Dodaj do ulubionych

Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartują ...

03.09.06, 21:15
Brawo Panie Prezydencie Lubawski to samo mówili o stadionie i hali eseldowcy
że nie powstaną bo są nieudacznicy i im by to zajeło 30 lat .Oby z tym mostem
pana Wołodzki nie było jak w Płocku wyda 50 milionów euro i skończy się w
polu bo na drogi dojazdowe nie starczy
Obserwuj wątek
    • Gość: pawel_Śliwki Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartują ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.06, 21:19
      Brawo Panie Prezydencie Lubawski!!!
      U Pana w przeciwieńsywie do innych za słowami idą czyny!!!
      Mam znajomych o różnych poglądach politycznych ale w jedenj kwesti zgadzają
      się - jest Pan najlepszym prezydentem Kielc, widać że wreszcie w Naszym
      pięknym mieście "coś się dzieje", ma Pan nasze głosy.

      TAK TAK TAK chcemy lotniska w Obicach!!!

      Pracuje w firmie kurierskiej i wiem jakie to przyniesie zyski dla Kielc i
      całego województwa świętokrzyskiego.

      Przyszłość Naszego województwa zależy od tego lotniska
      • Gość: Lepek Re: Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 22:12
        A może tak Pan Lubawski najpierw rozliczył się ze Spółki Lotnisko Kielce, a
        dopiero potem wziął się za Obice. Może wyjaśni, dlaczego w przypadku jego
        bezczynności powstały w tej spółce straty, w jakich okolicznościach i jaka jest
        struktura tych strat/ czy tylko wynagrodzenia prezesa + 1/2 etatu księgowej/A
        co robiła i nadal robi tzw. Rada Nadzorcza, która wydatki nasze podatników
        machnięciem ręki zaklepuje.Jakie powstały plany wówczas i jakie były zapowiedzi
        przedwyborcze w 2002 r, przez p. Lubawskiego.Spółka pod kierownictwem w/w nawet
        nie umiała się zarejestrować w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego i do tej pory jest
        niezarejestrowana. Mimo projektu, Spółka nie zgłosila się do Urzędu Gminy w
        Maslowie, aby zamiary rozbudowy lotniska ując w planach zagospodarowania gminy.
        Za bezczynnośc prezesów zapłaciliśmy już ok. 1 mln zł.
        Co będzie w 2010 r w Obicach- to samo co w Masłowie czyli nic.Nie ma lotniska
        Masłów czy Obice w spisie lotnisk regionalnych w UE, które maja powstać do 2010
        r.Co to oznacza , ano tyle,że pieniędzy UE na Obice nie będzie, a jak się
        pojawią, do dopiero w latach 2014-2020. Co jest w Kielcach w 2006 r.Mieszkania
        100 m dla pracowników Uniwersytetu w ruderze po Policji na Paderewskiego
        podobno Prezydent już zrealizował i teraz buduje Park Technologiczny. Srali
        mazgali.
    • Gość: babetka Wojtusiu Lubawski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 22:07
      Mówisz:

      "Odbyłem setki takich rozmów - pytają, gdzie jest najbliżej lotnisko, i
      odchodzą. Ale jeśli odpowiadam, że będzie za cztery lata, to wracają".

      Podaj z tych setek ze dwa przykłady, którzy odeszli, a jak powiedziałeś, że
      będzie za cztery lata to wrócili.

      Śmiało Wojtusiu!
      Nie rób z gęby cholewy :)
      • Gość: ZigZag Re: Wojtusiu Lubawski IP: 82.139.11.* 04.09.06, 20:53
        Droga Babetko
        Twoja przenikliwosc jest zdumiewajaca. Ale
        dlaczego nie zauwazylas ze brak jest oszacowan oplacalnosci i korzysci dla
        wojewodztwa z budowy mostu w Polancu ????
        Czy uczciwiej nie byloby porownac oplacalnosci i korzysci dla regionu dla obu
        inwestycji???
        Z budowy autostrad ( na pewno potrzebnych) dla regionow takich jak
        Swietokrzyskie, Podlaskie i inne wyniknie tylko smrod z pedzących po nich
        rosyjski i ukrainskich TIRow. Oni nie zatrzymaj sie nawet na herbate.
        ZigZag

          • Gość: ZigZag Re: Nie strzelaj w płot :) IP: 82.139.11.* 04.09.06, 21:45
            Droga Babetko
            To jest magia liczb!!!
            skad te oszacowania
            Rownie dobrze mozna to liczyc tak:
            Jesli za trzy lata z Kielc kazdego dnia odleci 1000 osob to rocznie bedzie
            350 tys.
            Jesli kazda z nich bedzie musiala pojechac samochodem do Krakowa to bedzie ja to
            kosztowac okolo 200zl wliczajac koszty hotelu w szczegolnych przypadkach.
            350000 x 200= 70 milionow rocznie !!!!!!!!! oszczednosci
            ZigZag
            • Gość: babetka Re: Nie strzelaj w płot :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 22:03
              Oczywiście, że tak można i jest to wyliczenie nierealne. Tyle osób to odlatuje
              z Łodzi i lotnisko jest na stratach.

              Poza tym musieliby chyba wszyscy z Kielc wylecieć.

              Tym niemniej jest to podstawa do dzyskusji.

              1000 osób, to powiedzmy 8-10 samolotów dziennie. To jest mrzonka. Realne jest
              dwa samoloty tygodniowo z 20 pasażerami każdy. A takie założenie powoduje, że
              lotnisko jest całkowicie zbędne.

              PS.
              I jeszcze nie spotkałam się z przypadkiem, aby ktoś odlatujący z Warszawy,
              Łodzi lub Krakowa nocował tam w hotelu. Chyba, że chce na pożegnanie zażyć
              seksu :)
              • Gość: Zig Zag Re: Nie strzelaj w płot :) IP: 82.139.11.* 04.09.06, 22:19
                Droga Babetko,
                Oszacowania tak samo dobre jak i te o ruchu na moscie.
                1000 osob to 3 duze samoloty. Z tym hotelem to jest czesto po prostu koniecznosc
                odlot o 8 rano a na lotnisku nalezy byc 1,5 godz wczesniej.
                Wyjazd do Warszawy na lotnisko to najczesciej jest samochod osobowy kogos z
                rodziny , w obie strony, Tak to jest na dzis. i tyle to kosztuje!!!. Koszt
                parkingu jest podobny do kosztu przejazdu w obie strony.
                1000 osob to nie jest duzo. Trzeba wliczyc samoloty wycieczkowe, turystyczne,
                czarterowe w okresie urlopowym.
                • Gość: babetka Re: Nie strzelaj w płot :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 22:32
                  Nie mój drogi. Ruch na drogach mozna obliczyć precyzyjnie.

                  Sama odlatywałam o 8 z Warszawy i w głowie nie powstała mi myśl o hotelu. Nie
                  znam nikogo, a bardzo wielu moich znajomych odlatywało i z Warszawy i z Krakowa
                  i z Łodzi, kto zdecydował się na hotel.

                  Poza tym mój milutki, ty zakładasz te tysiąc osób wylatujących za granicę. To
                  jest mrzonka. To jest taka fantazja, na którą nie stać nawet Lubawskiego :)
                  Tyle osób dziennie nie wylatuje za granicę nawet z Łodzi.

                  Ewentualne wyloty za granicę z Kielc to mglista przyszłość.

                  Nie będzie żadnych samolotów wycieczkowych i turystycznych. Żaden samolot nie
                  zapełni się turystami do Kielc.

                  I pamiętaj o kosztach lotniska. Bo most praktycznie nie ma kosztów.

                  Ale chodzi właśnie o to, aby dyletant Lubawski przedstawił prognozy. I w tej
                  prognozie musi być oczywiście określona podstawa, na jakiej oszacowano liczbę
                  uzytkowników lotniska.
                  I nad tym będzie można dyskutować.
              • Gość: ZigZAg Re: Nie strzelaj w płot :) IP: 82.139.11.* 04.09.06, 22:28
                Gość portalu: babetka napisał(a):

                > No i zapomniałeś oczywiście o kosztach utrzymania lotniska, które będą szły
                > rocznie dziesiątki milionów złotych.
                >
                > Natomiast koszty utrzymania mostu będą minimalne, ograniczajace się do
                > konserwacji raz na kilka lat.
                To nie jest wporzadku.
                Od poczatku prowadzilas oszacowanie z pukntu widzenia
                spolecznego tj. korzysci finansowych dla ludzi a nie biznesplanu lotniska
                Tak wiec Ci odpowiedzielem.
                • Gość: babetka Re: Nie strzelaj w płot :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 22:37
                  Oczywiście. Z premedytacją pominęłam koszt utrzymania mostu, bo będzie
                  minimalny. Przegląd i konserwacja raz na powiedzmy 3-5 lat. Chyba, że zostanie
                  sknocony, co by dziwne nie było. Ale lotnisko też może zostać sknocone.

                  Chyba, że chcesz zatrudnić strażników i sprzątaczki. Natomiast lotnisko, to
                  sztab ludzi i mnóstwo sprzętu, energia, telefony, radiolokacja, odśnieżanie,
                  pługi śnieżne, likwidacja oblodzenia (to ogromne koszty energii) itp.
                  I to są wydatki ponoszone każdego dnia bez względu na to, czy ktoś poleci, czy
                  nie.
                  • Gość: ZigZag Re: Nie strzelaj w płot :) IP: 82.139.11.* 04.09.06, 22:56
                    Niestetety nie mam wiedzy na temat finanswiania lotnisk.
                    ALe wiem ze firmy przewozowe placa za korzystanie z lotnisk i tego sie one
                    utrzymuja.
                    A nie sa wiec to bezposrednie koszty ludzi a koszty ukryte w cenach przewozow
                    transportowych i cenie biletow ktore w Warszawie lub Krakowie tez zaplacimy.
                    Sadze ze roznimy sie w naszych intuicyjnych oszacowaniach co rozwoju ruchu
                    lotniczego. Ja sadze ze to bedzie b. dynamiczny rozwoj w najblizszych latach ,
                    wynikajacy glownie ze zjawisk "globalizacji" na ktore to procesy nie mamy wplywy
                    Ani Ty ani ja.
                    Chce podyskutowac o Twoim sceptycyzmie na przykladzie telefoni komorkowej
                    Sprobuj sobie wyobrazic swoje stanowisko w tej sprawie w 1996 roku ( 10 lat do
                    tylu) Czy uwierzylabys ze prawie kazdy nosi ze soba telefon!!!.
                    W 1996 roku trzeba bylo pisac podanie do Dyretora TPSA by raczyl przyspieszyc
                    instalacje apartu stacjonarnego bo juz czekamy 10lat.
    • Gość: babetka Przez dwa lata dotować???!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 22:11
      Co za kretyn wymyslił,że "przez dwa lata dotować"?

      W Łodzi przwidują optymistycznie, że lotnisko przestanie przynosić straty za
      dwa lata, a wtedy ma przyjmować milion osób.

      Lotnisko kieleckie nigdy nie będzie przyjmowało tylu pasażerów ile obecnie
      przyjmuje Łódzkie.
      Kieleckie lotnisko trzba będzie dotować, aż do chwili likwidacji.
    • jurek_inw Re: Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartuj 03.09.06, 22:24
      Dla tych, ktorzy zyja w bledzie i innych bagietek:
      www.siph.com.pl/index.php?module=htmlpages&func=display&pid=113
      www.lotniskodlalodzi.org/content/view/148/25/
      przeczytajcie sobie ze 3 razy, zawsze jest nadzieja, za moze 1 argument stanie
      sie oczywisty. A jesli nie takie zrodla to fajnie jest odwiedzic biblioteke,
      przejrzec pozycje z ekonomii, geografii. Bedzie lepiej.
      • Gość: babetka Miły Jureczku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 22:31
        Pierwszy podany przec Ciebie link to chciejstwo i teoria, czyli bełkot.

        Podobnie z linkiem drugim.

        A konkret jest tu:
        www.pasazer.com/artykul.php?lp=1045
        Kielce nigdy nie osiagną dzisiejszego ruchu na lotnisku łódzkim i zawsze bedzie
        dotowane i będzie przynosiło straty.

        Lepiej porównać się z Białymstokiem. A w Białymstoku entuzjazm już znacznie
        opadł.
      • Gość: Pegaz Re: Wojtusiu Lubawski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 22:47
        Wojtusiu nie kłam . W Masłowie to dawno już działki wykupili, a te które mają
        być przeznaczone pod lotnisko po jego rozbudowie to łączki, na których się
        krówki pasą.Nawet dzielny wójt Masłowa postarał się . aby były odpowiednio
        zakrzaczone i żeby tam,żaden a żaden aeroplan nie wystartował. To jest genialny
        plan, jak załatwić już istniejące lotnisko i budować drugie niepotrzebne. Ale
        to tylko Wojtuś budowniczy potrafi.
    • Gość: Adams Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartują .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 22:50
      Pan Lubawski to niesamowity człowiek. Takiego zdecydowanego, otwartego na
      inwestycje, pomysłowego człowieka potrzeba naszemu miastu, żeby stać się
      pięknym, nowoczesnym miejscem w Polsce. Nie znam inwestycji, której
      pomysłodawcą był Pan Lubawski, która byłaby złym pomysłem. Szkoda, że ten sam
      człowiek nie może być jednocześnie prezydentem Kielc i marszałkiem województwa.
      Wtedy żylibyśmy w raju!!
    • Gość: babetka Rychło w czas Wojtusiu Lubawski - czytajcie mili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 22:57
      Wojtuś Lubawski mówi:

      "W tej chwili zlecamy zrobienie koncepcji, w której będą też uwarunkowania
      ekonomiczne".

      Czyli prawdą nioezaprzeczalną jest to, że dotychczas żadnego studium
      opłacalności nie było. Dopiero ma powstać.

      A co będzie jeżeli z analizy wyjdzie, że jest to projekt poroniony?

      Ale Wojtuś Lubawski już ponosi koszty, bo Wojtusiowi się wydaje.

      Oczywiście, każde studium opłacalności można skonstruować tak, by
      przedsięwzięcie wyglądało korzystnie.
      Tak to bywało za Gierka.
            • jurek_inw Re: do babety 03.09.06, 23:17
              Ja tez pisalem, wiec opusc nas i zawsze bedzie o jednego mniej. A tymczasem
              proponuje wrocic do tematu lotniska, a nie uzalac sie nad spolecznym
              niewypalem. Stwierdzenie.
              • Gość: babetka Jureczku miły! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 23:25
                Chyba przeczytałeś, co powiedział Wojtuś Lubawski - nie są znane żadne
                uwarunkowania ekonomiczne, więc po co się podniecać i strzępić języki po
                próżnicy?

                Na razie jest to bolszewicka mrzonka poparta bolszewickim, czyli właściwym
                kretynom, sposobem argumentacji i postępowania.

                Lubię Cię Jureczku, bo posiadasz pasję, ale bez wiedzy i rozwagi pasja jest też
                kretyńskim bolszewizmem.

                Nie stań się Jurku bolszewikiem. Proszę :)
                • jurek_inw Re: Jureczku miły! 03.09.06, 23:27
                  Polecam Ci bagietko lektury:
                  Puls Biznesu, Gazeta Wyborcza - Gospodarka, Rzeczpospolita. Mozesz wykupic
                  sobie dostep do archiwum, nastepnie w wyszukiwarce wpisz slowo "lotnisko", a
                  zdobedziesz potrzebna wiedze :O
                  • Gość: babetka Re: Jureczku miły! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 23:32
                    Jureczku, ja Ci gratuluję wiedzy.

                    Ale Kielce są Kielce i opłacalność lotniska jest nieznana.

                    Jureczku, gdyby wystarczyło poczytać "Puls Biznesu, Gazeta Wyborcza -
                    Gospodarka, Rzeczpospolita" i to by wystarczyło, aby podejmować optymalne
                    decyzje, to w Polsce powinien być raj.

                    Czy Ty to rozumiesz?
                    • jurek_inw Re: Jureczku miły! 03.09.06, 23:47
                      Wystarczy do tego, by podjac wyzwanie, bo doskonale widac jak pozytywne zmiany
                      w KAZDYM regionie obecnosc lotniska wywolala obecnosc lotniska.

                      A "Wojtus" chyba Twoj kolega jak widze zrobił tyle, ze Rynek zostanie
                      wyremontowany za pieniadze z UE.
                      • Gość: babetka Re: Jureczku miły! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 00:20
                        Jureczku, ja nie przeczę, że lotnisko jest przydatne i generuje korzystne
                        zjawiska.

                        Ale nie to jest istotą problemu.

                        Istotą problemu jest wybór. Bo o efektywności i optymalizacji można mówić
                        wtedy, kiedy jest wybór. Wybiera się między różnymi wariantami.

                        I trzeba ocenić, czy te pozytywne zmiany są warte nakładów. Bo nakłady
                        poniesione na jedno przedsięwzięcie ograniczają lub uniemozliwiają finansowanie
                        innych przedsięwzięć.

                        Wyjątkowo rzadko zdarza się, aby przedsięwzięcia podejmowane przez urzędników
                        były efektywne.
                        Była sobie epoka socjalizmu, kiedy realizowano różne inwestycje. Nawet w
                        Kielcach. I w pewnym sensie przyniosło to Kielcom korzyść. Niestety po niewielu
                        latach okazało się, że te przedsięwzięcia, które przyniosły Kielcom korzyść nie
                        były opłacalne. I skończyło się tak, jak się skończyło. Ogromnym bezrobociem i
                        bezprzykładną w Europie biedą.

                        Musimy więc wybierać, aby nie popełnić poprzednich błędów. A Ty, wzorem
                        Wojtusia Lubawskiego, chcesz wybierać bez żadnego rachunku ekonomicznego. To
                        jest właśnie bolszewizm i tak było za Gierka.

                        Już pisałam, że z kielckim lotniskiem nie będzie tak, jak z Warszawą, Krakowem,
                        Łodzią, czy Katowicami. My porównujmy się w najlepszym razie do Białegostoku,
                        czy Rzeszowa. A w tych mistach lotniska są nieefektyne.
                        W Białymstoku chcą się z tego wycofać i lotnisko nie przyniosło tam
                        oczekiwanych i opisywanych przez te "specjalistyczne" i "fachowe" pisma typu
                        GW, zmian.

                        I jeszce raz powtarzam i mam nadzieję, że to wreszcie dotrze - to nie są
                        pieniądze UE. To są w przeważającej części nasze pieniadze, które do nas
                        wracają. A przez to, że nam je najpierw zabrano, to jesteśmy biedniejsi.

                        Chwała, że rynek zostanie wyremontowany, ale to się ma nijak do lotniska.

                        Ale pisząc o syfie nie miałam na myśli remontu, tylko brud. A pana Lubawskiego
                        Brud nie razi, bo chyba tak został wychowany.
                        Ciekawa jestem, czy tych setek zagranicznych inwestorów, z którymi ponoć Wojtuś
                        rozmawiał także brud nie razi?
            • stolat3 Re: do babety 03.09.06, 23:21
              Może prezydent Lubawski i wszyscy jego zwolennicy posprzątacie i uporządkujecie
              miasto , a później pomyślicie co dalej czynić. Wjeżdżając do Kielc od strony
              Lublina widać te "piękne ulice , trawniki i chodniki" . U mnie we wiosce są
              lepszcze i bardziej zadbane.A wy tu marzycie o metropoli na miarę W-wy czy
              Krakowa. "Bo jak będzie lotnisko to młodzi pozostaną" . A kto w tej brudnej
              zapyziałej wiosce chciałby zostać?
    • Gość: Pilot Bez bajek i demagogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 23:20
      Panie Prezydencie, wszystko można wybudować, tylko musi byc okreslony cel,
      należy spenić przewidywane bliżej potrzeby i miec pieniądze.
      Celem dla Kielc jest uruchomienie komunikacji lotniczej pasażerskiej i
      przewozów towarów na miare mozliwości i potrzeb generowanych przez region i to
      nie caly,bo mieszkańcy miejscowości na obrzeżach województwa mają bliżej do
      lotnisk krakowskiego, katowickiego, lódzkiego i warszawskiego, a tyakże do
      Rzeszowa.
      Najszybciej cel spełnic może, przy niewielkich wydatkach w porównaniu do
      kosztów nowego lotniska,moderzniacja w Masłowie.
      Potrzeby - niewielkie, mozna je zaspokoić w systemie komunikacji dolotowej z
      Masłowa do lotnisk regionalnych (wyżej wspomianych) lub bezpośrednoio do
      niezbyt odległych portów zagranicznych.
      Twierdzenie, ze z Obic będą latać ludzie z rejonu tarnobrzeskiego, Stalowej
      Woli, tarnowskiego jest poboznym życzeniem - oni mają lepsze porty z mnogą
      liczbą połaczeń krajowych i zagranicznych.A szukują juz uruchomienie
      komunikacji lotniczej małymi samolotami w Mielcu ( pas 2500 m , lotnisko dla
      tzw. Malopolski Wschodniej )) i w Radomiu ( pas 3000 m).
      Porty regionalne w niektórych miastach sa deficytowe i nic nie wskazuje, by
      uniknęły narażania sie na likwidacje linii lub ograniczania liczby lotów w
      tygodniu, co juz sie dzieje.
      Linie lotnicze, szczególnie niskokosztowe lataja nie tam, gdzie są lotniska,
      lecz tam gdzie są posażerowie - to jest podstawowa zasada tej komunikacji.
      I tak: w pierwszym półroczu 2006 - Łódź zanotowała obsługę 92 tys.
      osób,Rzeszów 100 tys,Szczecin 91,5 tys.Bydgoszcz 64,5 tys.a fachowcy zgodnie
      twierdzą,że odprawa 600 tys. pasażerów rocznie pozwala zrównoważyć koszty z
      przychodami.
      Wspomniane lotniska w różny sposób zabiegaja o pasażerów,np.Łódź mami ludzi ze
      stolicy bezpłatnym przewozem "busamni" do Łodzi, byle tylko chcieli latac z
      tamtejszego lotniska.A mimo to, pasażerów brakuje..
      Na kpiny zakrawa stwierdzenie Pana Prezydenta,że lotnisko w Obicach może byc
      konkurencyjne dla krakowskiego i katowickiego.Pogratulować dobrego nastroju i
      poczucia humoru.Bajkami są tez opowieści o inwestorach, którzy przylecą do
      Kielc jak tylko będzie lotnisko w Obicach.
      Pieniadze.Sa potrzebne w bardzo dużej ilości,blisko 490 mln złotych - tak
      określił urzędowo Pan Prezydent.Częśc zdaniem Pana Prezydenta powinna trafić na
      lotnisko z funduszu operacyjnego województwa.tylko że nikt btyle nie da.ile
      chce Pan Prezydent.Chyba ,że zostanie Marszałkiem.
      Pani minister Gęsicka istotnie mówiła kilkakrotnie, że jesłi Panowie z Gminy
      Kielce chcą budować lotnisko, to mogą skorzystac z funduszy unijnych właśnie z
      porogramu operacyjnego, zarzdzanego przez Urzad Marszałkowski.Ale sa to
      faktycznmie oczekiwania wirtualne, bowiem taki projekt zderzy sie z licznymi
      potrzebami innych rejonów województwa a także z zadaniami ogolnowojewódzkimi.
      Budżet państwa tez nie da, bo ministrowie transportu( wczesniej
      infrastruktury ) zapowiedzieli,że państwo nie będzie budowac lotnisk, nie moga
      to byc decyzje polityczne, lecz tylko i wyłacznie decyzje ekonomiczne-
      spełnienie potrzeb i mozliwośc zapewnienia utrzymania takiego lotniska w
      przyszłości.Dlatego odłozona została budowa portu centralnego, a rozpatruje sie
      rozbudowę Okęcia.
      Kielce i tak juz są sławne zamierzeniami inwestycyjnymi, więc przyponmnę,że
      głośno było o budowie przystanku kolejowego dla pociągów ekstra
      ekspressowych ... we Włoszczowie.
      Bank oczywiście chetnie udzieli kredytu Gminie budujacej lotnisko, bowiem w
      razie nie spłacenia go, zabierze Gminie co lepsze obiekty lub tereny i
      sprzeda.Tak sie juz dzieje w niektórych miejscowościach.
      Pan Prezydent mówił przez wiele miesięcy o kosztach nowego lotniska rzędu 100
      mln zł, a teraz okazuje sie,że ma byc 490 mln zł.
      Na koniec - czy może Pan Prezydent blizej sprecyzować, jakie to siły nieczyste
      chca skorzystac na terenach w Masłowie ? W jakie interessy Pan Prezydent
      wdepnął ?
      • Gość: misia Re: Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 07:26
        Faceci są zabawni. Gdy nie mają rozsądnych argumentów i nie potrafią
        odpowiedzieć na zadane wcześniej pytania, a myślą, że rozmawiają z kobietą,
        zawsze usiłują "uciec w seks" i obrażać w ten "chytry sposób" przeciwnika. No
        cóż, widocznie faceci wiedzą lepiej, co naprawdę wpływa na ich proces myślowy.
        Może kup sobie okulary i przeczytaj, że dyskusja toczy się na temat potrzeby
        istnienia lotniska w okolicach Kielc.
      • Gość: misia Re: Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 07:42
        O Kielcach ani słowa...
        "Premier obiecał duże pieniądze lotniskom
        Wojciech Pelowski, Kraków 2006-09-03, ostatnia aktualizacja 2006-09-03
        20:42:21.0
        350 mln euro dla ośmiu polskich portów - Jarosław Kaczyński obiecał
        wczoraj "lotniska z prawdziwego zdarzenia do 2010 r.".
        Jarosław Kaczyński spotkał się południu z dziennikarzami w podkrakowskich
        Balicach. - To lotnisko znakomicie pokazuje, jak na jego rozwoju korzysta
        miasto i cały region, a tanie linie znakomicie czynią Unię Europejską bardziej
        spójną - przekonywał premier. - Osiem polskich lotnisk znalazło się w
        europejskiej sieci i te lotniska będą mogły rozbudowywać się za pieniądze
        unijne. To w najbliższych latach 350 mln euro. Dofinansowanie inwestycji może
        wynieść 50 proc. i pozwoli portom utrzymać wysoką dynamikę rozwoju oraz spełnić
        wymagania układu z Schengen - dodał premier.
        Nie sprecyzował jednak, z jakiego programu będą pochodzić pieniądze. - Premier
        miał zapewne na myśli Sektorowy Program Operacyjny i lata 2007-12. Rewolucyjnym
        dla nas rozwiązaniem jest możliwość bezpośredniego aplikowania o pieniądze
        unijne w ramach SOP. Dotąd mogliśmy starać się o dotacje tylko przez samorząd,
        teraz lotniska będą mocno dowartościowane - przyznał jeden z menedżerów MPL
        Balice.
        Unijne wsparcie dostaną lotniska w Warszawie, Krakowie, Gdańsku, Poznaniu,
        Wrocławiu, Katowicach, Rzeszowie i Szczecinie. Premier zaznaczył jednak, że po
        2010 roku do ósemki mogą dołączyć jeszcze porty w Bydgoszczy i Łodzi."
      • Gość: ala Re: Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartuj IP: 82.139.11.* 04.09.06, 09:24
        Bo niestety reszta to ludzie prezydenta - zdziwiły mnie te wczorajsze i nocne
        posty, bo myślałam, że urząd jest zamknięty w niedziele. Ale widzę, że jego
        sztab wyborczy czuwa. Na miejscu pana prezydenta (ani żadnego innego polityka),
        nie chciałaby, mieć takich zwolenników, którzy potrafią tylko krzyczeć i
        obrażać, bo to może wywołać efekt odwrotny do zamierzonego - zamiast przekonać
        ludzi do swoich racji, krzykacze spowodują, że społeczeństwo się od nich
        odwróci.
      • Gość: pegaz Re: Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 09:10
        I co znowu na Wołodźkowe słusznie wyszło. Wojtuś sobie może podskakiwać a
        premier w Krakowie powiedział, że dla 8 lotnisk będą pieniądze do 2010, a po
        tym roku do listy dopisze Bydgoszcz i Łódź. A Kleryków wojtusiowy pominięty. I
        gdzie tu wpływy Edgara się przydały, który od marszałka domagał się wpisania
        Kielc na listę lotnisk. I co - nie wpiszą. Aby wpisali, trzeba mieć argumenty
        ekonomiczne a tych Wojtuś nie ma.Mało tego, t4e argumenty musi podzielić UE i
        wpisać nas na listę lotnisk regionalnych. Niech Wojtuś dalej pyskuje a UE w
        2003 r. wpisała Masłów na listę lokalnych portów lotniczych z czynnym
        przejściem granicznym od lat/ i to jest bardezo wiele/.Mimo to strach mnie
        przeszywa, bo skoro prezydentdem tak kołować może firma warszawska, nawet
        bankim chcą juz udzielać mu kredytu na lotnisko wirtualne, to jak przyjedzie
        jakiś cwaniak z zachodu, to nas z wszystkich pieniędzy gminy Kielce ograbi.
        Ludzie, uciekajcie z tego miasta przed wojtusiem./celowo piszę z małej litery/
        póki możecie. bo długów wojtusiowych to my nigdy nie spłacimy.
    • Gość: budda Re: Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 09:35
      Budowa "portu lotniczego" w Obicach jest w ogole jakims poronionym pomyslem i
      nie ma sensu wyrzucac tyle pieniedzy w bloto. Nalezy sie zastanowic czy np
      lokalizacja tegoz lotniska w Piekoszowie nie jest lepsza. Znaczy to ze jest nie
      ma watpliwosci, ale czy i tam oplacalo by sie zbudowac lotnisko. Najpierw trzeba
      zrobic rachunek ekonomiczny. Troche z ekonomia mialem wspolnego, ale takiego
      czegos zrobic nie potrafie. Pan Prezydent zdaje sie tez nie, ale juz doskonale
      wie, kto bedzie z niego latal i ze bardzo ostro bedzie to lotnisko konkurowac z
      Krakowem i Slaskiem.
      Mialem do czynienia rowniez z przedmiotem geografia transportu, gdzie wykladano
      nam takie zagadnienie jak teoria lokalizacji. Powiem cos co bylo mowiene tu juz
      tysiace razy a co przemawia za lokalizacja lotniska w Piekoszowie: linia
      kolejowa (szybki dojazd do Kielc, Katowic, Krakowa, mniej szybki do Czestochowy,
      a po zbudowaniu lacznicy i stacji dla superekspresow we Wloszczowie rowniez do
      Warszawy) oraz polaczenie drogowe - obwodnica Kielc - czesc miedzynarodowej
      drogi E77, ktora wedlug rzadu stanie sie ekspresowa droga dwupasmowa na odcinku
      Jedrzejów - Gdansk do 2013 roku. Jesli faktycznie tak by sie stalo mamy piekne
      polaczenie z Radomiem i miastami na północy naszego pięknego województwa. Choc o
      tych argumentach wie kazde dziecko bez wysluchiwania gadania o teorii
      lokalizacji, a Pan Lubawski o tym nie wie. Lotnisko w Piekoszowie rowniez ma
      niewielkie szanse na konkurowanie z krakowskim czy slaskim, a co dopiero Obice.
      Ale zeby stwierdzic czy projekt sie oplaca trzeba zrobic rachunek ekonomiczny i
      trzeba bylo go zrobic i dla Piekoszowa i dla Obic przed podjeciem decyzji o
      lokalizacji. A jesli wyjdzie ze w zadnym z tych miejsc budowa jest nieoplacalna
      wtedy rozbudowywać Masłow. Ale rozumiem ze wybory blisko i Panu Prezydentowi
      spieszylo sie z tym wszystkim.
      • Gość: Paweł Lotnisko w Piekoszowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 19:07
        Kolego "budda",
        Geografia transportu może i uzasadania lokalizację lotniska w Piekoszowie, ale
        nie bierze pod uwagę faktu, że ze względu na wiejące w naszej szerokości
        geograficznej wiatry najlepszym kierunkiem dla pasów startowych jest oś wschód-
        zachód. Co z tego wynika ? Ano to, że jak spojrzy się na mapę, to Piekoszów
        znajduje się po zachodniej stronie Kielc. Gdyby więc umiejscowić tam lotnisko,
        samoloty musiałyby podchodzić do lądowania nad Kielcami. Ciekaw jestem kiedy
        pojawiły by się pierwsze protesty mieszkańców, którym przeszkadzałby hałas ?
        • Gość: budda Re: Lotnisko w Piekoszowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 19:30
          Zgadza sie kolego Pawle. Jako doswiadczony w geografii potwierdzam - w Polsce
          przeważa wiatr z kierunków zachodnich (jest to około 60%).Reszta rozkłada się na
          pozostałe kierunki. Ale z drugiem strony zobacz, po której stronie Krakowa są
          Balice, po której stronie Wrocławia są Strachowice, po której stronie Poznania
          jest Ławica, po której stronie Gdańska jest Rębiechowo. Gdyby chcieć to można by
          się i Warszawy przyczepić, a na pewno jesli chodzi o cala aglomeracje. Lotniska
          te położone są po zachodniej stronie wyżej wymienionych miast. Poza tym lotnisko
          w Piekoszowie byloby na tyle odlegle od Kielc ze nie powinno specjalnie
          przeszkadzac. Tak czy inaczej przypuszczam, ze Pan Lubawski wybierajac
          lokalizacje lotniska nie bral pod uwagi takiego czynnika o ktorym wspomniales.
          • Gość: perugino Re: Lotnisko w Piekoszowie IP: *.crowley.pl 04.09.06, 20:35
            wszystko to logicznie przedstawiles, naprawde, poza jednym tematem:
            polaczenia do wloszczowy i potem do warszawy: chyba lepiej byloby jednak z
            lotniska pojechac do kielc i stamtad szybka koleja (gdyby byla) do warszawy)
            dlatego ze pomysl stacji ekspresow/intercity włoszczowa jest gleboko poroniony

            ale jak juz mowilem poza tym spoko,
            tez mi sie wydaje, ze chyba ludziom z ostrowca, starachowic i skarzysko byloby
            lepiej dojezdzac do piekoszowa, niz do obic...
            a kielczanom to by nie robilo roznicy
            • Gość: budda Re: Lotnisko w Piekoszowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 21:49
              no dokładnie o to mi wlasnie chodzilo, ze mieszkam w Kielcach i byloby to dla
              mnie bez roznicy. Fakt ze mieszkam niemalze przy wyjezdzie na Tarnow i blizej
              mialbym do Obic, to moge przejechac te kilka kilometrow wiecej, ale przeciez tu
              nie chodzi o mnie. Kilka kilometrow nie robi roznicy, a wydaje mi sie ze
              pasazerow byloby znacznie wiecej (nie mowie ze lotnisko by na siebie zarabialo,
              ale moze jakos by to bylo).
              Co do budowy stacji w pelni sie z Toba zgadzam, ze jest to pomysl poroniony i
              lepiej byloby miec szybka kolej do Warszawy przez Skarzysko i Radom (wtedy
              rowniez mieszkancy tych miast mogliby sie szybciej na to lotnisko), tylko ze sam
              wiesz ze stacja we Wloszczowej to kwestia czasu, a szybka kolej do Warszawy
              przez Radom (zdecydowanie lepsze rozwiazanie, ale bedziemy musieli poczekac).
              Pozdrawiam
    • tomt0 Re: Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartuj 04.09.06, 10:01
      W bilczy budowane jest kilka osiedli mieszkaniowych, podobno są najwyższej
      klasy, ale dlaczego nikt się nie pytał ich mieszkańców, czy chcą aby nad ich
      głową latały samoloty. Wójt Morawicy ogłosił, ze wszyscy mieszkańcy są za, ale
      na jakiej podstawie - pytał swoich urzędników, bo mieszkańców na razie nie. A
      prawda jest taka, że na pewno będziemy protestować.
      pozdrawiam TT
      • Gość: Crux W tej dyskusji brakuje argumentów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 13:36
        > A masłowa nie ruszać bo to lotnisko ma juz tyle lat i jakoś żaden inwestor sie
        > nie znalazł dla tego lotniska i w okolicy.

        Zauważam nieśmiało, że inwestor dla Obic też się nie znalazł. Urzędnicy chcą po
        prostu wydać nasze pieniądze, bo, wg ich mniemania, publiczne znaczy się
        niczyje. No i oczywiście znajomi królika mogą przy okazji tak wielkiej
        inwestycji sporo zarobić.

        Do pomysłu budowy dużego portu lotniczego w Obicach podchodzę z dużą rezerwą.
        500 mln zł w ciągu trzech lat? A czy ktoś policzył, czy to się będzie w ogóle
        opłacało? Nie rzucajmy pustych sloganów, tylko przedstawmy jakieś wyliczenia,
        przykłady, po prostu bilans.

        Dla mnie sprawa budowy nowego portu lotniczego byłaby oczywista, gdyby
        istniejące lotnisko w Masłowie było wykorzystywane do granic swoich możliwości,
        ale tak niestety nie jest. Czy coś zmieni fakt, że w Obicach będą mogły lądować
        dwa razy większe samoloty, jeżeli teraz w Masłowie nie ma zapotrzebowania nawet
        na mniejsze? Dlaczego w ciągu tylu lat funkcjonowanie lotniska w Masłowie nie
        udało się zorganizować regularnych lotów do Warszawy? Wówczas można byłoby się
        postarać o to, aby odprawa była przeprowadzana już w Kielcach, a w Warszawie
        następowałaby tylko przesiadka nawet i do Chicago. Kwestia dobrania odpowiednio
        godzin odlotów do preferencji "podróżniczych" pasażerów, a proponowany wachlarz
        połączeń z Kielc mógłby być naprawdę imponujący :) W Obicach będziemy pewnie
        mogli początkowo liczyć na 1 lot tygodniowo do Londynu. Pojawia się pytanie, czy
        to się po prostu kalkuluje...

        Nie jestem ekspertem, więc proszę mnie skorygować jeżeli się mylę, ale wydaje mi
        się ponadto, że Masłów po rozbudowie może spokojnie pełnić rolę lotniska cargo.

        Gdyby ktoś potrafił przedstawić jakieś fakty i liczby, to byłbym zobowiązany. To
        są zbyt duże pieniądze (także w kwestii późniejszej eksploatacji - do Masłowa
        miasto dopłacało w skali roku bagatela 1 mln zł), aby podejmować takie decyzje
        na zasadzie "bo tak".

        Nie zgodzę się też z tezą, że lotnisko przyczyni się do rozwoju miasta. Lotnisko
        wiele spraw ułatwia, to fakt, ale do miasta trzeba mieć po co przylecieć. Między
        bajki włóżmy domniemaną niezwykłą atrakcyjność turystyczną naszego regionu. Nie
        ma zabytków, które każdy musi zobaczyć (nawet w skali naszego kraju), nie ma też
        wysokich gór, a nasze (całe dwa) uzdrowiska dla gości np. z Niemiec są dużo
        mniej atrakcyjne niż chociażby uzdrowiska sudeckie. Więc odpada motyw
        "turystyczny". Gospodarczo? Bez dobrych uczelni, bez dróg, torów, czy (ot
        drobnostka) atrakcyjnych uzbrojonych terenów nawet super lotnisko nie pomoże.
        Nie mylmy przyczyny ze skutkami. Wielki port lotniczy można traktować jako
        skutek prosperity miasta. A Targi Kielce? Do tego nie potrzeba regularnych
        lotów. Na obsługę imprez targowych wystarczyłoby lotnisko w Masłowie. Żeby napić
        się piwa, nie trzeba kupować browaru...

        Tak więc prosiłbym o jakieś merytoryczne argumenty...

        Pozdrawiam wszystkich dyskutantów
        • Gość: Rozsądny Masłow i tylko tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 15:00
          Podoba mi się sposb rozumowania, argumenty także,dlatego trzeba zmodernizować
          lotnisko w Masłowie, zainstalować urzadzenia ( chyba nawigacyjne ) i latac.Juz
          teraz można, są firmy wynajmujące samoloty 30-miejscowe, gpodzina lotu ok, 3
          tys. złotych ( moja firma w Poznaniu na takie loty dla gości z Niemiec
          zamawia samoloty ).
          Dlaczego nikt z mieszkańców Masłowa nie wypowiada sie za tym pomysłem, ci z
          POi8ekoszowa i Obic walczyli jak lwy o wirtualne lotnisko.
          • Gość: Paweł Re: Masłow i tylko tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 19:24
            "Urząd Lotnictwa Cywilnego wykluczył możliwość udzielenia koncesji na loty
            pasażerskie z lotniska w Masłowie, bez względu na długość pasa. Oczywiście
            Masłów powinien dalej funkcjonować na takich zasadach jak dotychczas: jako
            lotnisko sportowo-rekreacyjne." Takie zdania znajdują się w arytule Anny
            Niedzielskiej zamieszczonym 19.10.2005 w "Słowie". Jak więc zwolennicy lotniska
            pasażerskiego w Masłowie wyobrażają sobie jego funkcjonowanie ? "Nielegalnie -
            na czarno ?
            • Gość: Crux Re: Masłow i tylko tam IP: *.os1.kn.pl 04.09.06, 22:49
              Znam ten artykuł ze "Słowa". I nie rozumiem tej ekspertyzy. A może takowej nie
              ma, bo przytoczona została jedynie teza? Dlaczego niby w Masłowie wykluczony
              jest ruch pasażerski? Czyżby znowu "nie bo nie"? Mnie takie coś w ogóle nie
              przekonuje. Jeżeli jednak faktycznie istnieją jakieś przeciwskazania do
              rozbudowy Masłowa, to wówczas można rozważyć budowę nowego lotniska. Jest jedno
              "ale". Powody takiej decyzji muszą być jasne, znane powszechnie opinii
              publicznej i poparte jakimś rachunkiem ekonomicznym.

              Choć także i w takim przypadku uważam, że wydawanie na wstępie 500 mln zł jest
              sporą przesadą.
                • Gość: Crux Re: To nie jest żadna ekspertyza IP: *.os1.kn.pl 04.09.06, 23:04
                  Niemniej jednak poparł "powagą" pewnej konkretnej instytucji. Więc może jednak
                  coś w tym jest. Nie wiem - trudno mi dociekać.

                  Zresztą, o ile mnie pamięć nie myli, to autorem tego stwierdzenia jest Jacek
                  Nowak - wielki ekspert od spraw wszelakich, wybitny zaopatrzeniowiec
                  chemarowski... Ale to już całkiem inna bajka ;-)
                  • Gość: babetka Re: To nie jest żadna ekspertyza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 23:13
                    Jestem przekonana, że albo kłamał, albo nie zrozumiał tekstu.

                    Pan Lubawski jest dyletantem. Dokładnie pamiętam, jak BBB udowodnił to na
                    przykładzie remontu szkół.
                    Pan Lubawski stwierdził autorytatywnie, że szkoły wyremontuje się z funduszy
                    UE. Oczywiście było to kłamstwo.
                    Pan Lubawski wyparł się z tego później na czacie GW w żywe oczy.
                    A takich przykładów jest o wiele więcej.
                    • jurek_inw Re: To nie jest żadna ekspertyza 04.09.06, 23:24
                      Oj bagietka, nie chce mi sie juz pisac do Ciebie, ale jak piszesz juz takie
                      glupoty to winien jest sprostowac:
                      1) Białystok nie lotniska pasażerskiego
                      2) Białystok nie jest lepiej rozwiniety od Kielc
                      3) Wladze wojewodztwa wpisaly projekt budowy lotniska do listy inwestycji
                      wspolfinansowanych z funduszy UE.
                      • Gość: babetka Re: To nie jest żadna ekspertyza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 23:38
                        Co to znaczy:
                        1) Białystok nie lotniska pasażerskiego?
                        Czy to, że nie ma lotniska?

                        Owszem, Białystok ma.

                        Nie pisałam o rozwinięciu tylko o liczbie ludności. A z Białegostoku o wiele
                        więcej osób pracuje za granicą niż z Kielc.

                        No i co, że wpisały? Widocznie są na poziomie Wojtusia Lubawskiego.

                        PS.
                        A co się tyczy tzw. "rozwinięcia". To jeżeli i Wojtuś Lubawski i Franio
                        Wołódźko są zgodni i widzą przyszłość Kielc i regionu w turystyce, to Białystok
                        ma o wiele wieksze szanse, bo zabytków tam nie mniej, a walory przyrodnicze
                        lepsze.
                            • Gość: Yogibaboo To się fachowo nazywa manipulacja faktami IP: 81.6.130.* 05.09.06, 14:46
                              > Może tylko powiem, że wg danych z 2002r. z województwa Świętokrzyskiego
                              > przebywało czasowo za granicą 18.046 osób, a z Podlaskiego 54.956 osób.

                              To się fachowo nazywa manipulacja faktami. Dane, które tu przytaczasz mają się
                              nijak do obecnej sytuacji. Główna fala emigracji zarobkowej, o której tu
                              mówimy, czyli tej do Wielkiej Brytanii i Irlandii ruszyła dużo później, bo po
                              wejściu Polski do UE. Przed wejściem do UE emigrowały głownie najbardziej
                              zdeterminowane jednostki, teraz wyjeżdżają praktycznie wszyscy. Inne też były
                              kierunki wyjazdów. Podlaskie, podobnie jak Podkarpackie, znane było od zawsze
                              jako główne źródło emigrantów za "wielką wode", podczas gdy Świętokrzyskie to
                              tak średnio. Na poparcie tej tezy podam inny cytat z opracowania GUS, które
                              cytujesz:

                              "Kierunki emigracji

                              W maju 2002 r. mieszkańcy województwa podlaskiego przebywali czasowo na
                              wszystkich konty-nentach, a najczęściej przez nich wybieranym była Ameryka
                              Północna i Środkowa, gdzie przebywało 58,3% wszystkich emigrantów z Podlasia.
                              Do Stanów Zjednoczonych wyjechało 30,2 tys. osób, tj. 55,0% emigrantów
                              przebywających w tym czasie za granicą, natomiast do Kanady – 3,3% omawianej
                              populacji.
                              W Europie osiedliło się 18,7 tys. emigrantów z województwa podlaskiego, tj.
                              34,3% ogółu osób przebywających za granicą czasowo powyżej 2 miesięcy.
                              Zdecydowanie najczęściej wybieranym kra-jem europejskim była Belgia, gdzie
                              zamieszkiwało 7,2 tys. Podlasian, tj. 13,1% omawianej zbiorowo-ści. Nieco
                              rzadziej wyjeżdżano do Niemiec. W momencie spisu przebywało tam 4,0 tys.
                              mieszkańców województwa. Innymi krajami wybieranymi przez emigrantów z naszego
                              regionu były: Włochy
                              (2,1 tys. osób), Wielka Brytania (1,8 tys. osób) i Grecja (1,0 tys. osób)."

                              Koniec cytatu.

                              Sądzisz, że nadal przebywający w Wielkiej Brytanii (+Irlandia), stanowią tak
                              niewielki odsetek?

                              Powtarzam wiec, że dane, które podajesz, możemy co najwyżej zabrać ze sobą w
                              celu wiadomym w miejsce, które nawet król odwiedza piechotą, tak są wiarygodne
                              w obecnej rzeczywistości.

                              Yogi
                                • Gość: Yogibaboo Re: To nie jest manipulacja IP: 81.6.130.* 05.09.06, 21:56
                                  > Takie są dane.

                                  Dane, które jak wspomniałem w poprzednim poście mają się nijak do obecnej
                                  rzeczywistości.

                                  > I nadal jest tak, że o wiele więcej mieszkańców Podlaskiego jest za granicą.

                                  Ponawiam pytanie z pierwszego posta, proszę o źródła.

                                  > Bo USA to także zagranica.

                                  To nie ma akurat nic wspólnego z dyskusją nt lotniska dla Kielc, z którego,
                                  niezależnie gdzie będzie i jakiej wielkości będzie, nigdy nie będą latały
                                  samoloty za ocean. Lotnisko może ewentualnie się przydać dla tanich linii,
                                  które może zdecydowałyby się latać na Wyspy, głównie pewnie do Londka-Zdroju,
                                  bo tam najwięcej naszych rodaków.

                                  > Jeżeli znasz dane, które temu zaprzeczają to podaj :)

                                  Dlaczego ja mam podać dane, które zaprzeczają. Ty podaj te które to
                                  potwierdzają, to twoja teza.

                                  > Czy myślisz, że z Podlaskiego nie było "głównej fali emigracji"?

                                  Pewnie, że była, ale zmieniła ona totalnie socjologiczny aspekt emigracji.
                                  Dawniej Podlaskie przodowało w tej dziedzinie, bo większość wyjeżdżała za ocean
                                  na zasadzie jest tam brat, wujek, kuzyn, bo zdobyć amerykańską wizę bez tego
                                  nie jest tak łatwo. Teraz nie trzeba mieć nikogo, żeby wyjechać do Londynu, po
                                  prostu się wyjeżdża. Dlatego śmiem twierdzić, że biorąc pod uwagę podobną
                                  liczbę ludności w obu tych regionach, ilość wyjeżdżających na Wyspy jest
                                  zbliżona, bo jest to po prostu zjawisko, które moim zdaniem objęło
                                  równiemiernie cały kraj i nie sądzę, żeby akurat jeden region bardziej się
                                  różnił w tym względzie od innych.

                                  Yogi
                                  • Gość: babetka Re: To nie jest manipulacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 08:06
                                    Te dane mają się bardzo do obecnej rzeczywistości.

                                    Co do źródła to odsyłam do bieżącego rocznika statystycznego.

                                    To przecież Ty zanegowałeś moją informację o ilości mieszkańców za granicą. A
                                    do lotniska to się ma.

                                    Jak to nie będą latały za ocean? Powyżej jest przeciż post gościa, który
                                    twierdzi, że w Kielcach będą lądowały samoloty, które zabierają na pokład 350
                                    osób. Takie samoloty latają za ocean. A ci turyści, którzy będą przylatywali
                                    zza oceanu? Ci amerykańscy Żydzi, którzy będą chcieli obejrzeć miejsce
                                    najwiekszego pogrumu w XX wieku?

                                    Co do danych, to juz chyba wyjaśniliśmy.

                                    Być może ilość wyjeżdżających na wyspy jest zbliżona, ale z Podlaskiego nadadal
                                    więcej niż od nas wyjeżdża do USA. Poza tytm zauważ, że jeżeli dawniej większa
                                    liczba osób przebywała za granicą, to i teraz łatwiej podejmują decyzję o
                                    wyjeździe i przez efekt demonstarcji zachęcają innych.
                                    Zjawisko wyjazdów nie objęło równomiernie całego kraju.
                                    • Gość: Yogibaboo Re: To nie jest manipulacja IP: 81.6.130.* 06.09.06, 11:47
                                      Gość portalu: babetka napisał(a):

                                      > Te dane mają się bardzo do obecnej rzeczywistości.
                                      >
                                      > Co do źródła to odsyłam do bieżącego rocznika statystycznego.

                                      Sama sobie zaprzeczasz. Po raz kolejny powtarzam, że dane z 2002 nt emigracji
                                      mają się nijak do obecnej rzeczywistości. Odsyłając mnie do BIEŻĄCEGO rocznika
                                      statystycznego zgadzasz się z tym moim stwierdzeniem.

                                      > To przecież Ty zanegowałeś moją informację o ilości mieszkańców za granicą. A
                                      > do lotniska to się ma.

                                      Nie zanegowałem. Poprosiłem tylko o źródło informacji. Jak na razie nie
                                      otrzymałem wiarygodnego.

                                      > Jak to nie będą latały za ocean? Powyżej jest przeciż post gościa, który
                                      > twierdzi, że w Kielcach będą lądowały samoloty, które zabierają na pokład 350
                                      > osób. Takie samoloty latają za ocean. A ci turyści, którzy będą przylatywali
                                      > zza oceanu? Ci amerykańscy Żydzi, którzy będą chcieli obejrzeć miejsce
                                      > najwiekszego pogrumu w XX wieku?

                                      No comments. Skoro koleś parę postów wyżej napisał, że będą latały za ocean, to
                                      ja równie dobrze mogę napisać, że będą startować promy kosmiczne na Księżyc.
                                      Też bierzesz poważnie pod uwagę moją opinię?
                                      A z tymi Żydami i pogromem zaczynasz niestety babetkować. Szkoda, bo przez
                                      chwilę nawet udało ci się normalnie prowadzić dyskusję...

                                      > Co do danych, to juz chyba wyjaśniliśmy.

                                      Nadal nie podałaś wiarygodnych źródeł.

                                      > Być może ilość wyjeżdżających na wyspy jest zbliżona,

                                      Czyli jednak zgadzasz się ze mną. O tym właśnie rozmawialiśmy od samego
                                      początku.

                                      ale z Podlaskiego nadadal
                                      >
                                      > więcej niż od nas wyjeżdża do USA.
                                      Poza tytm zauważ, że jeżeli dawniej większa
                                      > liczba osób przebywała za granicą, to i teraz łatwiej podejmują decyzję o
                                      > wyjeździe i przez efekt demonstarcji zachęcają innych.
                                      > Zjawisko wyjazdów nie objęło równomiernie całego kraju.

                                      Poplątałaś się już. Akapit wyżej twierdzisz co innego. A ja jednak nadal
                                      pozostanę przy swojej wersji, że jednak równomiernie w całym kraju i co mi
                                      zrobisz?

                                      Yogi
                                      • Gość: babetka Re: To nie jest manipulacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 11:57
                                        W bieżącym roczniku statystycznym znajdziesz dane, że z Podlaskiego więcej osób
                                        przebywa czasowo za granicą, więc w jaki sposób zgadzam się z Twoim
                                        stwierdzeniem?

                                        Jak to nie otrzymałeś? Podałam - rocznik statystyczny.

                                        Jaq także uważam, że bardziej przyszłościowa jest biudowa kosmodromu.

                                        Jak to nie wyjaśniliśmy i o czym mamy dyskutować?

                                        Rozmawialiśmy od poczatku na m.in. na temat z jakiego województwa jet więcej
                                        osób za granicą. I nic się nie zmienia. Racja pozostaje po mojej stronie, co
                                        potwierdza rocznik statystyczny, do którego Cię odsyłam.

                                        Nie twierdzę niczego sprzecznego. Owszem, zjawisko wyjazdów nie objęło
                                        równomiernie całego kraju. Świętokrzyskie nie jest przodujące w wyjazdach za
                                        granicę.

                                        Ni Ci nie zrobię. Pozostaj.
                    • Gość: Crux Ja tam nie spiskuję... IP: *.os1.kn.pl 05.09.06, 17:56
                      Stwierdziłem jedynie, że nie przedstawiono publicznie powodów stwierdzenia, że
                      Masłów nie może pełnić roli portu cywilnego. Nie nazwałem ani pana Lubawskiego,
                      ani pana Nowaka kłamcą. Gdieżbym śmiał. Zresztą karierę pana Nowaka śledzę z
                      wielkim zaciekawieniem - od kiepskiego zaopatrzeniowca od uszczelek w Chemarze
                      do dyrektora do spraw inwestycji w Targach Kielce. Wszystkich dyrektorskich
                      posad nie ma co wymieniać, bo zabrakłoby miejsca :)))
      • Gość: w.w. ekonomia&logika IP: *.intermedia.com.pl 04.09.06, 13:51
        Gość portalu: luqas napisał(a):
        > Obice górą!!! Niech drż inne porty lotnicze przed kielcami.
        Zerkam na tą "dyskusję" od czasu do czasu i nieźle się bawię;)
        Zauważcie,że 90% zwolenników budowy nowego lotniska nie przedstawia
        na poparcie swojej racji kompletnie żadnych argumentów.Szanuję w takiej debacie każdego adwersarza podającego w kulturalny sposób logiczne przesłanki do przedstawianych wniosków,zbijającego inteligentnie argumenty strony przeciwnej bez inwektyw i pokrzykiwania,ale na Forum Kielce to nieliczne rodzynki.
        Co do lotniska,zasadnicze pytanie brzmi: ile będzie kosztował jeden pasażer? Chodzi mi o stosunek ogólnych kosztów do ilości osób,które skorzystają w okresie około 5 lat z usług lotniska.Jak można robić taki szum nie mając na biurku analiz ekonomicznych? O czym my rozmawiamy? Miasto powinno zamówić "pełną usługę" konsultingową w którejś z firm Wielkiej Czwórki np; Arthur Andersen, PricewaterhouseCoopers, Deloitte & Touche,a dopiero potem robić plany inwestycyjne!
        Jedynym wytłumaczeniem są zbliżające się wybory? Czy czyjaś niekompetencja?
        • Gość: megadeth Re: ekonomia&logika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 14:16
          Gość portalu: w.w. napisał(a):

          > Zerkam na tą "dyskusję" od czasu do czasu i nieźle się bawię;)
          > Zauważcie,że 90% zwolenników budowy nowego lotniska nie przedstawia
          > na poparcie swojej racji kompletnie żadnych argumentów.

          Zabawa jest rzeczywiście świetna. Ale do rzeczy

          Trzeba się dobrze zastanowić nad:
          - lokalizacją
          - dojazdem

          Obice czy Piekoszów - wszystko jedno - ale:
          W Polsce nie ma dróg. Na budowę autostrady na lotnisko nie ma co liczyć.
          Pozostaje półśrodek - kolej. W Krakowie na Balice z dworca głównego jeździ ok 70
          pociągów. Budując lotnisko warto zacząć od linii kolejowej, bo dowieziemy tym
          najpierw materiały budowlane, nie katując ledwie zipiących resztek dróg i potem
          mamy zapewniony szybki dojazd do centrum Kielc, a w dni targowe wprost na targi.
          I jak tu słusznie pisano Obice też mogą służyć Sandomierzowi czy Tarnobrzegowi.

          > Co do lotniska,zasadnicze pytanie brzmi: ile będzie kosztował jeden pasażer? Ch
          > odzi mi o stosunek ogólnych kosztów do ilości osób,które skorzystają w okresie
          > około 5 lat z usług lotniska.Jak można robić taki szum nie mając na biurku anal
          > iz ekonomicznych? O czym my rozmawiamy? Miasto powinno zamówić "pełną usługę" k
          > onsultingową w którejś z firm Wielkiej Czwórki np; Arthur Andersen, Pricewaterh
          > ouseCoopers, Deloitte & Touche,a dopiero potem robić plany inwestycyjne!
          > Jedynym wytłumaczeniem są zbliżające się wybory? Czy czyjaś niekompetencja?

          Konsulting konsultingiem - wystarczy zdrowy rozsądek w ostateczności. Koszt
          pasażera jest b. istotny - i pytanie jakie jest zapotrzebowanie na loty - 2
          samoloty w tygodniu czy 3 na godzinę i dokąd ? Na pewno lotnisko ułatwi życie
          mieszkańców i inwestorów - ale w jakim stopniu ?
        • Gość: Filip Re: ekonomia&logika IP: *.dsl.bell.ca 04.09.06, 19:02
          Miasto powinno zamówić "pełną usługę" konsultingową w którejś z firm Wielkiej
          Czwórki np; Arthur Andersen,
          PricewaterhouseCoopers, Deloitte & Touche,a dopiero potem robić plany
          inwestycyjne!
          ________________________________________________________________________________

          ....spadaj z tymi durniami Arthur Andersen....znam zbyt dobrze to
          towarzystwo...to tak jak by sie udali do zydowskiego adwokata....a on od razu
          powie; ...prawda jest po twojej stronie tylko musisz tutaj wypisac czek na 100
          tys dol.....no chyba ze druga strona podniesie stawke...to wowczas rozprawa sie
          odbedzi...odroczymy (bedzie sie to nazywalo praca w aktach)...i poczekamy na
          dalsze wasze finansowa aktywnosc...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka