Moje miasto, a w nim...

IP: 80.50.251.* 19.01.07, 21:46
AS sie sama stygmatyzuje przyjmujac wszystkich, to i tak nic nie da, powinni zlikwidowac tę złodziejską budę
    • Gość: kubasCK Moje miasto, a w nim... IP: *.acn.waw.pl 20.01.07, 12:51
      całą akademię i ten napoleoński plan pokazuje jak uczelnia ocenia sama siebie.
      ja bym wolał iść do zawodówki i się nauczyć czegoś konkretnego niż uprawiać
      sztukę dla sztuki, czyli "studia" na AŚ. po takich studiach - 5 lat minęło, nie
      masz żadnej wiedzy , nie masz żadnej pracy. Ludzie, zastanówcie się zanim
      wybierzecie! Nie wszyscy muszą iść na studia, a często Ci którzy nie pójdą na
      taki śmieszne studia zrobią znacznie lepiej! Ja koncząc szkołe średnią
      wiedziałem że chce iść na studia, ale wiedziałem też, że nie może to być
      kielecka uczelnia - wychodzę z założenia, że jak coś robić to robić to dobrze.
      • Gość: Teddy Re: Moje miasto, a w nim... IP: 81.219.210.* 20.01.07, 13:08
        "uprawiać sztukę dla sztuki, czyli "studia" na AŚ. po takich studiach - 5 lat
        minęło, nie masz żadnej wiedzy , nie masz żadnej pracy. "

        pozwoliłem sobie zacytować te bzdury, ponieważ godzą one w dobre imię całkiem
        solidnej uczelni.

        Z całym szacunkiem, ale nie nawet na UJ (a znam się dobrze w realiach tej
        uczelni) jak nie chce Ci się uczyć to wiedzy też nie będziesz miał, po prostu
        "prześlizgniesz się". Cd. pracy, nie znam osoby z mojego rocznika, która miałaby
        problem z pracą po AŚ, wręcz przeciwnie, osoby te (po politologii), są obecnie
        dobrze opłacanymi pracownikami, z solidną wiedzą i kwalifikacjami.

        Faktem jest, że część kierunków podtrzymywana jest na siłę, więc trzeba
        racjonalnie przemyśleć: co lubimy robić, a dwa czy jest zapotrzebowanie na
        fachowców w tej dziedzinie. To wszystko. Pozdrawiam absolwentów AŚ i UJ.
      • Gość: al Re: Moje miasto, a w nim... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 15:54
        miec dyplom z akademii swietokrzyskiej(zwlaszcza po wydziale pedagogiki)to
        WSTYD!!!
        • Gość: xxx Re: Moje miasto, a w nim... IP: *.chello.pl 20.01.07, 16:03
          a czego ty masz dyplom? kazda chęć zdobycia wykształcenia jest czyms dobrym,
          niezaleznie czy to będzie AS czy WSU. Inną sprawą jest denny poziom realizacji
          pracy naukowej przez 90% pracowników wydz. ped., to mi.in. i oni kształtują
          poziom, nie tylko studenci maja na to wpływ.
    • Gość: sami Moje miasto, a w nim... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 21:30
      Ile razy czytam wypociny p. Żaka robi mi się przykro. Bo ten człowiek na starość
      zrobił się zgorzkniały, jadowity i chyba w sumie biedny. Pracownik AŚ bez
      większych osiągnięć wyżywa się plując po raz kolejny we własne gniazdo. I w
      zasadzie nie wiem w jakim celu - bo ani to twórcze ani to pouczające. Przykre
      po prostu i tylko przez szacunek do wieku tego pana powiem to delikatnie - może
      czas odpocząć, bo głowa już nie ta...
Pełna wersja