galardo 01.03.07, 20:03 Już niedługo Korona będzie w 3 lidze, bo nie ma zawodowych menadżerów. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ponad Korona idzie na mistrza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 20:28 trzy punkty Koroneczki w dniu urodzin Nineczki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: staszek Korona idzie na mistrza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 22:00 "Lider GKS Bełchatów ma trzy punkty przewagi nad Zagłębiem Lubin, Koroną i Legią, a pięć nad Legią Warszawa." hahaha No i który sędzia zdecyduje się teraz podyktować karnego dla Arki? <- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ponad Re: Korona idzie na mistrza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 22:07 wnioski rzeczywiście nie bardzo... ale to nic przy tym jak Onet potraktował Mateję, polskiego!!! sportowca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D. Re: Korona idzie na mistrza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 07:00 Oj, galardo - poedzioł, co wiedzioł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Odarpi Re: Korona idzie na mistrza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 07:44 Inni też nie będę mieli jak te twoje managery pójdą siedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan do menagosia Re: Korona idzie na mistrza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 10:39 #w polskim klimacie ludzie sukcesu nigdy nie znajdą dobrego słowa od ziomali #różne rzeczy się słyszy o zakupach w OE, ale obecnie jest to trudny temat dla klubów chcących coś osiągnąć #kierunek wschodni nawet mnie mile zaskoczył #np. Kowalczyk, w tamtym czasie nie było w Polsce napastnika do kupienia, chodzi o klasę piłkarza oraz cenę, a tu masz! #w tej rundzie z przodu najlepiej moim zdaniem stoi Legia, Koronka i Lech, choć jest jeszcze Chałbiński, Brożek a może Nowak(odkrycie?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andreas Korona idzie na mistrza - taaaaaaaaaaak ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.07, 02:11 Oglądałem mecz z Arką i prawdę powiedziawszy jestem rozczarowany. Jak tak ma wyglądać mistrz Polski to może lepiej zawiesić całą ekstraklasę i nie robić wstydu w Europie. Toż to była parodia futbolu. Mnóstwo niecelnych podań, brak jakiegokolwiek pomysłu na rozegranie akcji przypominało raczej mecz drużyn podwórkowych. O dziwo składniejsze akcje przeprowadzali goście. U nas żadnego pomyślunku. Gdyby nie karny to okazałoby się, że mecz skończył się 0:0. I z czego się tu cieszyć ? Gdzie szukać tej progresji ? Mecz z Cracovią też oglądałem. Całkowity brak zgrania - to rzuca się w oczy. Brak rasowego napastnika również. Robak jest surowy, Bagnicki to trzecia liga, Kowalczyk efektownie pada, Bonin kiwa się do upadłego. Zganiacz niewidoczny, Hermes cieniutki, Golański uważa siebie za talent klasy Maradony sądząc po dryblingach (tylko jakoś nie wychodziły mu tak jak słynnemu Diego - nie zrażał się tym i dalej próbował). Sasin kompletnie nie istnieje. Pod bramką nasi zawodnicy są bezradni i zagubieni jak dzieci we mgle. Żadnego sensownego strzału z dystansu. Z tych wszystkich zawodników na plus można wyróżnić Sobolewskiego - chłopak niewątpliwie się stara. Niestety reszta gra sobie. Myślę, że każda europejska drużyna z silnych lig (włoska, niemiecka, angielska, hiszpańska, francuska) widząc tak grającą Koronę spokojnie pokusiłaby się o ... dwucyfrówkę. Mam tylko nadzieję, że będzie lepiej tylko jakoś nie bardzo w to wierzę. Trener Majewski wystawił drugi skład na mecz z Koroną i ledwie wymęczyliśmy 2:1, teraz pochorowani gracze Arki w niepełnym składzie i wymęczone 1:0. Czarno to widzę. Jak przyjdzie grać z kimś lepszym np. Bełchatowem to może okazać się, że jest różnica kilku klas na naszą niekorzyść. Korono - jeśli chcemy mieć puchary to nie da się na stojąco wygrać meczu !!! Odpowiedz Link Zgłoś