Kulisy afery korupcyjnej w Akademii Świętokrzys...

29.12.06, 21:50
"- Co to za prawo? Możesz dać łapówkę, a jak dzięki niej sobie coś już
ułatwisz, a zgłosisz sporo później, nie poniesiesz kary. To nie fair. A tu
jeszcze mamy policjanta, który przekroczył granice prawa, i jest czysty -
ocenia jeden z pracowników AŚ".

Tu należy zgodzić się z tą opinią.

Ja się pytam: co reprezentuje sobą ten policjant? Co reprezentują osoby,
które wręczają łapówki?
Jakimi są pracownikami?

Dobrze, że wzięli się za korupcję i pewne sprawy wyszły na jaw, ale nie można
tolerować faktu, że policjant, który skończył studia dzięki oszustwom
(ŁAMANIU PRAWA) teraz poprzez znane sobie przesłanki wyjawia po latach prawdę
i kreuje się na bohatera.

Ukończyłem studia na AŚ z szacunkiem dla tej uczelni i dbałością o poziom
wiedzy wymaganej na egzaminach. NIGDY nie wręczyłem łapówki (choć też byłem
starostą roku.
A Ci, którzy wręczają i biorą łapówki to oszuści, niegodni zaufania bez
względu na stanowiska, jakie piastują.

Łapówka to korzyść dla obu stron, jak widać. Zatem za szkody dla otoczenia
przez nią spowodowane powinny odpowiadać obie strony.




    • Gość: kielczanin ja sie boje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 22:32
      ja na studia bede szedl dopiero za trzy lata, ale szczerze mówiąc, to juz sie
      tego boje ;/
      • student.kielce.pl Re: ja sie boje 29.12.06, 23:02
        Myślę, że za 3 lata będzie już uniwersytet :)
        • Gość: kielczanin Re: ja sie boje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 00:17
          ale szanowny Studencie, czy to coś zmieni?
          • student.kielce.pl Re: ja sie boje 30.12.06, 01:29
            Dobre pytanie!

            Odnośnie całej afery korupcyjnej: ciekawe, dlaczego wcześniej nikt nie
            nagłaśniał spraw tego typu.
            Przecież takie patologie były od dawna.
            A może ktoś nie chciał widzieć i wiedzieć?
      • Gość: wikik Re: ja sie boje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 16:57
        Kolego nie masz się czego bać. Wystarczy, że wybierzesz dobrą uczelnię, gdzie
        się nie daje łapówek i to wystarczy. Np. WSTKT w Kielcach, tam nie jest lekko,
        ale bez łapówek. I do więzienia Cię nie wtrącą. Spokojna głowa bynajmniej z tym.
        • Gość: Calm Re: ja sie boje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 12:29
          Haha taak to dobra uczelnia ta WSTKT, po prostu najlepsza w regionie. A tak na
          marginesie, czy Ty sugerujesz że AŚ jest kiepska? Hehe a studiowało tam kiedyś?
          No właśnie. Przyjdź i zobaczymy, jak sobie poradzisz. Po drugie: czy naprawdę
          Wam się wydaje, że skoro brały dwie paniusie deerki to biorą wszyscy? Skoro tak
          to zapraszam do siebie.
          • Gość: KoszałekOpałek Re: ja sie boje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 18:19
            Podobno nawet kiedys na pedagogice studenty zrzyczły sie na jakąś mikrofalówkę. Kiedy to było?
    • Gość: max Re: Kulisy afery korupcyjnej w Akademii Świętokrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 23:13
      Nieźle ta obywatelka Ukrainy zarabiała w naszym kraju 12.000 tys. zł. SKANDAL
      tym powinien zająć sie prokurator
      • student.kielce.pl Re: Kulisy afery korupcyjnej w Akademii Świętokrz 30.12.06, 01:31
        Na Ukrainie 12000 zł to bardzo dużo pieniędzy. Będąc w 2005 roku w Krzmieńczuku
        na konferencji naukowej zobaczyłem, że nauczyciele akademiccy zarabiają tam
        bardzo mało (tylko niektórzy jeździli starymi ładami).
        • Gość: bziQ Re: Kulisy afery korupcyjnej w Akademii Świętokrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 09:16
          Wszyscy zamieszani w ten proceder powinni ponieść konsekwencje. Jest to
          historia żenująca i tyle.
          Zawsze mi się wydawało, że studia zaoczne są fikcją. I powinno się od razu
          organizować przetargi na dyplom:). Mam nadzieję, że kiedyś ta forma kształcenia
          przestanie istnieć. Bo studia już właściwie nic nie znaczą. Głównie "dzięki"
          takim policjantom i ludziom im podobnym...
          • Gość: fredek Re: Kulisy afery korupcyjnej w Akademii Świętokrz IP: 89.188.192.* 30.12.06, 09:41
            Pzrerażające. Oprócz opisanych faktów należy zwrócić uwagę
            na "beztroskę/głupotę" pani rektor. wg niej nie ma nic złego, że ktoś wpisuje
            zaliczenie/egzamin nie widząc studenta. Pani rektor będzie czekała na wyrok
            sądu, nie wystarczy, że do tego procederu zgodnie przyznało się to uczone
            małżeństwo. Poza tym zastanawiam na jakiej zasadzie przydziela się zajęcia na
            AŚ. Wydaje się, że powinni to być specjaliści z danej dziedziny, co powinno
            przekładać się na publikacje z tego zakresu. Tymczasem w dorobku
            niektórych "bohaterów" tego artykułu nie znalazłem ani jednej pozycji z
            metodologii. Zob. link mak.bn.org.pl/cgi-bin/makwww.exe?
            BM=23&IM=01&TX=&NU=01&WI=BOGAJbANDRZEJ
    • Gość: Jaś Kulisy afery korupcyjnej w Akademii Świętokrzys.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.06, 09:45
      Dla mnie żenujące jest to że policjanci donosili po fakcie. Czy oni jeszcze tam
      pracują? Jeżeli tak to jest dopiero żenada. Przecież oni popełnili przestępstwo
      korupcyjne i po tak długim czasie zgłaszają? Nawet jeżeli zgłosiliby od razu toż
      to przecież prowokacja w której nie powinni brać udziału. Ja tym policjantom
      odebrałbym tytuły magisterskie i oczywiście postawiłbym przed sądem za
      przestępstwo. Tak powinno być w państwie prawa.
      • Gość: pik Re: Kulisy afery korupcyjnej w Akademii Świętokrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 13:38
        "Ale wręczał też nie byle kto: policjant, funkcjonariusz służby więziennej czy
        szefowa sekretariatu w prokuraturze."
        Moim zdaniem to jednak "byle kto". Ludzie, którym prawdopodobnie wyznaczono
        termin zdobycia dyplomu ze względu na wymagania stawiane osobom na zajmowanych
        przez nich stanowiskach. Nie byliby w stanie ukończyć studiów w normalnym
        trybie, więc zaczęli stosować niedozwolone "wspomaganie". Nie oni pierwsi
        zresztą. A wykładowcy otrzymywali coś w rodzaju "propozycji nie do odrzucenia"
        : albo przyjmiesz prezent i potraktujesz nas ulgowo, albo my wykorzystamy swoje
        znajomości i doświadczenie z pracy w tzw. organach ścigania i wymiarze
        sprawiedliwości... Przecież słowo kilku świadków zatrudnionych w policji,
        służbie więziennej, prokuraturze znaczy więcej niż słowo jakiegoś tam pracownika
        naukowego AŚ.
        Wielu zdolnych absolwentów wyższych uczelni nie ma pracy, a jednocześnie
        zatrudniani są ludzie bez wyższego wykształcenia, którym każe się to
        wykształcenie uzupełnić. Przecież w większości przypadków ci ludzie nie potrafią
        przyswoić sobie minimum wiedzy wymaganego do zaliczenia studiów. Szczególnie z
        przedmiotów wymagających zdolności do myślenia, jak logika czy statystyka.
        Zresztą to wynika z rozbrajającego tłumaczenia "pana policjanta". Nie mógł
        zgłosić faktu korupcji, bo nie ukończyłby studiów.
        I tacy ludzie egzekwują przestrzeganie przepisów prawa przez obywateli.
        A czy ich przełożeni nie wiedzieli, kogo zatrudniają?
        • Gość: Kronikarz AŚ [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 14:02
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: 0000000 jw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 21:03
            brali bo władza uczlni na to pozwalała. Poprzednio był Massalski rektorem
    • Gość: Kronikarz AŚ [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 13:22
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • babeta4 Re: Kulisy afery korupcyjnej w Akademii Świętokrz 30.12.06, 14:46
        "uczony" policjant,"uczony" strażnik więzienny,"uczona"pracownica sekretariatu
        prokuratury i kto jeszcze się okaże świnią .
        Tak swinią bo sam dbda o własną dupę zaś innego w nią kopie.
        świnią "...Bo bardzo chciałem skończyć te studia. A gdybym wtedy zawiadomił o
        przestępstwach, mógłbym tych studiów nie skończyć, a płaciłem za nie 700 zł za
        kwartał - tłumaczył w śledztwie...."
        Ile takich świń pracuje w urzędach "walki z korupcją" są wzorem praworządności
        IV Rzeczpospolitej-po trupach do pieniędzy !
        Bravo.bravo.bravo.bravo.bravo.bravo.bravo.bravo.bravo.bravo.bravo.bravo.bravo
    • Gość: karoten Re: Kulisy afery korupcyjnej w Akademii Świętokrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 15:25
      > Tu należy zgodzić się z tą opinią.
      >
      > Ja się pytam: co reprezentuje sobą ten policjant? Co reprezentują osoby,
      > które wręczają łapówki?
      > Jakimi są pracownikami?

      Oj misiu...
      Prawo karne to nie biblia, ma służyć tylko i wyłącznie do panowania nad
      porządkiem w państwie a nie wymierzania sprawiedliwości. Od tego jest Pan Bóg:)

      Jeśliby była kara za zgłoszenie wręczenia łapówki, nikt by takich sytuacji nie
      ujawniał. Korzyść dla społeczeństwa zerowa. A tak jest przynajmniej szansa na
      wyeliminowanie jakiegoś czubka góry lodowej patologii.

      Zresztą kto jest bardziej winny: wykładowca czy student? Dla mnie odpowiedź jest
      oczywista - od pedagogów można i trzeba wymagać więcej, niż od przeciętnego
      człowieka.
      • Gość: michal Re: Kulisy afery korupcyjnej w Akademii Świętokrz IP: *.tkdami.net 30.12.06, 16:51
        kto jest bardziej winny:przecietny czlowiek czy policjant?
        Policjant,ktory z premedytacja dokonuje przestepstwa celem osiagniecia korzysci
        a nastepnie robi z siebie obronce prawa?
        Jak bedzie przesluchiwal podejrzango o dawanie lapowki?
        Dyscyplinarne zwolnienie Panie Komendancie!
    • Gość: Sfinks Kulisy afery korupcyjnej w Akademii Świętokrzys.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.06, 15:27
      Ilu durni z tytułem magistra pracuje w świętokrzyskiej policji to tylko wie
      jesli tam pracował. Pokończyły te debilne policjanty Staszowskie filie AŚ. 99%
      z niech za łapówki, a dzisiaj udaja,że nic takiego nie miało miejsca.
      Jej główny dokładnie wie o całym procedarze i siedzi cicho jak mysz pod m.....
    • Gość: gość Kulisy afery korupcyjnej w Akademii Świętokrzys.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.06, 18:27
      Ja chyba śnię - czy to może być prawdą, że te świnie policyjne pracują jeszcze w
      Policji.
      • Gość: hauuuuuuu Re: Kulisy afery korupcyjnej w Akademii Świętokrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 18:33
        inna nierogacizna brała, jakby nie brała to swinie nie dawałyby
        hauuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
        • Gość: kielczanin Re: Kulisy afery korupcyjnej w Akademii Świętokrz IP: 212.160.196.* 31.12.06, 11:37
          i to jest prawda większość mundurowych którzy nie mogli skończyć własnych szkół
          oficerskich bo byli gamoniami pokończyli prywatne szkółki kieleckie wiadomo w
          jaki sposób to jest korupcja ale kto ją zbada.
          • Gość: mark Re: Kulisy afery korupcyjnej w Akademii Świętokrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 14:40
            Przykład idzie z góry. Pan wiceminister odpowiedzialny za policję (ten od
            podwożenia pizzy) też skończył studia dopiero w roku 2004, mając 49 lat.

            pl.wikipedia.org/wiki/Marek_Surmacz
    • Gość: pio Kulisy afery korupcyjnej w Akademii Świętokrzys.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 16:40
      Ten policjant to kawał dziada! Zgłosił jak skończył studia. Dyplom powinien
      oddać i normalne egzaminy zdawać (na 100 % by nie zdał). Znając życie to nikt
      nie bedzie chciał z nim pracować, bo może sprzedać np. za tabliczke czekolady
      • Gość: Kronikarz AŚ Re: Kulisy afery korupcyjnej w Akademii Świętokrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 13:54
        Nie bardzo rozumiem poczynan naszej "Pieknej" czyli Rektor AS Reginy Renz, profesor, ktora toleruje jeszcze prorektora Andrzeja Bogaja, a ktorego zona Malgorzata egzaminowala studentów zas indeksy podpisal jej maz Andrzej Bogaj. Osoba publiczna lamie prawo o czym donosi prasa, a Pani "Piekna" nic. Oznacza to, ze to jest normalne na naszej AS-ce. Rowniez i z naszej AS senator Massalski Adam, taki prawy i sprawiedliwy, nie zabiera w tej sprawie glosu. Jezeli dzienikarze klamia to podac ich do sadu. Jezeli wladze naszej AS-ki nic nie robia w tej sprawie to oznacza, ze to jest normalne postepowanie wladz Akademii Swietokrzyskiej. Jest to wiec norma postepowania wladz uczelni - mozna brac lapowki, falszowac dokumenty - indeksy, oklamyac sad, jedny slowem - lamac prawo. Tego uczy sie studentow.
        • Gość: KronuikarzAŚ Re: Kulisy afery korupcyjnej w Akademii Świętokrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 16:34
          Przegladamy nasza kronike i fotki gazet ktore dzisiaj otrzymalismy i az nas zatkalo. Pani "Piekna" czyli Rektor AS Regina Renz, plofesor, z kielnia w reku. Czyzby "Piekna" zmienialaby zawod i przeszla do budowlancow, a moze pomaga murowac dom swojej coruni? Czy to moze to wynik afer i zmiana miejsca pracy? Najlepiej na swoim. Mozna pozniej napisac dzielo, jak byc murarzem. Profesor i zwykly murarz, tak jak kiedys w Chinach, za Mao.
          PS
          Psiakrew, tu w enerdowku nie mamy polskiej czcionki
    • Gość: Paweł Re: Kulisy afery korupcyjnej w Akademii Świętokrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 15:18
      I czy taka "uczelnia" zasługuje na to, aby stać się uniwersytetem ???
    • Gość: __________________ [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.07, 13:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: mniam mniam cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 22:28
        ... wiadomo jest, że niektórzy sędziowie z rejonówki i okręgówki byli zatrudniani na umowy o dzieło u profesora J.... lat 61 jak podaje prasa z pedagogigi, który podobno się skorumpował....
        • Gość: zenek Re: cd. IP: *.tkdami.net 04.01.07, 23:12
          p0daj nazwiska,ciekawe!
          • Gość: lili Re: cd. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.07, 00:11
            ciekawość to pierwszy stopień do piekła:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja