Nikt nie chce kawiarni w muzeum zabawek

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 23:18
"skoro kieleccy kucharze, cukiernicy i kelnerzy wyjechali pracować za
granicę? "

a jak za pensję 650 utrzymac rodzinę ?
    • Gość: sd Re: Nikt nie chce kawiarni w muzeum zabawek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 23:41
      Nie chodzi o pracowników!!!
      Chodzi o koncesje na TRUNKI!!!!!
      • hamsterek Re: Nikt nie chce kawiarni w muzeum zabawek 02.01.07, 08:24
        Co się dziwić skoro ten plac wymarł kiedy Bogucki wymyślił żeby zamknąć tam
        ogródki bo przecież koło placu jast muzeum zabawkarstwa, czyż to nie jest
        głupota w czystej postaci? Chcieliśta takiego radnego to teraz mata i sie nie
        dziwta.
        • Gość: behemot samogon i diewoczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 08:52
          > ten plac wymarł kiedy Bogucki wymyślił żeby zamknąć tam
          > ogródki

          prawdziwemu bolszewikowi do zabawy potrzebny jest tylko samogon i diewoczki - nic dziwnego, ze wyludnia się centrum miasta pozbawione tych atrakcji. Jak tu się bawić bez wódki?
          • hamsterek Re: samogon i diewoczki 02.01.07, 09:42
            Europejczykowi wystarczy za to szklaneczka zimnego piwa wypita w upalne lato pod
            parasolkami i miłe towarzystwo do rozmowy. Wracaj behemocie na Ruś skoro tak ci
            się tęskni do twaich druzjej vodki i diewoczek.
            • Gość: Enola Gay W londynskich muzeach sa kawiarnie z alkoholem IP: *.range86-129.btcentralplus.com 02.01.07, 13:35
              I nikomu to nie przeszkadza.Nie ma ekonomicznych racji do placenia 8 000 zl
              czynszu miesiecznie i zarobienia na to kawa i ciasteczkami.I dlatego nikt tam
              nie przyjdzie do pracy.
              • Gość: g_na Re: W londynskich muzeach sa kawiarnie z alkohole IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 02.01.07, 15:23
                Dokładnie !
                I zdziwieni że nikt nie chce :) - a o innych kosztach nie wspomnę !
                Ile by ciastek i kaw trzeba sprzedać na same koszty ?
                Pozdrawiam
    • Gość: x Nikt nie chce kawiarni w muzeum zabawek IP: 81.219.210.* 02.01.07, 18:27
      Lepiej jest być na państwowej posadzie i dziwić się ! Farmazony opowiada ta
      osoba, sklepik o którym mówi, to niewielka gablotka z kilkunastoma zabawkami.
      Ciekawe za jaką kwotę sprzedaje tych zabawek w miesiącu, jakie ma obroty. Żeby
      zapłacić ten ogromny czynsz trzeba by sprzedać w tej "Kawiarniociastkarni", kto
      wymyślił to?, 1600 kaw licząc po 5 zł, to jest prawie 55 dziennie !!! A ile
      przychodzi amatorów kawy do tego muzeum!? Zamiast się dziwić, niech zwiększy
      frekwencję w placówce.
    • Gość: Apasz Re: Nikt nie chce kawiarni w muzeum zabawek IP: *.dsl.bell.ca 03.01.07, 04:59
      no nie wszyscy jeszcze wyjechali z Polski : niejaki Jurji Giczun jeszcze zostal
    • Gość: rob Re: Nikt nie chce kawiarni w muzeum zabawek IP: *.server.ntli.net 03.01.07, 09:31
      Dobrzy sa ci nasi "wlodarze". Njapierw wywala fajna, klimatyczna knajpke, potem sie kapna ze cos im poszlo nie tak i znow zapraszaja - tylko warunkow mase dodaja. Kto im sie na to zgodzi? A szkoda, bo Zamkowa to byla fajna knajpka.
    • Gość: dd Re: Nikt nie chce kawiarni w muzeum zabawek IP: *.era.pl 03.01.07, 15:50
      vd
Inne wątki na temat:
Pełna wersja