Gość: bbb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 10:35 Zdecydowanie najlepszy oddział położniczy w Kielcach. Gratuluję i pozdrawiam serdecznie znakomitą kadrę Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: po Kielecki szpital wyróżniony w akcji "Rodzić po .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 14:47 Szanawna Pani Prezes Zabielska, w tym, że szpital dostał wyróżnienie nie ma odrobiy pani zasługi Odpowiedz Link Zgłoś
ip15 Re: Kielecki szpital wyróżniony w akcji "Rodzić p 15.12.06, 16:09 ...a czy nie mozna by rodzic po bozemu, ku czci i ofierze naszemu najwyzszemu. Najwyzszy juz czas zmienic poganskie obyczaje i zaczac rodzic po bozemu. Oplaty sa niewielkie i zawsze co laska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Kielecki szpital wyróżniony w akcji "Rodzić p IP: 82.139.11.* 15.12.06, 16:10 Wg mnie najlepszy oddział jest na Czarnowie. Też pozdrawiam serdecznie jego znakomitą kadrę. Ale w przeciwieństwie do bbb, nie pracuję w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gr Re: Kielecki szpital wyróżniony w akcji "Rodzić p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 17:29 Ja też "rodziłem" z żoną na Czarnowie. Jesteśmy tak zadowoleni, że postanowiliśmy jeszcze raz tam urodzić. Już w kwietniu 2007 :) Odpowiedz Link Zgłoś
kwinta5 Re: Kielecki szpital wyróżniony w akcji "Rodzić p 15.12.06, 17:39 to okropne ze w XXI wieku wyróżnia sie miejsca,gdzie można rodzic po ludzku- przeciez to powinno być NORMALNE TO JAK JEST TAM GDZIE NIE RODZI SIE PO LUDZKU???w dobie kiedy jest nas coraz mniej szpitale powinny walczyć o kobiety w ciąży,a nie kobiety walczyc o swą godność Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vv Re: Kielecki szpital wyróżniony w akcji "Rodzić p IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.06, 17:46 Nikt nic dobrego nie pisze o specjalistycznym szpitalu ginekologiczno-położniczym na Prostej? Czyżby chłopoki z PSL doprowadziły ten szpital do ruiny? Z zewnątrz budynki wyglądają jak koszary zomo przed 30laty,w środku też jest tak ślicznie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viva Re: Kielecki szpital wyróżniony w akcji "Rodzić p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 20:12 O Prostej szkoda pisać,wszyscy wiedzą co tam się wyprawia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorcia Re: Kielecki szpital wyróżniony w akcji "Rodzić p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 20:52 a który to szpital??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Kielecki szpital wyróżniony w akcji "Rodzić po .. IP: *.tpnet.pl 15.12.06, 22:39 Zgadzam się z wyróżnieniem. Co prawda nie rodziliśmy tam, ale mieliśmy okazję korzystać z usług szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paj Re: Kielecki szpital wyróżniony w akcji "Rodzić p IP: *.chello.pl 16.12.06, 19:04 Na ginekologii nie bylam w tym szpitalu, ale na chirurgii owszem i gdybym przypadkiem miala znow trafic do szpitala to tylko tam Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia666 Re: Kielecki szpital wyróżniony w akcji "Rodzić p 16.12.06, 21:17 ja jestem całym sercem za tym wyróznieniem rodziłam na Kościuszki i spotkałam świetny personel ;-) polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobby Re: Kielecki szpital wyróżniony w akcji "Rodzić p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 00:24 gdyby nie szkola rodzenia prowadzona przez wlasciwych ludzi, pacjentki nie ocenilyby szpitala tak wysoko. wygrana zalezy tez od ilosci glosow oddanych, a ilosv glosow od dobrej opinii i dobrych lekarzach i poloznych, ktorych wybieraja mlode matki. oby tak dalej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Kielecki szpital wyróżniony w akcji "Rodzić p IP: *.kielce.net.pl 18.12.06, 08:35 Dla mnie szpital super,rodzilam 2 razy oraz bylam tez i na ginekologi,bardzo sobie chwale,nie dziwie sie ze dostał wyróznienie.Popieram Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Apolis Prosta - horror... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 09:41 Ktoś pytał o szpital na Prostej? "Rodziłem" tam z żoną parę miesięcy temu i serdecznie odradzam... Z wyjątkiem położnej i paru pielęgniarek personel tego szpitala nadaje się do zamiatania ulic a nie opieki nad młodymi matkami. Panie LEKARKI zachowują się jak księżniczki, wiecznie obrażone pokrzykujące na, w większości zestresowanych młodych rodziców. Personel też zdarza się niedouczony do tego stopnia, że nie potrafi jedna z drugą pobrać krwi tak, żeby nie "podziurawić" małych pacjentów (no chyba, że panie robią to z zemsty za zwrócenie uwagi)... Np. lekarka-pediatra stan dziecka ocenia na podstawie tego, "co widzi" i orzeka, że dziecko jest zdrowe. Dopiero po zwróceniu uwagi, że jest inaczej czyta kartę i dowiaduje się jaki jest stan faktyczny... Takich "kwiatków" pamiętam mnóstwo... Ostatni jaki zapamiętałem, to, gdy żona potłukła termometr i salowa przyszła i zamiotła rozlaną rtęć na szufelkę i... nie chcę się domyślac gdzie to wyrzuciła... Odpowiedz Link Zgłoś