Gość: Mieszkanka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.12.06, 20:09
Rozbrajające: nie przyjęły się, to zasadzimy nowe! A ja chcę zapytać, ile to
będzie kosztowało podatników? I kto ponosi odpowiedzialność za nieprzemyślane
decyzje o zakupie roślin, które były skazane na porażkę uprawową?