Gość: ceramica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 10:36 Wywnioskowałem tak, bo czytam forum Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: stalowa magnolia Re: Dlaczego kielczanie nie lubią Kielc? IP: *.tkdami.net 05.01.07, 11:05 Odnosze wrażenie, że głównie dlatego, że to się ciężej zyje i pracuje niż w innych miastach. Większość interesujących ofert pracy jest obstawiona, co oznacza, że bez wielkich pleców ani rusz, a przeciez nie każdy je ma. Ci którzy ich nie mają już dawno stąd zwiali albo frustrują się na jakichś kiepskich posadkach. Nastęna sprawa to poziom kadry zarządzającej w tym mieście. Oczywiście są chlubne wyjątki, ale w przeważającej części znanych mi przypadków jest słabo: chamstwo, mobbing, zastraszanie. Więc już mamy słaby rynek pracy, trudne warunki pracy... co jeszcze? Zarobki poniżej średniej krajowej, a koszty życia jak w większych miastach, np. w Krakowie. Odnoszę wrażenie, że głównie te sprawy ludzi frustrują i dlatego tak nie lubią Kielc (zwłaszcza ci, którzy nie moga wyjechac np. ze względów rodzinnych, więc są i się wkurzają). Odpowiedz Link Zgłoś
natkaa66 Re: Dlaczego kielczanie nie lubią Kielc? 05.01.07, 13:42 Ja wyjechałam z Kielc do innego miasta i niestety bardzo żałuję!! Chętnie bym wróciła ,ale cóż życie nie zawsze jest takie jak byśmy chcieli. Dopiero jak się gdzieś wyjedzie to człowiek tęskni za swoim miastem! A w innych miastach ne żyje się lepiej,jest podobnie:bezrobocie,itp! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plisak Re: Dlaczego kielczanie nie lubią Kielc? IP: *.215.219.81.static.kielce.msk.pl 05.01.07, 14:20 Za dużo tu jaskrawo czerwonych. Odpowiedz Link Zgłoś
amy_21 Re: Dlaczego kielczanie nie lubią Kielc? 05.01.07, 15:06 A ja tam kocham Kielce !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: Dlaczego kielczanie nie lubią Kielc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 16:05 Ja tez kocham Kielce i chce dla tego miasta pracowac i budowac jego wizerunek i na miasto zlego slowa nie powiem, (miasto =/= rzadzacy) Tutaj chce zyc i umrzec.. TYLKO KIELCE!!! sa piekne juz nie mowiac o otaczajacej nas kielecczyznie.. !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yahagi Re: Dlaczego kielczanie nie lubią Kielc? IP: *.chello.pl 05.01.07, 16:26 Hmm.. ja wnioskuje cos przeciwnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ip15 Re: Dlaczego kielczanie nie lubią Kielc? IP: *.ny325.east.verizon.net 05.01.07, 16:57 Kielc nie da sie lubic dzieki nadmiarowi moherow i plisakow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: /////////// Re: Dlaczego kielczanie nie lubią Kielc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 21:01 Kielce to wsiowe wykształciołki poczowszy od panujacego nam Gierka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Dlaczego kielczanie nie lubią Kielc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 21:33 To nie prawda, że w Kielcach żyje się jak w innych wielkich miastach. Wiem o czym mówię, bo niestety przeprowadziłąm się tu z Wrocławia i muszę tu mieszkać. Muszę, a nie chcę. Dlaczego źle mi się tu mieszka? Wystarczy wyjść na ulice i spojrzeć na ponure i zacięte twarze ludzi, na szarość i szablonowość, na brak oryginalności, luzu, uśmiechu, uprzejmości i kultury. To właśnie ludzie tworzą klimat miasta, a Kielcom brak tego klimatu. Odpowiedz Link Zgłoś
natkaa66 Re:Do xyz 06.01.07, 19:38 Widzisz ja musiałam wyprowadzić się z Kielc,mieszkam w innym mieście i mam takie samo zdanie o tym mieście jak Ty o Kielcach.Tez widzę ponurych i niesympatycznych ludzi.Ale to chyba "syndrom"tych co musieli się wyprowadzić??? Odpowiedz Link Zgłoś
student.kielce.pl Re: Dlaczego kielczanie nie lubią Kielc? 07.01.07, 03:41 Nie obrażaj wieśniaku. Spróbuj coś udowodnić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Apasz Re: Dlaczego kielczanie nie lubią Kielc? IP: *.dsl.bell.ca 06.01.07, 02:41 Kielc nie lubia tylko ci ,ktorzy nie sa z Kielc; natomiast ci , ktorzy sa z Kielc - nie lubia tych , ktorzy nie sa z Kielc Odpowiedz Link Zgłoś
ip15 Re: Dlaczego kielczanie nie lubią Kielc? 06.01.07, 02:49 Nie lubie Kielc bo tam tradycyjnie pizdzi i to nie tylko na dworcu a wszedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Dlaczego ip15 nie lubi Kielc? IP: *.dsl.bell.ca 06.01.07, 23:56 wiemy wiemy najbardziej w twojej glowie - jak to mowia "pojedwabne" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oiwer Re: Dlaczego kielczanie nie lubią Kielc? IP: *.hsd1.de.comcast.net 07.01.07, 03:34 A co tam u ciebie na Greenpoincie, zapachu z drogerii? Azbest juz zebrany? Kible sprzatniete? Moze czas na siusiu i pora spac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stalowa magnolia Re: Dlaczego kielczanie nie lubią Kielc? IP: *.tkdami.net 06.01.07, 21:31 To byłoby zbyt proste. Co to w ogóle znaczy "nie lubić Kielc"?... Samo miasto mnie się podoba, znam tu wielu fajnych ludzi, wiele fajnych miejsc. Natomiast nie lubię warunków życia w Kielcach, mówię tu o kiepskim rynku pracy i kiepskich płacach - i w tym tylko sensie nie lubię Kielc. Aha! I nie ma tu dobrego teatru, bo to co jest na miano teatru niestety nie zasługuje. Poza tym jest OK. I jeszcze jedno - mieszkam w Kielcach od urodzenia i nie boję się krytykować, ale i chwalić własnego miasta. To nie jest tak, że tylko przyjezdni je krytykują. Przyjezdni są bardziej powierzchowni, ulegają stereotypom. Kielczanie znają od dziesięcioleci problemy tego miasta. I wydaje mi się, że są bardziej rzeczowi i piszą o konkretnych sprawach, a nie np. o tym "że ludzie są szarzy" czy jacyś tam. Odpowiedz Link Zgłoś
student.kielce.pl Re: Dlaczego kielczanie nie lubią Kielc? 07.01.07, 03:46 Nie wszyscy mnieszkańcy Kielc są tacy. Znam (niestety) wielu mieszkańców Kielc, którzy są totalnymi ignorantami. Choć nie urodziłem się w Kielcach, jednak od wielu lat mieszkam tu i bardzo polubiłem Kielce. Życzę temu miastu wszystkiego, co najlepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SmurfMadrala Re: Dlaczego kielczanie nie lubią Kielc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 15:22 Zauważyłem pewna prawidłowość. Ludzie reprezentujący wysoki poziom kultury,którym powiodło się,osiągnęli uznanie lub sympatię,spełnili się zawodowo(jako sprzątaczka,murarz,artysta czy profesor),ludzie uprzejmi lubia Kielce i są wiernymi patriotami lokalnymi. Znam przypadki kolosalnych sukcesów w kraju, a nawet zagranicznych osiągnętych przez kielczan.Obywatele Ci wyrażaja siż o nazym Miescie z sentymentem i sympatią. Tu odnajduja starych przyjaciół,ulubione zaułki,na zawsze zapamiętany krajobraz. Porządni ludzie,kieleccy emigranci i zarazem patrioci. Jest tez druga grupa.Kibole,bezrobotni w trzecim pokoleniu,"karierowicze" PRL(bony,talony,przydziały,kartki,konsumy itd.),emigranci do Wrocka czy Wa-wy-tych z kolei wielkomiejskość innych miast doprowadziła do wysokiego stężenia wody sodowej w glowie. Wysokie stężenie sodówki jest odwrotnie proporcjonalne do rozmiaru mózgu. Podobna zasada odwrotnej proporcji obowiązuje także w kwestii lokalnego patriotyzmu. Pogoda dzisiaj nieciekawa i ponura ,jak ten ludek co swojego gniazda nie szanuje. Nie chce mi się pisać dalej.Koń jaki jest każdy widzi. Odpowiedz Link Zgłoś
veilchen_ck Re: Dlaczego kielczanie nie lubią Kielc? 07.01.07, 20:02 nasze kochane miasto ma swoje uroki ale ma takze sporo wad.. mimo, ze mieszkalem kilka lat poza Kielcami to z wielka przyjemnoscia wrocilem.. moglbym mieszkac w kazdym zakatku swiata.. bo teraz wszystko mozna.. ale jednak Kielce zawsze beda moim miastem, bo tu sie urodzilem, wychowalem i tu jest moj dom... dlatego dziwie sie, gdy ludzie pluja na to miasto.. ja, gdziekolwiek bywalem zawsze staralem sie nieprzychylnym ludziom przedstawic Kielce w sposob, ktory zmienilby ich stereotypowy tok myslenia, ze komuna, ze antysemici, ze ponuraki.. ale jako narod jestesmy smutni.. to widac na twarzach naszych.. dlatego swietna scena z dosyc starego filmu "Szczesliwego Nowego Yorku" jest nauka usmiechania sie prowadzona przez Bogusia Linde... nie tyczy sie to wiec tylko Kielc.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: posępni Re: Dlaczego kielczanie nie lubią Kielc? IP: *.135.219.81.static.kielce.msk.pl 08.01.07, 19:45 Bo tutaj się ciężko żyje.Słoneczko świeci ,ale jakoby Go nie było.Człowieka się nie szanuje,najniższy "urzędnik " sp-ni potęgą jest i basta.Dlatego ludzie nie mają uśmiechu na twarzy ,ani w sercu radości. Modlą się tylko,aby nie było gorzej i skoczni narciarskiej nie wybudowali pod balkonem. Odpowiedz Link Zgłoś