Strażnicy miejscy są coraz mniej pobłażliwi

IP: 82.139.11.* 22.07.06, 02:20
Zlikwidowac toto w cholere, specgrupa od emerytów z kundelkami bez smyczy...
    • jurek_duszynski Właściciele psów mają prawo rządać wskazania 22.07.06, 09:27
      Właściciele psów mają prawo rządać wskazania miejsc do wyprowadzania luczem psów.

      Wielokrotnie pisałem w podobnych sprawach, że wałaściciele zwierząt przyczyniają
      się również do rozwoju gminy przez opłacanie różnego typu w pośredni i
      bezpośredni podatków. Stąd mają bezwzględne prawo rządać
      wskazania bezpiecznych miejsc do wyprowadzania psów luzem. Można na przykład
      ZAGWARANTOWAĆ to w zapisach porządkowych uchwał rad gmin.

      Brak miejsc na wyprowadzanie psów, jest skutkiem tego że władze miast
      zmniejszają powierzchnie gruntów przeznaczonych na skwery i parki na rrzecz
      nieruchomości przeznaczonych na działalność gospodarczą, nie zauważając potrzeb
      właścicieli psów.

      Jurek Duszyński
      "Pomoc Ludziom i Zwierzętom"
      Ruch Społeczno-Ekologiczny
      j.duszynski@rsepliz.most.org.pl
      tel. kom. 0-504 609 797
      • Gość: Zbulwersowa Re: Właściciele psów mają prawo rządać wskazania IP: *.futuro.kielce.msk.pl 24.07.06, 14:23
        jestem polityką miasta,ktora de facto dyskryminuje włąscicieli zwierząt ,
        uznawanych w cywilizowanych społeczeństwach za przyjaciół człowieka.Skoro
        rygorystycznie ma byc przestrzegane prawo to dlaczego wybióRczo ?Obowiązująca
        ustawa o ochronie zwierząt przestała traktować zwierzęta jako rzecz ,a zatem
        mają swoje prawa.TAKIM prawem jest mozliwośc ,bezstresowego dla
        właściciela,uwolnienia psa ze smyczy.Skoro płacimy podatki od psów to tez rodzi
        pewne konsekwencje.Władza nie moze tylko od nas brać/ z możliwością ustalania
        dla siebie wynagrodzeń stosownych a dla nas najniższych/Zacznijmy żądać !
      • Gość: cxc Re: Właściciele psów mają prawo rządać wskazania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 15:49
        kup sobie jeszcze krowę...
        • Gość: Judasz Re: Właściciele psów mają prawo rządać wskazania IP: *.one.pl / *.netrix.one.pl 30.07.06, 22:13
          A Ty pewnie mieszczanin z Wielkiej Wsi rodem?
    • Gość: Jurek Duszyński Właściciele psów mają prawo rządać wskazania miejs IP: 212.38.193.* 22.07.06, 09:39
      Właściciele psów mają prawo rządać wskazania miejsc do wyprowadzania luczem
      psów. Wielokrotnie pisałem w podobnych sprawach, że właściciele zwierząt
      przyczyniają się również do rozwoju gminy przez opłacanie różnego typu w
      pośredni i bezpośredni podatków. Stąd mają bezwzględne prawo rządać wskazania
      bezpiecznych miejsc do wyprowadzania psów luzem. Można na przykład ZAGWARANTOWAĆ
      to w zapisach porządkowych uchwał rad gmin.

      Brak miejsc na wyprowadzanie psów, jest skutkiem tego że władze miast
      zmniejszają powierzchnie gruntów przeznaczonych na skwery i parki na rzecz
      nieruchomości przeznaczonych na działalność gospodarczą, nie zauważając potrzeb
      właścicieli psów.
      Jurek Duszyński
      "Pomoc Ludziom i Zwierzętom"
      Ruch Społeczno-Ekologiczny
      j.duszynski@rsepliz.most.org.pl
      tel. kom. 0-504 609 797
      • Gość: gabagibabazu Re: Właściciele psów mają prawo rządać wskazania IP: 81.219.132.* 23.07.06, 09:52
        Ale najłatwiej jest zakazać i ukarać zamiast załatwić problem w sposób cywilizowany - przyjęty w kilkuset miastach europejskich. Przede wszystkim właściciele powinni sprzatać po swoich psach, ale masz słuszność, że powinny być wskazane miejsca (tak jak jest na świecie) gdzie psy mogą załatwiać swoje potrzeby, także pobiegać.

        Kolejna sprawa, zazwyczaj po padnięciu, czy konieczności eutanazji zwierzaka; właściele zakopują je w przypadkowych miejscach. Czy o tym pomyślano?

        Nie jest to przyjazna "władza",a już na pewno bez wyobraźni - widac to po zarządzanym schronisku, stosunku do problemów właścicieli zwierząt, czy chociażby rowerzystów.

        Sądzę, że Ci ludzie z różnych powodów, często swego wiejskiego pochodzenia bardzo upraszczają problemy. Zwierzę jak to na wsi niejednokrotnie ma być rzeczą, do wydojenia, zjedzenia a traktuje się... no właśnie jak rzecz i jakże często okrutnie. Zasady też są proste. Od do i nie starcza wyobraźni.
        Dlatego przestałem się łudzić, że zaczniemy się cywilizować w tych kwestiach.
        Najlepiej idzie naszym włodarzom zakładanie i likwidowanie ogródków piwnych.
      • Gość: antek Re: Właściciele psów mają prawo rządać wskazania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 22:20
        calkowicie sie z Panem zgadzam
    • voyevoda1 spece kieleccy od bezruchu i zamykania ulic 22.07.06, 09:42
      powinni nakazać postawienie na kieleckich rogatkach znaków ograbniczenia
      prędkości do 14 km/godz. dlaczego tylko na jagielońskiej i tylko 40???

      Kielecka straż o wiele szybciej odzyskalaby wtedy pieniądze wydane duperele do
      zabawy debilków.
      Przypadkowe spoleczenstwo powinno placic 20 zł za godzine parkowania w strefie
      parkowania rozszerzonej na całe Kielce, płatne w 1 sekunde po zatrzymaniu.
      Wtedy geniusz W. Echo L. pochwali się przed swoimi kolesiami, co mu stawiają
      nowe pomniki i budują muzea dziadostwa setkami wolnych miejsc do parkowania w
      centrum.
      Rodzina geniusza i kolesie będą się cieszyć.
      Na kolana i różaniec w intencji deszczu i bezrobocia!
      alleluja
    • Gość: Ninja Niech pilnuja dziadków bo kundelki sra.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 09:54
      No i niech ich legitymuja bo wyjdzie taki stray dziad z pieseczkiem i
      zadowolony bo pies sra na środku chodnika lub na trawniku lub piaskownicy gdzie
      sie nawią dzieci. Niech ich czeszą, bo potem w to wdepniesz Tyt lub Twoje
      dziecko, chyba , że lubisz smród odchodów w domu.
      • Gość: emeryt łapac dziadków i i ch kundelki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 10:07
        i sypać kary jak najwieksze, bo potem wdepniesz w to g**** niech łapia i sypia
        kary, jestem za.
        • Gość: Łukasz L Jestem za....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 10:17
          Popieram
    • Gość: Artek Jestem przeciw likwidacji S.M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 10:20
      Sprawuja oni porządek na mięsice i w centrum ich widać cześciej niż policje.
    • Gość: hau.u.u.u. Re: Strażnicy miejscy są coraz mniej pobłażliwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 10:20
      cemu strasz mniejska nie każą sfoich notabli co tysz majom psinki i one tysz sraja i biegajom przez sznurka i kaganca
      • Gość: miauuuuuuu Re: Strażnicy miejscy są coraz mniej pobłażliwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 10:24
        Ciekawe o kim mówisz????? podaj konkrt zadzwon do S..M i zobaczymy. A dziadki
        to już nie mają gdzie wychodzić z tym psinkami, u mnie na osiedlu taki jeden
        wychodzi z ledwo rudszającym sie psem prawie na piaskownice gdzie bawią się
        dzieci.
    • Gość: p Żarty ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 10:28
      ...za zakłócanie porządku i spokoju publicznego: pouczenia - 23, mandaty - 52,
      wnioski do sądu - 2...

      52 mandaty za zakłocanie porządku przez pół roku ? To żart ? Mieszkam w
      śródmieściu i przy nieustannych wieczornych i nocnych awanturach, bójkach,
      wrzaskach, sikaniu i rzyganiu taka ilość mandatów to Straż Miejska powinna
      wystawiać co noc !!!
      • Gość: ehh w nocy ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 12:11
        no co ty ... w nocy to sie spi ...
    • Gość: tytus Re: Strażnicy miejscy są lepsi niż kiedykolwiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 10:53
      a, że łapią dziadków z pieksami kóre brudza notorycznie chodniki i nasz
      trawniki to dobrze, jestem za tym by sypac im wieksze kary
    • Gość: Brugii Kielce to wiocha wiec jak mozna straż nazwać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 12:42
      MIEJSKĄ :D
    • Gość: kielczanin Re: Strażnicy miejscy są coraz mniej pobłażliwi IP: 212.160.196.* 22.07.06, 13:01
      wszystko mało
    • Gość: kielczanka Re: Strażnicy miejscy są coraz mniej pobłażliwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 14:36
      ej kolego! a ile razy dzwoniłeś do SM w sprawie sródmiwścia ? pewnie nigdy.
      chciałbyś aby straz byla wszedzie, a nr. telefonu wykrecic to sie nie chce.ale
      krytykowac to by sie krytykowało oj i to bardzo!!!!! lepiej puknij sie w ten
      pusty łep!
      • Gość: p Chaotyczny przegląd... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 16:33
        Słuchaj, czy ktoś Cie obraża, że napadasz na innych i używasz określeń "puknij
        się w pusty łeb" ?? Nie jest to grzeczne !

        A teraz mały, chaotyczny, przegląd `win bez kary` :-) Tylko o ruchu drogowym, bo
        o zakłóceniach spokoju nie chce mi się powtarzać:

        ...

        - Łamanie zakazu parkowania w całym centrum, co dzieje się mimo przejeżdżających
        miastem patroli. Szczególnie `świetnie` wygląda Rynek - wokół posterunku SM
        stoją nieustannie źle zaparkowane samochody, blokujące całe chodniki, a nikt
        tego nie widzi. Na chodniku pod samym wejściem do UM parkują samochody, mimo, że
        tego robić nie mogą (są paragrafy dotyczące spsobu parkowania na chodnikach -
        wzdłuż jezdni, nie w poprzek i zostawiając 1,5 metra dla pieszych itp.). Proszę
        przyjrzeć się także np. okolicom "Puchatka" i kina "Moskwa" - piesi nie mają
        szans, to samo dotyczy... rozjeżdżonych trawników. Ścieżki rowerowe -
        zablokowane samochodami na Plantach oraz pieszymi wszędzie. Chodniki dla
        pieszych - rowerzyści najeżdżający na ludzi. Ul. Paderewskiego - parking
        zrobiono na jezdni, ale wciąż samochody parkują na chodnikach! Takich zdarzeń i
        miejsc jest tyle, że spokojnie można wypisywać i po 200 mandatów dziennie -
        przynajmniej kasa miejska się zapełni.

        Ale wystarczy... i tak każdy widzi, jak to wszystko wygląda...

        Niedługo wybory samorządowe, oby coś zmieniły !





    • Gość: budda Re: Strażnicy miejscy są coraz mniej pobłażliwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 16:55
      no rzeczywiscie, chyab łapią wiecej rowerzystow na Sienkiewce
      • Gość: zdezorientowana Re: Strażnicy miejscy są coraz mniej pobłażliwi IP: *.futuro.kielce.msk.pl 22.07.06, 20:35
        Faktycznie panowie ze SM bardzo lubią spacerować w parku Dygasińskiego i
        patrzeć ,czy ratlerek ma kaganiec.A więc oczy muszą miec dobre. Ale dlaczego
        tak kiepsko jest u NICH ze słuchem ??? Od pewnego czasu w hotelu w poblizu
        tegoż parku urządzane są róznego rodzaju imprezy ,które kończą się nad ranem .
        Muzykę słychać w całej części pólnocnej Kielc.Zastanawiamy się jak to jest
        możliwe,ze ani policja /komisariaty tuż obok/ ani Straż tego nie
        słyszą.Owszem ,będą interweniować ,jesli ktoś zgodzi się być ...o zgrozo
        świadkiem !!!!TAk oto państwo ,gmina gwarantują nam prawo do spokoju !!!Do
        bani z takim państwem prawa !!!Z tego tytułu powinnam potrącić jakąś część z
        moich podatków .teoretycznie rzecz ujmując !!Czyzby obywatel był nadal
        uzasadnieniem jedynie bytu organów wszelakiej władzy ???
    • Gość: kasper Re: Strażnicy miejscy są coraz mniej pobłażliwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 22:32
      Proszę zajrzyć na os.Zacisze (ul.Szwedzka/Litewska),oczywiście po godz.22.Tu do godz.1 hulanki i swawole na "słynnej jednoszczebelkowej ławce".Cisza nocna nikogo nie interesuje.Warto to sprawdzić i "wlepić" trochę mandatów a moze i zaproszeń sądowych.
    • Gość: mieszkaniec dalni Re: Strażnicy miejscy są coraz mniej pobłażliwi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.06, 22:41
      gdziesz ci kolesie tak dzałali bo na dalni gdzie 365 dni w roku obok Biedronki
      jest melina pijacka ja tych kolesi nie widziałem
      • Gość: emeryt Re: Strażnicy miejscy są coraz mniej pobłażliwi IP: *.parkowe.pol / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 08:17
        Karac wlascicieli psow i to niezaleznie czy jest emerytem czy lysolem. Niech
        dziady sakramenckie naucza sie porzadku.Psy w blokach powinni podlegac
        szczegolnemu trakowaniu.Oplaty za psa tak jak za osoby, a dodatkowo jeszcze
        wprowadzic oplate sanitarna.Mandaty nakladac za zaklocanie ciszy nocnej poprzez
        glosne szczekanie,za brak kaganca, brak smyczy, brak szczepien,i brak torebki i
        lopatki na odchody.
        • Gość: obiektywna Re: Strażnicy miejscy są coraz mniej pobłażliwi IP: *.futuro.kielce.msk.pl 23.07.06, 12:02
          A może PAN EMERYT podpowie wszystkim ,nie tylko strażnikom mieskim ,co robić z
          WNUSIAMI ,15-16 latkami i starszymi ,ktorzy siusiają na placu zabaw ,bo tam
          wieczorem dobrze pije się piwko..wczesniej pobawiwszy się pałkami ,zrobionymi z
          konarów kilkudziesięcioletnich drzew /ktore teraz walczą o przetrwanie /A moze
          ma tez sposób na 8-10 latków ,ktorzy łamią gałazki młodych z kolei drzewek /na
          starze brak im jeszcze siły /zeby się rozerwać po obiadku ???Faktycznie ,kupka
          na chodniku to widok straszny ale zdarza się to bardzo rzadko. Natomiast
          wandalizm rozpuszczonych dzieci widac codziennie ,jest porazający!!!
          • Gość: smokofilomidanek Re: Strażnicy miejscy, formacja tchórzliwa ? IP: 81.219.132.* 23.07.06, 14:40
            Dla Pana Emeryta być może samo posiadanie psa dla ogólnie mówiąc... pasji to rzecz nienormalna, niezdrowa, głupia (chłop żywemu nie przepuści) i podejrzewam, że zgodnie ze schematem większości mieszkańców (napływowych) pies to parę zbitych dech, łańcuch i micha z kartoflami.

            Zgadzam się z Tobą, że Straż wybiera... łatwiejsze cele, a afiszowanie się cyframi w starym stylu i żenujące z sytuacji, gdy w omija się łukiem grupki ryczących chlających łysoli z ich niezabezpieczonymi pieskami najczęściej z ras tzw. niebezp. Omija się zagrożenia, patologię, "dzielnie walczy" z rowerzystami i kobietami z pieskami.NIC SIĘNIE ZMIENIA, PRZECIWNIE pijanej hołoty przybywa

            Z własnych obserwacji uważam, że St. Miejska nie spełnia swej roli należycie i jest formacją tchórzliwą.
            Co mam myśleć, kiedy karze się kobietę za psa,a 15 metrów stoi opisywana przez Ciebie grupka z piwskiem w łapach i rży? Nie widzę aby wydała prawdziwąwalkę nawet z żulami pod sklepami. lub ich okolicach. Widocznie paraliż strachu przed interwencją jest coraz większy. Żul może też przywalić.

            (wygodnictwo i zwyczajne sranie w portki). Tę formacje powinno się rozwiązać, lub powołać takiego Komendanta który faktycznie weźmie sięza większe i groźniejsze, bardziej dolegliwe rzeczy. Inaczej rozwiązać - środki przeznaczyć dla Policji a przynajmniej dla tych co się nie boją.
            W przeciwnym razie mamy co mamy: tu łatka, tu łatka a w środku dziura i patologia z chlejącymi abs-ami jedynie się powiększa.

            Bardzo dobrze, że wyłapywani są "bandyci" jeżdżacy ponad setkę po mieście, to dla mnie jedyna pozytywna informacja z w sumie potwierdzającego nieudolność - raportu pana komendanta.

            Straż Miejska w Kielcach nie walczy z prawdziwmymi zagrożeniami.
        • Gość: Judasz Re: Strażnicy miejscy są coraz mniej pobłażliwi IP: *.one.pl / *.netrix.one.pl 24.07.06, 23:12
          Wszystko OK, tylko że po przepędzeniu psów pozostaje jeden drobiazg do
          zrobienia, w skali kraju zżerają one rocznie ok. miliona ton odpadów mięsnych,
          które należałoby utylizować. Uważam, że wtedy każde miasto postawi sobie w
          centrum spalarnię tych odpadów i przypadającą na nie "działkę" będzie
          utylizować. Na Kielce wypadnie jakieś 10000ton rocznie (30 ton dziennie).
          Miłych wrażeń zapachowych! Jest jeszcze alternatywne wyjście (przećwiczone w
          Niemczech) - ponieważ utylizacja jest kosztowna, znaczna część odpadów idzie "w
          kiełbasy", dlatego ichniejsza szynka, kielbasa i pasztetowa nie różni się
          smakiem.
          • Gość: kasandra Re: Strażnicy miejscy są coraz mniej pobłażliwi IP: *.futuro.kielce.msk.pl 24.07.06, 23:59
            Nastąpi łancuszkowa reakcja.Szczeniaki w nadmiarze produkowane na podwórkach
            nie będa miec tzw.zbytu.Nikt nie wezmie podrzutka ,nikt nie przywiezie do
            domu przywiązqanego do drzewa biedaka . Co z tymi stworzeniami z RAJU psiego?
            Też do utylizacji ?Czy miasto stac będzie na utrzymywanie tysięcy psów ? Prawo
            gwarantuje im życie .
            • Gość: Judasz Re: Strażnicy miejscy są coraz mniej pobłażliwi IP: *.one.pl / *.netrix.one.pl 25.07.06, 00:10
              Zacna Kasandro, chyba nie zrozumiałaś ironii, chociaż niekiedy poważnie myślę,
              że w Klerykowie na placu św. Tekli można postawić krematorium do spalania
              ścierwa. Pewnie nikt z tych zacietrzewionych antypsiarzy nie zauważy tego...
              Pozdrawiam.
              • Gość: HIHI Re: Strażnicy miejscy są coraz mniej pobłażliwi IP: *.futuro.kielce.msk.pl 25.07.06, 09:19
                Będąc w tropiku ,w takim temacie /psie kupki/o północy ,trudno o
                jasne ,logiczne myślenie.Jestem tez tylko babą /jak widać /i już chociażby z
                tego tytułu ,nie muszę błyskać intelektem.Dzięki za pozdro.
    • Gość: jou Re: Strażnicy miejscy są coraz mniej pobłażliwi IP: *.globit.net.pl / 81.219.210.* 23.07.06, 13:32
      a co z rumunami biegającymi po parku z nożami?
      • Gość: gabagibabazu Re: Strażnicy miejscy są coraz mniej pobłażliwi IP: 81.219.132.* 23.07.06, 14:50
        rumunów latających z nożem - 0
    • Gość: SmurfMądrala Re: Strażnicy miejscy są coraz mniej pobłażliwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 15:29
      Straz miejska w odróznieniu od policji dziala na malym terenie i zajmuje sie
      wykroczeniami mniejszej wagi.
      Dyscyplinowanie kundli i psich panów jest prawie na zerowym poziomie.
      Psim panom trzeba silowo i finansowo tlumaczyć prawa spoleczeństwa
      do ciszy,spokoju,czystości trawników,dobrego zapachu i zdrowych warunków.
      Tymaczasem trawniki na wieśniacki sposób są straszliwie zasra..e.
      W krajach o wysokiej kulturze trawniki miejskie slużą do
      zabaw,leżakowaniania,baraszkowania dzieci.Tu opanowaly je sfory pupilków.
      Psi panowie żądają inwestycji dla swojego hobby.Dlaczego?!!!
      Mojego hobby nikt nie finansuje.
      Kundlom wystarczy smycz,torebka na psie odchody i zręczność dloni szanownego
      pana.Reszta do kosza.
      Parki,skwery i trawniki są DLA LUDZI!!!
      Zabraniam inwestycji z moich podatków dla czyichś psów,nie chcę placić
      za ich gówna ,smród,szkody etc. ...
      Psy trzymajcie we wlasnych podwórkach lub wynajętych wybiegach.
      Brud,smród spowodowany przez kundle i ich psich panów jest tak okropny,
      że wyjątkowo surowa reakcja spoleczeństwa i slużb porządkowych jest
      niezbędna( i bardzo opóżniona).
      • Gość: smokofil G***o prawda. IP: 81.219.132.* 23.07.06, 17:56
        > Parki,skwery i trawniki są DLA LUDZI!!!"

        G***o prawda, w takim Sztokholmie np. w każdym parku są miejsca wyznaczone dla
        właścicieli i psów. To kraj o wysokiej kulturze, zapewniam Cię, wiem to bardzo
        dobrze i długo się w tym utwierdzałem.
        Jest miejsce dla WSZYSTKICH: ludzi, zwierząt a nawet zgorzkniałych starych
        satyrów. Nie zauważyłem, żeby komuś się to nie podobało, jest spokój i proste
        zasady= nie denerwujmy się i dajemy sobie nawzajem żyć.

        Tak samo sprzątanie po sobie (swoim psie) to rzecz naturalna, normalka, ale że
        srają w wyznaczonych miejscach to chyba nie jest złe(?)

        Psy były i będą, jak się nie możesz z tym pogodzić "to pies Ci mordę lizał" i
        warcz dalej, bo tak to będą sr.. i lać wszędzie !!! Żadne kary nie pomogą. Czyż
        nie lepiej, aby robiły to w wyznaczonych miejscach? Po co ta wieśniacka
        przekora i nietolerancja ? Pogódź się ( i z tym) że psy, zwierzęta, są i będą i
        należy szukać prostych rozwiązać zamiast ujadać i szczuć. Tak samo z kuta**i są
        i będą , wszystkich nie zabijesz.

        Nie decydowałbym się na posiadanie psa, jeśli byłby skazany na miejskie
        trawniki, chodniki i takie strefy także. Wymagam jednak od innych czystości w
        moim otoczeniu i właściciel wyprowadzający psa na placyku dla dzieci to taki sam
        cham jak śmiecący, tłukący butelki, czy masakrujący swoim "wozem" trawnik.

        Czuję się dużo zdrowszy i będę dłużej żył, bo biegam sobie z moim psem po lesie
        i polach, a obok piękna kobieta ze swoim czworonogiem. Od czasu do czasy kopnę
        jakiegos nadąsanego krasnala niechcący, lub poślizgnę się na poprawnynm krowim
        placku.
        "Psi Panowie" świadomi obowiązków też płacą podatki, wszyscy płacimy. Może nie
        płać, wtedy nie będziesz miał ciśnienia; nie bądź naiwny i tak jakiś gargamel
        rozdysponuje kaskę według swojego widzimisie, możesz se pozabraniać, nabzdyczać
        efekt będzie taki sam jak z wypróżniającymi psami.

        Dopóki nieodpowiedzialni idioci będą nabywać psy: dla kaprysu, mody i dopóki
        nie stworzy się takich miejsc; dopóty będziesz wąchał i się ślizgał, i warczał
        na forum, zamieniał się... ujadającego nudnie kundelka, którego już nikt nie słucha.

        Straż Miejska działa na małym terenie, poprawka Zacykorzona Straż Miejska działa
        na małym terenie.

        Jutro kupuję sobie kolejnego psa...Olbrzymie bydle, 110 kg, kilkadziesiąt cm w
        kłębie.Żre jak świnia i sra za 3 krowy ;), jak puści pawia to zapewne zarzyga z
        jakie 4m kw jak nie lepiej...

        Pozdrawiam

        • Gość: przygnebiona Re: G***o prawda. IP: *.futuro.kielce.msk.pl 23.07.06, 19:51
          No cóz,miała rację pewna Niemka ,która nie tak dawno wyraziła opinię ,ze
          najgorzej psy traktowane są w Polsce/ta pani zajmuje się adopcją polskich
          czworonożnych biedaków/.Trudno się dziwić ,ze mamy taką opinię. Pies w polskiej
          mentalności to stróz chudoby ,na krótkim łacuchu,o krótkim zywocie /eutanazja
          we własnym zakresie!/.Ludzie,ktorzy nigdy nie darzyli uczuciem żadnego
          stworzonka,bo jesli ono było to do zjedzenia,nie mogą pojąć ,ze czworonóg dla
          wielu ludzi jest jedyną przyjazną duszą w ich "ubogim " życiu.Skoro dzieci mogą
          hałasować,płakać w nocy tak i pies równiez ma prawo czasami zakłocić nam
          spokój.Kilka lat temu ,w Barcelonie,miejscu gdzie mozna spotkać ludzi z całego
          świata /akwarium z rekinami/widziałam młode małżeństwo z dwójką małych dzieci i
          2-ma pięknymi owczarkami. Psy nie mialy kagańcow.Jeden tylko był na
          smyczy ,przy wózku ,ktory prowadził tatuś.Drugi pies,dość duży ,"prowadzony"
          był przez 2-letniego chłopczyka za obroze.Jakze wiele mowiacy obraz
          nowoczesnej ,na miare 3 tysiaclecia ,rodziny.Bylo mi smutno,ze u nas jest takie
          zacofanie.....
          • Gość: gabagibasmoko Re: G***o prawda. IP: 81.219.132.* 23.07.06, 21:51
            Tak, to smutne. Zatracamy pewne wartości, rzeczy ważne... pozostaje kpić, nie reagować, udawać i robić swoje.

            Mam osobiście dobre doświadczenia z Niemkami, od czasu do czasu uda mi się dla jakiegoś pieska znaleźć DOM i Ludzi, i właśnie zgłaszają się ludzie z Niemiec, Holandii...

            Teraz jest najgorzej, pieski są niewygodne,a trzeba przecież zaliczyć regulaminowe wczasy. Pozbyć się kłopotu jest prosto... las, drzewo, sznurek.

            Można bardziej humanitarnie, otworzyć drzwi i dodać gazu. Wierzę, że los takich solidnie rozliczy.
            Pieski są małe, śliczne i słodkie... potem dorastają, zmieniają się,jedzą więcej, wymagają opieki kiedy chorują ale ludzie się nie zmieniają, są nikczemni i takimi pozostają...Nie potrafią siebie kochać, ze sobą po prostu być, opiekować się sobą i wspierać, kiedy trzeba bo jak mają się tego nauczyć, kiedy (autentyczne zdarzenie) tatuś pokazuje kto rządzi i kopie psa w pysk (szczeniaka boksera) który pogonił za piłką, synek bacznie patrzy i uczy się ? Czego?

            Mijają lata, tatuś ma duży brzuch, jeszcze mniej włosów na pustym łbie a największe problemy ma ze zdrowiem... trzeba mu zmieniać cuchnące okłady... synuś ma to w dupie, ma rzeczy ważniejsze, ale Taki świat stworzył mu rodzic, taki pokazał.

            Zauważ, ze ludzie bardziej tolerują kurwującą hołotę pod swymi oknami, aniżeli wypróżniające się psy. W tym roku miałem wizytę ludzi z Australii i Szwecji, Szwedka popłakała się w lesie (bród, śmieci, dzikie wysypiska, pościnane w nocy młode brzozy, popalone pnie...Kobieta z Australii zwiedzała Stary Cmentarz; wstąpiła do tamtejszej toalety - wypadła w szoku, że w takim miejscu taki syf !

            Na psy schodzimy chciałoby się powiedzieć.

            Brak szacunku dla ludzi starszych, okrucieństwo wobec zwierząt... przekazywanie takich "wzorców" swoim dzieciom, wszechobecne chamstwo i zacietrzewienie, agresja... dość... chodźcie pieski na spacerek, dalej od tego szmaba.


        • Gość: Ala Re: G***o prawda. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 20:07
          Parki, skwerki i trawniki są dla ludzi, piesków,
          kotków,dżodżownic,much,robali,dla smerfów też.Chyba, że jest to park, skwer i
          trawnik prywatny, wtedy wstęp ma właściciel.
        • Gość: SmurfMądrala Re: G***o prawda-.rzecze sukofilocanes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 21:40
          Wieśniacy,którzy przeprowadzili sie do miasta nie moga sie tu odnależć.
          Atrakcje miasta,kultura miejska byla im obca i niepotrzebna.Odnajdywali sie
          na dzialkach pracowniczych i grajdolach przed betonowym blokiem.Próbowali
          hodować kury,a nawet świnie.Sąsiedzi zakapowali.Nie udalo się,przyszedl
          dzielnicowy.Kupowali wtedy psy dla towarzystwa w betonowym,zdewastowanym,wrogim
          bloku.
          W betonie warunki dla psa sa takie same jak dla ludzi.
          Pies daje tym sklóconym po polsku ludziom jak likier dla duszy-pocieszenie
          i przyjażń.
          Stosunki polsko-polskie leczone są psem,kotem itd.
          Taki sfrustrowany,nienawistny sukofilocanes straszy mnie ogromnym psem,
          wyzywa,opisuje tak świat,że tylko un mądry.
          Prosty,zacięty chlop,może nawet dyplomowany(taki jeszcze gorszy-bardziej butny).
          Uważaj psi ogonie ,żeby ten twój bydlak nie zeżarl cię,
          bo one lubią jeść swoich psich panów.To akurat byloby z korzyścią spoleczna.
          PS.Mialem kilka psów, kiedy mieszkalem w dużym domu z ogrodem.Psy mieszkaly
          w domu i wszystkie dożyly bardzo sędziwego wieku z wyjątkiem dwóch,które ukradl
          mi jakiś amator psiej przyjażni.
          Po przeprowadzce do domu kilkurodzinnego ,dla spokoju sąsiadów i psa,mieszkam
          tylko w ludzkim,rodzinnym gronie.
          Zrobilem tak ,bo lubie psy i nie chce aby męczyl sie jak zwierzę w klatce ZOO.


          • Gość: krowapoglądowa Re: G***o prawda-.rzecze sukofilocanes IP: *.futuro.kielce.msk.pl 24.07.06, 23:38
            Ja tez tak uważałam.Do dziś niektórzy sąsiedzi przypominają mi moje tezy. Muszę
            wyznać ,ze wstydzę się ich bardzo.Mieszkałam w domku z ogrodkiem ,był
            pies /duzy/ i mała kotka.Sielskie życie. W bloku nie widziałam dla psa miejsca.
            Do czasu .Gdy dziecko przyniosło ze szkoły zagłodzoną na śmierc suczkę/po
            przebytym porodzie/,z pociętymi łapami coś we mnie drgnęło.Musiałam jej pomóc .
            Jako ludzka samica i człowiek w jednym.Gdy po tygodniu walki o jej życie
            wyszłam z nią na spacer ,myślałam ,ze odejdzie do swojego własciciela.Wzruszyła
            mnie do łez ,gdy przede mną biegła do mojego mieszkania.I została.Wydaje mi
            się ,ze to właśnie ona najbardziej ze wszystkich otaczających mnie istot
            wyczuwa moje nastroje.Tylko zwierzę ,które jest blisko człowieka nie uczyni
            nikomu krzywdy.Psy,ktore są traktowane jak zwierzęta uzytkowe / do pilnowania/
            nie są nigdy bezpieczne .I nie jest to tylko moja opinia.Stwierdziłam tez ,ze
            pies w bloku ma maksymalny komfort i chyba kazdy podwórzowiec ,często
            zapchlony ,chętnie by się z nim zamienił.Bo kto chce siedziec całe zycie na
            podwórku ,w kojcu lub jeszcze gorzej stać na łancuchu i jesc resztki /kosci /
            zamiast pysznych psich przysmaków ,herbatniczków ,czekolady itp.??
    • Gość: Mis Zero tolerancji dla kundelków-popieram IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 11:23
      Trzeba ich czesać, bo dziadki tez sie rozwydrzyły i już im nie chce sie iśc
      gdzie indziej tylko obok latki rabie ich piesek a taki pan wielce zadowolony,
      oby Twoja zona w to weszła......
      • Gość: Lubię Misia Łubu dubu, łubu dubu ...;) IP: 81.219.132.* 24.07.06, 14:10
        Fun club "komendantes dupes wylizosz", czy funkcjonariusz wazeliniarz, a może z własnej woli... MISiu ;))
        Nie egzaltuj się tak, pałka ci sie spoci misiek... łubu dubu, łubu dubu niech nam żyje ...aha pozdrów wszystkie misiaczki w pokoju te w kolejce do kopa też.
      • Gość: Judasz Re: Zero tolerancji dla kundelków-popieram IP: *.one.pl / *.netrix.one.pl 24.07.06, 23:24
        Gdy 40 lat temu zaczynałem studia, Kielce liczyły 90000 mieszkańców, teraz
        bodaj 240000. Skąd się tego tyle nabrało? To śp. mamulka komuna pobudowała
        okolicznym wieśniakom blokowiska, stające się powoli slumsami. I skąd w nich
        tyle nienawiści do psów? No bo trzeba zatrzeć za sobą ślady, ukryć to, że słoma
        z butów wyłazi a jeszcze 25 lat temu za papier toaletowy robił wiecheć słomy. I
        tyle...
    • Gość: Arti Straz niech ładuje ile się da. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 11:25
      popieram, potem zewłaszcza po zimie widac jaki syf psinki i ch psinkowie
      własciciele zostawiaja na skwerach??? Nawet nie wezmie ekawiczk i nie posprząta
      za kundla. popieram, jak najwyższe kary a czym te dziadki sie zasłużyli , że
      ich kundle mogą sypac na skwerach???/
    • Gość: Kermit BArdzo dobrze , że tego nie tolerują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 11:30
      nasze maista ma byc piękne, a nie tak jak pod urzedem stastycznym przy blokach
      pewien emerycik wychodzi na spacerek z czarnym ledwo chodzacym pudelkiem i ten
      psinka jego sra i leje na chodnik i na droge, warto sie tam przejśc , bo to się
      dzieje codziennie. Jestem za akcja Ztraży miejskiej.
    • Gość: Twindy Tak jak za kundelki i niech za rowerzystów się ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 11:34
      biora śmiagjkących na łeb na szyje po sienkiewce i parku. Jestem za akcją
      Straży Miejskiej bo od momentu kiedy przejłą ja pan Kom.Kozieł a pełnomocnikiem
      jest pan Przybylski to jakoś zaczeło to wyglądać........... nocne patrole, psy
      dla strazy, za huliganów sie biora itd. Za psiaki też się dobrali nareście.
      • Gość: HAHA Re: Tak jak za kundelki i niech za rowerzystów si IP: *.futuro.kielce.msk.pl 24.07.06, 12:03
        Dobierz się do swojego myślenia.To zarządcy nieru
        chomości,administratorzy ,spóldzielnie są odpowiedzialni za czystośc i
        porządek.A do czego jest mi potrzebna druga władza porządkowa ???Nie zamierzam
        dwa razy płacić ,za siedzenie na ławeczkach w parku.?Tez bym chciała miec taką
        pracę .wygrzewać się w słoneczku a łobuzy i tak robią swoje...Widać to
        codziennie. Bo trudniej wandalowi udowodnić winę ,do tego potrzeba dużo
        samozaparcia ,determinacji.Lepiej złapać jak gestapo staruszka ,którego pies
        moze jest akurat bardzo chory i coś tam zrobił.Ludzie zacznijcie myśleć ,bo to
        tylko działa p-ko nam wszystkim !!
        • Gość: as Re: Tak jak za kundelki i niech za rowerzystów si IP: 82.139.11.* 24.07.06, 12:08
          Jesli kiedykolwiek bedziesz mial pieska, ze zdziwieniem skonstatujesz, z eonie nie "robia" tylko gdy sa chore, one tak maja w standarcie. Raz dziennie kupka musi byc. A czyja jest psia kupa na chodniku? Mimo zastosowania przymiotnika "psia" - wcale nie nalezy ona do psa. Jest niczyja, czyli wspolna. Chwala wlascicielom psow za pomnazanie naszego wspolnego majatku.
          • Gość: HAHA Re: Tak jak za kundelki i niech za rowerzystów si IP: *.futuro.kielce.msk.pl 24.07.06, 12:20
            Mam psa ,jestem zdrowa i wiem co mówię .Normalnie /standard/ żaden pies nie
            zrobi kupki na chodniku. Moze to zrobić ..inna istota żywa ale nie zwierzę !!
            Zwierzęta są czyste i mimo ,ze nie uzywają dezodorantów mają przyjemny
            zapach.Swoje potrzeby załatwiają na podłożu miękkim , najchętniej pod
            drzewami ,krzewami co stanowi dobry nawóz/w moim ogrodzie jest park z tego
            powodu /Dla wszystkich ,ktorzy nie znoszą zwierząt ,radzę tworzyć
            wyodrębnone /tematycznie hihi /enklawy w kazdym mieście zamiast niszczyć sobie
            zdrowie patrzeniem na szczęśliwe życie innych !!
            • Gość: as Re: Tak jak za kundelki i niech za rowerzystów si IP: 82.139.11.* 24.07.06, 12:44
              Widok "zaminowanych" trawnikow rowniez nie jest zbyt przyjemny. Co to, nawozenie naturalne?
    • Gość: konrad Re: Strażnicy miejscy są coraz mniej pobłażliwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 12:59
      Podniósł się larum egzaltowanch Bardotek że Straż Miejska zaczyna egzekwować
      prawo.
      Prawo jest po to stanowione by próbować go przestrzegać.
      jest ono potrzebne także zwierzętom.Od 1997r bezpański pies nie jest
      już,,odpadem komunalnym,,. To żle?/

      Unia zobligowała nas by do 2010r zaczipować wszystkie psy.
      wpisany pies do rejestru będzi miał swojego prawnego wlaściciela.
      na dziń dobry zalacimy za czipa co roku podatek i szczepienie a na dowidzenia
      za obowiązkową już dzisiaj utylizacje.

      do posiadania pieska poza sercem i wyobrażnią potrzebna będzie jeszcze kasa.

      .........a straż już dzisiaj ćwiczy wdrażnie prawa.
      • Gość: HEHE Re: Strażnicy miejscy są coraz mniej pobłażliwi IP: *.futuro.kielce.msk.pl 24.07.06, 14:11
        Dobre sobie ...place polskie emerytury zza urala a opłaty hihi z tytłułu
        posiadania czworonożnego przyjaciela EUROPEKJSKIE ? Nie sądzę aby takie
        paradoksy miały miejsce.Obecna władza kocha zwierzęta /autentycznie/
        szczególnie bezdomne i jest uwrazliwiona na krzywdę ludzką.Sadzę, że ten
        scenariusz nie będzie taki czarny. A póki co PANOWIE STRAZNICY dbajcie o
        zieleń ,bo to też Wasze płuca i NIE wypatrujcie kundelka tylko zwracajcie uwagę
        na połamane drzewa i siedzącą
        obok młodziez,bo przyszłość jawi się jak po ataku nuklearnym ,bez zwierząt ,za
        to z pustynią wokół!!!
      • Gość: Judasz Re: Strażnicy miejscy są coraz mniej pobłażliwi IP: *.one.pl / *.netrix.one.pl 25.07.06, 00:26
        Młody człowieku, tu nie chodzi tak bardzo o pieniądze. Roczne wyżywienie psa to
        jakieś 1000 zł, podatek VAT od tej kwoty wielokrotnie przekracza podatek za
        posiadanie psa. W Warszawie podatek za posiadanie psa wynosi 1zł rocznie (jeden
        złoty). Nie wierzysz, sprawdź. No ale Warszawa to nie Kleryków, w którym 60%
        mieszkańców jeszcze 25 lat temu chodziło za stodołę i dojeżdżało
        do "metropolii" koleją, demolując po drodze wszystko, co wpadło w ręce. Teraz
        pociągi nikomu niepotrzebne, nikt ich nie niszczy, wieśniacy stali się
        strasznymi mieszczanami. Pozostała tylko zasada: "chłop żywemu nie przepuści"
    • Gość: Karen Dośc nawozów naturalnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 13:00
      i ciceszę się, że straż miejska wzięła to w swoje ręce gratuluje panu
      komendantowi S.M.
      • Gość: Michta Re: Dośc nawozów naturalnych-popieram IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 13:06
        Nakładac mandaty jak najwieksze i najwięcej, skończył się czas syfu na skwerach
        i zrzędzących dziadków.
        • Gość: sprawiedliwa Re: Dośc nawozów naturalnych-popieram IP: *.futuro.kielce.msk.pl 24.07.06, 13:26
          Wszystkim tym ,ktorzy w sposób niekulturalny i wściekły napadają na osoby
          starsze ,wypada tylko życzyć starości w jakiejś przechowalni, w pokoju z
          widokiem na betonową ścanę ,gdzie nigdy słonce nie zagląda /w kamienicy bez
          windy ,na ostatnim piętrze /.
        • Gość: Judasz Re: Dośc nawozów naturalnych-popieram IP: *.one.pl / *.netrix.one.pl 24.07.06, 23:31
          Najlepiej byłoby wyburzyć blokowiska, wtedy mieszkańcy wrócą tam, skąd przyszli.
          • Gość: HEHE Re: Dośc nawozów naturalnych-popieram IP: *.futuro.kielce.msk.pl 25.07.06, 00:24
            świetny pomysł!!! miałabym bliziutko na spacerki na sienkiewkę z moją
            niunią ,ku zgorszeniu psich zakapiorów !!!A ile jeszcze bym dostała za
            nieruchomośc w centrum ???
          • Gość: gabasmokofilomidan Nowotwór w mieście, tfu !!! IP: 81.219.132.* 25.07.06, 10:16
            Ech... pomarzyć, odetchnąłby człowiek głęboko, popatrzył na puste i nie scharchane chodniki, usiadł na ławce z dziewczyną, przytulił jej główkę na swoim ramieniu, posłuchał świerszczy i kumkania żab zamiast chamskich obrzygiwań w tle nocy.

            Gastro-seanse w kinach odeszłyby precz, a i w teatrze St. Żeromskiego utapirowana "Lady" potknąwszy się na schodach nie syknęłaby do męża - ale bym se rżnęła, kurnia!

            A psy, dobrze prowadzone - wychowane, ganiałyby ze sobą w parku, czystym pachnącym nie zdeptanymi kwiatami.
            Nikomu nie przeszkadzałby także uliczny grajek i nikt nie śmiał się kretyńsko w zimie na widok psa w zabezpieczającym przed mrozem ubranku...echhhhhhh

            Ludzkie bydle kopiące znęcające się nad żoną, zwierzęciem siedziałoby w pierdlu 10 lat o wodzie i suchym chlebie. To samo pijane świnie - bandyci za kółkiem.

            W szpitalach i przychodniach przestałaby obowiązywać bezosobowa forma - to niech siądzie! A ma opatrunek ze sobą? Niech czeka ! A Pani zurbanizowana dokTÓR wchodząc na wizytę powiedzialaby - dzień dobry- i nie pozwoliłaby sobie na zwrócenie do starszej pacjentki- no i jak dzisiaj, babciu?. tylko- jak się Szanowna Pani czuje dzisiaj ?

            Spacerowałby człowiek po mieście i więcej uśmiechał się do... ludzi, nie czytał po forach o "Rądach", "Scierzkach", "starych" na rowerach, o miejskiej straży, która nie koncentruje się na bezpieczeństwie i nie pacyfikuje łysoli, żuli, a jak obecnie; dzielnie prześladuje "łatwe cele". Kto tam rządzi, wydaje dyspozycje wiejski filozof? dla którego biegający pies to burek, a łamiący drzewko mięsniack z piwem w garści to święta krowa?

            W urządach nie borykałby się człowiek z wiejskim megalomanem urzeczonym pozycYją a co najwyżej przejętym rolą urzędasem.

            Pojechałby człowiek z gościem z takiej Szwecji do pięknego polskiego lasu i nie musiał kluczyć jak partyzant za okupacji, pomiędzy stanowiskami rozwrzeszczanych nachlanych chamów z grillami; nieszczących wszystko jak szarańcza w najbliższym otoczeniu... echhhhhh

            Wczoraj poznałem człowieka z wielkim psem (blisko 100 kg), świetnie prowadzonym, spokojne, piękne zwierzę. Ileż ten człowiek się nasłuchał ? Krowa trzymana na balkonie byłaby czymś bardziej racjonalnymi i wytłumaczalnym, niż taki duży pies w mieszkaniu.

            Działkowcy... miłośnicy przyrody, fauny i flory. Wystarczy przejść się z psem, od razu uwagi, wyciąganie kozika, zacietrzewienie "chłop żywemu ..." Pies !!! idący koło lewego kolana właściciela! Pies nie na łańcuchu !!!, -pewnie gryzie- ! Jasne, że, tak ! Po to ma zęby i dlatego nie nosi kagańca,( po cholery mi pistolet bez lufy) ?! Ale to nie krokodyl, jest ułożony i WYCHOWANY,nie gryzie bez potrzeby, ale najczęściej jak drze ryja cham, to siada przed nim, patrzy mu w oczy i pokazuje zęby - to wystarcza na machającego kozikiem chama. Działkowcy... kochający rolę, tęskniący... dlaczego na obrzeżach ogródków, tuż za siateczką walają się góry śmieci ? Kim jesteście, jakie wasze korzenie ?

            Mój dziadek, znany stary kielecki weterynarz miał zwyczaj mawiać. Niemcy, nacierpieliśmy się prze nich, ale jak wejdą bolszewicy to wydrą Wam duszę, najgorszy jest jednak ten co nie potrafi kochać zwierzaka, psa. Cham i zwierzę to [prawdziwe nieszczęście. Cham w mieście to jak pasożyt, nowotwór w żywym organizmie.

            Dziadek Jan miał zawał, SS -mann'owi, któremu zdawało się, że się ociąga nie spodobała się ta opieszałość, uderzył Go w twarz. Dziadek wytarł twarz, odsunął szkopa i pogłaskał jego chorego owczarka. Po wojnie miał znów zawał, przyjechał chłop, który był mu wienien pieniądze za jego pracę. Dziadek wstał ubrał się i pojechał do rodzącej kozy, pomógł zwierzęciu i ... umarł.
            Szanował ludzi prawych zewsząd. Zawsze miał w pogardzie chamstwo.

            Ojciec (chrzestny), poszedł na konspiracyjne spotkanie w Kielcach, UB czekało - zniknął we Wronkach, na Mokotowie do 56', zdradził Go przyjezdny zurbanizowany cham.

            Cham nigdy się nie dowie co znaczy ciepły pysk połozony na stopie, nie zrozumie radości spaceru po łąkach z psem, widok "grających" mięśni i roześmianego psiego pyska, nie rozczulą chama wpatrzone gorące i wiecznie wyznające miłość ślepia, czy mruczando ocierającego się kocura - i obojętne czy w domku z ogrodem, bloku, czy... opuszczonym domku na działkach.










            • Gość: TAK Re: Nowotwór w mieście, tfu !!! IP: *.futuro.kielce.msk.pl 25.07.06, 10:36
              Brak pieniędzy to dramat ale brak DUSZY to TRAGEDIA .
    • Gość: PAweł-stok23 Gratuluje Strażnikom pomysłu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 13:03
      bo tam gdzie kupy tam i choroby i bakterie a nie daj Bóg by dziecko to dotkneło
      przypadkowo lub w to wdepnęło. karac, karać i jeszcze raz karać.
      • Gość: Gratuluje Re: Gratuluje Strażnikom pomysłu IP: *.futuro.kielce.msk.pl 24.07.06, 13:13
        podstawowej wiedzy o swiecie.A ilez to ludzi umarło od psiej kupki ??Aile jest
        chorych dzieci,na najrozmaitsze coroby ,począwszy od nowotworów ,nie dających
        szans na życie ??Czy znane są przeciwnikom kupek najnowsze wyniki badań ,co
        jest przyczyną tych tragedii ???Radzę zapoznać się z tematem /m.in. dot.
        szczepień.podawania dzieciom produktów z grilla itp/zanim zaczniecie walczyc o
        swoje i swoich najblizszych dobro.Oczywiscie ,kazdy powinien zachowywać się jak
        cywilizowany człowiek,ale przeraza mnie to straszliwe zacietrzewienie ,wręcz
        wrogośc do staruszków z kundelkami ??Skąd tyle jadu ??Czyżby tutaj na
        szkieletczyżnie zagościł duch czerwonego FELKA ???
        • Gość: konrad Re: Gratuluje Strażnikom pomysłu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 13:28
          To chyba odwrotnie/
          Mam wrażenie że to ów staruszek wychowany w PRLu myśli że Mu się wszystko
          należy.
          A czasy inne.czyż młodym nie należy się praca?

          _Pomalutku kończy się radosne beztroskie trzymanie piesków.
          Ja i podejrzewam że ów staruszek nie głosowaliśmy za Unią.
          Ale stało się i prawo powinno być prawem.

          Z bólem serca mówie ,,panowie strażnicy czynncie swoją powinność,,
          • Gość: smok Re: Gratuluje Strażnikom pomysłu IP: 81.219.132.* 24.07.06, 14:02
            O jakim staruszku mówisz? Nie rozumiem, przecież najwięcej "uprzywilejowanych" i nie karanych jest narąbanych mięśniaków z amstafami i (bez)?

            Jestem młodym człowiekiem, ale nie podoba mi się PRYMITYWIE jak odnosisz się do ludzi starszych.
            Starszym ludziom pospolity CHAMIE należy się szacunek.

            Jakie ma znaczenie prostaczku kiedy się kto urodził? To nie decyduje o niczym.
            A kiedy twoi rodzice przyszli na świat ?

            Pasujesz tak do Europy jak świni siodło.
    • Gość: X-files Re: Strażnicy miejscy są coraz mniej pobłażliwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 14:07
      Stare dziadki tez sa dobre, sa upierdliwi itd. Nie mówie, ze każdy ale w
      wiekszosci tak jest. Miły straszy poan jasne bajda. czesac mandaty za
      obsrywa...... ce trafniki piesiów.
      • Gość: smokofil XXX? IP: 81.219.132.* 24.07.06, 14:16
        Jesteś Czechem, Słowakiem? Naturalizowany, półanal fabeta? Nałożyłeś na windę linuksa?
        Napisz jeszcze coś, boki zrywać !!!
        • Gość: Brechta z smokofil A Ty jestes marsjaninem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 14:24
          Człeku a Ty jestes Marsjaninem:) Popieram akcje straży miejskiej.
          • Gość: filomidanek AKCJA Klocek? IP: 81.219.132.* 24.07.06, 14:59
            Dziękuję !
            Jednak jesteś wybitnie mądry. Zrobiliśmy zakłady i nie zawiedliśmy się. Wiedziałem, że straszliwie "dorzucisz do pieca" i bardzo serdecznie Ci dziękuję, chłopie.

            Tak, oczywiście masz rację !Mmogę być Marsjaninem, bo jak sam rezolutnie zauważyłeś Mars zamieszkują ludzie. Cholera, wiedziałem, że w końcu ktoś sprytny to odgadnie.
            Wygrałeś komplet komiksów i sandały z obowiązkowymi skapetkami extra strong. Dorzucę wilozadaniowy kastet i widro równie mocnego żelu,oraz lunetę, bo... polubiłem Cię chłopie i cieszy takie zaangażowanie w Wielką Sprawę psich kup.
            To najpilniejsze zadanie i teraz wiem, że wspólnie damy radę !!!

            ...duduś operujący slangiem (głównie)tych co pierdzą w pasiaki chwali; popiera Akcję dzielnych funkcjonariuszy uganiających się za paniusiami z pieskami!
            Chylę czoła - jesteś niezrównany !
            Podaj jeszcze pod jakim kryptonimem jest ta AKCJA (?) "KUPA" (?) a może "Klocek" napisz jeszcze, prosimy !
            • Gość: hehehehehehe Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 18:50
              fajnie jest jak chłopy i baby w mundurach biegajom za gównem psim a urzendnicy sie cieszom, że jest forsa.
              I tak w III i IV RP w Kielcach można dorobic sie na gó..e, aby tylko chodzić w mudurach od Lubawskiego.
              Pozdro Rad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja