Gość: Piotr
IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl
19.11.06, 15:07
Bylem wczoraj pierwszy raz i....ostatni. Mieszkam na Slichowicach i mimo, ze
mam po drodze nie bede juz ta mrobil zakupow. Projektanci i inwestorzy robia
sobie jakies jaja z nas. Chca maksymalnie wycisnac kase z jak najmniejszej
powierzchni. W dodatku sprzedaja przeterminowane produtky - wczoraj po
powrocie do domu (po staniu godzine w kolejce, obity przez przejezdzjace
wozki) okazalao sie, ze mleko, jakies serki i jogurty sa przeterminowane !!!
Oczywiscie wiem, ze nie musze tam chodzic. I nie bede. Za to chetnie powroce
do kieleckiego sklepu spolem przy ul. Piekoszowksiej. Przynajmniej dam
zarobic naszym. A pasaz moga rozebrac :) I pomyslec, ze mial tam kiedys byc
park....