Gość: Wielki Docent
IP: 195.116.245.*
25.07.06, 07:08
Lubię i cenię Lubawskiego, ale czemu on wszedzie chce zakładać albo galerie
sztuki albo kluby jazzowe? Czy cała ludzka aktywność ma polegać na oglądaniu
obrazów i słuchaniu jazzu? A co z ludźmi, którzy mają inne hobby?
(niekoniecznie sex, boks i jazz, jak Stuhr w "Deja vu" :)