Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 09:07
Pogonić towarzystwo, zlikwidować tych nierobów.
    • Gość: jozek tez moher Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.vf.pl 22.02.07, 10:00
      lepiej zrobic jedna ulice wiecej jak utrzymywaci towarzystwo
    • Gość: Sędzie Fred z 7 lat temu jakiś gość z PO zbierał podpisy pod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 10:18
      wnioskiem o likwidację SM w Kielcach bo nie spełniała ona swych funkcji i
      dublowała działania policji teraz sie okazuje że sami sie rozwiążą :-)
      • Gość: kori Re: z 7 lat temu jakiś gość z PO zbierał podpisy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 11:07
        Rzeczywiście, zarobki fatalne - po kilku latach zaledwie 2.000 zł na rękę. A w
        dodatku trzeba mieć średnie wykształcenie. To już lepiej chyba być
        nauczycielem, bo ten po kilku latach zarabia na rękę mniej niż 1.500 zł i
        wystarczy mu wykształcenie wyższe.
    • Gość: kielczanin Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.tkdami.net 22.02.07, 11:25
      idiotom stop,mohery do Torunia do Rydzyka
      • Gość: kielczanin Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: 212.160.196.* 22.02.07, 13:18
        jaka praca taka płaca ,za przeganianie babek z rynku i siedzenie z radarem to
        aż za dużo,rozgonić to towarzystwo
    • Gość: jacek Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 13:47
      Czy moze mnie ktos oswiecic, czym zajmuja sie straznicy?
      Z mojego doswiadczenia wynika jedynie, ze:
      - przeganiaja babcie handlujace na rynku
      - ganiaja rowerzystow na sienkiewce i w parku
      - czepiaja sie czego sie da

      Przy czym swa gorliwosc wykazuja glownie przy osobach, z ktorych strony nie spodziewaja sie oporu, dla przykladu - jadacy powoli rowerem po parku pan w wieku 45 lat zostal zatrzymany, wylegitymowany i pouczony, ze tu nie wolno jezdzic, a malolatow szalejacych po sciezkach nie ruszaja. Czy jest w ogole jakis sens trzymania ich?
      • Gość: jeszczestrażnik Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 14:00
        nie macie pojęcia o czym piszecie 2tys. zarabiają ci za biurkami a na ulicy od
        1 do 1,5 tys (12 lat stażu pracy) ja pracuje ok 2lata i sie niedługo sam
        zwalniam (1 tys netto) praca niewdzięczna a babki przeganiamy bo sami dzwonicie
        do KSM i prosicie a potem macie pretensję Ja osobiście złapałem kilku
        przestępców i zero babek z bazarów, nie chciałbyś się ze mną spotkać w
        interwencji ale odchodze
        • Gość: jacek Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 14:09
          Przenies sie moze do Policji - tam moglbys zdzialac wiecej (tak sadze).
          Z prosba o usuwanie babek nie dzwonilem nigdy, jak rowniez nie obawiam sie o spotkanie w interwencji. Chodzi mi wlasnie o to, ze sluzby zajmujace sie lapaniem babek z rynku sa niepotrzebne, gratuluje zas zlapania przestepcow.
        • Gość: gall Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 22.02.07, 23:42
          chlopie zwolnij sie jak najszybciej bo obciach
    • Gość: antykomendantSM Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 14:10
      Komendant ma to gdzieś zawsze się przyjmie kogoś z rodziny z Rady Miasta sam
      zarabia 120 tys rocznie, kupuje nowe biurka, komputery itp wszystko dla
      nierobów z biura tych z ulicy ma za nic i nie dba o nich tam jest firma w firmie
      • Gość: kielczanin Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.tkdami.net 22.02.07, 14:41
        Bardzo dobrze ze odchodzą, mam nadzieję że wkrótce odejdą wszyscy. Większych
        nierobów na miejskich etatach chyba nie ma. A poza tym jaki poziom ci ludzie
        reprezentują? Prymityw po zawodówce.
        • Gość: nielubięgamoni Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 15:21
          hej kielczanin taki reprezentują poziom jak mieszkancy miasta ,a zapoznaj się
          nieuku z ustawą o strażach miejskich to się dowiesz, ze po zawodówce nie mogą
          pracowac w SM
          • Gość: kielczanin Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.tkdami.net 22.02.07, 16:17
            nielubiegamoni ty tępaku takich mają ludzi jakich uda im się zatrudnić. Kto
            normalny chciałby chodzić po mieście ubrany w strój kominiarza i z groźną miną
            ganiac przekupki z rynku ?
      • Gość: kaligula Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 21:06
        masz rację sam startowałem kiedyś do straży miejskiej ale miejsca były zklepane
        dla rodzinki i znajomków komendanta
    • Gość: 4t Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 15:12
      tego kurdupla olbysia i czarniawego tenwestytę do straży wysłać to dopiero
      bedzie frajda dla Kieleckiego społaczestwa, a na końcu jako zabezpieczający
      niech idzie ten z czerwonym ryjem idiota radwański
      • Gość: baba Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: 82.139.11.* 22.02.07, 17:21
        Strażnicy odchodzą z pracy , bo faktycznie kto ma się o nich upominać. Pracę wykonują napewno nie zbyt wdzięczną. Piszecie o przeganianiu babek ,ale takie dostają zadanie, mają jescze inne , które społeczeństwu może się nie podobać a jednak do tego jest Straż Miejska powołana. Moim zdaniem pracownicy straży powinni dostawać podwyżki płac , tak jak każdy inne pracownik samorządowy, a czy dostają? Nie wiem.jeżeli odchodzą to widać nie.Komendant powinien bardziej postarać się o swoich podwładnych.Ale czy to kogokolwiek interesuje. A może zamiast zeby odchodzili pracownicy (wcześniej przeszkolen) zmienić poprostu kogoś kto o nich by dbał. A może faktycznie zlikwidować Straż Miejska, jako niepotrzebny balast w mieście KIELCE, i temat byłby skończony.
    • Gość: ck Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.215.219.81.static.kielce.msk.pl 22.02.07, 16:18
      moherowy i kielczanin macie czarne na białym napisane że praca strażnika i
      policjanta w patrolu niczym się nie różni.Już zapomnieliście kto ostatni
      przegonił babki z Rynku a no POLICJA możecie się spytać tych co nie raz w
      bramach stoją.Piszecie głupoty bo tylko tu się możecie anonimowo odważyć a na
      ulicy przemykacie jak szczury i co by o straży nie pisać to wy im do pięt nie
      dorastacie.Jestem bezstronny i też mi się kilka rzeczy nie podoba ale nie
      cierpie gości zrobionych gumowym końcem na próbę których ktoś zapomniał w porę
      uśpić a na wszelkich możliwych forach dają upust swojemu prostactwu!!!Wy w
      mundurach nigdy nie będzie chodzić bo z lateksu jeszcze nie robią a kto się w
      takie ubiera do może wam się uda domyślić jak nie to polecam anatomię
      mężczyzny!!!
      • Gość: moherowy@vp.pl Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 17:23
        ..."możecie się spytać tych co nie raz w bramach stoją"...

        Szanowny Panie - nie mam w zwyczaju prowadzić konwersacji z pospólstwem. Pańska
        niezwykle cenna rada zostanie odrzucona.
    • Gość: policjant Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 17:58
      żal mi Was drodzy dyskutanci jak czytam to co piszecie.Straznicy są badzo
      potrzebni i naprawdę wykonują taką samą pracę jak ppolicjant chodzący po ulicy
      różnica polega na tym,że inna traktuja ich jak ludzi gorszej kategorii, a
      powiem wam że to nie sa "prymitywi" jak tu piszecie. są wśród nich ludzie
      wykształceni, inteligentni, którzy musza zarobić na rodziny, czym taki strażnik
      różni się od ekspedientki z Biedronki czy Reala?Albo pracownika myjni lub
      baru.Maja zadania do wykonania i musza bo inaczej mają przerabane u
      szefa.Strażnicy tak trzymać. a tak na marginesie to zarabiają niewiele ponad
      tysiąc złotych to niewiele to 1050zł.
      • Gość: Fantomas Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.centertel.pl 22.02.07, 18:20
        Czym się różni strażnik od pracownika biedronki i innych ? BRAKIEM KULTURY I
        KŁAMSTWEM. PRZEZ GRZECZNOSC NIE NAPISZE WIĘCEJ. MAM NADZIEJE ZE KIEDYS ICH KTOS
        ROZPEDZI, NAJLEPIEJ TEN CO ICH POWOWŁAŁ DO ISTNIENIA.
        • Gość: mandacik Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 20:01
          Chyba laleczko dostałeś od SM mandacik za nieznajomość znaków drogowych i twoja
          frustracja nie daje ci spac lepiej zapłać go, bo ci się przyśni komornik papa
    • Gość: chłop Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 18:00
      pewnie że tak trzymać i nie przejmować się tymi nierobami ci siedza i pisza na
      was.pozdrowienia.
    • Gość: fafik Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.chello.pl 22.02.07, 18:49
      to nieroby wstrętne, takie zarobki !! i jeszcze im mało.
      Zlikwidować to towarzystwo i to jak najszybciej. Czy ktoś słyszał co
      oni dobrego kiedy zrobili? podajcie chociaz jeden przykład!
      • Gość: nierobzestraży Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 19:58
        np: dali takiemu tępemu fafikowi mandat za zablokowanie komuś samochodem wjazdu
        na posesję Pozdrawiam normalnych mieszkańców KIelc
    • Gość: kielczanin Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.tkdami.net 22.02.07, 20:20
      Jeśli, jak pisze paru mądrusiów , praca straznika nie różni się od pracy
      policjanta to tym bardziej nalezy zlikwidować straz miejską a pieniądze
      przeznaczyć dla Policji, napewno zostaną o wiele lepiej wykorzystane.
      • Gość: mądruś Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 20:45
        myśle , ze kielczanin wtedy pisałby aby zlikwidować i policje bo to też nieroby
        zlikwidować wszystko, niech nic nie będzie jak juz ktoś powiedział
        • Gość: kielczanin Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.tkdami.net 22.02.07, 21:25
          mądrusiu napisałem że Policja znacznie lepiej wykorzystałaby fundusze które do
          tej pory przeznaczane są na utrzymanie SM. Umiesz czytać ?
      • Gość: ck Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.215.219.81.static.kielce.msk.pl 22.02.07, 22:12
        kielczanin a może zlikwidujesz policję jak to jest to samo bo z tego będziesz
        miał korzyść wpływy z mandatów idą do kasy miasta i tu są wykorzystane a z
        policji idą do wora w Warszawie.Mam propozycję zadzwoń o interwencję do SM i na
        Policję i zobaczysz kto pierwszy ci pomoże bo pewnie policja odeśle cię do SM
        bo nie będzie miała wolnego patrolu bo wozi hamburgery i swoich oficjeli po
        imprezie i to się dla takich jak ty liczy
        • Gość: Kielczanin Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.tkdami.net 23.02.07, 12:03
          ck pieprzysz jak potłuczony, policja powinna być jedyną słuzba dbajacą o
          przestrzeganie prawa. Jedyną! Rozumiesz? Nie jakieś inspekcje ruchu drogowego,
          straże miejskie, straże leśne i tym podobne wynalazki. Nadawanie uprawnien
          kontrolnych wielu różnym służbom mundurowym jest cechą systemów totalitarnych.
          ck a może chciałbys powrotu ORMO, albo społecznych inspektorów ruchu
          drogowego ?
    • Gość: Bus Liiii Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 21:25
      Ganiać przekupki z rynku to już najwyższe mistrzostwo.
      Blokersi, pijaczki pod sklepami, rozboje, chamstwo co 1,5 metra na każdej ulicy-
      to już przerasta interwencje straży. Po co oni są? Kary za brak kart
      parkowania kasują z MZD. Po co jest straż miejska? Po co? STarsze panie z
      jajkami, grzybami ganiać? Eto wsio. Bezsensownie wydawana kasa z moich, pana,
      pani, naszych pieniędzy.
      • Gość: ck Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.215.219.81.static.kielce.msk.pl 22.02.07, 22:06
        BusLiiii teraz tak piszesz ale jak by ci babka siedziała na twoim albo przed
        twoją chałupą to byś sam gonił ale wiejskie nawyki ma się od urodzenia bo w
        cywilizacji babki z jajami na ulicach nie stoją.Krytykanci macie się za
        lepszych ale sami jesteś nierobami dosłownie i żal wam że inni zamiast się
        pultać to uczciwie pracują.Straży nie lubicie a pewnie wielu z was chętnie by
        chciało pracować w SM ale IQ ujemne o czym świadczą wasze wypociny.
        • Gość: baba2 Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: 82.139.11.* 24.02.07, 09:04
          ck, może cię to zdziwi, ale niektóre z "babek" mieszkają w ścisłym centrum
          naszego miasta; definicja nieroba jakoś mi nie pasuje do wszystkich na forum,
          bo zakładam, że im nie płacą za kilkugodzinne spacery po mieście i (być może)
          kilkanaście minut na interwencji; praca w SM,jeśli prawdą jest, że jej
          otrzymanie zależy od koneksji, niekoniecznie musi być marzeniem uczciwego
          człowieka; nie ma czegoś takiego jak IQ ujemne - na ale pewnie na twoje
          potrzeby musieli stworzyć.
          A generalnie, to uważam, że i tak za duże nakłady idą na SM i policję, biorąc
          pod uwagę mizerne efekty ich działań.
    • Gość: magdalena Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: 194.80.180.* 22.02.07, 22:23
      kazdy orze jak moze
      chcesz zostac najlepszym rolnikem to zostan politykiem
      kant wal i podstep to najlepsza zasada
      liczy sie tylko kasa
      tak robic zeby zarobic a sie nie narobic
      i w tany moj kochany
      fura komora i skora
      niezla laska ta blondaska
      stary normalnie ostra jazda
    • Gość: lubawski Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 22:52
      to zlikwidujmy wszystkie urzędy, niech nic nie będzie precz z nierobami
    • Gość: początkującystraż. Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 22:57
      panie komendancie co znaczy początkujący strażnik bo ja pracuję już prawie dwa
      lata i ciągle zarabiam tyle samo czyli ok. 1050zł nie kojarzę kto z ulicy
      zarabia 2tys.
    • Gość: gall Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 22.02.07, 23:40
      no i dobrze bo uwazam że straż miejska jest w kielcach niepotrzebna, szkoda
      pieniedzy na taką instytucję
      • Gość: Analityk Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 11:20
        W ubiegłym roku Straż Miejska podjęła skuteczną interwencję u mojego znajomego
        w sprawie psa.Panowie kilkakrotnie odwiedzali miejsce pracy zawsze samochodem
        marki opel(radiowóz)Znajomy tłumaczył,że pies jest mu obcy aczkolwiek
        przyplątał się i czasmi jest dokarmiany przez niego i jego pracowników.Dzielni
        Panowie ze Straży Miejskiej wraz ze swym Komendantem doszli do wniosku,że
        należy wytosować wniosek o ukaranie do Sądu Grodzkiego.Oczywiście dołożyli
        jeszcze wniosek ,że znajomy nie chciał się wylegitymować aby skazanie było
        pewne.Rozprawy przed Sądem Grodzkim odbywały się w majestacie prawa(było ich
        dwie lub trzy)Strażnicy jako świadkowie tego poważnego zdarzenia przyjeżdzali
        na wszystkie rozprawy przed Wyskomim Sądem -radiowozami oczywiście.
        Efekt tej całej burzy w szklance wody był taki,że Sąd dla świętego spokoju
        ukarał karą grzywny znajomego przestępcę od psa-uwaga w wysokości 30 złotych
        (trzydziestu).
        W tym miejscu chciałbym policzyć koszty jakie miasto poniosło w związku z tą
        interwencją.Koszty przejazdu radiowozu parkorotne do miejsca przestępstwa i do
        Sądu to około 500 złotych.Pennsja Pana Komendanta 7000 złotych po podzieleniu
        na 24 dni robocze tj.318 złotych mnożąc przez 5x 318=1590zł.Pensje strażników -
        średnia pensja przyjmijmy 1500 złotych dzieląc przez 24 = 66,25 złotego
        dziennie.
        Dwóch starażników a właściwie trzech bo jeden sporządzał jeszcze ten wniosek
        straciło minimum pięć dniówek na załatwianie bzdurnej sprawy.Policzmy te straty
        66,25 x 2(dwóch strażników) i razy pięć dni =662,50 złotych.
        Łączna więc strata miasta nie licząc straty poniesionej przez Skarb Państwa -
        koszty Sądowe to kwota 2.752,50 złotego.
        Proszę ocenić czy Straż jest opłacalna.
        • Gość: Biznesmeni Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 12:49
          To się nazywa biznes!Za 917 dolarów amerykańskich miasto wzbogaciło się o 10
          dolarów.Dziwić się,że miasto tonie w długach i nie tylko przez Miejską Straż.
          • Gość: tezliczący Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 16:23
            to sąd powinien dać 5000zł grzywny to by się opłaciło dla państwa a nawiasem
            mówiąc to wątpię aby ten pies się przyplatał gość umie gadac w sądzie
            • Gość: Liczący Odpowiedź dla teliczącego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 22:39
              Sąd jest niezawisły , a gadał adwokat.Pytam -jeżeli do Ciebie przez płot
              przybiegnie pies lub spotkasz wygłodiałego psa to odmowisz mu podania
              jedzenia? Napisz,czy zrobiłbyś inaczej jeżeli masz jakiekolwiek poczucie
              człowieczeństwa?
    • Gość: kielczanka Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 18:36
      likwidować SM, Policję i wszystko nareszcie będzie fajowo!!! super!!!! Barany
      wam nic nie jest potrzebne. Byliście ukarani przez Strażnika miejskiego myślę
      że będziecie jeszcze raz ukarani przez SM. życzę wam tego !!!!
      • Gość: baba3 Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: 82.139.11.* 25.02.07, 18:42
        Dzięki za życzenia!!!
      • Gość: Kiel-cza-nin Re: Kieleccy strażnicy miejscy odchodzą z pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 20:13
        Ta osoba podpisująca się "kielczanka" to widocznie żona strażnika lub kobieta
        pracująca na ulicy czyli strażniczka miejska.A jak potrafi straszyć ,że może
        ukarać mandatem!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja