Klasztor na Świętym Krzyżu za pieniądze unijne ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 08:40
Myślałem, że coś z sensem się dzieje, a tu tylko wymieniają marzenia i nadzieje :/
    • Gość: Badacz Klasztor na Świętym Krzyżu za pieniądze unijne .. IP: *.echo.com.pl 12.02.07, 15:18
      NA BOGA - TO NIE SŁOWIANIE WYTAPIALI TUTAJ ŻELAZO... Przedstawiciele tzw.
      kultury przeworskiej (prawdopodobnie Wandalowie, wg innych badaczy: mieszanka
      celtycko-germańska, jak komu wygodniej), którzy tutaj wypalali żelazo od I do
      III wieku n.e. nie mają ze Słowianami nic wspólnego (chyba tylko geny, które nam
      zostawili). Jasne - należy pokazać ich dorobek i chwalić się naszymi
      "Przeworakami", ale nie kłammy nazywając to wioską SŁOWIAŃSKĄ!!!!! Słowiański
      był za to wał kultowy na szczycie Łyśca i to należy wyeksponować, ale nie
      mieszając dwóch różnych epok (epoki żelaza - dymarki i wczesnego średniowiecza -
      słowiańskie miejsce kultu) bo wyjdzie z tego folklorystyczna sraczka...
      • oryganion1 Re: Klasztor na Świętym Krzyżu za pieniądze unijn 12.02.07, 20:26
        bardzo trafny komentarz
        tak samo jak i nie ma podstaw do tzw millenium - czyli tysiaclecia
        podstawy sa ale do 800 lecia
      • framberg Re: Klasztor na Świętym Krzyżu za pieniądze unijn 16.02.07, 01:19
        Gość portalu: Badacz napisał(a):
        > NA BOGA - TO NIE SŁOWIANIE WYTAPIALI TUTAJ ŻELAZO...

        Ależ oczywiście, że Słowianie również wytapiali żelazo. Piece były inne niż w
        kulturze Przeworskiej, różniła się technologia, tym niemniej od dawna panowała
        epoka żelaza, rozwijało się kowalstwo. Proszę zajrzeć do byle jakiej książki
        prezentującej dorobek materialny wczesnośredniowiecznych Słowian. Skoro, jak
        twierdzisz wały kultowe zbudowali Słowianie, to nie sądzisz chyba, że
        powszechnie stosowane żelazo spadało im z nieba?

        > ale nie kłammy nazywając to wioską SŁOWIAŃSKĄ!!!!! Słowiański
        > był za to wał kultowy na szczycie Łyśca i to należy wyeksponować,
        > ale nie mieszając dwóch różnych epok (epoki żelaza - dymarki i
        > wczesnego średniowiecza

        Nie słyszałem o Przeworskich dymarkach w Słowiańskiej wiosce. Słyszałem o
        Słowiańskich kuźniach i wytopie. Moze to tobie się wszystko pomyliło? Sądzisz,
        że jeśli wytapiano żelazo 2000 - 2500 lat temu to później już nikt inny tego
        nie robił? Nota bene przeworczycy wytapiali żelazo po północnej stronie Łysogór
        a na południe to już na Ponidziu. W późniejszych czasach nie było takiego
        obszarowego rozgraniczenia (związanego z parkowym typem zadrzewień).

        Jeśli chodzi o szkło to nieomal wszędzie w Puszczy są ślady małych, ciągle
        przenoszonych (za materiałem na węgiel i piaskiem) hut szkła.

        Chyba niepotrzebnie się zdenerwowałeś. Powiedzmy wprost: Dymarki są
        nieodwołalnie związane z Nową Słupią. Słowiańskie miejsca kultu, Łysa Góra i
        Zamczysko koło Makoszyna mogą być niezłym wyróżnikiem sąsiedniej gminy, Bielin.
        Trzeba jednak zaprezentować turystom coś więcej. Słowiańska wioska z jej
        wytwórczością i technologiami wydaje sie jak najbardziej na miejscu. Dwa
        pikniki archeologiczne (w Nowej Słupi i w Bielinach), dwa miejsca do zwiedzania
        (Muzeum starożytnego Hutnictwa w Nowej Słupi i wioska Słowiańska w Szklanej
        Hucie) prezentujące ludzi żyjących na tym obszarze w odstępie ok. 1000 lat to
        fajne, uzupełniajace się przedsięwzięcie. Oczywiście Nowa Słupia już wszystko
        ma, Bieliny dopiero zaczynają. Jednak, o ile wiem, nowy wójt Bielin wcześniej
        pracował w Nowej Słupi i zna zagadnienie, ma dobre wzory, więc pewnie sobie
        poradzi i nie zrobi folklorystycznej papki, której się tak boisz. Stawiam
        raczej na jego profesjonalną pomoc i szybkie wypromowanie wioski, którą uważam
        za świetne przedsięwzięcie.
    • Gość: strzalka Re: Klasztor na Świętym Krzyżu za pieniądze unijn IP: *.icpnet.pl 12.02.07, 16:53
      Brawo!!!
    • Gość: opat Re: Klasztor na Świętym Krzyżu za pieniądze unijn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 15:58
      Brawo.
      • Gość: brawo Re: Klasztor na Świętym Krzyżu za pieniądze unijn IP: *.215.219.81.static.kielce.msk.pl 15.02.07, 17:00
        • Gość: Histeyk Re: Klasztor na Świętym Krzyżu za pieniądze unijn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 17:11
          Jakie unijne pieniądzę ? To są fundusze dla województwa,z Regionalnego
          Programu Operacyjnego, niech minister Gosiewski nie bedzie taki hojny, bo to
          nie jego forsa, jak chc dać na klasztor, to niech się wystara o forsę ale
          wprost w UE !Z naszych ogólmych funduszy nie można dac na bhudowę na którą
          niby zgodzili sie oblaci.Tymczasem sprawa wraca do pieca - do poczatku,
          klasztor jest właśnością Państwa i nie może być ot tak darowany !Za co ?
          Kościól otrzymał już majatki i pienjiądze, grubo przewyższajace jakies tam
          zobowi.ązania.Nie ograbiajcie obecnych pokoleń - chciałoby sie krzyknąźć !
          Oblaci kaszor porzucili a teraz chca znowu ?
          • agnostyk11 Re: Klasztor na Świętym Krzyżu za pieniądze unijn 15.02.07, 23:20
            W liscie "intencyjnym", który podpisali, w takiej kolejności (od razu widać kto
            tu rządzi):
            1. Biskup sandomierski;
            2. Przeor klasztoru;
            3. Minister Środowiska;
            4. Dyrektor ŚPN;
            5. Wójt gminy Bieliny
            w dalszym ciągu uprawia się demagogiczną
            dezinformację jakoby car rosyjski odebrał misjonarzom klasztor na Łysej Górze.
            Przypominam, że budynki pobenedyktyńskie na Św. Krzyżu w Nowej Słupi zostały
            upaństwowione a nie skonfiskowane! Podstawę prawną upaństwowienia stanowiły
            dwa dokumenty:
            1. Bulla Papieża Piusa VII z dn. 30 czerwca 1818r.;
            2. Dekret supresyjny arcybiskupa warszawskiego Franciszka Skarbek-
            Moraczewskiego z dnia 17 kwietnia 1819r.

            Propagandowe ( i tylko propagandowe) "podpieranie" się rzekomą carską
            konfiskatą ma stwarzać wrażenie martyrologii i OBOWIĄZKOWEGO "pochylenia się "
            nad krzywdą misjonarzy Oblatów, którym nikt nigdy na Łysej Górze nic nie
            odbierał a przeciwnie została przekazana zasadnicza część klasztoru. Wojewoda
            Kielecki decyzją nr GG.VII-5710/12/95-97 z dnia 8 stycznia1998r zmienioną
            decyzją nr GG.VII-5710/12/95/98 z dnia 27 stycznia 1998 roku stwierdził z mocy
            prawa własności wszystkich gruntów pozostających w faktycznym władaniu Kurii
            Diecezji Sandomierskiej (zabudowanych działek nr 2003 i 2040/115 we wsi Nowa
            Słupia o łącznej powierzchni 3,9736ha). Więc już większą część otrzymali
            nieodpłatnie.
            Zakonnikom jednak wszystko mało.
            W chwili obecnej nie mogąc złamać dyrektorów ŚPN i skłonić ich do nieprawnego
            działania, kombinując jak koń pod górkę, chcą wydoić pieniądze nawet z UE. A
            przecież ci sami tak tą Unię opluwali.
            Jedno jest pewne. Działania partii RACJA Polskiej Lewicy jak dotąd są skuteczne
            i obietnice SZ.P. posła Gosiewskiego o niezwłocznym nieodpłatnym "oddaniu"
            zakonnikom składników Majątku Narodowego natrafiają na określone i
            niespodziewane trudności. Pan poseł Gosiewski "musi" znaleść nieświadomego ( on
            pewnie uważa, że dyspozycyjnego lub głupiego) dyrektora ŚPN by nadstawił dla
            zakonników karku.
            Bowiem na zbycie tych obiektów jest potrzebna zgoda dyrektora ŚPN i
            stwierdzenie, że są one dla parku niepotrzebne. Stoi to w wyraźnej sprzeczności
            z ideą Parków Narodowych, które z mocy obowiązku muszą prowadzić prace
            ekologiczno - szkoleniowe. I to właśnie poprzez działania muzeów.
            Jest wyjście dla zakonników. Niech natychmiast, albo jeszcze szybciej, przekażą
            ŚPN szacunkową kwotę ( np. wartość muzeum i "szpitakika" to ok. 15 milionów zł)
            tak by ten mógł wybudować nowe muzeum. Po jego wybudowaniu i uruchomieniu
            otrzymają sporne obiekty jako równowartość. Żadne pieniądze Skarbu Państwa nie
            wchodzą tu w grę, a liczenie na dotacje z UE jest enigmatyczne. Tam ludzie
            myślą!!!
    • Gość: waluta Re: Klasztor na Świętym Krzyżu za pieniądze unijn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 00:50
      nie śmierdzi
Pełna wersja