krissotto Re: czy kielczanie lubią żydków? 31.01.03, 14:52 A który z kielczan, mowa o tych co nie przekroczyli 50- siątki widział choć raz w swoim życiu Żyda??? To chyb a pytanie bardziej na miejscu... "Zapytam o Żyda to rozpetam wojne na forum"...ot i wyłania się główna myśl, zamierzenie szanownego autora... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: czy kielczanie lubią żydków? IP: *.look.ca 31.01.03, 15:03 Mozna by zatem postawic proste pytanie; Czy zydek lubi zydka ? Przeciez to wszystko wierni poddani Miecia Moczara. Sa nawet takie zdjecia z Urzedu Wojewodzkiego, gdzie dziela sie oplatkiem. Ciekawym czego sobie zyczyli; chyba pomyslnego wyroku na Narod i przeglosowania w sejmie RP aborcji i eutanazji, wstapienia do Jewropy oraz wysprzedania wszystkiego co sie tylko da wysprzedac. Odpowiedz Link Zgłoś
krissotto Re: czy kielczanie lubią żydków? 31.01.03, 15:48 Gość portalu: Filip napisał(a): > Mozna by zatem postawic proste pytanie; Czy zydek lubi zydka ? > Przeciez to wszystko wierni poddani Miecia Moczara. > Sa nawet takie zdjecia z Urzedu Wojewodzkiego, gdzie dziela sie oplatkiem. > Ciekawym czego sobie zyczyli; chyba pomyslnego wyroku na Narod i przeglosowania > > w sejmie RP aborcji i eutanazji, wstapienia do Jewropy oraz wysprzedania > wszystkiego co sie tylko da wysprzedac. Może też sobie życzyli by Filip zmądrzał...bo wtedy mogli by też jego mądrość wyprzedać obcemu zachłannemu do granic możliwości i pragnącemu tylko Polski - kapitałowi śmierdzącego zachodu kierowanego przez Żydów, Masonów i takich tam innych, których niewiele osób, możnych tego świata na oczy widziało -bowiem wszyscy to wiedzą - Masoni i Żydzi działają niczym Kot spryciula, co to zjadł nocą świeczkę i po ciemku siedział -by go Filip gospodarz na targ nie zaniósł... "wySprzedać" - patriota a słownika ojczystego zapomniał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: czy kielczanie lubią żydków? IP: *.look.ca 31.01.03, 18:44 "W całym życiu zaprzeczaj, a byc moze twoje słowa beda bardziej wiarygodne od prawdy innych." Isokrates "wySprzedać" - patriota a słownika ojczystego zapomniał... Niestety; nie dysponuje zadnym programem do sprawdzania tekstow, a tymbardzej mojego niepoprawnego politycznie myslenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gzpwp Re: czy kielczanie lubią żydków? IP: *.gv.edu.pl / *.gazeta.pl 31.01.03, 19:28 Gość portalu: Filip napisał(a): > Niestety; nie dysponuje zadnym programem do sprawdzania tekstow, a tymbardzej > mojego niepoprawnego politycznie myslenia. Słowo "myślenie" jest w tym kontekście użyte nieco na wyrost. gzpwp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: czy kielczanie lubią żydków? IP: *.look.ca 31.01.03, 20:54 Czy mam ten temat* rozumiec jako kolejna kielecka prowokacje ? Pozniejsi dowodzic beda, ze to Kielczanie rozpetali ow temat, w celu wzniecania nienawisci rasowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PAL Re: czy kielczanie lubią żydków? IP: uroczysko:* / 10.140.114.* 01.02.03, 16:48 Powinniśmy ich nie lubić, powinniśmy ich nienawidzieć, powinniśmy nimi gardzić i brzydzić się. To żydzi byli odpowiedzialni za pogrom w Kielcach. Żydom chodziło o to aby po wojnie prawie wszyscy żydzi masowo wyjeżdżali z Polski, aby zasiedlali tereny w Palestynie i tam mogli utworzyć państwo Izrael. Dlatego pogrom w Kielcach był właśnie potrzebny i został przeprowadzony inteligentnie przez prożydowskie struktury z UB za zgodą władz radzieckich. Nie udały się takie pogromy zaraz po wojnie w Rzeszowie, Krakowie, ale w Kielcach udał się. Winą obarcza się Kielczan, ato jest wielkie oszczerstwo i kłamstwo. Ileż musi być nienawiści wśród żydostwa wobec Polaków. Mówi się o antysemityźmie, ale niczym jest antysemityzm w porównaniu z nienawiścią żydów do Polaków. To żydzi powinni przeprosić Kielczan za wywołany pogrom i za skazanych na śmierć niewinnych Polaków, którzy chyba byli niewygodni dla ówczesnych prożydowskich władz,za dużo wiedzieli i mogliby im zaszkodzić. Dzisiaj żydzi mają swoje państwo Izrael, ale za jaką cenę? To że sami siebie prawie unicestwili i poświęcili dla tego celu, to kto im pozwolił wykorzystywać inne narody do swych intryg i rozgrywek, perfidnie kłamać i żyć w zakłamanym przeświadczeniu i rozpowszechniać te kłamstwa na cały świat. I za to mamy, zwłaszcza my Kielczanie lubić żydów? Będziemy ich nienawidzieć i gardzić nimi i nigdy nie wybaczymy im tego co zrobili. Jesteśy ich żywym sumieniem, jeżeli w ogóle żydzi mają sumienie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziopers Re: czy kielczanie lubią żydków? IP: *.wseia.kielce.com.pl 10.02.03, 20:02 Gość portalu: PAL napisał(a): > Powinniśmy ich nie lubić, powinniśmy ich nienawidzieć, powinniśmy nimi gardzić > i brzydzić się. To żydzi byli odpowiedzialni za pogrom w Kielcach. Żydom > chodziło o to aby po wojnie prawie wszyscy żydzi masowo wyjeżdżali z Polski, > aby zasiedlali tereny w Palestynie i tam mogli utworzyć państwo Izrael. Dlatego > > pogrom w Kielcach był właśnie potrzebny i został przeprowadzony inteligentnie > przez prożydowskie struktury z UB za zgodą władz radzieckich. Nie udały się > takie pogromy zaraz po wojnie w Rzeszowie, Krakowie, ale w Kielcach udał się. > Winą obarcza się Kielczan, ato jest wielkie oszczerstwo i kłamstwo. Ileż musi > być nienawiści wśród żydostwa wobec Polaków. Mówi się o antysemityźmie, ale > niczym jest antysemityzm w porównaniu z nienawiścią żydów do Polaków. To > żydzi powinni przeprosić Kielczan za wywołany pogrom i za skazanych na śmierć > niewinnych Polaków, którzy chyba byli niewygodni dla ówczesnych prożydowskich > władz,za dużo wiedzieli i mogliby im zaszkodzić. > Dzisiaj żydzi mają swoje państwo Izrael, ale za jaką cenę? To że sami siebie > prawie unicestwili i poświęcili dla tego celu, to kto im pozwolił wykorzystywać > > inne narody do swych intryg i rozgrywek, perfidnie kłamać i żyć w zakłamanym > przeświadczeniu i rozpowszechniać te kłamstwa na cały świat. > I za to mamy, zwłaszcza my Kielczanie lubić żydów? Będziemy ich nienawidzieć i > gardzić nimi i nigdy nie wybaczymy im tego co zrobili. Jesteśy ich żywym > sumieniem, jeżeli w ogóle żydzi mają sumienie? Chłopie, na Morawach czekają na takich jak Ty z kaftanem. Pawilon XIII. Odpowiedz Link Zgłoś
doktor_hiszpan Re: czy kielczanie lubią żydków? 01.02.03, 21:32 Ależ macie świetnie w tych Kielcach...cudo po prostu. A tu jakiś jegomość się mnie pyta, dlaczego ja się wączam do dyskusji... Ano własnie.Nie wiem, nie wiem, gdzie ta dyskusja. pzdr DH Odpowiedz Link Zgłoś
krissotto zabawa w stereotypy 01.02.03, 21:41 doktor_hiszpan napisał: > Ależ macie świetnie w tych Kielcach...cudo po prostu. A tu jakiś jegomość się > mnie pyta, dlaczego ja się wączam do dyskusji... Ano własnie.Nie wiem, nie > wiem, gdzie ta dyskusja. > > pzdr > > DH No cóż.. w Krakowie ( a w zasadzie na Waszym forum) tępaków wypisujących podobne (jak choćby Filip) bzdury nie ma ... cóż Ci mogę Doktorze powiedzieć -przykro mi za te głosy... przykro też że na podstawie opinii kilku wypłukanych intelektualnie tepaków - wyciągasz wnioski i popadasz w stereotypowość odnośnie danego środowiska. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doktor_Hiszpan Re: zabawa w stereotypy IP: centrum:* / *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.03, 14:45 Bardzo dziękuję za odpowiedź. Oczywiście proszę zachować zpokój i oddychać głęboko - nie upadłem jeszcze na głowę, by na podstawie czyjegoś hałasu wyciągać wnioski natury oglnej. Zakładam, że i w Kielcach są liczne przypadki normalności. A'propos wątków antysemickich, to w Krakowie jakby się odrobinkę uleżało, i jeśli ktoś taki wątek podnosi, to przeważnie zamiejscowy, rozjuszony naszym spokojem w tej sprawie. pzdr DH Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: czy kielczanie lubią żydków? IP: *.look.ca 01.02.03, 22:05 "W całym życiu szanuj prawdę tak, by twoje słowa były potwerdzeniem przyrzeczeń do niej, innych." Isokrates Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ha ha ha! Re: czy kielczanie lubią żydków? IP: *.acn.waw.pl 01.02.03, 22:47 Juz wiem dlaczego w USA kraza dowcipy o przyglupich Kanadyjczykach, bravo Filip, jeszcze tak tepych wynuzen jak twoje to nie czytalem , ha ha ha :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
krissotto Re: czy kielczanie lubią żydków? 01.02.03, 23:17 Proponuję odpuścić sobie ten wątek zacni Kielczanie i Krakusy. Ktoś po prostu rzucił kość a Filip stara się gryźć ją na wszelkie sposoby. Marnie mu to idzie i na nic nadzieja Doktora Hiszpana, że znajdzie w tym wątku dyskusję intelektualną. Z wynurzeniami Filipa nie ma co polemizować. To tak jak przemawiać do kiczowatego obrazu. Po pierwsze obraz bedzie niezmieniony po drugie - estetyczne poczucie wartości świata - mocno mozna sobie stępić... Pozdrawiam :) Krissotto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PAL Re: czy kielczanie lubią żydków? IP: uroczysko:* / 10.140.114.* 02.02.03, 11:34 Kielczanie, - to żydzi zgotowali wam ten los, niezapominajcie o tym. To żydzi wywołali pogrom w Kielcach. Od samego początku winę przypisywali mieszkańcom Kielc, bo musiał być ktoś winny. Ale nikomu by nie przyszło do głowy że, to sami żydzi byli zdolni uknuć taki spisek. Czemu właśnie padło na Kielce? Bo gdzie indziej prożydowska władza nie była tak silna jak w Kielcach, a ubogim intelektualnie społeczeństwem można było łatwo manipulować. Dość już życia w kłamstwie i obłudzie żydowskiej. Trzeba powiedzieć prawdę. To my Kielczanie jesteśmy ofiarami pogromu, - taka jest najświętsza prawda!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: czy kielczanie lubią żydków? IP: *.look.ca 02.02.03, 17:39 "W całym życiu szanuj prawdę tak, by twoje słowa były bardziej wiarygodne od przyrzeczeń innych." Isokrates Pozdrawiam :) Krissotto ................................................................................ Stare mierdzace "Rizzotto" Powiedz - po co komu mocno wydumane poszukiwanie prawdy Isokratesa skoro oni, mysle tu o czytelnikach tego forum nie znaja nawet wlasnej Historii Rzeczpospolitej w ktorej sie urodzili i zyja. Daj im tutaj np: "Rzeczpospolita Obojga Narodow" Pawla Jasienicy Dowiedza sie z niej ze ta ich obesna jak i tamta Rzeczpospolita skladala sie z takich wlasnie proznych jak dzwon starych "Rizzotto"z kompleksami do jakiejs europy dunskiej szwedzkiej, francuskiej i bog wie jeszcze jakiej ? Ten wlasnie szlachcic krajowy jakze mi przypomina twoja kokieterje na forum ! Bo "Stare Rizzotto" to sprzedajna dusza. Nabral od krolewiczow, nabral od Kontego, Nabral Polak od Sasow i Szweda czwartego, A przecie nie widzimy, zeby co przybylo. Znac, ze sie w wor dziurawy to wszystko wlozylo. Odpowiedz Link Zgłoś
krissotto Re: czy kielczanie lubią żydków? 02.02.03, 17:53 Ot i stał się cud - kiczowaty obraz obraz przemówił. Zresztą cus niewielkiej wagi -jaki obraz tak treśc. Takie i poczucie patriotyzmu "oni, mysle tu o czytelnikach tego forum nie znaja nawet wlasnej Historii Rzeczpospolitej w ktorej sie urodzili i zyja. Pójźdzmy dalej, nie bojmy się stwierdzenia ,że oni też nie znają Isokratesa. Znają "jedynie słuszną" propagandę rodem z Filipiarskiego podręcznika najnowszej historii Rzeczpospolitej Filipiarkskiej. Pozdrawiam Cię - a pozostałych czytelników wzywam do patriotycznego obowiązku i zapłacenia dobrowolnego podatku za łóżko Filipa w morawickim szpitalu. Myślę, ze to już ostatni mój wątek pod tym postem. Niech kość rzuconą przez madmaxa gryzą dwa malutkie i szczekliwe pseudo biało-czerwone pieski -Filip i Pal. Reszta forumowiczów nie zna przeca "prawdziwej" historii -więc niech się nie wypowiada P.S. niebawem przybiegnie jeszcze jedna patriotka - Elżbieta. Ją też pozdrawiam i zapraszam do uczty nad kością i śmierdzącym Rizzotto. Pozdrawiam -zawsze szczęsliwy Krissotto Niebawem sobie stawiam dom pod Kielcami -za te talarki com za nie Polske wyprzedał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gzpwp Re: czy kielczanie lubią żydków? IP: *.gv.edu.pl / *.gazeta.pl 02.02.03, 20:57 Brawo krissotto za precyzyjne wyczucie w PALu pierwiastka lepperystycznego. Po przeczytaniu wypisywanych przez niego głupstw (powtarzanych do znudzenia, od półwiecza) próbowałem jakoś sobie osobnika dookreślić. A Ty od razu w dziesiątkę, PAL potwierdza: Lepper, po prostu Lepper! I wszystko jasne. gzpwp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Dlaczego lubią i dlaczego "żydków"???? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.03, 23:12 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PAL Re: czy kielczanie lubią żydków? IP: uroczysko:* / 10.140.114.* 03.02.03, 00:03 Prawda w oczy kole. Leppera się boją? Tak, - nich sie boją Leppera. Ale Lepper nie jast jakimś tam strachem, czy duchem więc nie ma sie kogo bać. Ale nich się prawdy boją, prawdy z której nie zdają sobie sprawy i bagatelizują ją. Bo Wy już byliście, żądziliście i do czego doprowadziliście Polskę i jej obywateli. Okradaliście,sprzedaliście i zdradziliście Polskę i Polaków. Wy musicie odejść. I to mówią Wam wszyscy. Przegrywacie, i przegracie, bo w końcu ludzie się zorientują i wykopią wasze obleśne dupy i skończycie wszyscy na szubiennicach, bo tam jest dla Was miejse, dla zdrajców, złodziei i oszustów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: czy kielczanie lubią żydków? IP: *.look.ca 03.02.03, 03:20 Profesor Feliks Koneczny Coraz częstsze mieszanie się Żydów z gojami prowadzi do opanowania europejskiej myśli i politycznej i społecznej przez wpływy żydowskie. Najgroźniejszą jest idea, że etyka jest pochodną prawa. Myślenie aprioryczne prowadzi do zastąpienia organicznego rozwoju przez mechaniczne ukierunkowywanie postępu, którego jedynym z przejawów jest biurokracja. Rozwój życia zbiorowego kosztem personalizmu jest innym żydowskim prądem, zyskującym popularność. Socjalizm okazał się użytecznym narzędziem narzucania gojom takiego myślenia. Zanik świadomości historycznej i zanik wpływu religii na państwa postępuje w ślad za rewolucjami. Usunięcie religii z państwowości stworzyło podwójną etykę przy czym życie publiczne zostało etyki pozbawione. Dochodzi do walki między prawami, narzucanymi przez rządzących, a sumieniem. Spowodowanie zmiany stosunku do etyki jest równoznaczne z doprowadzeniem do zmiany cywilizacji - nie jest to takie łatwe do wykonania. Najbardziej zażydzeniu uległo prawodawstwo (z wyjątkiem Anglii), ale uległy mu też inne sfery życia. Autor przytacza wiele przykładów - wszystkie zapoczątkowane programami socjalistycznymi. W socjalizmie Żydzi widzą powszechny ruch, który może wesprzeć ich mesjanizm - który wyniesie ich ponad gojów, podczas kiedy gojowskie masy pracujące będą zajęte zwalczanie starego porządku. Innym takim powszechnym ruchem, podobnie przydatnym Żydom, jest masoneria. Żydom udało się zająć kluczowe pozycje w obu tych ruchach. Wraz z emancypacją kontakt żydów z gojami stał się zjawiskiem powszechnym i stąd walka między cywilizacjami łacińską i żydowską jest obecnie zacięta jak nigdy przedtem. XXXVIII. Żyd odżydzony Odrzucanie religii prowadzące do ateizmu zdarza się wśród wszystkich ludów - nawet wśród Żydów, lecz oni dochodzą do tego tylko wtedy, kiedy goje, wśród których żyją, stają się religijnie indyferentni. Często jest to tylko poza. Programy socjalistyczne często atakują chrześcijaństwo w imię materializmu ale nigdy nie atakują judaizmu. Wielu wyemancypowanych i religijnie indyferentnych Żydów przejmuje miejscowe zwyczaje łącznie z choinkami i jajkami wielkanocnymi lecz rzadko stają się oni prawdziwymi chrześcijanami. Bezwyznaniowy Żyd zawsze zachowa jeden element żydowskiej wiary - mesjanizm - wiarę, że Żydzi są przeznaczeni do rządzenia światem. Łatwiej odrzucić religię niż cywilizację. Żydowska cywilizacja jest sakralna i niezgodna z naszą etyką, nie jest zatem możliwe szczere przejście na chrześcijaństwo przy jednoczesnym pozostaniu na łonie cywilizacji żydowskiej. Jest to tragedią Żydów, że nie mogą przyjąć wiary chrześcijańskiej bez zaprzestania bycia żydami. Prawdziwe nawrócenie musi obejmować prawdziwe i całkowite zerwanie z żydostwem. Większość nawróceń nie była szczera, ponieważ nie była połączona z odżydzeniem. Jest podstawową zasadą, że nikt nie może należeć do dwóch cywilizacji. Nie należy proponować chrztu tym, którzy nie ulegli odżydzeniu, ponieważ nieszczery neofita jest narzędziem zażydzenia naszej kultury. Ale jak osądzać? Autor wyraża myśl, że kandydat do chrztu powinien być przeciwnikiem socjalizmu i masonerii i nie powinien odnosić osobistej korzyści z nawrócenia, aby można go było uznać za szczerze pragnącego nawrócenia. XXXIX. Jak załatwiać kwestię żydowską Zanim będzie można rozwiązać kwestię żydowską musimy pozbyć się żydowskich wpływów z naszego sposobu myślenia. Cywilizacja nie może się rozwijać, dopóki w nią pozostaje wpleciona inna cywilizacja. Musimy odrzucić kolektywizm a powrócić do personalizmu, nasze państwa muszą przestać być biurokratyczne, przestać ingerować w życie prywatne i w rozwój organiczny. Duch musi zapanować nad literą prawa. Trzeba podjąć ściganie przestępców działających bezkarnie w ramach pisanych praw. Antysemityzm nie ma tu zastosowania - można go nawet wiązać ze skrajnym zażydzeniem. Położenie nacisku na czystość naszej własnej, łacińskiej cywilizacji jest jedynym sposobem zwalczania wpływów innej cywilizacji. Problem żydowski nie jest kwestią religii czy rasy, lecz kwestią obcej cywilizacji. Atrakcyjność naszej własnej cywilizacji powinna okazać się własną bronią. Żyd, który nie chce szkodzić gojowi, staje się odżydzony, działa w sposób, który nie jest naturalny dla cywilizacji żydowskiej i dlatego zbliża się do cywilizacji naszej. Takie prądy należy popierać, prądy zaś przeciwne w naszym narodzie należy wykorzeniać. po wiecej zapraszamy: Synopsis " Cywilizacji żydowskiej " - Feliksa Konecznego Odpowiedz Link Zgłoś
kosz.marny Re: czy kielczanie lubią żydków? 03.02.03, 08:45 Gość portalu: Filip [z adresu *.look.ca] napisał(a): ...różne przemądrzałości, z których jasno wynika, jak dobrze być polskim patriotą i bronić Ojczyzny przed obcymi, a najlepiej robić to po ucieczce do Kanady. Fajnie się kocha Polskę z daleka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: czy kielczanie lubią żydków? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 03.02.03, 10:48 kosz.marny napisał: > Gość portalu: Filip [z adresu *.look.ca] napisał(a): > ...różne przemądrzałości, z których jasno wynika, jak dobrze być polskim > patriotą i bronić Ojczyzny przed obcymi, a najlepiej robić to po ucieczce do > Kanady. Fajnie się kocha Polskę z daleka? Abstrahuję od tematu wątku, który jest sformułowany prowokatorsko i obraźliwie. Natomiast zauważam dziwną niechęć do osób wypowiadających się na tym forum, a zamieszkałych poza krajem. Nie wchodzę w istotę wypowiedzi tych osób. Ale gdzie jest ta nasza otwartość, tolerancja czy wreszcie "duch demokracji". Nie wiem czy osoby potępiające emigrantów pamiętają czasy socjalizmu i wiedzą oraz zdają sobie sprawę z tego co zmusiło tysiące Polaków do emigracji? Czy uważają, że z daleka nie można kochać Polski i pozostać patriotą? Dlaczego nie zabraniali i nie zabraniają wypowiadać się w sprawach Polski np. Z. Brzezińskiemu, do niedawna Janowi Nowakowi-Jeziorańskiemu czy Śp. Jerzemu Giedroyciowi, że już o osobach innej narodowości nie wspomnę. A co powiedzą o Kościuszce, Puławskim, Paderewskim, Mickiewiczu i tysiącach innych? A może wierzą byłym funkcjonariuszom PZPR, UB, SB, którzy podobno należeli do tych instytucji i dlatego zostali w kraju aby działać dla dobra Polski? Myślę, że tak ponieważ gdyby było inaczej, to tak szanowani teraz L.Miller, A.Kwaśniewski i tysiące ich towarzyszy, którzy działali w poprzednim systemie dla "dobra kraju i obywateli", nie sprawowaliby teraz władzy. Nie zgadzam sie z wielu tezami przedstawianymi przez emigrantów ale uważam, że nie upoważnia to nikogo do pozbawiania ich prawa głosu i stawiania pod znakiem zapytania ich patriotyzmu. Co do spraw merytorycznych, to na prowokacyjne posty emigrantów odpowiedzi rodzimych demokratów są czasami co najmniej dyskusyjne. Pozdrawiam - wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gzpwp Re: czy kielczanie lubią żydków? IP: *.gv.edu.pl / *.gazeta.pl 03.02.03, 10:39 Jakże słodkie poznawczo jest porównywanie bełkotu kolegów zza oceanu z bredniami Sztywnego PALa Azji. Tam frustracja bogoojczyźniana rodem z Greenpointa i Hamtramack, tu frustracja lepperystyczna, wysnuta z najlepszych tradycji bolszewickich. A konkluzje i pointy jakże sobie bliskie! Teraz, gdy Polska może powrócić z Azji do Europy i stać się krajem normalnym, obie frakcje (tylko geograficznie przeciwne) bardzo się, w obliczu tego zagrożenia normalnością, uaktywniły. Fascynująca sprawa! Czy ktoś by nie chciał z tego zrobić doktoratu? gzpwp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: czy kielczanie lubią żydków? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 03.02.03, 11:35 Gość portalu: gzpwp napisał(a): Szanowny GZPWP! Abstrahuję od wypowiedzi PALa. Natomiast intryguje mnie Twój argument (bez cienia ironii). Gdybyś był tak uprzejmy i rozwinął: > Teraz, gdy Polska może powrócić z Azji do Europy i stać się krajem normalnym, Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gzpwp Re: czy kielczanie lubią żydków? IP: *.gv.edu.pl / *.gazeta.pl 03.02.03, 16:47 Jestem dosyć przywiązany do - genialnego moim zdaniem - określenia Polski jako "obrotowego przedmurza". Przez kilkudziesiąt powojennych lat pełniliśmy, zapisaną w traktatach i konstytucji, rolę przedmurza Azji, obrońcy Azji przed Europą (NRD pomijam). Od parunastu lat się obracamy, nie bez trudu, a gdy nasze wschodnie granice staną się granicami Unii, staniemy się - znów zapisanym w traktatach - przedmurzem Europy. Jak na mój gust, to właśnie wtedy wrócimy do Europy, w sposób przez nikogo nie kwestionowany. Co się tyczy normalności: z czasem zaniknie u nas także nieeuropejskie myślenie i obyczaje (przyzwolenie na łapownictwo, przyzwolenie na złodziejstwo, przekonanie, że czy się stoi czy się leży to się należy, itd.). Te procesy już zachodzą - jeśli ktoś zechce, to na przykład może już w Polsce nie pić, a przecież niedawno w przypadku mężczyzn było to zupełnie nie do pomyślenia! Znam osoby, które w sposób ostentacyjny są uczciwe - jeszcze niedawno uchodziłyby za wariatów. Te procesy cywilizowania się narodu jeszcze trochę potrwają, ale z czasem - powiem optymistycznie - będzie u nas normalnie, a może nawet - nareszcie - nudno, jak w jakiejś Danii czy Szwecji. gzpwp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: czy kielczanie lubią żydków? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.03, 19:10 Dziękuję za odpowiedź! Stwierdzając, że: „z czasem zaniknie u nas także nieeuropejskie myślenie i obyczaje” trafiłeś wg mnie w sedno. Rozumiem to tak, że myślenie i obyczaje mają być cywilizowane. Niekoniecznie zaś europejskie. Chyba, że uważasz, że cywilizacja istnieje tylko w Europie. Co do naszych przywar, które wymieniłeś to rzeczywiście są u nas jaskrawo widoczne. Chociaż nie powiedziałbym by Szwedzi i Duńczycy byli ich całkowicie pozbawieni. A Włosi (też Europejczycy) mają ich sporo. A jak myślisz ile prawdy jest w powiedzeniu, że ryba psuje się od głowy? W poprzednim poście napisałeś o „bełkocie kolegów zza oceanu”. Wydaje się, że przywary, które wymieniłeś powinny być im obce. O Lepperze się nie wypowiadam nawet jako o swoistym folklorze. Chociaż, jeżeli pominąć formę wypowiedzi, to Lepper wcale nie jest na naszej scenie politycznej takim „folklorem”. Politycy z innych formacji są mu całkiem bliscy. Ale wracam do meritum. Poruszony został na tym forum w sposób prowokacyjny i wg mnie obraźliwy (żydki) temat żydowski. Sądzę, że jest to temat wymagający dyskutowania w sposób europejski czyli cywilizowany, bez obrzucania się inwektywami. Prezentowane stanowiska można w zasadzie określić tak: źli, chcący wykorzystać nas żydzi lub kto się nie zgadza z poglądem prezentowanym przez media to antysemita, zwolennik Leppera faszysty. A ja, jak dotąd, nie spotkałem się z rzetelnym i wyważonym opracowaniem, które dawałoby odpowiedź na pytanie jak mogło dojść do wydarzeń w Jedwabnem lub pogromów ludności żydowskiej w tym w Kielcach. Nie jest dla mnie np. do przyjęcia pogląd, że Polacy to urodzeni antysemici i z tego wynika całe zło. Nie da się także ukryć, że wszelkie dyskusje dotyczące stosunków polsko-żydowskich toczone są przy, czasami niewybrednej, propagandzie ortodoksyjnych kół żydowskich z jednej strony i obawie innych zabierających głos autorytetów aby nie być posądzonym o antysemityzm. Na koniec, bo wypowiedź jest cokolwiek przydługa zwracam uwagę na jedno – to właśnie w Polsce Żydzi znaleźli na długie wieki swoje miejsce i to w Polsce mogli żyć w taki sposób, że duża ich część nie musiała znać nawet języka polskiego. Może więc problem ten powinniśmy zacząć rozpatrywać od średniowiecza?! Mam nadzieję, że to co napisałem było bez uprzedzeń i europejskie. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gzpwp Re: czy kielczanie lubią żydków? IP: *.gv.edu.pl / *.gazeta.pl 04.02.03, 23:15 Gość portalu: BBB napisał(a): > Dziękuję za odpowiedź! Stwierdzając, że: „z czasem zaniknie u nas także > nieeuropejskie myślenie i obyczaje” trafiłeś wg mnie w sedno. Rozumiem to > tak, > że myślenie i obyczaje mają być cywilizowane. Niekoniecznie zaś europejskie. > Chyba, że uważasz, że cywilizacja istnieje tylko w Europie. Tak – cywilizowane. Określenia "europejski", "azjatycki" oczywiście niekoniecznie mają coś wspólnego z geografią. Polacy o mentalności PALa mają z Europą tyle wspólnego, co Dżyngis Chan. Co do naszych > przywar, które wymieniłeś to rzeczywiście są u nas jaskrawo widoczne. Chociaż > nie powiedziałbym by Szwedzi i Duńczycy byli ich całkowicie pozbawieni. Złodziejstwo, łapownictwo, pijaństwo, itd. itp. jest wszędzie. Różny jest poziom społecznego przyzwolenia. Z grubsza - idzie o prostotę Dekalogu (kraj mamy ponoć niemal w stu procentach katolicki) np.: "Nie kradnij". Zamiast czegoś tak prostego, w naszym społeczeństwie mówi się często: "Nie kradnij mojego", "Nie kradnij, jeśli cię mogą złapać", "Nie kradnij, chyba że czegoś potrzebujesz". Poprawia się. Kiedyś bezkarna kradzież "państwowego" była powodem do dumy. Dziś coraz częściej można usłyszeć, że kradzież niezależnie od towarzyszących okoliczności jest kradzieżą, że np. wysoka cena płyty, czy oprogramowania nie jest wystarczającym powodem, by aprobować ich kradzież. Jeśli ci, którzy ukradną (bo żyć nie mogą bez tej gry, a na zakup ich nie stać) będą przekonani, że uczynili źle, to już będzie coś! > Ale wracam > do meritum. Poruszony został na tym forum w sposób prowokacyjny i wg mnie > obraźliwy (żydki) temat żydowski. Sądzę, że jest to temat wymagający > dyskutowania w sposób europejski czyli cywilizowany, bez obrzucania się > inwektywami. Prezentowane stanowiska można w zasadzie określić tak: źli, chcący wykorzystać nas żydzi lub kto się nie zgadza z poglądem prezentowanym przez > media to antysemita, zwolennik Leppera faszysty. Antysemityzm jest u nas, z braku Żydów, dość abstrakcyjny, a jego przejawy dziwnie mi przypominają objawy nienawiści kibiców Legii do – bo ja wiem? – Widzewa. Niektórzy do puli istot godnych nienawiści dorzucają jeszcze masonów, których też nikt na oczy nie widział. Cenię sobie zwalanie wszystkiego złego na Żydów i masonów, bo to wrogowie jak znalazł dla tej części społeczeństwa, co to bez wroga żyć nie może. Gdyby nagle rozeszło się (na przykład z Jedynego Naprawdę Polskiego Radia) że wszystkiemu złemu, co się u nas dzieje, winni są blondyni – krew by popłynęła ulicami naszych miast i siół. > A ja, jak dotąd, nie spotkałem > się z rzetelnym i wyważonym opracowaniem, które dawałoby odpowiedź na pytanie > jak mogło dojść do wydarzeń w Jedwabnem lub pogromów ludności żydowskiej w tym w Kielcach. Nie jest dla mnie np. do przyjęcia pogląd, że Polacy to urodzeni > antysemici i z tego wynika całe zło. Ten i następne - to chyba jednak tematy wykraczające poza parametry niniejszego forum. > Na koniec, bo wypowiedź jest cokolwiek przydługa zwracam uwagę na > > jedno – to właśnie w Polsce Żydzi znaleźli na długie wieki swoje miejsce > i to w > Polsce mogli żyć w taki sposób, że duża ich część nie musiała znać nawet języka > > polskiego. Stanowili znaczny procent wielu lokalnych społeczności, ale żyli w odosobnieniu. Ich kultura, religia, ubiór, język – to wszystko było zupełnie inne. W minimalnym stopniu poddawali się asymilacji. W takich warunkach w dowolnym miejscu na świecie dochodzi do konfliktów. W Polsce były stosunkowo łagodne. Przypominamy od tym od lat, z miernym skutkiem. Spotkałem niejednego tzw. zwykłego Amerykanina, który kojarzył Polaków z tymi, co to u nich były obozy koncentracyjne w których wymordowano Żydów. A czy te obozy były polskie, czy niemieckie – w takie szczegóły już nie wnikał. gzpwp Odpowiedz Link Zgłoś
krissotto Re: czy kielczanie lubią żydków? 04.02.03, 23:54 "Cenię sobie zwalanie wszystkiego złego na Żydów i masonów, bo to wrogowie jak znalazł dla tej części społeczeństwa, co to bez wroga żyć nie może. Gdyby nagle rozeszło się (na przykład z Jedynego Naprawdę Polskiego Radia) że wszystkiemu złemu, co się u nas dzieje, winni są blondyni – krew by popłynęła ulicami naszych miast i siół." Pięknie powiedziane! Lepiej się tej "patriotycznej" walki z wiatrakami nie dało opisać:))) Pozdrawiam Cię gzpwp. P.S. Pozdrawiam też Icvs (do wiosny) -żeby nie było że mu wrzucam -ja go bardzo szanuję!(zero ironi) Krissotto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: czy kielczanie lubią żydków? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 05.02.03, 07:51 Myślę GZPWP, że w naszych poglądach nie ma dużych rozbieżności. Szkoda, że nie wypowiedziałeś się na temat czy według Ciebie "ryba psuje się od głowy"? Zauważ, że tak jak w Polsce skonstruowany system prawny, w zasadzie, wg mnie, sprzyja różnym patologiom. Bardzo upraszczając jest to, wg mnie, sytuacja najbardziej wygodna dla dokonujących tych wielomilionowych przekrętów. Co do antysemityzmu Polaków, to trwam przy swoim. Jest to, jak mi się wydaje, sterowane w zależności od potrzeb (przy czym zaznaczam, że nie jestem zwolennikiem spiskowej teorii dziejów). Temat żydowski jest rzeczywiście delikatny. Ale jakże łatwo wzbudzić fobie i niechęć do innych nacji np. Niemców, Rosjan, Rumunów czy innych. To jest po prostu fraszka. Tym bardziej trzeba rozmawiać i przedstawiać rozsądne argumenty. Dobrze, że zwróciłeś uwagę na problem asymilacji Żydów w Polsce. To bardzo szerokie pole do dyskusji. I wreszcie nie oburzajmy się na to, że występują u nas skrajne poglądy. Tak jest na całym świecie. O wiele bardziej skrajne poglądy głoszone są w krajach Unii, do której zmierzamy. U nas jest powiedziałbym bardzo spokojnie szczególnie biorąc pod uwagę to co się dzieje w naszym Kraju. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lokalny Re: czy kielczanie lubią żydków? IP: *.gv.edu.pl / *.gazeta.pl 03.02.03, 10:48 Gość portalu: PAL napisał(a): > Prawda w oczy kole. Leppera się boją? Tak, - nich sie boją Leppera. Ależ nikt się nie boi Leppera! Wielu natomiast boi się żyć w kraju, gdzie jest tak wielu popierających kogoś takiego jak Lepper. To straszne wiedzieć, że gdzieś tak co piąty mijany na ulicy człowiek popiera Leppera! Gdybyż chociaż już wszyscy nosili brunatne koszule, pardon, krawaty w paski - człowiek by wiedział, kogo omijać. > Bo Wy już byliście, żądziliście Istotna różnica pomiędzy nami i Wami polega na tym, że my rządziliśmy a Wy chcielibyście żondzić. Lokalny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uf A czy kielczanie lubią polaczków? IP: *.dedicate.pl 06.02.03, 16:12 Są tacy to kochaja tylko własne wyobrażenia o sobie. To sie narcyzm nazywa. Czy kielczanie są narcystyczni? Jedni tak drudzy nie jak to wszędzie bywa. Wyjatkowo perfidną odmiana narcyzmu był nasizm, połaczenie nacjonalizmu i socjalizmu. Czy jest takich wielu w Kielcach? Wydaje mi się, że czesciej niż w innych rejonach Polski kielczanie doszukują sie spisków żydowskich. Jakby chcieli wmówić sobie że są lepsi niż te parszywe Żydy, oni są cacy tylko te żydy przeszkadzają. To typowe dla nedzarzy leczenie kompleksu niższości. Ponieważ Kieleckie cywilizacyjnie stoi gorzej niz wiele innych częsci Polski, stad usilna próba wytłumaczenia sobie skąd bierze się ich nedzny los. To Żydzi są winni! Recepta prosta a ponieważ Zydów nie da się już wybić ( wszak sami się wybili w pogromie!) to długo jeszcze może skutecznie leczyć fobie porąbanych. nieudaczników. Zamiast rozliczać własnych przywódców stada szuka się Żyda. A kto szuka ten znajdzie oby tylko kiedyś sam nie został nazwany Zydem przez sasiada. Odpowiedz Link Zgłoś
robust Re: Ale człecze walnąłeś... 08.02.03, 16:24 Skąd u diabła ten pomysł? Rzeczywiście chyba jesteś szalony (Mad)... Odpowiedzi na tak postawione pytanie mógłbyś szukać w każdym miasteczku w Polsce. Małym i większym. A jak byłoby na forum gorąco, ojojoj! Oczywiście, najwięcej mieliby do "powiedzenia" ci, którym pisanie poprawną polszczyzną (myślenie zresztą też) sprawia spory ból. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś