Jak was wyrzucano z pracy?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 16:01
Ja pracuję na swoim i "się nie znam" dlatego pytam Was o opinię.
Opowiadano mi niedawno, że w jednej instytucji zwolniono pracownika w ten
sposób, że pół godziny przed końcem pracy zadzwonili z kadr, podsunęli do
podpisu wypowiedzenie i kazali wykorzystać zaległy urlop. No i ...koniec
pracy.
Najfajniejsze było potem. Nikt nie podał powodu wypowiedzenia. Na pytanie
zszokowanego zwolnionego "o co tu, k... chodzi?", jeden z szeregowych
pracowników, wyraźnie przerażony, szepnął tylko w przelocie: "tu tak zawsze
robią".
Wyjaśniam, że pracownik ten nie przepracował jeszcze kwartału w tej
instytucji. Jego kompetencje współpracownicy określili, jako "aż za dobre do
tej roboty".

    • Gość: ala Re: Jak was wyrzucano z pracy? IP: 82.139.11.* 05.02.07, 16:28
      Przy umowie na czas nieokreślony, nie ma na co czekać - jest 7 dni (licząc od
      następnego od wręczenia wypowiedzenia), żeby odwołać się do sądu pracy; tam
      pracownik prawie zawsze wygrywa, a to pracodawca musi udowodnić zasadność
      wypowiedzenia. I jeszcze można na nich nasłać PIP - może wreszcie się
      zreflektują i zrozumieją, że pracodawca to nie pan bóg.

      Dla zainteresowanych:
      www.kielce.oip.pl/
      A zadzwonić można zawsze, jeżeli się wie o tym, że firma łamie prawo, wcale nie
      trzeba być pracownikiem;
      • Gość: behemot Re: Jak was wyrzucano z pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 16:41
        Ta instytucja faktycznie ma problem z tego typu zwolnieniami - sprawy są w
        sądzie. Natomiast ten konkretny pracownik bez problemu znalazł pracę i chyba
        nawet nie przyszło mu do głowy pchać się tam, gdzie go nie chcą.

        Natomiast mnie interesuje - czy zwalnialiście kogoś nie mówiąc mu dlaczego?
        Albo czy byliście tak zwalniani?
        • Gość: pstryk Re: Jak was wyrzucano z pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 17:40
          W niektórych firmach dzieja się dziwne rzeczy. Na przykład oficerowie Wojska
          Polskiego [taki zawód to prestiż] !rzygają! na siebie nawzajem a potem robią
          sobie zdjęcia.

          A gdyby tak SZef na Ciebie narzygał przed zwolnieniem ? tego jeszcze nie było...
        • Gość: Jaśmin Re: Jak was wyrzucano z pracy? IP: *.tkdami.net 05.02.07, 18:56
          Mnie prezes zwolnił przez posłańca. Sam nie znalazł nawet 5 sekund, żeby mnie
          poinformować o swojej decyzji i jej przyczynach. No bo co miał mi niby
          powiedzieć? Na moje miejsce przyjął swoją koleżankę, która akurat była bez
          pracy.
          Więc zwolnił mnie przez posłańca, bez podania przyczyn. Nie mam zamiaru się
          sądzić, szkoda mojego czasu i zdrowia. Diabeł mu w piekle wynagrodzi haha!
          • Gość: kika Re: Jak was wyrzucano z pracy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.07, 19:59
            mnie zwolnili kilka dni temu, mialam umowę na rok którą przedłużyli mi miesiąc
            wcześniej, prostacka dyrektorka ze śmierdzącym kierownikiem wręczyła
            wypowiedzenie bez słowa wytłumaczenia i kazała wykorzystać urlop. Nie mam
            zamiaru się sądzić z prostakami, niech się pogryzą w swoim własnym stadzie.
            Dodam, że wyniki w pracy miałam dobre i byłam za nie chwalona, na moje miejsce
            mieli kogoś, więc to wszystko wyjaśnia
            • Gość: cicibabka Re: Jak was wyrzucano z pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 13:14
              a mnie wywalono gdy byłam w 3 mc ciąży pracodawca o tym wiedział
              nieoficjalnie ,ale mając nadzieje ze jestem totalna idiotka blondynka[no bo on
              pracodawca wiec ani chybi ja musze byc idiotka w jego mniemaniu] wywalił mnie
              oficjalnie.Poszłam z tym do sądu sprawe wygrałam i jeszcze otrzymałam
              wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy.Na nieoficjalnej rozmowie z
              pracodawcą obiecałam solennie ze będe do konca pracowała starając sie jak
              najbardziej ale on to olał ,i tak mnie zwolnił,wiec nie czując sie zoobowiązana
              do niczego po wygranej sprawie poszłam sobie na zwolnienie i tak trwałam do
              konca on olał mnie ja jego.
              • Gość: kilo Re: Jak was wyrzucano z pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 15:24
                A mnie szef wezwał kiedyś do siebie i powiedział:"muszę kogos zwolnic!Tobie
                bedzie łatwiej niż innym!!"Do dziś borykam się z robotą,żarabiam marnie!A tam
                byłem jeden z lepiej wykształconych, solidny, lubiłem to!!teraz....a on dalej
                jest szefem!W sadzie nie wszystko sie wygrywa!ja złożyłem pozew po czasie-byłem
                na zwolnieniu-nie kombinowanym a sad uznał,że nie dotrzymałem terminu!!nawet mi
                go nie przywrócił!taki los szaraczków spokojnych i cichutkich!
                • Gość: pomyślnosci Re: Jak was wyrzucano z pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 15:37
                  miałes pecha,kiedys ten pech sie skonczy ,moje dziecko teraz ma 3 lata ja
                  obecnie wyjezdzam zagranice i zarabiam 8tys zł legalna praca w porządku
                  pracodawca i mam gdzies tego byłego polskiego pracodawce ktory tylko mysli
                  jakby sie tu dorobic,a pracownika ma gdzies ,bedzie dobrze ,uwierz ,mnie sie
                  udało tobie tez sie uda.
              • Gość: ala Re: Jak was wyrzucano z pracy? IP: 82.139.11.* 10.02.07, 22:58
                Jak mu chciałaś dopiec, to trzeba było chodzić na zwolnienia po 4 tygodnie i
                pojawiać się w pracy na jeden dzień - nie dosyć, że sam musiałby płacić ci
                kasę, a nie zus, to jeszcze twoja obecność, dodatkowo by go wkur*iała;-)))

                Ale i tak ładnie wyszło;-)))
    • Gość: Wyrzucony. Re: Jak was wyrzucano z pracy? IP: *.ny325.east.verizon.net 10.02.07, 15:37
      Na krzywy pysk.
    • Gość: Skrzywdzony Re: Jak was wyrzucano z pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 21:36
      Zostałem wyrzucony z pracy w ZOZ-ie po kilkudziesieciu latach pracy przez Dyr.
      E. Cybulę i Prezydenta A, Syguta na kilka miesięcy przed uzyskaniem prawa do
      wcześniejszej emerytury. To była niezwykle ludzka i solidarna decyzja w ich
      wykonaniu. Jestem im niezwykle wdzięczny za ich ludzkie odruchy. Niech
      im ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
      • Gość: ? Re: Jak was wyrzucano z pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 21:40
        a oni mają jakies ludzkie odruchy?
    • Gość: Ja Re: Jak was wyrzucano z pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 22:39
      Cybula i Sygyt raczej niegdy !!!
    • Gość: ktoś Re: Jak was wyrzucano z pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 23:39
      a ja i wszystkie dziewczyny pracujące w tej cudowniej budowlanej firmie pt.T..
      wyleciałysmy bo pracuje tam taka jedna franca,brzydka,głupia i wulgarna i w
      ogóle totalne dno..no i postanowiła że pozbędzie się nas wszystkich no bo w
      końcu poczuła że ktoś może być lepszy od niej...tyle, że żadna z nas nie
      chciała robić pewnej rzeczy szefowi i brać łapówek...Ona nadal pracuje i jest
      nietykalna ale właśnie poodchodzili stamtąd najlepsi pracownicy-do innej
      firmy..każdy odchodzi przez nią a nikt nie jest w stanie jej dokopać...-w
      sensie pogonić...ale taka sprawiedliwość na tym świecie jest.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja