"Rowerowe Kielce" - Wystarczy trochę farby

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 22:43
Farby i znaków. Część ścieżki należałoby uzupełnić znakami "zakaz ruchu
pieszych". Ale większe nakłady też są konieczne.

Ale do rzeczy:

1) Odcinek przy al. Legionów
- konieczna pilna wymiana nawierzchni
- konieczne przeniesienie ławek na chodnik (bezpieczeństwo)
- namalowanie w końcu przejazdu dla rowerzystów lub pasów
przy skrzyżowaniu z Gagarina

2) Gagarina
- konieczne uzupełnienie "krawężników" gumowych
- przypomnienie dyrekcjom szkół, że scieżka rowerowa to nie parking

3) Skwer im Szarych Szeregów
- b. niebezpieczny zjazd z kostki od Krakowskiej - konieczny asfalt
- brak oznakowania
- brak oświetlenia od dawnej Zacisze do Ogrodowej
- można się zastanowić nad przeniesiem ścieżki na nieużywany chodnik
ul. Kaczmarka (ten przy jezdni od strony Silnicy)

4) Ogrodowa - Leśna
- pas dzielący alejkę na częśćdla rowerzystów i część dla pieszych

5) Leśna - Sienkiewicza
- warto ustawić znak "droga tylko dla rowerów" - wyłączenie z ruchu pieszych
do skate parku
- konieczna zmiana nawierzchni

6) Sienkiewicza - IX wieków
- poprawa oznakowania, zwłaszcza w pobliżu IX wieków
- nawierzchnia

7) IX w - zalew
- oznakowanie
    • Gość: megadeth "Rowerowe Kielce" - Wystarczy trochę farby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 22:45
      A kiedy nowe ścieżki ?
    • Gość: gabagibabazu Re: "Rowerowe Kielce" - Wystarczy trochę farby IP: 81.219.132.* 25.08.06, 00:15
      Do (jakże precyzyjnej i trafnej) wyliczanki wad i rzeczy do poprawnienia zaprezentowanej przez megadeth chciałbym nie tyle coś dodać, co uzupełnić jak mi się wydaje ważnym spostrzeżeniem.
      Nasza jedyna ścieżka w mieście nadal będzie mniej lub bardziej udanie spełniać rolę głównie rekreacyjną. W tej chwili to karykatura ścieżki z prawdziwego zdarzenia, zatwierdzona i "zmontowana" w sposób obligatoryjny, bez udziału i konsultacji z licznym środowiskiem; stąd zapewne przypadkowość rozwiązania i wiele elementów niebezpiecznych - nieprzystosowanych do ruchu rowerów.

      Nie tylko należy poprawić istniejącą i pełną wad "ścieżkę", ale zdaniem wielu rowerzystów (co jest clue sprawy) uwzglednić ich potrzeby w zakresie bezpiecznej KOMUNIKACJI ROWEROWEJ w Kielcach. Nie chodzi nawet o to, że nie można z żadnego punktu do istniejącej "ścieżki" dojechać.
      Powinna być jednym z elementów kompleksowego rozwiązania problemu.
      Najprostszym wydaje się (wzorem innych miast) wydzielanie pasma dla rowerzystów na ulicach. Nie jest to idealne rozwiązanie, ale umożliwi komunikację rowerzystów w mieście, którzy zdecydowanie preferują te formę transportu.

      Choćby przebudowa ulicy (o której pisze czytelniczka)a która jest w fazie końcowej - znakomicie można wyodrębnić - poprzez użycie białej farby - części dla rowerzystów.
      Niestety nie uczyni tego Zaczarowany Ołówek ani na tej ulicy, ani na pozostałych, łączących "sypialnie" z centrum, miejscami pracy, szkołami etc.

      Na forum wypowiadało się w tych sprawach w przeszłości mnóstwo ludzi, niekiedy całe opracowania, ale jak widać determinacja mieszkańców w tej sprawie jest bardzo duża, świadczą o tym kolejne wpisy, takie jak megadeth, frekwencja na masie i kolejne inicjatywy. Ludzie mają już dość: gadania, opowieści z delegacji urzędników z Drezna, papierowych wizji, planów niezrealizowanych obietnic.Są zmęczeni, ale jak widać zdeterminowani jak nigdy dotąd.

      Pozdrowienia dla megadeth i wszystkich rowerzystów, do miłego zobaczenia wkrótce !


    • Gość: ssslawecki Re: "Rowerowe Kielce" - Wystarczy trochę farby IP: *.onkol.kielce.pl 25.08.06, 08:36
      W pełni popieram analizę Megadeth-a !
      Przede wszystkim nawierzchnia powinna być bitumiczna (asfaltowa) - jest też dodatkowo tańsza od ręcznie układanej kostki brukowej !!!
      Ze swojej strony dorzuciłbym:
      - likwidację miejsc parkingowych (dozwolony tylko krótki postój) na odcinku Sienkiewicza - IX wieków,
      - wykonanie miejsc parkingowych po drugiej stronie ul. Gagarina względem ścieżki rowerowej i wbetonowanie barier (przynajmniej słupków) na chodniku po stronie ścieżki,
      - wyremontowanie i (przynajmniej alternatywne) skierowanie ruchu pieszego na odcinku Solna - Sienkiewicza na drugą stronę Silnicy,
      - zagęszczenie oznakowania pionowego i poziomego na całej długości ścieżki !!!
      - zwiększenie patroli policji i straży miejskiej działających (TAKŻE, A NA ŚCIEŻCE PRZEDE WSZYSTKIM) w interesie rowerzystów (zwłaszcza przy okazji meczów i imprez na Kadzielni ich działania względem łamiących przepisy kierowców aut są bardzo liberalne, bądź żadne !!! pomimo kilkukrotnych interwencji telefonicznych),
      - wykonanie na ul. Krakowskiej PODZIEMNEGO bezpiecznego przejścia dla pieszych (dzieci!!!) oraz przejazdu dla rowerzystów (ze "Skweru" na teren "Kadzielni" przy ul. Gagarina),
      - wykonanie wzdłuż koryta Silnicy podziemnego przejścia i przejazdu pod ulicą Ogrodową (w miejscu obecnego przecięcią ścieżką rowerową, bądź alternatywnie jako bardzo szerokie przejście/przejazd z Parku Staszica na główną aleję Skweru (im. Szarych Szeregów).

      Dodatkowo proponuję wykonanie kładki na skarpach ul. Wojska Polskiego na Bukówce - dla skarżących się na bardzo uciążliwy ruch samochodowy mieszkańców oraz turystów szlaku niebieskiego i użytkowników planowanej ścieżki rowerowej prowadzącej tamtędy do Morawicy i Mójczy.
      • Gość: karoten Re: "Rowerowe Kielce" - Wystarczy trochę farby IP: *.sds.uw.edu.pl 25.08.06, 14:27
        A ja się tak zastanawiam, dlaczego nie wybrać najprostszego rozwiązania: zamiast
        robić jakieś przejazdy pod mostem na IX wieków nie można zwyczajnie namalować
        przejazdu dla rowerów? Przecież w stronę ronda i tak zawsze jest korek i
        niebezpieczeństwo jest zerowe (a nawet jeśli nie ma, to auta zwalniają przed
        rondem); w drugą stronę auta też nie poruszają się ze zbyt dużą prędkością.
        • Gość: sixandsix Re: "Rowerowe Kielce" - Wystarczy trochę farby IP: *.onkol.kielce.pl 25.08.06, 14:42
          ...w myśl zasady, że na pasach mniej boli... ;-)

          Ja tam zawsze wolałbym skrzyżowania bezkolizyjne, ale może to zależy od tego
          jakie kto ma kości ?
          A może pomimo zwalaniania samochodów przed rondem dobrze byłoby zadbać o
          maksymalną płynność ich ruchu - zwłaszcza w perspektywie zamknięcia centrum.
          • Gość: chief Re: "Rowerowe Kielce" - Wystarczy trochę farby IP: 85.195.123.* 06.09.06, 10:55
            Czy ktoś w ogóle opracował jakieś plany, prowadził badania dla poprawy
            bezpieczenstwa pieszcyh i rowerzystów ?
            Czy mają powstac w uzasadnionych miejscach jakieś kładki i przejścia podziemne ?
    • Gość: pp Sabotaż obok baru "Planty" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 09:31
      Nawierzchnia obok mostu na Silnicy przy barze "Planty" to jakiś sabotaż. 2 metry
      kamienia i dziur na ścieżce rowerowej to potencjalne wypadki. Rozumiem, że to
      "walor artystyczny" twórców mostku, ale nie nadający się dla rowerzystów.

      Nie chce mi się już wspominać także o tym, że normalne ścieżki rowerowe
      konstruowane są tak, że nie trzeba schodzić z roweru, by przejść jezdnię oraz że
      nie można łączyć ścieżek z ruchem pieszych a tym bardziej samochodów.
      • Gość: 6611 Re: Sabotaż obok baru "Planty" IP: *.onkol.kielce.pl 25.08.06, 09:38
        Bo dla urzędasów liczy się koncepcja architektoniczna, a nie ludzie - tym bardziej namolni rowerzyści.
        Smutne...
        • Gość: Drago Re: Sabotaż obok baru "Planty" IP: *.onkol.kielce.pl 30.08.06, 07:58
          Jest jeszcze parę organizacji, do których warto spróbować pisać - SPOŁECZNY RZECZNIK NIEZMOTORYZOWANYCH: rzecznik.zm.org.pl/
    • Gość: pebe.pl "Rowerowe Kielce" - Wystarczy trochę farby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 12:00
      Mowi sie duzo a mało robi??!!??!! Moze jednak odwrotnie!! zapowiedzi imprez rowerowych w kielcach czy relacji mozna sobie szukac ale nie w gazetach lokalnych ale na stronach poswieconych tematyce rowerowej. gazety lokalne maja w powazaniu rowerzystow i inne dyscypliny sportu. dla nich sie liczy tylko pilka nozna. od czasu do czasu znajdzie sie jakis redaktor, ktory zrobi troche szumu w wakacje i na tym sie konczy....dobrze, ze chociaz tyle!!
      • Gość: ssslawecki Re: "Rowerowe Kielce" - Wystarczy trochę farby IP: *.onkol.kielce.pl 28.08.06, 08:31
        Na najbliższej MASie zrobimy listę obecności - się okaże ilu przyjedzie urzędników, ilu dzinnikarzy itd.
        • Gość: gabagibasmokofil Re: "Rowerowe Kielce" - Wystarczy trochę farby IP: 81.219.132.* 30.08.06, 09:23
          Tak jest !
          I skorzystamy - zweryfikujemy z listami sporządzonymi konfidencjonalnie przez tzw. dwufrontowców (też rowerzystów) a będących na służbie.
          Rowerzyści szczęśliwie wszędzie mają swoich ludzi. Cała masa ich. Stopią się z tłumem biker'ek i biker'ów, ci tajni agenci Wielkiego Strażnika tworząc oryginalny konglomerat społeczności rowerkowej.
          Dane będą szczegółowe, wiarygodne z podziałem na grupy wiekowe, zawody, preferencje seksualne, a nawet kształt nosa i rodzaj ramy rowerowej, nie wspomniawszy na jakim siodełku jaka d..a spoczywa.

          Honorowym gościem Masy Krytycznej powinien zostać ten Miś co go obudzono po 2 letniej hibernacji. Zobaczy jak wygląda rower z bliska... wraz załącznikiem, oraz przekona się... jak łun to powiedział (?) aha - jak wysoka jest ta fala.
          • Gość: Seyboth Re: "Rowerowe Kielce" - Wystarczy trochę farby IP: *.onkol.kielce.pl 30.08.06, 13:11
            Proponuję zaproponowanie niewykorzystywanych ulic i chodników do wymalowania farbą ścieżek rowerowych - ja stawiam na: Witosa, Jesionowa i Świętokrzyska, Tarnowska, Źródłowa i Manifestu, Jagiellońska, Grunwaldzka.
            • Gość: gabagibabazu Re: "Rowerowe Kielce" - Wystarczy trochę farby IP: 81.219.132.* 01.09.06, 12:37
              ... albo taka Klonowa -połączyłaby oś. Na Stoku i Oś. Świętokrzyskie ze "Ścieżką".
              • Gość: zdzichu Re: "Rowerowe Kielce" - Wystarczy trochę farby IP: *.onkol.kielce.pl 06.09.06, 10:49
                Orkana umożliwiłaby objazd osiedla Szydłówek, zjazd ze Świętokrzyskiego i Stoku do zalewu i ścieżki - tam też są wystarczająco szerokie chodniki.

                Kiedy zrzutka na farbę ???
    • Gość: ssslawecki Re: "Rowerowe Kielce" - Wystarczy trochę farby IP: *.onkol.kielce.pl 19.09.06, 08:06
      Dziś w Gazecie "Władze zapewniają, że są przyjazne rowerzystom":

      Cytat:
      "...Kiedy pojawią się nowe ścieżki? Według urzędników - najpóźniej w 2026 roku. Wtedy na rowerach ma regularnie jeździć 15 proc. kielczan...."

      Niestety obawiam się, że to słaby argument. Obecni urzędnicy nie będą zapewne nawet urzędnikami w 2026 - nie będzie kogo pociągnąć do odpowiedzialności.
      Najważniejsze, że określono ilu Kielczan MA jeździć na rowerze. Ani jednego więcej czy mniej - skąd ja pamiętam te planowane osiągnięcia ??? Chyba z jakiegoś starego złego snu...
    • Gość: smokofilomidanek Re: "Rowerowe Kielce" - Wystarczy trochę farby IP: 81.219.132.* 19.09.06, 09:07
      Przeczytałem.
      Mamy więc nadal Panie i Panowie...guzik z pętelkom.

      SERDECZNE DZIĘKUJEMY JUŻ za: wielkie plany, fantasmagorie, bajanie.
      A w mieście nadal nie ma jak bezpiecznie się przemieszczać na rowerze.

      Jestem lekko zdruzgotany po lekturze. Niewiele się zmieniło w sposobie myślenia, a dokładniej - N I C To doprawdy przerażające, że pomimo miesięcy wskazywania na konieczność działania w sferze polityki rowerowej mamy takie ..coś.
      W ogóle mam mieszna uczucia, czy to nie aby bezczelna prowokacja ?!

      Nadal: gadanie, plany, wizje... odległe jak widać.
      Poziom zasmrodzenia naszego miasta wzrasta z roku na rok, co wykazują regularne badania.
      Jest szansa na dwieście metrów z hakiem (?)... przecież to tragikomiczne.
      150 tyś kosztuje kilometr...
      A ILE KOSZTUJE NAMALOWANIE BIAŁEJ LINII NA ISTNIEJĄCYCH ULICACH?
      Wydzielenia pasma dla rowerów ?

      WYDZIELIŚTA TO W TYM DREŹNIE, CZY LATALIŚTA PO SKLEPACH I KNAJPACH?
      Baaardzo Wam się spodobała... wypożyczalnia rowerów dla turystów...miodzio, tylko no tak... teraz to trudne...mówicie.
      EEE tam - doróbta im skrzydła i silniki odrzutowe w 2026 to bedzie standart.

      A Teraz wypożyczalnia z wielgaśnym info TURYSTO, PO WYPOZYCZENIU ROWERU NIE WOLNO CI NA NIM JECHAĆ-MOZESZ GO SE PROWADZIĆ. DOJAZD DO NASZEJ CUD ŚCIEŻKI - LAWETA PANA ZDZICHA 200 METRÓW NA LEWO. TURYSTO - ZAUFAJ NASZYM CUDOWNYM KIEROWCOM ONI TEŻ CIĘ KOCHAJĄ I POŻĄDAJĄ. MIŁYCH WRAŻEŃ !!! Niżej małymi literkami dosmarowane "naprowadzacze" na zakłady pogrzebowe, rehabilitacji i na notariuszY od ręki.

      Dlaczego nie wydzielono (teraz) pasa dla rowerzystów na remontowanej Radomskiej, czy jakiś wizjoner wskaże termin ? Może 2015, 2020 ? Na tym przykładzie najlepiej widać dobrą wolę, zrozumienie dla potrzeb mieszkańców - cyklistów - cóż za hipokryzja. Zwyczajnie robicie Nas w bolo, nie ma żadenj dobrej woli, albo nie potraficie.

      Sytuację komunikacji rowrowej można poprawić w ciągu m-ca !
      Potrzeba do tego beczki białej farby z domieszkom... dobrej woli.

      Z tak myślącymi ludźmi Koleżanki i Koledzy cykliści - daleko nie zajedziemy - to główny wniosek po tej żałosnej próbie udobruchania... a przed piątkiem 22-go.




Inne wątki na temat:
Pełna wersja