Niepokojące podobieństwo

IP: 81.219.132.* 02.12.06, 11:18
Jeszcze raz przytoczę drobny fragment z dzieła "Hitler studium
tyranii" Alana Bullocka.Hitler powiedział w Monachium po sukcesie wyborczym
nazistów: "Dla nas parlament nie jest celem samym w sobie , lecz środkiem
wiodącym do celu... Tak więc nowe zwyciestwo jest niczym innym , tylko
zdobyciem nowej broni do naszej walki. Nie walczymy o miejsca w parlamencie,
ale zdobywamy je po to, by któregoś dnia uwolnić naród".
    • Gość: pstryk Re: Niepokojące podobieństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 12:24
      no.... jak sie dowiedziałem, że kumpel co pracuje zarabia 700, drugi też 700, a
      stażyści po 400, to jak będzie taka bieda to doczekamy może negatywnych
      nastrojów społecznych

      nie chodzi tu o żadną partię skrajnie prawicową tylko o nastroje społeczne

      im więcej jarmarkówi wielbłądów tym lepiej :D
      • Gość: alfa Re: Niepokojące podobieństwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.06, 12:43
        pytanie jest tylko kiedy nastąpi ten moment krytyczny - kiedy zgromadzona
        wsciekłosc przekształci sie w wybuch - czyli kiedy dojdzie do masy krytycznej
        wiadomo przeciez jak doszedł Hitler do władzy - Niemcy w tamtym czasie były
        biedne, głodne i wsciekłe - i ten genialny suk---n to wykorzystał
        w Polsce całe pokolenie chodzi właśnie wsciekłe głodne i biedne - wszyscy nie
        wyjadą przecież
        szykuje sie nam powtórka Solidarnosci - pytanie tylko kiedy
        • Gość: Jaga Re: Niepokojące podobieństwo IP: 81.219.132.* 02.12.06, 16:23
          Solidarności nie, bo ile masz państwowych zakładów, a ona tylko w takich coś
          tam w latach 1980-82 zdziałała a w latach teraźniejszych raczej je dobiła tak
          jak w kieleckim PKS czy MPK. W prywatnych firmach albo związków nie ma albo idą
          ręka w ręke z właścicielem, bo byłoby po nich. Żaden wybuch zakładowy już nie
          będzie skuteczny a branżowy, jeśli nie dotyczy masowych usług życiowych,
          takze.Co nie znaczy, że kiełkowanie podłoża ruchów zbliżonych do nazistowskich
          się nie odbywa, tylko znajdzie ujscie w nowych formach.
          • Gość: alfa Re: Niepokojące podobieństwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.06, 17:15
            trafne
            solidarnosc potraktowałem jako....skrót myslowy oczywiscie
            trudno sobie wyobrazić acz nie jest niemożliwym ze buntmoze powstać na falach
            narodowo - socjalistycznych - chociaz torowanie drogi takim postawom przez
            populistów ludowych czy katolickich wcale nie jest niemożliwe
            wielu by chciało wiedzieć kiedy owa masa krytyczna osiagnie poziom gdzie wybuch
            jest juz tylko kwestia przypadku i odpowiedniego czlowieka - póki co pare
            elementów brakuje - zwłaszcza nie ma fiurera
            • Gość: Jaga Re: Niepokojące podobieństwo IP: 81.219.132.* 02.12.06, 19:36
              Ale są tacy, co sie kreują. Gdy trafią we właściwy moment, jak piszesz, z iskry
              rozgorzeje plomień.Widziałeś, zę w spokojnej Holandii, Francji, ostatnio na
              Węgrzech przeszły różne fale. Tak, jakbo coś narastało w powietrzu i z różnych
              przyczyn nie usypiało, tylko zmieniało miejsca i preteksty do wybuchu.
              Przypomnij sobie, co Hitler pisał jeszcze: " W przyszłości zamiast
              przygotowania artyleryjskiego do frontalnego ataku, będzie się stosować
              rewolucyjną propoagandę, aby złamac wroga psychicznie jeszcze przed
              rozpoczęciem działań wojennych.... Musimy wywołać rewolucję we Francji, co jest
              tak pewne, jak to, ze nie mozemy jej miec w niemczech. .. Francuzi będą mnie
              błogosławić jako swego wybawcę. szary mieszczuch z radoscia powita w nas
              zwiastunów sprawiedliwego porządku socjalnego i wiecznego pokoju"
              W mikroskali ta strategia też sie sprawdza.
Pełna wersja