Dlaczego warto (donikąd) jeżdzić na rowerze

IP: 81.219.132.* 30.08.06, 09:37
Dlaczego warto jeździć na rowerze?
dedykuję Misiom wybudzanym, Wielkim Strażnikom i wszystkim podążążającym DONIKĄD.

Rower przynosi korzyści poszczególnym ludziom, rodzinom, społecznościom lokalnym i całemu społeczeństwu.

Rower spełnia wymagania ekologii i ochrony środowiska.

Nie potrzebuje paliwa, nie emituje zanieczyszczeń ani hałasu.

Jest dostępny prawie wszystkim - dzieciom, młodzieży, dorosłym a nawet ludziom z pewnymi rodzajami niepełnosprawności.

Sprzyja bliskości, poczuciu sąsiedztwa, kameralnym i wielofunkcyjnym składnikom przestrzeni miejskiej, ułatwia mobilność.

Inwestycje na rzecz komunikacji rowerowej okazują się bardzo efektywne i tanie.

Komunikację rowerową cechuje wysoki wskaźnik stosunku korzyści do kosztów.

Jazda na rowerze sprzyja zachowaniu zdrowia i dobrej kondycji psychofizycznej. Jeśli włączysz ją w rytm codziennych zajęć utrzyma cię w dobrej kondycji bez potrzeby wydawania dodatkowych pieniędzy i zużywania czasu.

Kupno i korzystanie z roweru nie jest drogie. Pomaga w obniżeniu kosztów przemieszczania się.

Rower daje możliwość szybkiego dotarcia od drzwi do drzwi. W mieście umożliwia dotarcie do wielu celów w konkurencyjnym czasie.

Jednocześnie jest on również na tyle wolny, by dawać szansę doświadczenia różnych przejawów życia w mieście i sprzyjać niespiesznym kontaktom z innymi ludźmi.

Jazda na rowerze ma charakter indywidualny i spontaniczny. Dzięki niej uniezależnisz się od rozkładów jazdy środków transportu publicznego i szukania miejsca na parkingach.

Rower jest także sojusznikiem lokalnego, regionalnego i dalekobieżnego transportu publicznego. Jako środek transportu napędzany siłą mięśni ludzkich ma ograniczony zasięg, jednak dzięki rozwiązaniom typu bike-and-ride (jedź rowerem i koleją) oraz ride-with-bike (weź rower na pociąg, tramwaj lub autobus) ograniczenia te można przezwyciężyć z korzyścią dla obu rodzajów transportu.

Recepta rowerowa
(opracowana przez działaczy australijskiego lobby rowerowego)

JEDŹ NA ROWERZE W UMIARKOWANYM TEMPIE 30 MINUT DZIENNIE

Jazda na rowerze poprawi twoje ciśnienie
Regularna jazda na rowerze pomoże ci w utrzymaniu ciśnienia krwi w normie.

Jazda na rowerze poprawi stan twojego serca
Ludzie, którzy regularnie jeżdżą rowerem do pracy, po zakupy i dla przyjemności rzadziej zapadają na choroby układu krążenia.

Jazda na rowerze poprawi stan twojej trzustki
Regularna jazda na rowerze zmniejszy ryzyko zapadnięcia na cukrzycę.

Jazda na rowerze zapobiegnie wielu chorobom
Regularna jazda na rowerze poprawi twoją ogólną sprawność, samopoczucie i zdrowie.
    • Gość: megadeth Re: Dlaczego warto (donikąd) jeżdzić na rowerze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 09:54
      Dokładnie tak - ale musi zniknąć moda na jeżdżenie samochodem do kiosku 300m...
      Czy też ośmieszania kogoś, kto dojeżdża do pracy rowerem...
      Bez traktowania rowerzysty przez kierowców jak użytkownika drogi ludzie nie
      wsiądą na 2 kółka.... Kiedyś "robiłem" po 20-70km dziennie... teraz się boje
      jechać po drogach - najgorsi są busiarze, tirowci i młokosy w szrotach z Niemiec...
      Ale jest też druga strona medalu - rowerzyści często nie stosują się do
      jakichkolwiek przepisów, nie posiadają oświetlenia, nawet odblaskowego, albo
      jadą jak pijani, bo kręcąc pedałami szybciej niż się obracają koła równowagi za
      nic utrzymać się nie da...
      • Gość: Seyboth Re: Dlaczego warto (donikąd) jeżdzić na rowerze IP: *.onkol.kielce.pl 30.08.06, 10:12
        Dlatego też właśnie potrzebne sa ścieżki i szlaki rowerowe.
      • Gość: as Re: Dlaczego warto (donikąd) jeżdzić na rowerze IP: 82.139.11.* 30.08.06, 10:12
        >kręcąc pedałami szybciej niż się obracają koła równowagi za
        > nic utrzymać się nie da...

        Widac g... wiesz o jezdzeniu na rowerach. Poczytaj, co to jest kadencja (nie, nie ta sejmowa) to moze sie czegos dowiesz, np. dlaczego warto utrzymywac ja wysoka (90-100 na szosie).
        • Gość: smokofil Re: Dlaczego warto (donikąd) jeżdzić na rowerze IP: 81.219.132.* 30.08.06, 10:36
          Przycinam gips na nodze w ten sposób, ażeby zmieściła mi się w nosek i może nie znam się dostatecznie. Ale może bez przesady z gównami.
          Wystarczą dziś zasmarkane szyby, nie dorzucaj gówien, przewrażliwcu i złośliwcze...

          Kiedy spotykam kogoś daleko od domu np. na polu, a mój pies idzie karnie przy lewym kolanie i ten ktoś mnie strofuje (że bez kagańca, smyczy )mówię: A po cholerę mnie Pan(i) zaczepia ?! Lub - to nie moja wina, że miał Pan(i) problemy w dzieciństwie.
          Kadencje rozróżniam itp. czep że się tramwaju, drogi Asie.





          • Gość: as Re: Dlaczego warto (donikąd) jeżdzić na rowerze IP: 82.139.11.* 30.08.06, 11:23
            Dopieprzylem sie do megadetha, to czego glosujesz?
            • Gość: smokofil Re: Dlaczego warto (donikąd) jeżdzić na rowerze IP: 81.219.132.* 30.08.06, 12:10
              Przepraszam Asie, ale akurat kiedy napisałeś słuchałem wieści o tenisistce (ziemnej) Szarapowej,która musiała zrezygnowac z gry w pierwszym secie, po przyjęciu na wargę silnie ściętej piłki. Lecz na szczęście podobno wśród widzów był dr ginekolog, który szybko i skutecznie interweniował i przy pomocy lutownicy zatrzymał krwotok.

              Twoje nagłe rzucanie gównami w połączeniu z ww opisanymi przygodami mojej ulubienicy, uraziło (już) me smocze poczucie estetyki.
              Dlatego westchnąłem.
              • Gość: as Re: Dlaczego warto (donikąd) jeżdzić na rowerze IP: 82.139.11.* 30.08.06, 12:21
                Nie ma sprawy, przeprosiny przyjete.
                Zyczenia powrotu do zdrowia, dla ciebie jak i dla Szarapowej.
        • Gość: megadeth Re: Dlaczego warto (donikąd) jeżdzić na rowerze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 12:34
          Zmień lepiej ksywę. Na też karcianą, ale na taką, jak się inaczej mówi na waleta...
    • bmwariat Re: Dlaczego warto (donikąd) jeżdzić na rowerze 30.08.06, 12:26
      Wszystko się zgadza. Robiłem niegdyś jeszcze 100-180 km dziennie na rowerze.
      Obecnie nie mogę sobie na to pozwolić - nie mam na to czasu. Owszem,
      wykorzystuje wolne chwile i śmigam na rowerze róźnymi drogami. Dość często
      jeźdzą po niej idioci 18- letni za "tatusiowymi" brykami, tiry, maluchy z
      silnikiem porshe itp.. Nie zważają na nic.
      Przykład
      Jechałem kiedyś w niedzielne przedpołudnie drogą nr 9 Rżuchów- Ostrowiec. Droga
      prosta, pusta, praktycznie tylko ja na odcinku długiej prostej jechałem. Słysze
      nagle klaskon, odwracam sie i jechal LIAZ z dwoma przyczepami. Jade dalej przy
      brzegu drogi, nic nie jedzie przedemną i z przeciwka. Ten Liaz znów trąbi i ...
      wyprzedza mnie w odległości może niecałego metra!. Czułem wir powietrza na
      nogach i jakimś cudem zjechałem na przystanek koło ktorego przejeżdzałem i
      stanąłem. Spojrzalem na ten samochód, a ten debil jechał wężykiem! Liaz z 2
      przyczepami! Rejestracja TGB ..27, tyle zdążyłem zapamiętać, bo byłem w szoku.
      Szkoda, że nie miałem wtedy komórki przy sobie...

      Inny przykład tym razem pijanych rowerzystów
      Trasa również krajowa 9

      Miejscowość Bujak
      Ilekroć bym tamtędy nie jechał to zawsze jadą pijani rowerzyści. Bardzo trudno
      ich wyprzedzić. Wyjeźdzają z pobliskiego lasu..i zawsze w ilości 3 sztuk. Nie
      wiem tylko czy to te same osoby czy nie..
      • Gość: Seyboth Re: Dlaczego warto (donikąd) jeżdzić na rowerze IP: *.onkol.kielce.pl 30.08.06, 12:39
        Bardziej niebezpieczna dla rowerzystów staje się również trasa Morawica - Pińczów. Pomimo i dzięki nałożeniu nowej warstwy nawierzchni. Niestety wyglada na to, że nie będzie ona poszerzona - brak będzie względnie bezpiecznego asfaltowanego pobocza dla rowerzystów (i pieszych). Tymczasem wspaniali okoliczni i przejeżdżający kierowcy w swych cudownych maszynach - często "pościgowych" maluchach osiągają tam niewyobrażalne prędkości, wyprzedzając się niejednokrotnie np. na ostrych podjazdach. Do tego faktycznie na tej wąskiej drodze dodać sobie należy ruch tirów i wiecznie śpieszących się busów. Brakuje mi tam tylko zawsze widoku pojazdów naszej DROGIEJ drogówki - poza atrapą przed Pińczowem. Tak więc z policją na tej trasie jest jakby na niby i za późno !!!
        • Gość: megadeth Re: Dlaczego warto (donikąd) jeżdzić na rowerze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 12:47
          Nie lepiej jest na odcinku Morawica - Kielce. Koło Bilczy kiedyś jakiś kretyn w
          tarpanie, ciągnąc wóż drabiniasty wyjeżdżał z polnej drogi. Oczywiście musiałem
          ostro hamować. Na zwróconą uwagę chciał mnie cham bić... Ręce opadają...
    • Gość: ssslawecki Re: Dlaczego warto (donikąd) jeżdzić na rowerze IP: *.onkol.kielce.pl 30.08.06, 14:34
      Kto chce pojeździć donikąd po świętokrzyskich polach, lasach i puszczach - ma okazję w najbliższą sobotę w Suchedniowie o 11:00 spod ośrodka OSiR nad zalewem. Stowarzyszenie Świętokrzyskiej Ligi Rowerowej organizuje teraz w ramach cyklu drugi, ale przenoszony ze względy na zakaz wstępu do lasu z powodu suszy, maraton rowerowy. Trasa 64km, przewyższenia ponad 1000m, wpisowe 40 zł (dla członków Stowarzyszenia 20 zł).
      • Gość: Szpaq Re: Dlaczego warto (donikąd) jeżdzić na rowerze IP: 195.116.211.* 30.08.06, 15:46
        I mam placic tylko za to ze moge sie z kims przejechac? Mam darmowe jazdy z
        kumplami oni nie biora kasy za towarzystwo ;)
        • hamsterek Re: Dlaczego warto (donikąd) jeżdzić na rowerze 30.08.06, 16:01
          Właśnie buahahaha
          • Gość: ssslawecki Re: Dlaczego warto (donikąd) jeżdzić na rowerze IP: *.onkol.kielce.pl 31.08.06, 07:51
            Wpisowe obejmuje:
            - organizację i zabezpieczenie (zamknięcie ruchu, kierujących, policję, straż, lekarzy, ratowników - na miejscu i na trasie),
            - znakowanie i czyszczenie (przed i po maratonie) całej trasy,
            - niezbędne zezwolenia na przejazd,
            - ubezpieczenie NNW ("sportowe"),
            - bufety na trasie i bufet regeneracyjny na mecie (owoce, ciastka, mineralna, izotonik),
            - klasyfikacja, medale i nagrody dla zwycięzców w kategoriach i open,
            - parking, wc, umywalnia (czasem prysznice), myjnia rowerowa,
            - poczęstunek dla uczestników (np. kiełbasa z grilla),
            - drobne gratisy dla każdego (np. mapy, koszulki, itp.),
            - festyn dla rodzin i konkursy z nagrodami dla dzieci,
            - losowanie nagród dla uczestników (teletombola),

            Pewnie jeszcze o czymś zapomniałem. Nie piszę o rzeczach oczywistych (powiedzmy, że bezpłatnych) - dobrej zabawie i zdrowej rywalizacji). Impreza nie jest obowiązkowa. Po prostu zapraszamy chętnych.
            • hamsterek Re: Dlaczego warto (donikąd) jeżdzić na rowerze 31.08.06, 08:34
              Aaaaa to co innego, trzeba było tak od razu :-D
            • Gość: chief Re: Dlaczego warto (donikąd) jeżdzić na rowerze IP: 85.195.119.* 06.09.06, 12:17
              te wszystkie wyścigi i imprezy powinny być zpaowiadane przynajmniej tydzień
              wcześniej w gazecie i w necie na jej stronie
      • Gość: smokofilomidanek już nie suszy - jadę, ale pod paroma warunkami IP: 81.219.132.* 30.08.06, 16:10
        Rozumiem, że impreza pod honorowym patronatem Pana Prezydenta.
        A nagrodę zwycięzcy w postaci( śpiącego i charczącego ) pluszowego rudego zapewne na łbie - misia; wręczać będzie inny znany Nam entuzjasta i pasjonat codziennej jazdy na rowerze - wydelegowany specjalnie na tę okazję z UM a właściwie odciągnięty od ciężkiej harówy, tj. opracowywania planów odnowienia w przyszłym roku znaków poziomo pionowych i retuszowania - fot z Helgą z drezna.

        Imprezę zaś zabezpieczać będą zaprzyjaźnieni i coraz mocniej integrujący się z siostrami i braćmi na rowerkach - nasi ulubieńcy, czyli strażnicy miejsko - wiejscy- uniwersalni ( zwani elektorskimi )na swych wyglancowanych motorkach pościgowych, którzy specjalnie na tę okazję będą popierdywać na skuterkach w rytm piosenki znanego szewdzkiego zepspołu ABBA - "Waterloo". Będą jak zwykle dwaj policjanci rowerowi, którzy zademonstrują widowisko zatytułowane: "Palenie gum - znikający punkt 2 ", oraz oddadzą kilka strzałów z biodra w jeżdzie bez trzymanki do dowolnych celów.
        Ufudują jak słyszałem i swoją nagrodę w postaci udostępnienia "swojej" ławki nad zalewem w dni nieparzyste.

        Tych bidoków co nie wydolą pod to przewyższenie ( o którym tak śmiało piszesz !) - społecznie będzie wozić nasze MPK społem z ulubionymi a jakże braćmi kierowcami, którzy to w oczekiwaniu na przyjazd zawodników jak zwykle wygłoszą kilka gratisowych referatów pt. - "Savoir-vivre w moim ałtobusie a asertywni pasarzerowie wiecorami - reminizcencje".

        Na koniec imprezy odbędzie się tradycyjna biesiada i śpiewanie przyśpiewek w przywiozionych z DDR Drezna bawarskich gaciach , ogladanie i przekazywanie najnowszych fot z tego niemieckiego miasta, a także urokliwe jak zwykle opowiadania baśni i legend jak zaczarowany ołówek chlasnął w nocy kilkanaście ścieżek rowerowych w Kielcach.

        Imprezę opstryka taki maniak megaloman, a spec tv regio-analna wykona obraz o męczeństwie, pocie, błocie przerywany reklamami dętek i kosmetykami firmy finish line z wstawką - kontem na dzwony.

        Jeśli tak - jadę ! Inaczej czułbym się bardzo nieswojo i wyobcowany...

        • hamsterek Re: już nie suszy - jadę, ale pod paroma warunkam 31.08.06, 08:37
          Smoku, książki powinieneś pisać :-DD
          • Gość: gabagibabazusmok Re: już nie suszy - jadę, ale pod paroma warunkam IP: 81.219.132.* 31.08.06, 10:03
            Tak hamsterk'u i oto współczesne smoki miast porywac i deflorować blond dziewice stają się mimowolnymi klakierami i kronikarzami wpółczesnych sezonowych kniaziów.
            Smokofilomidanka nigdy nie interesowała polityka a wolałby prowadzić ten tradycyjny i higieniczny sposób życia. Zamiast więc gwałcić, ciemiężyć i rozprawiczać dziewice, musi opisywać i odganiać się ogonem od pożal się Boże karykatur rycerów uwijających się na pierdzących skuterkach... czkając od pożeranych tłustych, nafaszerowanych zmutowaną papką a udających dziewice - zmuszonym do staro - satyrowania.
    • Gość: innymi słowy Re: Dlaczego warto (donikąd) jeżdzić na rowerze IP: 81.219.132.* 01.09.06, 13:28
      1. Rowery zwiększają mobilność tych którzy nie mają prawa jazdy.
      2. Rowery zwiększają mobilność tych których nie stać na samochód.
      3. Rowery zwiększają mobilność tych którzy nie chcą prowadzić samochodu.
      4. Rowery zwiększają mobilność tych którzy nie mają dostępu do transportu zmotoryzowanego.
      5. Jeżdżąc na rowerze ćwiczysz fizycznie.
      6. Oszczędzasz pieniądze wydawane na podróżowanie.
      7. Rower redukuje stres.
      8. Jazda na rowerze działa terapeutycznie na umysł i ducha.
      9. Jazda na rowerze działa terapeutycznie na ciało.
      10. Dojazd do pracy będzie najlepszą częścią twojego dnia, a nie najgorszą.
      11. Jeżdżenie na rowerze poprawia samoocenę.
      12. Oszczędzasz pieniądze na siłowni - wykonujesz ćwiczenia jadąc do pracy czy szkoły.
      13. Jazda na rowerze nie wywiera negatywnego wpływu na organizm.
      14. Jazda na rowerze nie wywiera negatywnego wpływu na środowisko.
      15. Jeżdżenie na rowerze w najbliższej okolicy to doskonały sposób, by spotkać sąsiadów.
      16. Gdy jesteś na rowerze, możesz poznać kogoś czekając na światłach.
      17. Cykliści mogą ignorować wiadomości drogowe.
      18. Odczuwasz satysfakcję mijając korek samochodowy.
      19. Jazda na rowerze nie wywołuje agresji.
      20. Czas dojazdu do pracy staje się przewidywalny.
      21. Łatwiejsze parkowanie.
      22. Tańsze parkowanie.
      23. Zostawiając samochód w garażu zapewniasz miejsce parkingowe komuś, kto ma mniej szczęścia.
      24. Jeśli jesteś leniwy, rower zapewnia ci transport od drzwi do drzwi.
      25. Używanie rowerów redukuje popyt na miejsca parkingowe.
      26. Redukuje zużycie energii.
      27. Redukuje zanieczyszczenie powietrza - cykliści nie emitują spalin.
      28. Redukuje zanieczyszczenie wody - z roweru nie kapie olej, płyn hamulcowy itp.
      29. Redukuje hałas - nawet bez tłumika rowery są ciche.
      30. Redukuje zużycie dróg - nawet, gdy rowerzysta czuje się, jakby miał ciężar całego świata na ramionach.
      31. Zapobiega usankcjonowanemu masowemu morderstwu obywateli.
      32. Mały rozmiar roweru redukuje korki.
      33. Redukuje potrzebę asfaltowania i betonowania.
      34. Łatwiej urozmaicić sobie trasę na rowerze.
      35. Jeżdżenie na rowerze poprawia zdrowie układu sercowo-naczyniowego.
      36. Lepsza harmonia mięśni, zwiększenie masy kości, gładsza skóra.
      37. Zdrowsi ludzie mają mniejsze wydatki na ochronę zdrowia.
      38. Jeżdżenie na rowerze podnosi twoją wydajność w szkole lub w pracy.
      39. Jazda na rowerze daje ci więcej świeżego powietrza niż sauna, a również możesz się spocić i oczyścić pory.
      40. Transport rowerowy jest demokratyczny i zmniejsza znaczenie nierówności społecznych.
      41. Gdy kupisz rower, nie musisz spłacać latami rat.
      42. Dojeżdżając rowerem możesz ubierać się dziwacznie i wciąż czuć się zadowolonym z siebie.
      43. Korzystanie z roweru w mieście czyni cię skromniejszym.
      44. Rower to aktywność praktycznie na całe życie.
      45. Jazda na rowerze może być przyjemna przy różnym ukształtowaniu terenu.
      46. Jazda na rowerze może być przyjemna w różnych warunkach klimatycznych.
      47. Rower to wspaniały sposób na zobaczenie świata.
      48. Na rowerze wygląda się sexy.
      49. Jazda na rowerze to dobra zabawa.
      50. Jazda na rowerze jest cool.
      • Gość: megadeth Re: Dlaczego warto (donikąd) jeżdzić na rowerze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 12:21
        Rowery zwiększają mobilność tych, co zdecydowali się nie stać w korkach !
        • Gość: ssslawecki Re: Dlaczego warto (donikąd) jeżdzić na rowerze IP: *.onkol.kielce.pl 19.09.06, 09:50
          Rower łatwiej zatrzymać - jest mniejsze ryzyko wypadku i poważnych obrażeń (pominąwszy zewnętrzne czynniki samo-chodowe)
          Rower łatwiej i taniej naprawić - nieskomplikowana konstrukcja zapewnia dużą bezawaryjność.
    • Gość: master of puppets Re: Dlaczego warto (donikąd) jeżdzić na rowerze IP: 85.195.123.* 26.09.06, 09:38

      www.3x30x130.pl/
    • Gość: Lubiatiebia Re: Dlaczego warto (donikąd) jeżdzić na rowerze IP: 85.195.119.* 10.10.06, 08:53
      A zauważyliście, że miasto chce przyanjmniej pół roboty ze ścieżkami przeżucić
      na gminy ościenne. Scieżki wychodzą z miasta ale sie nie łączą. Będą nudne i
      niepotrerzebnie zatłoczone bo bez innego powrotu. Czy to fair ? Nawet tylko na
      papierze
    • Gość: smokofilomidanek Re: Dlaczego warto (donikąd) jeżdzić na rowerze IP: 81.219.132.* 10.10.06, 09:19
      Pan Chłodnicki Marcin z MTB Kielce rozmawia właśnie o sytuacji rowerzystów w Kielcach z Prezydentem.

      Klejne show o zrozumieniu i przyjaźni, następne wizje i obecanki podbudowane przedwyboraczą gorączką ?
    • Gość: smokofilomidanek Re: Dlaczego warto (donikąd) jeżdzić na rowerze IP: 81.219.132.* 10.10.06, 09:19
      Pan Chłodnicki Marcin z MTB Kielce rozmawia właśnie o sytuacji rowerzystów w Kielcach z Prezydentem.

      Kolejne show o zrozumieniu i przyjaźni, następne wizje i obecanki podbudowane przedwyboraczą gorączką ?
      • Gość: smokofil rewolucja, czy gra pozorów ? Jak uważacie ? IP: 81.219.132.* 11.10.06, 10:06
        I już po spotkaniu. Przeczytałem jak każdy cyklista, który brał udział w Masie ( i nie tylko )- z uwagą relację tej z audiencji.
        Znamienne, że samo spotkanie trwało około pół godziny, a czas jaki podarowano Panu Marcinowi Chłodnickiemu z MTB Kielce to 15 minut.
        Dziwi to po ostatniej kompromitacji Miasta na międzynarodowym seminarium, po dwóch znacznych manifestacjach mieszkańców Kielc i wobec narastającej liczby potrąceń rowerzystów, oraz wypadków z ich udziałem.
        Czy darowany kwadrans oznacza rzetelne podejście do wielkiego problemu jakim jest brak bezpieczeństwa rowerzystów i jakichkolwiek rozwiązań aby te zagrożenia zminimalizować ?

        Najgorsze, że nadal jest brak działań prostych, tanich i możliwych do zrealizowania nieomal natychmiast.

        A może pół godziny to taka prezydencka międzynarodowa... maniera ?
        Czemu więc miało służyć to konstruktywne (?) spotkanie- uspokojeniu w przedwyborczej batalii, "nakarmieniu" zapewnieniem o zrozumieniu a może jednak nastąpi przełom w nicnierobieniu i deklarowaniu i zacznie się zmieniać na lepsze ?
        Osobiście jestem rozczarowany; z realcji wynika, ze nie zostanie teraz zrobione nic z prostych i sprawdzonych rozwiązań. Na nic listy otwarte, artykuły w prasie, uwagi cyklistów, urzędnicze delegacje do Drezna.

        Rzetelne podejście do sprawy wymagałoby obecności urbanistów, odpowiedzialnych za planowanie rozwiązań komunikacyjnych etc.
        Źle to rokuje i obym się mylił.

        Kiedy widzę szeroką jak rzeka przebudowaną Radomską i jeżdżących po "ruchomym chodniku" z pływającej kostki - rowerzystów, to nie opuszcza mnie wrażenie, że guzik z pętelką to jedyne prezenty jakich możemy oczekwać od Gospodarzy Miasta.
        Nadal pozostaje rosyjska ruletka na ulicach, a dla mniejszych starceńców - przepychanka ze Strażnikami Miejskimi na kieleckich chodnikach.
        Smutne to, ale pogoda jest za to prześliczna...


        • Gość: an Re: rewolucja, czy gra pozorów ? Jak uważacie ? IP: 213.25.186.* 12.10.06, 21:27
          Jak powinno wyglądać miasto przyjazne rowerzystom - warto zobaczyć w Gdańsku,
          Sopocie. Warto też przejechać z Helu do Władysławowa, cały półwysep, specjalną
          ścieżką rowerową !!
Pełna wersja