Winnica - Brońmy jej !!!!

IP: *.gprspla.plusgsm.pl 20.12.06, 17:45
zróbmy coś razem zeby nie zamykali jedynej restauracji z prawdziwym klimatem i
bez plastików i silenia sie na nowoczesnosc - przecież dla niej też jest
miejsce na rynku a i klientów nie brakuje - pokażmy ile osób jest temu
przeciwne aby ją zamknięto bo jak ją przeniosą to i tak juz nie bedzie to samo
    • Gość: zx Re: Winnica - Brońmy jej !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 18:59
      Już ci kiedyś mówiłem wieczny rewolucjonisto - na znak protestu podpal się w
      fontannie. Dorzucę się na zapałki.

      Możesz nawet tego "bochaterskiego" czynu dokonać w fontannie obok Winnicy.

      Jak się wreszcie ktoś spali w geście protestu przeciw _________ (tu miejsce na
      powód samozapłonu) to już nic nie będzie takie samo.

      Nic nie będzie.
    • Gość: SmurfMadrala Re: Winnica - Brońmy jej !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 20:29
      Żal mi Winnicy i jej wspanialej kuchni.
      Może specjaliści-akustycy potrafią zbudować przegrodę akustyczną,
      tak aby lokatorzy mogli spać?
      Bronić knajpy można życzliwymi postami lub wizytą i sutym posiłkiem,na miejscu.
      Może kierownictwo wystawi księgę wpisów wdzięcznych gości lokalu?

    • Gość: ala Re: Winnica - Brońmy jej !!!! IP: 82.139.11.* 21.12.06, 21:38
      Ona jest przenoszona, nie zamykana; prawdziwy klimat to faktycznie ta
      instytucja ma - dzięki niesamowitej obsłudze:
      1. pani szatniarka darła się kiedyś za nami, żebyśmy okrycia zostawili - w
      cywilizowanej restauracji kelner bierze od ciebie płaszczyk i wiesza, a gdy
      wychodzisz przynosi (bez dodatkowych opłat)
      2. czekolada na gorąco pięknie tężeje, gdy nieco ostygnie i wtedy pani kelnerka
      zabiera ją do podgrzania - rewelacja!
      3. gdy w trakcie imprezy, pani kelnerce spadła zużyta serwetka na talerz z
      jedzonkiem naszego kolegi, szybko ją podniosła - ale dania nie wymieniła -
      standard jak z "Misia"

      A i goście wyjątkowi - na dancingach komuna z każdej strony - to chyba ostatni
      lokal, gdzie jeszcze mogą się bawić dawni członkowie pzpr.

      Winnica, to takie radzieckie (nie rosyjskie) tchnienie w centrum Kielc.

      Dlatego może czas pomyśleć o zmianie nie tylko lokalizacji, ale także
      pracowników - przydałoby się tej instytucji tchnienie świeżości.
    • Gość: monofag Re: Winnica - Brońmy jej !!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.06, 22:19
      czyli co proponujesz?? żarkoje na śniadanie, obiad i kolację? ;-)
      • Gość: pinokio Re: Winnica - Brońmy jej !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 22:35
        Żarkoje w dupe i lewatywa!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja