Gość: salonowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 17:14 ...zaczynam doceniać Panią M. Kaczyńską. Myślę, że za jakiś czas jej indywidualizm będzie doceniony bo będzie się cechował dużymi wartościami. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: fann Re: Nie cierpię Kaczyńskich, ale... IP: *.135.219.81.static.kielce.msk.pl 26.02.07, 17:18 No cóż , w czasach błyskotek ,zielonych włosów i blichtru wszechogarniającego, ludzie ,zwłaszcza młodzież nie wiedzą ,że nie to złoto ,co błyszczy.. Odpowiedz Link Zgłoś
ikser Re: Nie cierpię Kaczyńskich, ale... 26.02.07, 17:45 Salonowcu obyś się znowu nie rozczarował. "Kobieta zmienną jest" o czym wielokrotnie pisali poeci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: Nie cierpię Kaczyńskich, ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 18:05 Co cię tak zachwyciło, uroda czy osobowość ? Odpowiedz Link Zgłoś
ikser Re: Nie cierpię Kaczyńskich, ale... 26.02.07, 18:43 Chyba mnie z kimś pomyliłeś:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: salonowiec Re: Nie cierpię Kaczyńskich, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 19:44 Co mnie przekonało? P. Maria zna kilka języków a męża traktuje tak jak każda Polka. Przykład: Pani Tascher (żelazna dama) lub Królowa Anglii (już nie pamiętam) kupowała prawdziwe grzyby na bazarze (już nie pamiętam) w Gdańsku lub Warszawie i grzyby schowała do reklamówki - jednym słowem olała całą procedurę dyplomatyczą, i to samo zrobiła pani Maria z mężem odprowadzając go do samolotu mając w ręku reklamówkę. To było takie naturalne zachowanie, polskie zachowanie. I jeszcze jedno, jej mąż jest (tak mi się wydaje) jak w każdej normalnej polskiej rodzinie - pantoflem. I to jest piękne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trle Re: Nie cierpię Kaczyńskich, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 01:44 zanosi sie że przytyje ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Nie cierpię Kaczyńskich, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 22:22 wszadz se Odpowiedz Link Zgłoś