Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartują ...

    • Gość: kielczanin Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartują .. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 15:05
      Lotnisko to podstawa, będzie ono to i drogi powstaną jeszcze lepsze, bez
      lotniska Rzeszów i Łódź przejmą wszystkich inwestorów
      • Gość: kielczanin Re: Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartuj IP: 212.160.196.* 04.09.06, 15:11
        tylko Lubawski może uratować Kielce w nadchodzących wyborach musimy wyciąć
        czerwonych do ostatniego aby nie mieszali więcej ,żadnej grubej kreski precz z
        czerwonymi karierowiczami
    • Gość: student Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartują .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 15:27
      BRAWO panie prezydencie to bedzie długa droga ale sie ona napewno opłaca!
      • Gość: emeryt Re: Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartuj IP: *.chello.pl 04.09.06, 15:31
        A mnie się marzy Panie Prezydencie,że na przystanku MPK
        na ulicy Paderewskiego koło BGZ postawi Pan chociaż jedną
        ławkę pozbijaną z desek,że nie wspomnę o przystanku jaki był
        Pan uprzejmy zlikwidować.
    • Gość: przemko Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartują .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 15:37
      lotnisko musi byc prosimy!!!!!!!!!!! mieszkańcy
      • Gość: Gość Re: Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartuj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 15:46
        Metro też być musi.
    • Gość: gosc123 Re: Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 16:22
      a ja sie dalej upieram wtm ze lotnisko z prawdziwego zdarzenia musi byc ,choc
      po przeczytaniu tych wszyskich wypowiedzi mozna sie niezle posmiac.Zaraz pewnie
      znowu babeta wkroczy do dzzialania i klepac te swoje glopoty o
      bolszewikach..... buhahahaha
    • Gość: SolarSurfer Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartują .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 16:45
      Marszałkowi Wołodji zależy bardziej na moście w Połańcu niż lotnisku, bo chwilę
      po porażce (w nadchodzących wyborach) będzie musiał przenieść się w swoje
      rodzinne strony - właśnie do Połańca.
      Widocznie na miarę jego czasów, szczytem rozwoju transportu i niezbędnym
      czynnikiem dla rozwoju województwa będzie budowa kładki koło domu.
      Jestem głęboko wzruszony egoizmem Waszej wysokości.
    • Gość: pawel_Śliwki do samotnej babety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 17:42
      chyba ktoś ci dawno nie zrobił koło futra hehehe

      w sumie to fajnie przyjść sobie po pracy twoje wypociny

      Kielc idą do przodu pod prezydenturą Lubawskiego i nic na to nie poradzisz!!!

      pozdro dla zakompleksionych:)))))

      KMTW
    • Gość: Ikar Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartują .. IP: *.chello.pl 04.09.06, 17:44
      Przed wielu laty, kiedy chodziłem do przedszkola bardzo popularne było powiedzenie -
      MAMO JA WARIAT KUP MI LOTNISKO.
      Nic dodać nic ująć.
    • Gość: lkjhl Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartują .. IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 04.09.06, 18:37
      Szanowni Państwo to że potrzebne jest lotnisko jest sprawą oczywista że z
      marszałkiem trzeba prowadzić takie dyskusje jest dla mnie żenujące że będę
      głosował na Lubawskiego to oczywiste bo to chyba jedyna droga aby wytrzebić z
      Kielecczyzny ten odwieczny zaścianek .
      • Gość: Filip Re: Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartuj IP: *.dsl.bell.ca 04.09.06, 19:29
        Proponuje zatem determinizm uwarunkowany !

        ....czy nie sadzicie ze dzieje swiata juz dawno zostaly zaplanowane ...i
        ludzkie byty i lotniska i turystyka i dominacja silnych i niewola slabych...
        ....nasz byt jest jedynie egzemplazem podsunietej nam kopi.

        ....czasem udaje nam sie docierac do orginalu...intuicyjnie...jakims dziwnym
        niezrozumialym przeczuciem...

        Gdy uslyszalem "Obice" nie majac zielonego pojecia na jaki temat toczy sie
        dyskusja ...az zstyglem z wrazenia...ja juz to znam...tak "to PORT LOTNICZY
        NAJWIEKSZY W POLSCE "

        ...pisze to nie dlatego aby was zniechecic do dyskusji...bo po co dyskutowac
        skoro stanie sie to co ma sie stac....ale po to by was jeszcze bardziej
        zdopingowac by nie przegapic ani jednej szansy zapisanej nam w tym naszego
        zycia orginale...
    • Gość: Kabor Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartują .. IP: *.dip.t-dialin.net 04.09.06, 20:56
      Tak trzymac panie prezydencie. Skonczmy z czarnowidztwem i niechciejstwem. A po
      co nam ten most w Polancu panie Wolodzko ? Gdzie patriotyzm lokalny ? A moze
      jest pan z Radomia ?
    • Gość: Kabor Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartują .. IP: *.dip.t-dialin.net 04.09.06, 20:56
      Tak trzymac panie prezydencie. Skonczmy z czarnowidztwem i niechciejstwem. A po
      co nam ten most w Polancu panie Wolodzko ? Gdzie patriotyzm lokalny ? A moze
      jest pan z Radomia ?
      • Gość: Klon Re: Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartuj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 21:09
        Jeżeli to co napisał Paweł, powołując sie na artykuł p. Niedzielskiej jest
        prawdą, to dyskusja na temat Masłowa jest bezprzedmiotowa.
        • Gość: babetka Tak powiedział Wojtuś Lubawski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 21:32
          A p. Niedzielska tylko przytoczyła te słowa.

          Jednak wiemy, że Wojtuś Lubawski jest kłamcą i dyletantem i nikt słów Wojtusia
          nie potwierdził.

          Dlatego skłaniam się ku poglądowi, że Wojtuś kłamał lub nie zrozumiał pisanego.
          • Gość: Klon Re: Tak powiedział Wojtuś Lubawski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 21:36
            Czyje słowa cytowała?
            • Gość: babetka Re: Tak powiedział Wojtuś Lubawski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 21:39
              Wojtusia Lubawskiego.
              • Gość: Klon Re: Tak powiedział Wojtuś Lubawski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 21:44
                Dziękuję. To zmienia postać rzeczy. czy rzceczywiście p. L. dysponuje taką
                ekspertyzą? I tu mam wątpliwości, bo gdyby taką miał, to powinien przedstawić
                ją publicznie i cała dyskusja byłaby niepotrzebna.
                • Gość: babetka Re: Tak powiedział Wojtuś Lubawski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 22:19
                  Wojtuś Lubawski nie dysponuje żadną ekspertyzą.

                  Zarówno "koncepcje" i "ekspertyzy", jak i setki inwestorów zainteresowanych
                  lotniskiem są wytworem infantylnej wyobraźni Wojtusia.
    • Gość: gregor001 Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartują .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 20:59
      Tak trzymać Panie Prezydencie!!!!
    • Gość: Crux Co decyduje o rozwoju miasta... IP: *.os1.kn.pl 04.09.06, 23:28
      Do Wrocławia centrum finansowo-księgowe przenosi z Londynu UPS. Co było głównym
      powodem tej decyzji? Lotnisko? W końcu Wrocław ma jedno z większych w Polsce.
      Otóż kierownictwo jednak wymienia zgoła inne powody:

      "O tym, że Amerykanie ostatecznie zdecydowali się zainwestować we Wrocławiu,
      przesądziło m.in. zaplecze naukowe. - We Wrocławiu uczy się ok. 130 tys.
      studentów. A takie kierunki jak finanse, księgowość na Akademii Ekonomicznej czy
      informatyka na Politechnice Wrocławskiej są renomowane nie tylko w Polsce, ale i
      w całej Europie. Poza tym Polacy robią na nas ogromne wrażenie pracowitością,
      profesjonalizmem i wiedzą - mówi nasz rozmówca z UPS United Kingdom, który chce
      pozostać anonimowy."

      Więcej: miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3595683.html

      I oby nie okazało się, że przez wydanie 0,5 mld zł na lotnisko zabrakło
      pieniędzy na inne, chyba jednak ważniejsze sprawy. I nie mam tu na myśli
      siłowego przekształcenia AŚ w uniwersytet, bo to też uważam za marnowanie
      środków i sił (Amerykanie nie wymieniają przecież Uniwersytetu Wrocławskiego).
      Chodzi o inwestycje w kilka perspektywicznych kierunków kształcenia (może w
      końcu w czymś te nasze kieleckie uczelnie by się wyróżniały), przygotowanie
      terenów inwestycyjnych, budowa dróg, modernizacja kolei...

      No i jeszcze jedno - niech w końcu Kielce zaczną starać się o tych inwestorów (o
      UPS w Polsce walczył Gdańsk, Kraków, Katowice, Poznań i Wrocław). Kielc jakoś na
      tej liście nie ma. Może dlatego, że głowy naszych urzędników były zaprzątniete
      "poważniejszymi" sprawami... Jak nie spróbujemy, to nigdy nie wygramy.
      • jurek_inw Re: Co decyduje o rozwoju miasta... 04.09.06, 23:40
        Gość portalu: Crux napisał(a):

        > No i jeszcze jedno - niech w końcu Kielce zaczną starać się o tych inwestorów
        (o UPS w Polsce walczył Gdańsk, Kraków, Katowice, Poznań i Wrocław). Kielc
        jakoś na tej liście nie ma. Może dlatego, że głowy naszych urzędników były
        zaprzątniete"poważniejszymi" sprawami... Jak nie spróbujemy, to nigdy nie
        wygramy.

        A masz odpowiedni teren z planem zagospodarowania, na ktorym od reki mozna
        rozpoczac taka inwestycje? Otoz nie! Od 2 lat trwaja prace przygotowawcze nad
        dzialka przy Wrzosowej, gdzie ma powstac cos pokroju wroclawskiej inwestycji.
        To ma byc oferta do wziecia z miejsca, tyle trwa przygotowanie takiej
        propozycji. Trzeba miec najpierw z czym wyjsc do ludzi.
        • Gość: Crux Re: Co decyduje o rozwoju miasta... IP: *.os1.kn.pl 04.09.06, 23:52
          > A masz odpowiedni teren z planem zagospodarowania, na ktorym od reki mozna
          > rozpoczac taka inwestycje? Otoz nie! Od 2 lat trwaja prace przygotowawcze nad
          > dzialka przy Wrzosowej, gdzie ma powstac cos pokroju wroclawskiej inwestycji.
          > To ma byc oferta do wziecia z miejsca, tyle trwa przygotowanie takiej
          > propozycji. Trzeba miec najpierw z czym wyjsc do ludzi.

          A o czym ja właśnie mówię? Właśnie o przygotowaniu terenów pod inwestycje, bo to
          są odpowiednie koszty i potrzeba czasu i zaangażowania. Jeżeli w Kielcach trwają
          2 lata praca przygotowawcze dla jednej działki, to niestety nie wróżę nic
          dobrego. Czas mija, a gotowych terenów brakuje. Niedługo do UE wejdą kraje, w
          których siła robocza i koszty pracy są niższe. Wtedy będzie już zdecydowanie za
          późno.

          Nie widać też większych rewolucji w kieleckim szkolnictwie wyższym (poza
          otynkowaniem bydunków PŚk i rozpoczętą budową kampusu AŚ - ale to dla
          potencjalnych inwestorów jest absolutnie nic nie warte).

          Wcale nie oczekuję, że Kielce dorównają np. Wrocławiowi w liczbie inwestycji.
          Wiem, że to nie jest ta skala. Ale jeżeli w stolicy Dolnego Śląska w ostatnich
          latach umieściło już swoje siedziby (np. centra badawcze, finansowo-księgowe)
          kilkanaście wielkich koncernów zagranicznych, to ja bym oczekiwał, że w Kielcach
          znajdzie swoje miejsce chociaż JEDEN. Bezrobotnym, albo słabo opłacanym
          pracownikom lotnisko nie jest potrzebne - chyba, żeby tylko wylecieć za granicę...
          • jurek_inw Re: Co decyduje o rozwoju miasta... 04.09.06, 23:59
            Patrzenie z perspektywy pracownika jest nie na miejscu, bo on tylko robi, co ma
            zrobic. Podam Ci taki przyklad: znam czlowieka, ktory prowadzi dosc duza firme
            w regionie lubelskim. W ciagu tygodnia korzysta kilka razy z uslug lotniczych,
            czasem w ciagu jednego dnia jest w Warszawie, Gdansku i Krakowie. Jest to dla
            niego cos normalnego, tak jak dla nas podroze autobusami. Przy kazdym spotkaniu
            podkresla jednak, ze brak lotniska w regionie lubelskim sprawia, iz nie moze
            rozwijac firmy tak dynamicznie jakby chcial, bo co rusz spotyka ludzi biznesu,
            ktorzy nie bawia sie w podroze samochodami, lecz wszedzie docieraja samolotem.
            Przez to byc moze stracil kilka waznych kontraktow. Podkresle jeszcze raz, ze
            jest to firma sredniej wielkosci. Wyciagnij wiec jakies wnioski. Jesli bedziemy
            patrzyli z perspektywy czlowieka "autobusu" to z pewnoscia nasz rozwoj bedzie
            wygladal w podobny sposob.
            • Gość: babetka Jurku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 00:08
              Lotniska nie buduje się dla jednego, czy nawet dwudziestu biznesmenów i dla
              pięciu, czy pięćdziesięciu kontraktów.

              Potrzeba lotniska ma być uzasadniona ekonomicznie.

              Chyba trzy lata temu na czacie GW BBB zapytał pana Lubawskiego, czy ma
              przygotowany chociaż jeden teren pod względem prawnym i infrastrukturalnym dla
              potencjalnego inwestora.
              Odpowiedź brzmiała - nie.

              Dzisiaj, po trzech latach, odpowiedź brzmi również - nie.

              Mamy za to chyba 15 pomników i trzy oratoria więcej.

              O stadionie nie wspomnę, bo to wyjątkowy kretynizm.
            • Gość: babetka Przepraszam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 00:18
              To było tak:

              „Środa, 3 grudnia, godz. 13:00
              Lubwaski, Wojciech - zapis czatu
              (...)

              baba#: Czy ma Pan przygotowaną chociaż jedną działkę dla inwestora z aktualnymi
              badaniami pod kątem zagrożenia dla ujęć wody?

              Nie”.


              Ale w zasadzie na jedno wychodzi. A pytanie wiązało się z działką na
              Ślichowicach, przy zbywaniu której pan Lubawski oszukał co najmniej jednego
              kontrahenta zatajając, że na działce jest wysypisko śmieci.

              A obecnie w sądzie, jako usprawiedliwienie zbycia po niższej cenie tłumaczy, że
              było tam wysypisko śmieci i nie można było sprzedać drożej.
              • jurek_inw Re: Przepraszam 05.09.06, 00:26
                To prosze Cie bagietko idz do UM i zapytaj co robiono przez 2 czy 3 lata. Ja
                zapewniam Ciebie, ze nikt nie spoczal na laurach. Najpierw dla kilku znacznych
                terenow ustalano spadkobiercow czy tez wlascicieli, nastepnie tak jak w
                przypadku terenu przy Wrzosowej przystapiono do tworzenia planu
                zagospodarowania przestrzennego, trwalo to ok. 15-18 miesiecy az plan zostal
                uchwalony. W tym momencie szczesliwie prace dobiegaja konca. A wszystko wzielo
                sie stad, ze jak przyszedl nowy prezydent to zastal burdel i rozgardiasz w
                nieruchomosciach i wszystkim zajmowal i zajmuje sie z poziomu zerowgo. Najpierw
                trzeba bylo posprzatac, potem mozna bylo myslec o sprzedazy itp.
                • Gość: Crux Nie wiem, co robili, ale wiem, co będą robić... IP: *.os1.kn.pl 05.09.06, 00:36
                  ...przez najbliższe 2, 3 lata:

                  miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3595231.html
                  I wszystko jasne. To chyba jakiś nasz kielecki patent na sukces.

                  Hipermarkety + lotnisko = SUKCES

                  A przepraszam - podobnie kombinują władze Radomia.
                • Gość: babetka Re: Przepraszam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 00:42
                  Nic nie zrobiono pod względem przygotowania terenów pod inwestycje.

                  To plan już został uchwalony???!!!

                  Pozwolę sobie wątpić :) Chyba, że dla działki na Wrzosowej.

                  Pan Prezydent wysyłał bodajże 5, czy 8 prawników, aby uporządkowali umowy w
                  MZB. Wyszło, że jeden prawnik będzie przeglądał jedną umowę 8 godzin.

                  Temu, że zastał burdel nie przeczę. Stwierdzam natomiast, że cztery lata
                  zmarnował. Wg mnie nadal nie ma planu przestrzennego zagospodarowania Kielc,
                  nie ma ewidencji gruntów, nie ma w najbliższym czasie mozliwości zaoferowania
                  terenów inwestorom (o uzbrojonych nie wspomnę).
                  I te setki inwestorów, o których mówi Lubawski to jest Jego kolejne kłamstwo.

                  Do piero teraz się zbierają, żeby debatować o hipermarketach.

                  To są dyletanci i kłamcy, którzy zmarnowali cztery lata.

                  A jak się wyjaśnia stan prawny działek i jak się to kupuje, to powinni się
                  uczyć od Sołowowa, który załatwia najtrudniejsze sprawy w kilka miesięcy.

                  No, inna rzecz, że gdyby się za to wziął prokurator... :)
                  • Gość: hammurabi Re: Przepraszam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 06:40
                    a ja ciągle swoje. masz cały dzień stracony!
                    tobie potrzeba chłopa!
                    a tak swoją drogą , masz taką wiedzę na temat naszej władzy , że tylko
                    pozazdrośćić,
                    a i jeszcze jedno, chcesz być na miejscu Wojtusia?
                    tacy jak ty już byli!
                    mam propozycję!
                    wydatek niewielki sam go mogę z finansować, chętnie kupię ci bilet na autobus
                    linii 45.
                    tylko pamiętaj trzeba wysiąść zaraz za mostem na nidzie, przejść przez ulicę i
                    już jesteś na miejscu , brama jest na wprost.
            • Gość: Crux Re: Co decyduje o rozwoju miasta... IP: *.os1.kn.pl 05.09.06, 00:24
              > Patrzenie z perspektywy pracownika jest nie na miejscu, bo on tylko robi, co
              > ma zrobic.

              Właściciela firmy i kadrę kierowniczą dużych przedsiębiorstw stać na
              wyczarterowanie samolotu. Gdybyśmy chcieli zapełnić samoloty rejsowe samymi
              biznesmenami, to tych wielkich zagranicznych koncernów w naszym mieście
              musiałyby być dziesiątki.

              Aby nie było nie porozumień - ja rozumiem potrzebę istnienia lotniska. Kwestia
              tylko kolejności. Tu trzeba mieć co rozwijać, a na razie tego brakuje. Firmy nie
              pojawią się jak grzyby po deszczu tylko dlatego, że w Kielcach powstanie port
              lotniczy. Samolotem nie przywieziesz surowców do fabryki (bo jest to
              najkosztowniejsza forma transportu), a z pilotów i stewardes nie uda Ci się
              stworzyć zespołu konstruktorów, czy naukowców.

              Jakby lotnisko w Obicach było takim złotym interesem, to już dawno lokalni
              biznesmeni wyłożyliby swoje pieniądze - oni potrafią liczyć, w przeciwieństwie
              do naszych urzędników.
              • bigbruno Re: Co decyduje o rozwoju miasta... 05.09.06, 00:48
                Z Masłowa można zamówić lot komercyjny.Począwszy od śmigłowców,a skończywszy na 28 osobowym turbośmigłowym ATR.Byłem parę lat temu na prezentacji firmy pana Niemczyka.Samolot White Eagle zabrał nas cyba z 14 na pokład,wystartowaliśmy i zrobiliśmy kółeczko wokół Kielc.Jeśli ma być usprawiedliwienem dla wywalenia kilkuset milionów na nowe lotnisko jakiś argument o konieczności otwarcia regionu na duży biznes to ktoś się mija z prawdą.Biznes lata do Masłowa,byłoby jeszcze przyjemniej gdyby zmodernizować trochę to lotnisko i umożliwić korzystanie z transportu lotniczego w trudnych warunkach atmosferycznych i nocnych.
                • Gość: Yogibaboo Re: Co decyduje o rozwoju miasta... IP: 81.6.130.* 05.09.06, 12:45
                  a skończywszy na
                  > 28 osobowym turbośmigłowym ATR.Byłem parę lat temu na prezentacji firmy pana N
                  > iemczyka.Samolot White Eagle zabrał nas cyba z 14 na pokład,wystartowaliśmy i
                  z
                  > robiliśmy kółeczko wokół Kielc.

                  Więc twierdzisz, że ATR 42 wylądował i wystartował z Masłowa? To powiem ci
                  tylko, że bezczelnie kłamiesz. A poza tym ATR 42 ma 46 miejsc, a nie 28 i a
                  właścicielem White Eagle Aviation nie jest i nigdy nie był żaden Niemczyk. Jak
                  kłamiesz, to staraj się na przyszłość robić to bardziej wiarygodnie.

                  Yogi
              • Gość: Lolo Re: Co decyduje o rozwoju miasta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 01:02
                No właściwie to skąd ci przyszła do głowy taka kolejność kierunków rozwoju
                miast bo mnie się wydaje że miasta przeżywające dziś boom inwestycyjny najpierw
                miały lotniska i z pewnością nie jest przypadkiem że inwestorzy chętnie się
                lokują w pobliżu takowych
                • Gość: Crux Re: Co decyduje o rozwoju miasta... IP: *.os1.kn.pl 05.09.06, 07:53
                  > No właściwie to skąd ci przyszła do głowy taka kolejność kierunków rozwoju
                  > miast bo mnie się wydaje że miasta przeżywające dziś boom inwestycyjny
                  > najpierw miały lotniska i z pewnością nie jest przypadkiem że inwestorzy
                  > chętnie się lokują w pobliżu takowych

                  W ten sposób rozumując można byłoby dojść do karkołomnego stwierdzenia, że o
                  rozwoju miast decyduje np. komunikacja tramwajowa, bo przecież większość miast,
                  która "przeżywa dziś boom inwestycyjny", najpierw miały tramwaje.

                  Nikt przy zdrowych zmysłach nie wyłoży pieniędzy w mieście, gdzie nie ma
                  wykwalifikowanych kadr, nie zbuduje fabryki, jeżeli nie ma uzbrojonych terenów i
                  jeżeli nie ma możliwości wygodnego wywiezenia wyprodukowanych towarów pociągiem
                  albo tirami. Lotnisko w Masłowie po niewielkiej modernizacji (o ile nie ma
                  żadnych przeciwskazań ku temu, a tego niestety nie mogę być pewnym) wydaje się,
                  że może spokojnie obsługiwać klientów biznesowych oraz zapewnić np. szybkie
                  rejsowe połączenie z Warszawą (np. dwa razy dziennie). Jeżeli udałoby się
                  dorzucić do tej listy atutów kilka renomowanych kierunków na kieleckich
                  uczelniach, sieć dróg i kolei, olbrzymie obszary pod inwestycje i choć drobne
                  zaangażowanie urzędników w proces pozyskiwania inwestorów, to możemy spać
                  spokojnie o przyszłość naszego miasta... Wówczas wyłożenie 0,5mld zł (a nawet i
                  drugie tyle) na nowe lotnisko nie będzie stanowić dla budżetu miasta wielkiego
                  problemu.

                  Inwestycja MANa w Starachowicach nie doszła do skutku z powodu... braku dróg (w
                  tym autostrad, na które nie możemy liczyć). Nic MAN nie wspominał o lotnisku, bo
                  to jest czynnik najmniej istotny dla fabryki.

                  Fajnie, gdyby Kielce miały lotnisko, ale patrząc na to co działo się i dzieje
                  się w Masłowie, mam wielkie obawy, że Obice to będzie wielki worek bez dna,
                  który będzie zabierał pieniądze na ważniejsze dla naszego miasta sprawy. No tak,
                  ale lotnisko widać, a jak pokazać gawiedzi wyższy poziom kształcenia na
                  kieleckich uczelniach? Co więcej, w tym drugim przypadku nie widać od razu
                  skutków, a lotnisko to przecież kawał namacalnego obiektu...
      • Gość: Filip Re: Co decyduje o rozwoju miasta... IP: *.dsl.bell.ca 05.09.06, 01:29
        "Do Wrocławia centrum finansowo-księgowe przenosi z Londynu UPS."....poniewaz
        polacy okazali sie bardzo pracowitymi mieszkancami europy...


        ...no pieknie slyszec takie opinie o rodakach ...
        .jednak czy rzeczywiscie UPS czy jak mu tam podaje rzeczywiste powody
        przeprowadzki z Londynu do Wroclawia....

        ...zbyt wiele w zyciu widzialem i slyszalem by przyjac ta historyjke dla
        publiki...
        ...powodem przeprowadzki ....napewno sa to koszta utrzymania uczelni badz
        instytucji w Londynie...cena w londynie sa chorendalne...to takze chamuje
        doplyw mlodych ludzi na uczelnie...bo cena utrzymania rocznego studenta w
        Londynie jest szesc razy wyzsza....
        ...powodem moze byc rowniez konkurencja i brak nabytku lokalnego...
        ...wzrastajaca ilosc studentow ze Wschodniej Europy...
        ...i wspolczesnosc tej Europy bez barier.
        • Gość: Crux Re: Co decyduje o rozwoju miasta... IP: *.os1.kn.pl 05.09.06, 07:58
          A to jest akurat najmniej istotne, że wspomniany pracownik obudował całą swoją
          wypowiedź w szereg ozdobników i frazesów. Zresztą oni nie ukrywają, że Polska
          jest atrakcyjnym krajem ze względu na średnie wynagrodzenie pracowników (z tego
          powodu przecież zapadła decyzja o przeprowadzce z Londynu gdzieś do Europy
          środkowo-wschodniej).

          Zauważam, że Kielce mają podobny atut (chyba nawet jeszcze większy niż rzeczony
          Wrocław, bo średnie wynagrodzenie jest u nas niższe), ale jakoś nie udało nam
          się zachęcić UPS do inwestycji w Kielcach. A dlaczego? Czy faktycznie
          zadecydowało lotnisko?
          • Gość: biskup Re: Co decyduje o rozwoju miasta... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.06, 08:17
            to niech 2010 roku WEL wsiadzie w ten samolot i odleci jak najdalej
            • Gość: Yahagi Babetka.. to dla Ciebie IP: *.chello.pl 05.09.06, 08:52
              sport.onet.pl/0,1248713,1383695,wiadomosc.html
              • Gość: babetka Bardzo dziekuję :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 11:51
                I co z tego?

                Czy wg Ciebie Bydgoszcz się przez to wypromowała?

                Bo stadion w Kielcach to ma podobno największy walor promocyjny.

                Ale rozumiem, że chodziło o lotnisko. Co za strata z tego, że w Kielcach nie
                odbyło się to żałosne widowisko?
              • Gość: bubak Re: Babetka.. to dla Ciebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 12:05
                Yahagi, to nie jest tak. Brak lotniska nie jest wcale powodem nie odbycia się
                tego meczu w Kielcach. Mozesz byc pewien ze kadra jeszcze w Kielcach zagra, a
                przeciwnik, albo dojedzie sobie z Krakowa czy Katowic, albo jeśli będą mieli
                pilota-kaskadera wylądują nawet w Masłowie;P
                Dobra ale do rzeczy. Jednym z powodow ze mecz nie odbyl sie w Kielcach moze byc
                rzeczywiscie to ze czyms narazilismy sie w PZPN. Drugi powod to taki ze w naszym
                miescie odbywaja sie wlasnie targi przemyslu obronnego i po prostu brakuje
                miejsc w hotelach
                • Gość: Yahagi Re: Babetka.. to dla Ciebie IP: *.chello.pl 05.09.06, 12:44
                  Pewnie, że tak może być... jestem tego świadom. Ale równie dobrze może być coś
                  prawdy w tym, że finowie nie chcieli się tłuc tyle kilometrów.

                  Babetka: z Tobą nawet nie dyskutuję...:)) w sobotę oboje doszliśmy do wniosku,
                  że nie rozumiesz tego co czytasz... a ja za bardzo cenie swój czas :)) nie mam
                  zamiaru nic Ci wyjaśniać. :)) Nadrób braki o których rozmawialiśmy - a potem
                  mnie zagaduj :))
                  • Gość: babetka Re: Babetka.. to dla Ciebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 12:54
                    Mnie jest bardzo dobrze ze swoimi brakami.

                    Tym niemniej dziękuję za kolejny komplement :)
                  • Gość: Crux Re: Babetka.. to dla Ciebie IP: *.os1.kn.pl 05.09.06, 18:02
                    > Pewnie, że tak może być... jestem tego świadom. Ale równie dobrze może być coś
                    > prawdy w tym, że finowie nie chcieli się tłuc tyle kilometrów.

                    I rozumiem to jest powód dla którego Kielce mają np. w ciągu roku dopłacać do
                    lotniska kilka milionów złotych (do Masłowa miasto dopłacało 1mln, to do Obic
                    pewnie będziemy dokładać kilukrotnie więcej)? Dość drogi zabieg marketingowy...

                    A "powodów" nieprzyjechania Finów do Kielc można mnożyć na potęgę. Ot pierwszy z
                    brzegu - brak porządnych hoteli.
          • Gość: msz Re: Co decyduje o rozwoju miasta... IP: 195.205.147.* 05.09.06, 11:13
            Odpowiadasz na :
            Gość portalu: Crux napisał(a):

            > A to jest akurat najmniej istotne, że wspomniany pracownik obudował całą swoją
            > wypowiedź w szereg ozdobników i frazesów. Zresztą oni nie ukrywają, że Polska
            > jest atrakcyjnym krajem ze względu na średnie wynagrodzenie pracowników (z
            tego
            > powodu przecież zapadła decyzja o przeprowadzce z Londynu gdzieś do Europy
            > środkowo-wschodniej).
            >
            > Zauważam, że Kielce mają podobny atut (chyba nawet jeszcze większy niż
            rzeczony
            > Wrocław, bo średnie wynagrodzenie jest u nas niższe), ale jakoś nie udało nam
            > się zachęcić UPS do inwestycji w Kielcach. A dlaczego? Czy faktycznie
            > zadecydowało lotnisko?


            Co do uczelni wyższych to mamy w Kielcach przynajmniej 1 dobrą – Politechnikę
            Świętokrzyską (2 miejsce w ostatnim rankingu Newsweek-a). Kształci ona
            programistów i nie tylko. Ale co z tego skoro ludzie po jej skończeniu jadą
            pracować do innych miast w tym do wspomnianego przez ciebie Wrocławia. Myślę że
            Wrocław i Kraków ściągają inwestycje bo mają połączenia autostradowe z
            zachodnią Europą jak również lotniska. Czyli istotne czynniki do ściągnięcia
            dużych inwestycji to oprócz dobrze wyedukowanej siły roboczej także szeroko
            rozumiana infrastruktura w tym transport lotniczy.
            • Gość: Crux Re: Co decyduje o rozwoju miasta... IP: *.os1.kn.pl 05.09.06, 18:25
              > Co do uczelni wyższych to mamy w Kielcach przynajmniej 1 dobrą –
              > Politechnikę Świętokrzyską (2 miejsce w ostatnim rankingu Newsweek-a).

              Rankingi mają to do siebie, że ich mnogość zapewnia, że każda uczelnia znajdzie
              taki, który jest dla niej korzystny. Niemniej jednak nie przeczę - PŚk jest dość
              przyzwoitą uczelnią, wśród politechnik plasuje się pewnie gdzieś w środku peletonu.

              > Kształci ona programistów i nie tylko. Ale co z tego skoro ludzie po jej
              > skończeniu jadą pracować do innych miast w tym do wspomnianego przez ciebie
              > Wrocławia. Myślę że Wrocław i Kraków ściągają inwestycje bo mają połączenia
              > autostradowe z zachodnią Europą jak również lotniska. Czyli istotne czynniki
              > do ściągnięcia dużych inwestycji to oprócz dobrze wyedukowanej siły roboczej
              > także szeroko rozumiana infrastruktura w tym transport lotniczy.

              No i widzisz - i tu się nie zgodzę. Przykładowo firmę informatyczną można
              otworzyć nawet na pustyni Gobi. Jest tylko jedno "ale" - potrzeba kadry. Nie
              wiem czy będziesz miał chętnych, aby tam zamieszkali ;-)

              Być może z tą kadrą w Kielcach nie jest tak źle, to bez wątpienia brakuje
              renomy, takiej famy, że w Kielcach kształcą np. dobrych chemików, biologów,
              budowlańców, ekonomistów, czy informatyków...

              Na sam koniec - jeżeli faktycznie duży port lotniczy ma się przyczynić do
              rozkwitu naszego miasta, to niech nasi urzędnicy przedstawią jakieś bilanse, a
              przynajmniej porządną listę argumentów. Mnie twierdzenie na zasadzie "lotnisko
              to jest świetna inwestycja i bez niej nie ma możliwości funkcjonowania
              nowoczesnego miasta" nie bardzo przekonuje. Niech UM przedstawi powody, dla
              których nie warto rozwijać Masłowa, jakieś szacunki opłacalności budowy nowego
              portu itd...

              Pozdrawiam
      • Gość: msz Re: Co decyduje o rozwoju miasta... IP: 195.205.147.* 05.09.06, 09:57
        Crux, o przeniesieniu tego centrum do Wrocławia zadecydowały po prostu koszty i
        nic więcej. Takie rzeczy jak dobry poziom edukacji to zwykła ściema, myślisz że
        np: Coventry ma gorzej wykształcone społeczeństwo niż Wrocław. Za 10 lat płace
        w Polsce podskoczą na tyle że będą z tymi centrami księgowości uciekać, tylko
        gdzie? Może na Ukrainę a może jeszcze dalej na wschód. I co wtedy?
        • Gość: Crux Re: Co decyduje o rozwoju miasta... IP: *.os1.kn.pl 05.09.06, 18:07
          > Crux, o przeniesieniu tego centrum do Wrocławia zadecydowały po prostu koszty
          > i nic więcej. Takie rzeczy jak dobry poziom edukacji to zwykła ściema, myślisz
          > że np: Coventry ma gorzej wykształcone społeczeństwo niż Wrocław.

          Nie wiem, ale wcale to nie jest wykluczone, bo polskie uczelnie takimi ostatnimi
          w świecie nie są. Jedno jest pewne - Wrocław dysponuje dużo lepiej wyszkoloną
          kadrą pracowniczą niż Kielce. Co więcej - taki Wrocław (nie wspominając np. o
          Warszawie) ma wystarczającą siłę przyciągania, aby drenować z najlepszych
          specjalistów inne miasta.

          > Za 10 lat płace w Polsce podskoczą na tyle że będą z tymi centrami
          > księgowości uciekać, tylko gdzie? Może na Ukrainę a może jeszcze dalej na
          > wschód. I co wtedy?

          Nic wtedy. Za 10 lat te miasta przyciągną kolejne inwestycje, a Kielce będą
          czekać nie wiadomo na co...
          • Gość: msz1 Re: Co decyduje o rozwoju miasta... IP: 195.205.147.* 06.09.06, 12:56
            Gość portalu: Crux napisał(a):

            > > Crux, o przeniesieniu tego centrum do Wrocławia zadecydowały po prostu ko
            > szty
            > > i nic więcej. Takie rzeczy jak dobry poziom edukacji to zwykła ściema, my
            > ślisz
            > > że np: Coventry ma gorzej wykształcone społeczeństwo niż Wrocław.
            >
            > Nie wiem, ale wcale to nie jest wykluczone, bo polskie uczelnie takimi
            ostatnim
            > i
            > w świecie nie są. Jedno jest pewne - Wrocław dysponuje dużo lepiej wyszkoloną
            > kadrą pracowniczą niż Kielce. Co więcej - taki Wrocław (nie wspominając np. o
            > Warszawie) ma wystarczającą siłę przyciągania, aby drenować z najlepszych
            > specjalistów inne miasta.

            Oki, wiem że Wrocław jest bardzo sexi ale również Poznań w niczym mu nie
            ustępuje, to właśnie jednak stolica Dolnego Śląska zgarnia większość inwestycji.
            Pierwszy powód wg mnie jest taki że niemieckie firmy chcące inwestować w Pl
            zaczęły uderzać właśnie na Wrocław (czyli ich dawne tereny), te pierwsze
            inwestycje przyciągnęły następne.
            Drugi powód to infrastruktura, Wrocław na dzień dzisiejszy posiada połączenie
            autostradowe z Europą a Poznań nie.


            >
            > > Za 10 lat płace w Polsce podskoczą na tyle że będą z tymi centrami
            > > księgowości uciekać, tylko gdzie? Może na Ukrainę a może jeszcze dalej na
            > > wschód. I co wtedy?
            >
            > Nic wtedy. Za 10 lat te miasta przyciągną kolejne inwestycje, a Kielce będą
            > czekać nie wiadomo na co...

            A ja uważam że pozwalniają tych ludzi od wklepywania faktur, zamkną wszystko i
            przeniosą się dalej na wschód.

            A jeżeli piszesz o efektywności ekonomicznej portu lotniczego to powiedz mi czy
            marszałek przedstawił jakieś argumenty za budową przeprawy przez Wisłę. Zresztą
            budowa mostu to nie wszystko trzeba będzie wybudować jeszcze drogę. I co mamy
            wywalić 50mln euro tylko po to żeby 50 ludzi z powiatu staszowskiego mogło
            jeździć tym mostem do pracy w Mielcu? Lepiej dać te 50mln na lotnisko które
            będzie służyło całemu regionowi.
            • Gość: Crux Re: Co decyduje o rozwoju miasta... IP: *.os1.kn.pl 06.09.06, 13:29
              > Oki, wiem że Wrocław jest bardzo sexi ale również Poznań w niczym mu nie
              > ustępuje, to właśnie jednak stolica Dolnego Śląska zgarnia większość
              > inwestycji.

              Sexi? To chyba jakaś dewiacja ;-) Tu jednak toczy się dyskusja o czymś innym. W
              jaki sposób to lotnisko miałoby determinować rozwój naszego miasta? Dla mnie
              kolejność powinna być odwrotna: modernizacja dróg, podniesienie poziomu
              kształcenia, drobna modernizacja Masłowa, ściągnięcie poważnych inwestorów, a,
              gdy Masłów będzie wykorzystywany do granic swoich możliwości, budowa nowego
              lotniska. W odwrotnej kolejności budowa lotniska, moim zdaniem, będzie
              przykrywką maskującą nieudolność naszych władz w pozyskiwaniu inwestorów. No bo
              przecież staraliśmy się, nawet lotnisko postawiliśmy...

              Dyskusja ta toczy się wciąż wokół tych samych haseł. A ja chciałbym jakiś
              dowodów, wyliczeń, przykładów innych miast, w których budowa lotniska wniosła
              coś ożywczego do miasta. Bez pustych frazesów - po prostu jakieś fakty. Obawiam
              się, że w przypadku Kielc budowa lotniska bez rozwoju np. uczelni wyższych (no
              bo skąd niby wziąć pieniądze, jak trzeba spłacać kredyt zaciągnięty na lotnisko)
              sprawi, że większość młodych ludzi skorzysta z tego lotniska tylko raz -
              wylatując za granicę.

              > A ja uważam że pozwalniają tych ludzi od wklepywania faktur, zamkną wszystko
              > i przeniosą się dalej na wschód.

              I to jest niby powód, dla którego Kielcom nie opłaca się starać o takich
              inwestorów? Tak samo jest z każdą formą działalności - nawet z tak wydawałoby
              się kosztownymi fabrykami samochodów. I wcale nie jest dużo tańsze (o ile w
              ogóle) przeniesienie firmy działającej w usługach od zakładu przemysłowego.

              > A jeżeli piszesz o efektywności ekonomicznej portu lotniczego to powiedz mi
              > czy marszałek przedstawił jakieś argumenty za budową przeprawy przez Wisłę.
              > Zresztą budowa mostu to nie wszystko trzeba będzie wybudować jeszcze drogę.
              > I co mamy wywalić 50mln euro tylko po to żeby 50 ludzi z powiatu
              > staszowskiego mogło jeździć tym mostem do pracy w Mielcu? Lepiej dać te 50mln
              > na lotnisko które będzie służyło całemu regionowi.

              Ale, jak zauważyła w którymś ze swoich listów babetka, brak podstaw budowy mostu
              nie jest argumentem za budową lotniska. Więc nie mylmy tych rzeczy. Poza tym nie
              wiem (podkreślam: NIE WIEM), czy faktycznie lepiej, w świetle konieczności
              dopłacania do tej pory do działania Masłowa 1mln/rocznie, dać te 50 mln zł na
              lotnisko zamiast na most.

              Pozdrawiam
    • Gość: kulka Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartują .. IP: *.pgi.waw.pl 05.09.06, 15:06
      Macie szczęście z tym Lubawskim z moich kieleckich czasów takiego gościa tam
      nie było.
      • Gość: SmurfMądrala Re: Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 15:29
        Tu się nic nie da,stąd trzeba uciekać,tylko warszafka a najlepiej Zachód,
        tu się oplaca ino cepelia.....Chlopsko-eseldowskie gadanie.
        Pan Prezydent Lubawski ma pomysly ,czasem odważne lub za odważne,ALE MA AMBICJE,
        ODWAGĘ I CHĘCI.Jest wielkim patriotą lokalnym.Ma też wyniki(np.sport,kultura).
        Precz z komuchami!!!To pasożyci Państwa Polskiego.
        • Gość: ale ale Re: Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 15:38
          Spokojnie nie same komuchy chciaz to oni najbardziej biją tu pianę niejaka
          babetka trzasnęła w tym temacie ze 200 postów ale nie zmienia to faktu że jest
          w gronie nielicznych malkontentów dyletantów.
    • Gość: gollum Re: Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartuj IP: 212.160.172.* 05.09.06, 15:47
      wedlug Pana Prezydenta cytuje: "Nasze lotnisko, tuż pod Buskiem, będzie służyć
      całemu obszarowi tarnowskiemu. Na pewno też jest atrakcyjne dla okolic
      Tarnobrzega, Stalowej Woli - to jest poza wszelką wątpliwością"

      a ja na to w odpowiedzi - Panie Prezydencie ZAPOMNIAL Pan o bardzo waznej
      rzeczy czyli tzw przewoznikach.
      jezeli nie bedzie tanich linii lotniczych latajacych po calym swiecie to zaden
      pasazer z obszaru tarnowskiego ani innych osciennych nie przyjedzie do Kielc.
      bo po co? zeby doleciec do Warszawy i Krakowa i sie przesiadac na docelowy lot?
      po co? skoro moze pojechac transportem publicznym niewiele dalej niz ma do
      Kielc i bedzie mial bezposrednie polaczenie.
      jezeli nie bedzie bazy w Kielcach ktoregos z przewoznikow tanich linii
      lotniczych (a na to lotnisko musi miec odpowiednio duza baze) to zyje Pan
      MRZONKAMI i wciska Pan BZDURY Kielczanom.
      niech za przyklad posluzy lotnisko w Balicach, ktore w momencie boomu
      lotniczego juz miala w miare dobra infrastrukture, dzieki czemu przyciagnelo
      tanie linie lotnicze )plus nizsze ceny za postoj na plycie lotniska niz Okecie
      np).
      najwyzsza pora zeby Pan wraz z cala swoja ekipa zaczal robic porzadne
      analizy ... ale o inwestycjach i biznesie to chyba macie w ratuszy srednie
      pojecie z tego co czytam i slysze ... moze najwyzsza pora sie douczyc? :)
      • Gość: Lukacz Re: Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 15:56
        Co dzisiaj gollumiłeś że jasteś na takim haju dyktę czy co
        • Gość: Yahagi Re: Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartuj IP: *.chello.pl 05.09.06, 18:31
          Crux:
          Nie jestem zwolennikiem wydawania kwoty 500 mln na lotnisko. Sam nie wiem, co
          tam można kupic za taką kasę ?? Nikt (żaden innny ośrodek) nie planuje wywalić
          tak wielkiej kasy na AirPort.
          W mojej opinni lotnisko jest potrzebne regionowi. Nie tylko Kielcom. Ciekawe, że
          takigo krzyku nie podnosi się w temacie TK. A czemu ? Bo chociaż TK jest w
          Kielcach, to w momencie gdy jest tam impreza wystawiennicza - hotele w całym
          województwie i nie tylko mają obłożenie... Więc jest cisza, bo każdy o odrobinę
          szerszych horyzontach wie, że TK i hotele w regionie to naczynia połączone. I
          zyskują nie tylko hotele, np. knajpy ... nie tylko w Kielcach.

          Nie ma co histeryzować, że 500 mln musi się znaleźć. Nie sądzę, żeby taka kwota
          była niezbędna. Wg mnie powinno powstać lotnisko mogące przyjmować duże
          samoloty, ale nie musimy mieć od razu na nim dworca o przepustowości 5 mln
          pasażerów rocznie. Im większa infrastruktura - tym większe dotowanie. Nie musimy
          od razu brać sobie tak dużej 'kuli u nogi'. Uważam, że jeśli jednak nie
          wystartujemy z tematem teraz (mowa o tym od 10 lat albo lepiej), to inne ośrodki
          tak się rozwiną, że naprawdę trudno będzie z nimi konkurować. Jeśli ruszy Radom
          i Lublin - istnienie lotniska w Kielcach będzie sensownie wątpliwie. Jeśli
          natomiast ruszy w Kielcach - no to Radom i Lublin staną się wątpliwie opłacalne.

          Napisałem o TK i powiązaniu z hotelami. Nie wiem czy wiesz kto jest
          organizatorem (od początku) AirShow ? (zaraz Radom spali mnie na stosie). Skąd
          wogóle wzięła się ta impreza ? I dlaczego w Radomiu ?
          Pod Częstochową jest taka miejscowość co się Olsztyn nazywa. Tam raz w roku
          organizowane były pokazy laserów i pirotechniki. Ludzie w tym Olsztynie cały rok
          na to czekali, bo przez jeden dzień zarabiali ogromne pieniądze. Ciekawe czy tak
          wielkie opory 'regionu' (i Babetki) byłyby, gdyby AirShow odbywał się w Obicach?
          Ciekawe, czy Radom broniłby organizowania AirShow u siebie ? Czy odpuściłby
          ...?? I ciekawe dlaczego.
          Lotnisko, to pewne możliwości... jego brak to pewne ograniczenia.
          • Gość: Crux Ja tylko proszę o jedno naszych urzędników... IP: *.os1.kn.pl 05.09.06, 18:56
            O rozwagę. 0,5mld zł w ciągu trzech lat dla tego biednego miasta to są ogromne
            pieniądze.

            Przez kilkanaście (a w zasadzie kilkadziesiąt) ostatnich lat Kielce nie były w
            stanie wygospodarować marnych kilkudziesięciu milionów na przebudowę
            Nowożelaznej (chyba tak to ma się nazywać), na budowę wylotu w kierunku Cedzyny,
            przebudowę Rynku itd. (o bardziej futurystycznych wizjach typu komunikacja
            tramwajowa, budowa tunelu na Paderewskiego/Żelaznej/Warszawskiej/IX Wieków, czy
            budowa obwodnicy wschód-zachód nawet nie wspominając), a teraz nagle Kielce mają
            wygospodarować z budżetu tak olbrzymie pieniądze? Nie zapominajmy jeszcze, że na
            pewno przez kilkanaście początkowych lat (w najlepszym wypadku) do
            funkcjonowania lotniska trzeba będzie dopłacać kilka milionów złotych. I
            lotnisko nie musi być dochodowe - ważne, aby bilans wyszedł na plus.

            Mam tylko nadzieję, że decydenci wiedzą, co robią...

            Pozdrawiam

            PS. Pokaz sztucznych ogni w Olsztynie k. Częstochowy i AirShow w Radomiu, to
            jest jednak zły przykład. W Radomiu lotnisko utrzymuje wojsko, a w przypadku
            imprezy w Olsztynie miasto nie musi cały rok płacić za utrzymanie infratruktury,
            bo takowej nie potrzeba.
            • Gość: gollum Re: Ja tylko proszę o jedno naszych urzędników... IP: 212.160.172.* 06.09.06, 14:45
              zapominasz o jednej najwazniejszej sprawie - organizacja (nie wazne czy firma
              sprzedajaca telefony, opony czy lotnisko) powinno miec przede wszystkim
              PLYNNOSC FINANSOWA.
              juz nie jedna firma majaca calkiem dobre zyski ze nie zwpomne o obrotach sie
              wylozyla bo przeplywy fiansowe "lezaly" ;)
              samo zarabianie i generowanie przychodu (bo zysk w przypadku lotniska to IMHO
              luksus) nie wystarcza ;)
        • Gość: gollum Re: Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartuj IP: 212.160.172.* 06.09.06, 14:51
          gratuluje Ci swietnej merytorycznie odpowiedzi na poziomie blokersa z przejrana
          pozostaloscia po mozgu ...
          jezeli tylko tyle masz do powiedzenia na fakty, dzieki ktorym rozwijaja sie
          Balice i lotniskow Rzeszowie to oszczedz sobie prosze pajacowania.
    • Gość: 2wb Re: Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 08:20
      Polska jest na poczatku boomu lotniczego, ktory potrwa jeszcze ladnych kilka
      lat zanim dogonimy stara europe w liczbie pasazerow. Przy budowie stadionu i
      hali sportowej rozlegl sie lament ze nie sa to inwestycje ktore "daja chleb".
      Na nowoczesne lotnisko, jesli by mialo rozsadne oplaty lotniskowe pewnie
      znalazlyby sie linie ktore chcialyby miec tu swoja baze. Takich baz i tanich
      lini bedzie przybywac, wiecie ile to jest nowych miejsc pracy! i to nie za 800
      zl
      • Gość: babetka Ja nie wiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 08:35
        Powiedz mi:

        - co dał stadion?

        - jakie mają być "rozsądne opłaty lotniskowe"?

        - ile to będzie nowych miejsc pracy i to nie za 880 zł.?
      • Gość: Jacek Stadion i hala kosztowaly i będą kosztować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 16:48
        Boom sie skończy, a my zostaniemy z lotniskiem i forsą na jego utrzymanie lub
        zamknięcie.Europa nas pogoni za takie nierozważne gospodarzce decyzje (
        pokolenia będą spłacac kredyty na lotnisko )
        Stadion kosztował dwa razy tyle ile obliczono na poczatku, hala też duzo
        wiecej, a teraz obie budowle - jak pomniki - bedzie utrzymywało miasto !Miejsca
        pracy są, ale opłacane z naszych podatków, czyli z wtórnego podzialu, ci ludzie
        nie wypracowują żadnbego zysku ! To są miejsca pracy ?
    • Gość: Kubuś No nie przepadam za Lubawskim ale się tu zgadzam IP: 195.116.245.* 06.09.06, 12:26
      No nie przepadam za Lubawskim ale się tu zgadzam. W Masłowie "chłopaki " - jak
      wieść gminna niesie wykupili tereny i czekają na rozwój lotniska, rozwój czyli
      wykupienie ich ziemi za nasze pieniądze. W Obicach ziemia jest tania jak
      barszcz, i praktycznie w całości należy do gminy więc problemów z kupnem nie
      będzie. tak sobie myślę, że jeśli by tam nawet lotnisko nie powstało , abył
      uzbrojony teren, ładnie połozony w dobrym miejscu ( w końcu wybierali
      specjaliści) to mozna by wybudowac takie osiedle że hej. Cena ziemi to chyba 5
      zł za metr . To miasto Kielce zarobiło by na tym miliony !!!! Ale zarobiło by
      Miasto czyli podatnicy - w tym przypadku i te pieniądze można by przeznaczyć na
      drogi. W Masłowie nie zarobią podatnicy. Zarobią... No kto zarobi? Dziś pytanie
      dziś odpowiedź. Hm. Po co budować lotniska, jak niektórzy politycy są małych
      lotów?. Hm? Lubawski ten pomysł jest dobry, nawet jeśli kupi się ten teren na
      działki, piekne osiedle powstanie, piekne , przy trasie na Busko.
      Tu masz zielone światło. Ale z tym parkingiem przed magistratem to wyluzuj..
      kurde.Parking zrób przed lotniskiem.
      • Gość: Karol Obice nie przy trasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 16:52
        Teren pod lotnisko w Obicach nie lezy przy trasie do Buska, lecz sporo od
        niej.Prezydent kupi te hektary i chyba bedzie sadaził na nich las ze swymi
        pracownikami, Kto odkupi te nieuzytki?
    • Gość: kolczatek Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartują .. IP: *.gprspla.plusgsm.pl 06.09.06, 23:42
      "Może nie będzie ono skończone, ale zdatne do użytku" mówi WEL - to jakas nowa
      moda? Stadion zbudowany ale bez parkingu, ekranów dzwiekoszczelnych od alei
      choc byly w planie (o toaletach lepiej nie wspominac), hala wybudowana ale
      znowu bez parkingu i dobrego chodnika. Czego bedzie brakowalo w Obicach? Czy
      poprostu zostanie tylko wyasfaltowany pas startowy???
    • Gość: gollum Re: Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartuj IP: 212.160.172.* 07.09.06, 15:45
      proponuje wszystkim (szczegolnie tym ktorzy piejea z zachwytu nad pomyslami
      Prezydenta Lubawskiego) artykul:
      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3600777.html
      moze po tej lekturze zrozumieja ze budowanie wielkiego lotniska niekoniecznie
      ma uzasadnienie biznesowe, gdyż nawet gdzyby teraz bylo oddane do uzytku to
      jestesmy na straconej pozycji.
      budowe lotniska trzeba bylo zaczac 10 lat temu :(
      lotnisko owszem potrzebne jak najbardziej ale chyba nie nie ma sensu porywac
      sie z motyka na slonce (chodiz mi o wielkosc).
      trzeba wybudowac takie ktore zapewni przede wszystkim optymalna obsluge dla
      biznesu (CTK) oraz dobra obsluge dla "mas" - o startach 747 trzeba zapomniec
      IMHO ;)
      • Gość: Mostek Re: Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 18:55
        Czytaj ze zrozumieniem przecierz ten artykół przemawia za lotniskiem w Obicach
        które trzeba zacząć budować i to szybko
      • Gość: koubah Re: Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartuj IP: *.centertel.pl 17.09.06, 23:55
        bzdury Pan gadasz, a dlaczego nie maja leciec do Kielc, Ci ktorzy chca albo Warszawe, albo Lodz, albo
        jeszcze do tego Krakow lub Lublin zobaczyc, nie mowiac juz o ziemi swietokrzyskiej. Czy Sandomierz jest
        brzydszy niz Krakow? Czy Rabka jest bardziej atrakcyjna niz Gory Switkorzyskie a do Krynicy lepiej
        pojechac niz do Buska! Wladzom lotnisk i samorzadom malopolski i slaska nie w smak plany budowy
        lotniska w Kielcach, bo straciliby czesc ruchu pasazerskiego i co za tym idzie pieniazkow. Wszytsko przed
        nami, a Lubawski ma jaja, a takich ludzi brakuje nam w polityce. Niestety jak to z baronami czerwonej
        zarazy bywalo, chowajac glowe w piasek, wystawiali d..e, wiec dostali i spadli ze stolka.
        • Gość: Filip Re: Prezydent Lubawski: w 2010 samoloty wystartuj IP: *.dsl.bell.ca 18.09.06, 04:38
          Obice maja dobre polozenie....i moze tu powstac lotnisko na cala Malopolske.
          W poblizu Krakow, Warszawa, Lodz....wcale nie inaczej rozmieszczone sa lotniska
          wokol Londynu...ktore z Londynem laczy szybka kolej..z lotniska Stansted do
          lotniska Gatwick jechalem dwie godziny.

          Okecie jest za blisko Warszawy i nie ma sensu go rozbudowywac...moze pozostac
          lotniskiem ruchu wewnetrznego..
          Polsce potrzebny jest port centralny ruchu miedzynarodowego..i takie szanse
          daly by Post Lotniczy Obice.... o slusznosci tego planu bedzie raczej trudno
          przekonac Warszawe....
          Polska jest zbyt mala by budowac lotnisko od lotniska sto kilometrow....chyba
          zaden miedzynarodowy nadzor na to sie nie zgodzi....
          W tak malych odleglosciach zachodzi duze prawdopodobienstwo zderzenia sie
          samolotow...a wowczas ubespieczenie lini lotniczych (londynski Loyd)
          korzystajacych z niepewnych lotnisk skacze o 100%...warto te rzeczy rozwazac
          juz dzis.
Pełna wersja