Gość: gosia
IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl
23.01.03, 22:16
żadne konsekwencje w stosunku do dyżurującego lekarza na pewno
nie zostaną wyciągnięte. Pani Dyrektor ZOZ Ewa Cybula nie chce
ujawnić jego nazwiska. Sytuacje takie zdarzają się niestety
często. Zatrudniani są nie specjaliści, lecz nieudacznicy. Dziwi
mnie krytyka matki dziecka. Byłam świadkiem zdarzenia, kiedy
lekarza nie można było dobudzić, wówczas kiedy moja siostra
miała krwotok. Wóczas nie dyskusją, lecz hamstwem i krzykiem
można było "prosić" lekarza o pomoc. Rynek obecnie dyktuje, kogo
należy zatrudniać i komu płacić. Pogotowie winno udzielać pomocy
i matka dziecka, ani żaden inny potencjalny pacjent nie powinien
być zmuszany do zachowania aroganckiego.