szukam dobrego dentysty...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 11:32
w Kielcach...
    • Gość: kafka Re: szukam dobrego dentysty... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 14:18
      dr Dobosz
    • Gość: czytelnik Re: szukam dobrego dentysty... IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 20.09.06, 19:14
      Paweł Staszczyk...swietny stomatolog. tel do gabinetu 366-38-58. Tylko ma
      bardzo duzo pacjentow i trzeba czekac tydzien na wizyte
    • Gość: paweł Re: szukam dobrego dentysty... IP: *.netcity.pl 23.09.06, 11:39
      najlepszy gabinet rodzinny lekarzy stomatologów profesjonalna obsługa i
      udzielana gwarancja na leczenie dr Chęciński ul. żeromskiego idac od prostej w
      strone Wojska Polskiego pierwszy blok po prawej stronie pzry 1 klatce schodowej
      naprawde polecam
    • Gość: budda Re: szukam dobrego dentysty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 11:43
      dentyści kłamią
    • Gość: Siekacz Re: szukam dobrego dentysty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 17:25
      Dr.Soś
      Plac Wolności ,obok postoju taxi,2 piętro
      • Gość: ja Re: szukam dobrego dentysty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 19:50
        a ja myślę że dr Grażyna Fabiszak-Detka ,jest wspaniała i ma super podejście do
        dzieci do dorosłych też,ma nowoczesny sprzęt stomatologiczny.Przyjmuje na
        ul.Piekoszowskiej .A poza tym to piękna kobieta!!!
        • Gość: Filip Re: szukam dobrego dentysty... IP: *.dsl.bell.ca 23.09.06, 20:30
          ...ja mam takiego....!

          ...odwiedzilem go ostatnio....juz na korytarzu widzac mnie krzyczal - "pani
          Basiu mamy klijenta..."

          ...jednym zrecznym chwytem, niczym mistrz judo wcisnal mnie w
          fotel....krzyczac "...pani Basiu prosze uspic ...przepraszam jak sie pan
          nazywa"...tu zwrocil sie do mnie - Filip odparlem...."prosze uspic pana
          Filipa, i maske na ryj zeby nam nie kojfnal..."niech pan otworzy jape"
          ...O! ....nic szczegolnego !....pozostaly jeszcze trzy....do usuniecia....kazdy
          po 200 dolarow...to daje nam sume 600 dolarow....no pieknie !..."

          ...gdy sie onbudzilem na pirwszym planie zobaczylem reke trzymajaca jakis
          papier...z trudem przeczytalem "akt oskarzenia" ...z tekstu wynikalo ze w
          czasie operacji usuwania zebow ugryzlem pana doktora, za co pozywa mnie do sadu
          zyczac sobie kolejne 3.000 dol.tytulem rekompensaty za doznane w trakcje
          operacji uszkodzenia ciala.

          ...o cholera ale narozrabialem !
          ...i wtedy dopiero poczulem doplyw swierzego strumienia tlenu.
          • Gość: Ala Re: szukam dobrego dentysty... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 24.09.06, 06:40
            Moze wiecie w ktorym gabinecie dentystycznym wstawiaja implanty?
            Czy ktos mial robione i ile to kosztuje?
            • Gość: ala Re: szukam dobrego dentysty... IP: 82.139.11.* 24.09.06, 08:52
              Dopóki nie musisz, to nie daj się dentystom nabrać na "piękną porcelanę" czy
              implanty - zabiegi są bolesne (np. opiłowywanie zębów, wiercenie pod dziąsłami -
              pod porcelanę), relatywnie drogie, nie wszyscy udzielają gwarancji, czasem
              implant może się nie przyjąć (trzeba mieć zdrowe dziąsła, paradontoza
              dyskwalifikuje). Warto walczyć do ostatniego momentu o własne ząbki.
              Mnie porcelanę robił dr Baranowicz 3 lata temu (opracowywał p. Paliborek -
              technik), miałam jeszcze mieć jeden implant - ale po skończeniu pracy nad
              jedynkami, miałam dosyć, bo procedury są makabryczne, dwa razy zwiałam mu z
              fotela, do tej pory boję się iść do dentysty. Ja zapłaciłam relatywnie mało,
              ale znajoma teraz robiła - dwie porcelanowe nakładki na jedynki to koszt prawie
              3 tysięcy.
    • Gość: Pacjentka Ania Poniewierska... IP: *.eranet.pl 24.09.06, 10:11
      przyjmuje na ul. Sandomierskiej koło Agrocentrum "Stomatologia Rodzinna".
      Chodziłam do niej jak pani dr. była jeszcze na stażu. Polecam- nigdy nic nie
      reklamowałam, zęby wyleczone, żadna blomba nie wypadła. Ceny umiarkowane. Tel.
      369-21-31
      • Gość: dentysta Re: Ania Poniewierska... IP: *.dsl.bell.ca 24.09.06, 18:12
        ...niezgadzam sie z ocena, ze "nalezy walczyc o kazdego zeba by utrzymac go
        jak najduzej.Psujacy sie zab niszczy kosc szczeki.

        Najbardziej szkodliwe dla zebow jest palenie papierosow i picie kawy.
        Bardzo waznym czynnikiem w utrzymaniu zdrowych zebow jest jakosc plynow ktore
        pijemy. Konieczna jest analiza wody pitnej jaka mamy w kranie i na wypadek
        duzej zawartosci kamienia nalezy zainstalowac filter do wody. Filter taki
        posiada wymienne wklady ktore nalezy wymieniac co dwa lata.
        Kamien dostarczany do organizmu z plynami jakie pijemy osadza sie na na
        sciankach zebow w miejscach zakrytych przez dziasla, tak ze nie sposob go
        usuwac mechanicznie szczoteczka, zaleca sie wiec przynajmniej raz do roku
        czyszczenie zebow sposobem dentystycznym w gabinecie dentystycznym.
        W PRLu takiego czyszczenia nie praktykowano w skutek czego pokolenia wyrosle w
        tym systemie znane byly z fatalnego stanu zebow. Swego czasu rozpisywala sie
        nawet na ten temat fachowa zachodnia prasa by wskazac ogrom zniszczenia jaki
        mial w Polsce miejsce. Utkwil mi w pamieci taki fragment; "Polacy maja
        najgorszy stan uzebienia w Europie."
        • Gość: ala Re: Ania Poniewierska... IP: 82.139.11.* 24.09.06, 18:38
          Filipie, filipie, zapomniałeś imienia? A na początku znowu .... i ortograf (nie
          zgadzam), brak polskich znaków, treść nonsensowna jak zwykle.
          Oczywiście, u Was w Kanadzie to pewnie standardem jest analiza wody pitnej,
          jaką macie w kranie. Gdzie się filipie ten kamień osadza? W miejscach zakrytych
          przez dziąsła - czy to znaczy pod dziąsłami? To ciekawe. Najciekawsze, jak się
          tam dostaje ten kamień. A może on się jednak w nerkach osadza?
          W dalszym ciągu uważam, że należy walczyć o każdego własnego ząbka -
          sparafrazuję dla ciebie, żebyś zrozumiał: zęby należy leczyć, żeby się nie
          psuły dalej. Może jakiś prawdziwy dentysta wypowie się na temat tego,
          czy "Psujacy sie zab niszczy kosc szczeki", ja jestem pewna, że psujący się ząb
          może wywołać stan zapalny - z reguły dentysta w Polsce wtedy takiego zęba
          jednak nie usuwa, tylko próbuje ratować antybiotykiem. No, ale pewnie u Was w
          Kanadzie, to od razu rwanie i implant.
          • Gość: Ala Dentyści w Kielcach IP: *.hsd1.ca.comcast.net 25.09.06, 05:57
            Dlaczego podsumowywujesz wypowiedz Kogoś z Kanady w tak ironiczny sposób.
            Czyżby w Polsce bylo inaczej? Pewnie tak samo jest tam jak w Polsce,
            wszystko zależy od uczciwości dentysty. Dentystyka to przede wszystkim "kasa".
            Mnie i mojemu dziecku jeszcze w pierwszych klasach podstawówki robiono
            zbyteczne plomby, tylko żeby poprawić statystykę w szkolnym gabinecie
            dentystycznym. Obsada szkolnych gabinetów stomatologicznych zależała od
            ilości wyborowanych dziur, tanich wypełnień i wyrwanych zębów.
            Czy wszyscy dentyści w Polsce sa na tyle uczciwi żeby obiektywnie postawić
            diagnozę bez przeliczania na dochody?
            • Gość: ala Re: Dentyści w Kielcach IP: 82.139.11.* 25.09.06, 07:34
              Alu, dla mnie mało istottne jest czy filip, jest z Kanady (choć z reguły każdy
              post okrasza "u nas w kanadzie") a ironia dotyczy tylko tych bzdur, które
              wypisał. Kamień, który osadza się pod dziąsłami; o zęby nie należy walczyć itp.
              Myślę, że w Polsce są uczciwi dentyści - pewnie, że nie wszyscy: znajomy
              jeździł do Miechowa się leczyć i pani mu mnóstwo plomb robiła, jak się okazało
              (opinia innego dentysty) zbytecznych. Ja osobiście nie miałam żadnych problemów
              z uczciwością dentystów, pewnie dlatego, że zawsze pytałam znajomych o opinię.
              A najciekawszy przypadek miał miejsce w Londynie, gdzie pani dentystka nie
              chciała mnie przyjąć w prywatnym gabinecie i musiałam ją długo przekonywać, że,
              mimo bycia studentką, chcę koniecznie leczyć się u niej i zapłacić za wizytę.
              • Gość: Ala Re: Dentyści w Kielcach IP: *.hsd1.ca.comcast.net 26.09.06, 07:25
                Miałas całkowitą rację nie lecząc zębów w studenckiej przychodni
                dentystycznej, pewnie tańszej niż inne a może nawet darmowej.
                Po przymusowych wizytach u dentysty w podstawówce z kolei na pierwszym
                roku studiów trafiłam na dentystkę rekordzistkę w przychodni studenckiej.
                W ciągu jednej wizyty umiała znależć siedem zębów do plombowania.
                Czyli siedem plomb i tyle samo wypelnień, na dodatek jaka była dumna z siebie.
                O jakości lepiej nie mówić, efekty widoczne dzisiaj. Teraz przekonują mnie
                do implantów, jeszcze tylko tego nie miałam robione. Gdzie w Kielcach,
                czyli moim rodzinnym mieście można zasięgnac drugiej opinii?
                Nie chodzi mi o mały gabinet, a raczej o prywatną klinikę. Proszę poradżcie.
                • Gość: ala Re: Dentyści w Kielcach IP: 82.139.11.* 26.09.06, 13:16
                  Po doświadczeniach z podstawówki (pani leczyła mi w ciągu 8 lat 2 zęby, które
                  gdy miałam lat 14 były dzięki temu leczeniu martwe) moja mama nigdy nie
                  wysłałaby mnie do szkolnego dentysty. Nie wiem, czy jest w Kielcach jakaś duża
                  klinika, ale naprawdę polecam porozmawiać ze znajomymi, którzy "mają
                  porcelanę" - moja koleżanka chciała sobie (po namowach ze strony swojej
                  dentystki) poprawić w ten sposób wygląd jedynek. Po rozmowie ze mną, wróciła do
                  dentystki, zadała pytania dotyczące mojego opisu i pani dentystka zaproponowała
                  inne rozwiązanie. Ja uwierzyłam dentyście, który zapewniał mnie, że wszystko
                  potrwa krótko, trochę tylko poboli, kształt ząbków będzie ładniejszy. Trwało
                  miesiąc, bolało strasznie, i zaproponował mi dodatkowo ewentualne szycie,
                  jeżeli chcę by porcelanowe ząbki były naprawdę równe od strony dziąseł.
                  Wcześniej miałam zwykłe licówki i poprzednia dentystka (pani Gosia, nie
                  pamiętam nazwiska - przyjmuje prywatnie na placu Wolności i można też iść na
                  Ogrodową - przynajmniej tak było 4 lata temu) potrafiła nimi skorygować kształt
                  i wygląd zębów.
          • little_dreamer Re: Ania Poniewierska... 26.09.06, 15:11
            jak ja lubię, kiedy ktoś kto nie ma pojęcia o zębach i ich leczeniu komentuje
            czyjeś wypowiedzi, w dodatku racjonalne i sensowne... Owszem ALU kamień osadza
            się właśnie POD DZIĄSŁAMI, nie musi wcale osadzać się na widocznej części
            zębów. Dlatego też tego rodzaju kamień usuwa się wyłącznie ultradźwiękami,bo
            pomysł rozrywania dziąseł, aby taki kamień usunąć brzmi dosć nonsensownie. A
            następnym razem nie wypowiadaj się na temat czegoś, o czym nie masz bladego
            pojęcia.
            • Gość: ala Re: Ania Poniewierska... IP: 82.139.11.* 26.09.06, 15:32
              Rozumiem, że dentysta się w końcu odezwał, szkoda, że taki chamowaty jakiś, ale
              trudno, lepszy być może taki niż żaden. No to jako dentysta, powiedz teraz, że
              kamień wcale nie osadza się na zębach, tylko wyłącznie pod dziąsłami (ludzie
              zaoszczędzą na "piaskowaniu" np, bo po co wtedy wydawać na to kasę i na pastach
              wybielających - ztego samego powodu) i opisz jeszcze kilka ciekawych procedur
              (oprócz rozrywania dziąseł), które stosujesz w swojej praktyce, podaj adres
              gabinetu, żeby pacjenci mogli go omijać szerokim łukiem. I przyznaj, że ty,
              jako dentysta, nie walczysz o uratowanie każdego zęba, tylko o wyciągnięcie,
              jak największej kasy od pacjentów. (Mały marzyciel - wątpię)
              • Gość: olo Re: Ania Poniewierska... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 17:47
                Usuwałem kamień w prywatnym gab.w ramach ubezp. w NFZ.Usługa była wykonana
                błyskawicznie tz.niedokładnie.Odwiedziłem inny gabinet gdzie lekarz zrobił
                poprawkę i piaskowanie,zapłaciłem 60zł i jestem zadowolony.Wniosek-nigdy więcej
                nie skorzystam z tego gabinetu i wszystkim znajomym odradzę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja