Liroy & Peja - o co tu chodzi?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 13:17
Dziś przez przypadek dzieciak znajomego póścił w samochodzie jakiś debilny i prostacko-wulgarny tekst na liroya, powiedział że wykonywał go Peja ? W czym rzecz, dostało się też jakimś apaczom z Kielc ?
    • Gość: madzi mx Re: Liroy & Peja - o co tu chodzi? IP: *.chello.pl 17.12.06, 15:16
      Ten kawałek jest stary jak świat.Peja także najeżdża na Kielce.Z tego co
      pamiętam na jednym z koncertów w Kielcach przeprosił
      • cleare Re: Liroy & Peja - o co tu chodzi? 18.12.06, 22:34
        peja to szmelc! =/
    • hamsterek Bo to jest tak.... 19.12.06, 08:48
      Słyszałem że Peja lubi chłopców a zwłaszcza takich którzy też lubią i śpiewają
      hlip-hłop. Podobno składał kiedyś niedwuznaczną propozycję Liroyowi. Liroy
      natomiast woli duże cycate dziewczyny jak to mozna zauważyć na jego teledyskach
      i nic z tego nie wyszło. Peja podobno także dobierał się za kulisami po
      koncercie do chłopaków ze Wzgórza YP3 za co dostał od jednego z nich z liścia.
      Od tamtej pory nie może dojść do siebie, czuje się samotny i odrzucony i mści
      się za to niczym porzucona nastolatka.
      • Gość: o.s.s.e Re: Bo to jest tak.... IP: *.pu.kielce.pl 19.12.06, 16:41
        Podobno niejaka Renata B. jest z Liroyem w ciąży. To znaczy jej się tak wydaje,
        żejest, jest o tym święcie przekonana. Ale może to jednak Peja jest ojcem jej
        dziecka - ona sama nie wie. Ale na razie myśli, że to Liroy.
        A Liroy o niczym nie wie.
        Podobno też to dziecko to skutek kręcenia teledysku Liroya, na którym
        całowali się z Peją. Końca by nie doszedł...
Pełna wersja