniaja kase i od rana do wieczora śpiewaja piesni
            anielskie i patiotyczne - to jest chyba nowy program
            • Gość: ~ Re: Sprostowanie... IP: *.chello.pl 25.05.06, 00:55
              Mnie najbardziej rozbawiło apelowanie do lekarzy, aby wrócili do pracy, ponieważ prawie wszystkie ich postulaty zostały spełnione (pomimo tego, że rząd nie spełnił ani jednego z nich)
              Postulaty:
              - wzrost nakładów na OPIEKĘ zdrowotną do 6% PKB,
              - 30% podwyżki natychmiast,
              - minimalna pensja od 2007 (2 średnie krajowe dla lekarzy specjalizujących się i 3 dla specjalistów),
              Jedyną dobrą rzeczą, którą ten rząd obiecał to koszyk świadczeń gwarantoowanych i prywatni ubezpieczyciele (ach te 3 mln mieszkań...)
    • Gość: Kielczak Re: Rekordowe recepty kieleckich lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 09:52
      Łaaapaj, trzymaj, a czemu lekarz wypisał takie leki? proste, bo mógł. I teraz
      albo w Funduszu "ktoś", "coś" dogadał sie z prducentami tych droższych i są na
      liscie refundowanych albo są po prostu lepsze od tych tanich lub komiwojażer
      firmy farmaceutycznej widząc, że jest to lek dotowany lobbuje za nią.
      Inna sprawa to fakt, że leki diabetologiczne nie biora ludzie co
      mają "globusa", tylko przewlekle chorzy, no ja bym sobie insulnki nie pier...ł
      tylko dla tego, że fajna ma strzykawkę. Fundusz powinien stać na straży kasy i
      tego co jest refundowane, a co nie...skoro lekarz mógł to tak zrobił i już
    • Gość: kielczok Re: Rekordowe recepty kieleckich lekarzy IP: 81.6.130.* 24.05.06, 10:00
      Najwyższy już czas aby "dobrano się do d..." tej całej APTEKARSKIEJ MAFII
      RODZINNEJ na której czele stoi Marek Jędrzejczyk. To jest dopiero BANDA.
      • peryhelium Mam nadzieję że masz jakieś argumenty.... 25.05.06, 19:48
        Zdumiewa mnie Twoja wypowiedź. Znam dobrze kieleckie środowisko aptekarskie i
        choć można mu wiele zarzucić to nazwanie mafią jest po prostu śmieszne. Mam
        przyjemność znać dr Jędrzejczaka osobiście i jestem skłonny bronić jego opiini
        jako człowieka prawego i społecznika. Mam nadzieję że przedstawisz jakieś
        rozsądne argumenty na których opierasz swoje zarzuty wobec kieleckich
        aptekarzy. A co do tematu głównego - wydaje się że wprowadzenie wolnego rynku
        załatwiłoby sprawę, podobnie jak w przypadku aptek. Po prostu słabe padają,
        pacjent wybiera placówkę, z której jest bardziej zadowalony, a za pacjentem idą
        jego pieniążki, ot i cała sprawa. Może wystarczy już odgórnego psujstwa i warto
        pewne sprawy pozostawić zdrowym mechanizmom konkurencji.
        Z poważaniem
        • Gość: kielczok Re: Mam nadzieję że masz jakieś argumenty.... IP: 81.6.130.* 25.05.06, 21:17
          Człowieku gdzie ty żyjesz. W Kielcach kilka rodzin ma po 2-3 apteki, ich dzieci
          pokończyły farmację, mają domy i po kilka mieszkań, super samochody itd.itd.
          Ktoś przecież "robi interesy" z tymi wypisywanymi przez lekarzy dla inwalidów
          wojennych darmowymi receptami. Jeśli wejdą w życie przepisy o możliwości prowa-
          dzenia "aptek internetowych" /już jedna czy dwie istnieją w Polsce/ cała ta
          MAFIA APTEKARSKA skończy na bruku. Najwyższy już na to czas.
          • peryhelium To nie do końca tak.... 25.05.06, 22:07
            Widzisz sam jestem aptekarzem, nie posiadam apteki i jestem poierwszy w tym
            zawodzie w mojej rodzinie. Co do ilości posiadanych aptek to dopuszcza tego
            Polskie prawo i nie jest to powód do jakichkolwiek zarzutów. To że ludzie
            zarabiają na tym co robią wydaje mi się jest prawidłową tendencją. Pisząc o
            przepisywaniu leków na inwalidów czy konszachtach z lekarzami rozbiegasz się z
            prawdą. To są odosobnione przypadki i w odróżnieniu od izby lekarskiej izba
            aptekarska zdecydowanie się od nich odcina. Wspomniany przez ciebie jej prezes
            dr Jędrzejczak niejednokrotnie dał temu wyraz. Pzatym w NFZ istnieją ludzie,
            którzy weryfikują wnioski o zbyt dużą refundację. Inaczej, powinni sumiennie
            sprawdzać zarówno wypisujących dziwnie wysokie liczby recept lekarzy jak i
            apteki przedstwaiające do refundacji jakieś chore kwoty. I tak się zaczyna
            dziać stąd ten nieszczęsny artykuł. POwoli Fundusz zaczyna przyglądać się tej
            masie pieniędzy jaka mu umyka idąc często psu w dupę, pozostaje jedynie mieć
            nadzieję że kiedyś będzie normalnie. Tylko na boga, nie szkaluj nie znając
            faktów. Pozdrawiam
            • Gość: kielczok Re: To nie do końca tak.... IP: 81.6.130.* 26.05.06, 00:18
              Pisząc RODZINNYCH MAFIACH APTEKARSKICH nie miałem na myśli nikogo takiego jak
              Ty tj. ludzi pracujących /prawdopodobnie ciężko i za stosunkowo niewielkie pie-
              niądze/ u właścicieli posiadających często więcej niż jedną aptekę. Sam zmuszony
              jestem stale dokonywać zakupu leków i chwalę sobie to, że w aptece gdzie to czy-
              nię dwie zatrudnione tam panie na moją prośbę /poza wiedzą właścicielki/ dora-
              dziły mi zmianę leków na tańsze. Trudno uwierzyć ale dzięki temu miast płacić
              /co czyniłem przez blisko 3 lata/ ponad 270 zł. miesięcznie - od miesiąca wrze-
              śnia ubr. płacę tylko około 100 zł. Ale kiedy dwa razy za pośrednictwem znajo-
              mego dokonałem zakupu tych samych leków w aptece internetowej zapłaciłem około
              65 zł. z kosztem przesyłki. Nie chcę wymieniać nazwisk kilku znanych mi kiele-
              ckich rodzin które posiadają po kilka aptek /np. jedna z nich 2 w Kielcach oraz
              2 inne w podkieleckich miejscowościach/ - ludzi na których wyjątkową "pomyślność
              finansową" pracują tacy jak Ty farmaceuci oraz system istniejący w Polsce. Tacy
              jak oni płaczą często na wysokość czynszy /jeśli apteki mają w lokalach komuna-
              lnych lub spółdzielczych/ a posiadają domy, eleganckie mieszkania, drogie samo-
              chody i co roku "odwiedzają" dalekie kraje - możliwe, że biorąc udział w "wycie-
              czkach szkoleniowych" organizowanych przez koncerny farmaceutyczne - wycieczkach
              na które takich jak Ty pracowników nie "wydelegują". Pozdrawiam.
          • Gość: ann Re: Mam nadzieję że masz jakieś argumenty.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 23:27
            Tylko że po 2-3 apteki mają często niefarmaceuci.
    • Gość: Pacjent Re: Rekordowe recepty kieleckich lekarzy IP: *.satbit.pl / 81.219.208.* 25.05.06, 15:57
      A może sprawdzić na jakich kongresach w Polsce i zagranicą byli opisywani
      wyżej "rekordziści" w ostatnich latach, jak wyglądają ich gabinety, jaki mają w
      nich sprzęt , czy mają na to faktury zapłaty
Inne wątki na temat:
Pełna wersja