Gość: Jacek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.10.06, 13:23
Postawiłem dzis auto pod Realem, na samym środku parkingu, zero samochodow
bylo w promieniu kilku stanowisk. Przychodzę z zakupami, a tu 'pamiatka' na
tylnych drzwiach. Wisniowy lakier. Spolerowałem w garazu, ale jak dobrze
spojrzec, to widac wgniecenie. Szlag czlowieka moze trafic. Przyjedzie takie
bydlo szrotem za 200 euro do miasta wojewodzkiego w niedziele, zrobic zakupy
i odchamic sie w 'centrum handlowym' i jak juz jest na miejscu to dostaje
wsciku dupy i amoku. Rozp.ierdala wszystko w promieniu kilku metrow. Nie mam
nic przeciwko ludziom z Kielc, ktorzy sie wyprowadzili pod miasto i maja
pewien status spoleczny. W ich przypadku TKI nie przeszkadza. Do szalu
doprowadzaja mnie wyzelowane czerwone mordy, na ktorych to myslenia homo
sapiens ciezko sie doszukac. STOP BYDLU Z WIOCH W KIELCACH.
PS. TKI = TAKI KURRRRR>WA IDIOTA/IMBECYL
TKI= Na 80 % to szrotwagen (ASTRA, GOLF, ESCORT)z kierowca, ktory ma moszne
przypieta do pedalu gazu i chce sie koniecznie dowartosciowac z pod swiatel.
Nie zauwaza buraczysko, ze przy takim sprincie 3/4 butli gazu mu rura
wydechowa ucieka.
TKI= TYM KIERUJE INTELIGENTNY (INACZEJ)