Gość: ciekawy IP: *.dsl.bell.ca 19.12.06, 15:23 brak wpisow do ponizszych artykulow o czyms swiadczy i kiedys juz myslalem o tym,iz w tym miescie(Kielce) - to Polakow juz dawno nie ma Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: romek Re: To było jedno z mocniejszych przeżyć na Piask IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 17:42 Zgłasza się jeden z internowanych na Kieleckich Piaskach Romuald Lewicki Wood Dale IL.Pozdrawiam wszystkich internowanych ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patrick-ck Re: To było jedno z mocniejszych przeżyć na Piask IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 04.09.07, 18:52 Dla ludzi ważne jest to co jest teraz i dlaczego ofiara poszła na marne.Kto był ofiarą a kto katem i dlaczego ofiara ma wciąz gorzej niż kat? Piszmy o doznaniach męczonych a nie o odczuciach tych, których tylko musnął zły LOS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ma_czuga Re: To było jedno z mocniejszych przeżyć na Piask IP: *.215.219.81.static.kielce.msk.pl 04.09.07, 21:30 Po opisanej mszy na Piaskach, po celach poszła przestroga, że celebrans to fałszywy ksiądz, prawdopodobnie wywiadowca którego domniemanym celem jest spowiadanie internowanych. Ubawiła mnie ta pogłoska, ponieważ dotyczyła proboszcza mojej parafii. Miałem przyjemność skutecznie zdementować plotkę, m.in. w kontakcie z Mirkiem Domińczykiem, którego pozdrawiam........................ O mocnym przeżyciu innego rodzaju opowiadał mi Bogdan Flagowski z Końskich. Po zatrzymaniu, powieziono go nocą w nie określonym kierunku ani celu. Gdy suka się zatrzymała i polecono wysiąść okazało się, że znajdują się pośród leśnej głuszy. Acha, to tu będzie mój koniec pomyślał i pobiegł myślą ku żonie będącej w ciąży. Rzeczywistość okazała się jednak prozaiczna. Milicjanci potrzebowali się wysikać nie zapominając o aresztancie. Bogdan miał za sobą 5 lat kryminału w związku z "wypadkami" na Wybrzeżu (Elbląg). W internowaniu bardzo pilnie się dokształcał pod kierunkiem p. prof. Stanisława Żaka. Zamierzał wyemigrować i zamiar swój skutecznie zrealizował. Wiele zawdzięczałem jego kryminalnemu doświadczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredny bezpartyjny To było jedno z mocniejszych przeżyć na Piaskac.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 00:43 i bylo o co walczyc?... i tak bida z nedza.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inter-nista. Re: To było jedno z mocniejszych przeżyć na Piask IP: *.ny5030.east.verizon.net 03.01.08, 02:01 Dosyc juz tego waszego przezywania, nie pieprzyc wiecej o zaslugach i brac sie do konkretnej roboty chocby na Piaskach a nie o Piaskach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: layer Re: To było jedno z mocniejszych przeżyć na Piask IP: *.adsl.inetia.pl 03.01.08, 12:03 Daj spokój,jakiej roboty? Oni leżą na styropianie rozmarzeni w swojej kombatanckiej historii od prawie 30 lat.Czasami się pokłócą kto był bardziej prześladowany,albo kto zakapował ubekom więcej kolegów.Żaka to już szczególnie ani czytać ani tym bardziej słuchać nie mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niekombatant Re: To było jedno z mocniejszych przeżyć na Piask IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.08, 22:15 dejta ludziska spokój, uny to kombatanty zasłuzone som. kaj im sie do roboty brać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sex lolita To było jedno z mocniejszych przeżyć na Piaskac.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 22:48 no wlasnie teraz sa swieci bo opozycjonisci, a ci zli to komuchy. a wezcie sie zastanowcie- po co ta cala lustracja, wiadomo kapusie kapowali zeby miec lepsze zycie bo to byla metoda na uzyskanie wiekszego prestizu spolecznego, tak jak teraz np dobre wyksztalcenie albo wlazenie w d... kosciolowi. kazdy sobie radzil na miare swoich czasow, nie.... nie, zebym popierala konfidenctwo, czy chwalila komune, mowie tylko jak jest, ze sie z komuchow teraz wielkich zbrodniarzy robi, po fakcie, jak juz wiadomo ze wolnosc i kapitalizm... dobrze ze byla ta opozycja itp, ale dla mnie ta historyjka Żaka nieco lzawa jest. Odpowiedz Link Zgłoś