Przebieg ścieżki rowerowej uzgodniony, ale...

IP: 195.205.147.* 05.03.07, 07:39
"Ścieżka zacznie się na Karczówce....."
Świetnie. Tzn. Cała Dalnia i Ślichowice to już nie są Kielce. Do Ślichwic,
gdzie mieszka kilkanaście trysięcy ludzi, prowadzi jedna straszliwie
zatłoczona ulica (grunwaldza - szajnowicza). Ale widocznie tam ścieżka nie
jest potrzebna.
    • Gość: pytający Przebieg ścieżki rowerowej uzgodniony, ale... IP: *.tkdami.net 05.03.07, 08:35
      to dopiero marzenia,realizacja za lat.......
    • Gość: behemot wiadukt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 08:59
      "jedna z najdłużej, po ulicy Świętokrzyskiej, uzgadniana inwestycja"

      Jedna z wielu, czyli jedna z najdłużej uzgadnianych inwestycji.
    • Gość: Lemuria kto znowu zawalił pozyskanie pieniędzu z UE ? IP: *.netcity.pl 05.03.07, 10:50
      Czyżby to urzędnicy znowu zaspali lub zapomnieli jak się pisze wnioski ?
    • Gość: mister z wlasnie tylko jedno ale... IP: 193.24.201.* 05.03.07, 11:01
      brak projektu, brak kasy. czy to juz tradycja ze musi byc cos nie tak?


      s6.bitefight.pl/c.php?uid=79594
    • Gość: zeb Przebieg ścieżki rowerowej uzgodniony, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 11:09
      Jeżeli już budować jakiś tunel pod torami to przedłużenie Czarnowskiej do
      Piekoszowskiej ale tylko dla samochodów osobowych i rowerów. Ciekawe, jaką karę
      zapłacił projektant za opóźnienie?
    • Gość: Marek Przebieg ścieżki rowerowej uzgodniony, ale... IP: 80.48.137.* 05.03.07, 11:25
      Proponowany przebieg ścieżki rowerowej od Al.Solidarności do Cedzyny to fatalny
      pomysł.Trasa mało atrakcyjna!!!!!!!!Popełniono fatalny błąd przy projektowaniu
      i budowie drugiego pasma drogi od biurowca EXBUD do supermarketów Media Markt i
      Real.Taki przebieg winna mieć ścieżka rowerowa,a dalej od Praktikera drogą
      asfaltową przez ogrody działkowe do Woli Kopcowej i Cedzyny.Podzielam stanowisko
      forumowicza,że zapomniano o rowerzystach Ślichowic i Dalni.
    • Gość: smoko Przebieg ścieżki rowerowej uzgodniony, ale... IP: 80.48.137.* 05.03.07, 11:55
      I znów fantastyczne plany o których cykliści słyszą od dłuższego czasu.
      Czas mij;, obietnic i planów przybywa (potrąceń także)
      Zastanawiam się skąd taki cholernie tępy upór przed wprowadzaniem szybkich, prostych i tanich rozwiązań typu: biała farba, pędzel ?

      A jakby tak wylać szybko asfaltem nieszczęsny nowy, "ruchomy" spartolony chodnik z kostki na remontowanej-remontowanej Radomskiej ?
      I piesi będą wdzięczni, bo nie będą wykręcać sobie stawów i cykliści, bo dojadą BEZPIECZNIEJ bliżej centrum.
    • Gość: Mieszkaniec Re: Przebieg ścieżki rowerowej uzgodniony, ale... IP: *.complex.pl 05.03.07, 12:52
      Żenująco kiepska trasa (turystyczna do solidarności). Z dużej chmury mały
      deszcz. I to jeszcze tylko na papierze. Straszna niekompetencja urzędów. A pan
      Lubawski 5 lat temu obiecywał obiecywał...
      Śmiechu to wszystko warte
      • Gość: MTB Kielce Re: Przebieg ścieżki rowerowej uzgodniony, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 19:44
        Ścieżki w mieście nie są tylko i wyłącznie po to żeby było atrakcyjnie, a
        głównie żeby bezpiecznie (bezkolizyjnie z ruchem pieszym i samochodowym)
        poruszać się rowerem po mieście.

        Po atrakcyjnych turystycznie terenach można poruszać się bezpiecznie bez ścieżek
        (tam nie ma ani samochodów ani pieszych). Ja nawet dziwię się asfaltowaniu łąk i
        lasów pod ścieżki rowerowe! Po co to? W mieście natomiast ścieżki rowerowe są
        potrzebne właśnie w najbardziej ruchliwych miejscach.

        Z rowerowym pozdrowieniem
        Marcin
        Stowarzyszenie MTB Kielce
        www.mtb.kielce.pl
      • Gość: Szarańcza urzędnic Szarańcza urzędnicza. Jak długo jeszcze ?! IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.07, 11:49
        Wybitne osobowości, pozostałość po przejściu zwycięskiej armi radzieckiej,
        panujące w magistracie i spółkach należących do miasta (MZD, MZB, całość... ).
        Zazundzajom...
        Jak długo jeszcze ?
        Kiedy ujawnimy wybitne osobowości światka magistrackiego, które taką sytuację
        podtrzymują i z tego żyją (nieźle!!!). Sygut, Gruszewski, Czekaj, ...
        Poseł E.Gosiewski pomoże ?!
    • Gość: biker Re: Przebieg ścieżki rowerowej uzgodniony, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 19:54
      prostesy rowerowe i rozmowy z władzami przynosza skutki. w tym roku tez nie
      mozna odpuszczac! pozdro dla mtbkielce i calego kieleckiego rowerzystwa!
      • Gość: jeż Re: Przebieg ścieżki rowerowej uzgodniony, ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 20:21
        No i skonczy sie jak rok temu, po sciezce bedziemy jezdzic od zalewu do
        stadionu..tzn o ile kostka sie nie rozjechala..matki z dziecmi beda smialo
        maszerowaly sciezka torujac swoimi dupami przejazd...na plantach nadal beda
        staly samochody a my bedziemy dalej ropic sobie prostesty jezdzac w piatki po
        centrum...czyli nic sie nie zmieni..pzdr wszystkich rowerowych...a i znowu
        dostane mandat za jazde po parku...
        • Gość: matka cyklistka Re: Przebieg ścieżki rowerowej uzgodniony, ale... IP: 82.139.11.* 06.03.07, 14:49
          jeżu trochę kultury, matki z dziećmi też mają prawo do rekreacji i świeżego
          powietrza, to gdzie mają chodzić? Cykliści to nie święte krowy i nie tylko oni
          mają prawo do pobytu nad zalewem; na plantach chyba też ścieżka jest częściowo
          dla cyklistów a ruch pieszy nie jest zabroniony. Wystarczy szanować innych i
          poruszanie się po Kielcach - czy to na rowerze, czy z wózkiem - będzie
          przyjemniejsze. Nie ma co obrażać innych, bo to tylko wywołuje niechęć do
          rowerzystów. A protestować to sobie możemy, ale ścieżek rowerowych z
          prawdziwego zdarzenia, to nasze miasto się nie doczeka.
          • hamsterek Re: Przebieg ścieżki rowerowej uzgodniony, ale... 07.03.07, 12:04
            Matki z dziećmi i wózkami powinny zwracać większą uwagę ta to gdzie łażą i uczyć
            tego dziecko od małego. Piszę tu m.in. o Plantach i skwer im. szarych szeregów,
            gdzie jest ścieżka row. i obok chodnik lub spacerniak. I co z tego, przecież
            matka z dzieckiem może chodzić wszędzi gdzie jej wygodnie a zwłaszcza po ścieżce
            rowerowej i jeszcze pretensje mieć że jak to można tamtędy na rowerach jeździć.
            Wyjedź w takim razie wózkiem na ulicę IX w. i tam sobie spaceruj.

            Gość portalu: matka cyklistka napisał(a):

            > jeżu trochę kultury, matki z dziećmi też mają prawo do rekreacji i świeżego
            > powietrza, to gdzie mają chodzić? Cykliści to nie święte krowy i nie tylko oni
            > mają prawo do pobytu nad zalewem; na plantach chyba też ścieżka jest częściowo
            > dla cyklistów a ruch pieszy nie jest zabroniony. Wystarczy szanować innych i
            > poruszanie się po Kielcach - czy to na rowerze, czy z wózkiem - będzie
            > przyjemniejsze. Nie ma co obrażać innych, bo to tylko wywołuje niechęć do
            > rowerzystów. A protestować to sobie możemy, ale ścieżek rowerowych z
            > prawdziwego zdarzenia, to nasze miasto się nie doczeka.
            • jurek_inv Re: Przebieg ścieżki rowerowej uzgodniony, ale... 07.03.07, 19:07
              jeż i hamsterek, pewnego dnia może bedziecie chcieli z własnym kilkuletnim
              dzieciaczkiem pojeździć na rowerach przy Plantach, między innymi, albo przy
              zalewie - uważacie, że jak dziecko wjedzie na "część deptakową", lub będzie
              jechało całą szerokością ścieżki nad zalewem, to trzeba mu będzie w tyłek
              przylać, albo wydrzeć się, że tam się nie jeździ? (a w drugą stronę: matkę z
              wózkiem zwyzywać, bo wam ścieżkę tarasuje?) - więcej wyrozumiałości w obie
              strony poprawiłoby atmosferę przejażdżki - dla was widocznie jazda w w/w
              miejscach to wyzwanie: ile krów z wózkami muszę zwyzywać i wyminąć (najlepiej,
              jak najbliżej, żeby zapamiętały na zawsze, że tędy się k.... nie chodzi.
              Polecam trasy za Kielcami, tam się wyżyjecie - no chyba, że wasza kondycja na
              to nie pozwoli - w końcu co innego kilometr w mieście i 10-15 kilometrów poza
              Kielcami.
      • Gość: smox Re: Przebieg ścieżki rowerowej uzgodniony, ale... IP: 80.48.137.* 07.03.07, 18:47
        Bez urazy biker, ale jakie widzisz skutki i o jakich efektach prawisz?
        Kilkadziesięciometrowy ochłap za zalewem? 1 przejazd?
        Może miałeś na myśli spartolony tor,lub stojaki w miejscach do których "legalnie" nie dojedziesz" ?
        Czy może baśń następną o ścieżce pt "Kiedyś tam, może," o ile... będzie kaska (a niedawno zapewniano nas, że kaska na to jest?!)
        Jakoś śmiem twierdzić, że ten tysiączek z ostatniej masy nie tryska hurra optymizmem a efekty są niewspółmierne do całej reszty.
        ALE - nasz vice prezydent to ponoć rowerzysta ! To dlaczego nic konkretnego, oprócz gadania, spotkań i kolejnych planów. Kolejna baśń...Jakby to był prawdziwy rowerzysta to inaczej by to wyglądało. Albo z tego Pana rowerzysta jak z koziej d... trąbka albo to nieprawdziwNy prezydent, bo coś tu nie tak.
        MTB,MTB CROSS przestańcie już pitolić przy paluszkach, bo pomrzemy zanim zobaczymy drogi dla rowerów w CK.
        Mieszkańcy rowerzyści nie potrzebują łachy,a obowiązkiem prezydencjiiiii jest zapewnienie im bezpieczeństwa i stwarzanie możliwości do zdrowego życia.
    • Gość: Grzesiek :) IP: 193.24.201.* 05.03.07, 20:51
      Budować, budować a z tunelu nie rezygnować :D
    • Gość: Tom XVI Przebieg ścieżki rowerowej uzgodniony, ale... IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 05.03.07, 21:24
      Najwyraźniej najwięcej osób w części zachodniej mieszka nie na Ślichowicach i
      Pod Dalnią, lecz na Karczówce, jak wskazały wnikliwe analizy władz miasta
    • Gość: turysta Re: Przebieg ścieżki rowerowej uzgodniony, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 22:36
      ta ścieżka dalej na końcu na Cedzyne to gdzie nad Zalew czy na Cmentarz po
      potrąceniu przez samochód.
    • Gość: smok A co dalej ze ścierką? IP: 80.48.137.* 06.03.07, 09:00
      A co dalej z dotychczasową tzw. ścieżką, zwaną także ścierką?
      Pamiętamy, że miały zostać zrobione bezkolizyjne i bezpieczne przejazdy pod mostami - wzorem rozwiązań niemieckich (?)
      Potem okazało się, że naszych zdolnych projektantów to zadanie przerosło.
      Następnie mieli zostać oświeceni i umotywowani materiałami z Niemiec.
      I co dalej? Czy na wykonaniu sygnalizacji i przejazdu (Krakowska)się skończy?

      Można by doskonale i bez wielkich nakładów połączyć już istniejącą "ścierkę z Radomską (tą "nową" i dalej do drogi przy ogrodach działkowych im S.Żeromskiego w stronę Cedzyny. Wykorzystywaliby ją cykliści...weekend'owi a także Ci dla których rowerek to codzienny środek komunikacji.


    • Gość: sławek aka kali ze mną nie konsultowano... IP: *.acn.waw.pl 06.03.07, 11:01
      ... a z wami?
      Jakiś urzędas namazał krechę na mapie, a my powinniśmy mieć z tego powodu kisiel
      w majtach i lizać ich po tyłkach z wdzięczności?
      Żeby pojechać na wycieczkę do Cedzyny nie potrzeba żadnej cholernej ścieżki
      rowerowej. Sam znam kilka wariantów jak tam dojechać. Ścieżka ma spełniać przede
      wszystkim funkcję komunikacyjną, nie rekreacyjną! Do niedzielnych wycieczek
      równie dobrze nadają się polne drogi.
      Ścieżka powinna zaczynać się na Ślichowicach - jednej z największych kieleckich
      sypialni - i prowadzić wzdłuż Grunwaldzkiej, Żytniej, Silnicy, IX Wieków,
      Warszawskiej na północne osiedla.
      Dodatkowo powinna być jeszcze ścieżka łącząca Barwinek z centrum, np. wzdłuż
      Tarnowskiej lub Ściegiennego.

      Kiedy ci debile w końcu użyją mózgów.

      Dawno nie było MASY...
      • Gość: behemot róbcie te ścieżki jak najszybciej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 14:16
        > Żeby pojechać na wycieczkę do Cedzyny nie potrzeba żadnej cholernej ścieżki
        > rowerowej.

        Taaaak? I przejedziesz z dziećmi od Karczówki do Cedzyny? Którędy byś radził pojechać np. z sześcio czy siedmiolatkiem? Warszawską? Chodnikami ryzykujac mandat? Po błocie i piachu koło Exbudu?

        Nawet w niedzielę, przy relatywnie małym ruchu, nie da się jeździć z całą rodziną (małe dzieci) po ulicach.
        • Gość: k Re: róbcie te ścieżki jak najszybciej IP: *.acn.waw.pl 06.03.07, 17:02
          Gość portalu: behemot napisał(a):
          Taaaak? I przejedziesz z dziećmi od Karczówki do Cedzyny? Którędy byś radził po
          jechać np. z sześcio czy siedmiolatkiem? Warszawską? Chodnikami ryzykujac
          mandat? Po błocie i piachu koło Exbudu?

          Miałem na myśli odcinek od Exbudu do Cedzyny - pola, działki i drogi gruntowe.
          Taaak! Po błocie i piachu!
          Nadal uważam, że ścieżki powinny przede wszystkim spełniać funkcję
          komunikacyjną, nie rekreacyjną. Jeśli da się obie pogodzić, to super, ale
          bezpieczeństwo w jeździe po mieście przede wszystkim.
          • Gość: elwisek Re: róbcie te ścieżki jak najszybciej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 20:38
            malomiasteczkowosc :) wygrywa..kielce to taka wieksza wioska..daleko wam do
            lodzi, poznania czy nawet radomia..poprostu do sciezki rowerowej trzeba
            dorosnac....wladze tego miasta , radni.. narazie maja na glowie nowy
            market ..miasto ma inne potrzeby..sciezka to dla nich jeszcze sprwa malo
            potrzebna..do europy nam daleko..tam juz nie buduje sie marketow inwestuje sie
            w sport..kulture ...trzeba sie pogodzic wiocha i tyle..albo sie z tym
            pogodzicie albo uciekajcie.pzdr
            • Gość: behemot Re: róbcie te ścieżki jak najszybciej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 22:49
              Skąd tu tylu pajaców? Jedna wpycha dzieci pod koła rowerów, drugi każe jeździć po błocie, a trzeci pieprzy trzy po trzy
              • Gość: k Re: róbcie te ścieżki jak najszybciej IP: *.acn.waw.pl 06.03.07, 23:57
                po pierwsze: uważaj na słowa.
                po drugie: nikt ci nie każe jeździć po błocie, nikt ci nie każe jeździć w ogóle.
                najlepiej pojedź do tej cedzyny autobusem - będzie wygodnie i bezpiecznie.
                ja tylko próbuję powiedzieć, że ważniejsza jest sieć ścieżek rowerowych w samym
                mieście i budowanie w tej chwili tras prowadzących do cedzyny, morawicy, czy
                cholera wie gdzie jeszcze, jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto. jeśli nie jesteś
                w stanie tego pojąć, to przynajmniej siedź cicho.
                • Gość: behemot Re: róbcie te ścieżki jak najszybciej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 08:11
                  "Kiedy ci debile w końcu użyją mózgów."

                  I ty mi każesz uważać na słowa?
                  • Gość: k ja ciebie nie nazwałem pajacem... IP: *.acn.waw.pl 07.03.07, 09:38
                    ...chyba że to ty wyznaczyłeś nową wspaniałą ścieżkę.
                    • Gość: k no tak, mogłem się domyślić... IP: *.acn.waw.pl 07.03.07, 10:03
                      ...że to behemot jest urzędasem, który wyznaczył tą ścieżkę. mieszka w okolicach
                      karczówki i żeby móc w weekend pojechać z dziećmi do cedzyny ma zamiar zrobić
                      sobie prywatną ścieżkę rowerową.
                      nie od dziś wiadomo, że jeśli chcesz mieć wyasfaltowaną drogę do domu, to dobrze
                      jest mieć radnego za sąsiada.
                • Gość: smoko Re: róbcie te ścieżki jak najszybciej IP: 80.48.137.* 07.03.07, 09:09
                  Do jazdy rekreacyjnej potrzebny jest tylko rower i chęci (zdrowe).
                  Sam rowerzysta najlepiej ustala sobie trasę, miejsce.
                  Oczywiście, że po piachu i błocie! Wtedy największa satysfakcja i korzyści, a po "wyprawie" można z tatą zająć się czyszczeniem i myciem roweru.
                  Można oczywiście zrobić asfaltowe rowerostrady dla Behemotów, żeby bezpiecznie na trzykołowym rowerku załapali trochę zdrówka, ale ważniejsze, żeby to zrobić w samym mieście dla ludzi-pajaców jeżdżących na rowerach do szkół i miejsc pracy.
                  • Gość: behemot Re: róbcie te ścieżki jak najszybciej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 11:32
                    System ścieżek rowerowych powinien słuzyć każdej grupie użytkowników: dojeżdżającym do pracy, turystom, rodzinom z dziećmi, wyczynowcom, itp.

                    Osobiście nie są mi ścieżki rowerowe do niczego potrzebne bo doskonale daję sobie radę na ulicy podczas największego nawet ruchu samochodowego. Nie mam też najmniejszego problemu z dojechaniem na Cedzynę, czy Św. Katarzynę i to niezależnie od pogody czy pory roku.

                    Nie zmienia to faktu, że nikt normalny nie zabierze kilkuletniego dziecka na ruchliwą ulicę, czy na błoto bo taka wycieczka skończy się najdalej po pół godzinie. Maluch normalnie nie da rady. W tej chwili jedyną możliwością bezpiecznego przejechania przez miasto jest istniejąca ścieżka.

                    Akurat w Kielcach urzędnik (wiceprezydent), który forsuje budowę nowych ścieżek, sam jest rowerzystą i życzliwie odnosi sie do rowerzystów. Chamskie odzywki wobec "urzędasów" są tu wyjatkowo nie na miejscu i swiadczą nie tylko o braku kultury ale i o nieznajomości środowiska.
                    • Gość: smoko Re: róbcie te ścieżki jak najszybciej IP: 80.48.137.* 07.03.07, 13:39
                      Gość portalu: behemot napisał(a):
                      > System ścieżek rowerowych powinien słuzyć każdej grupie użytkowników: dojeżdżającym do pracy, turystom, rodzinom z dziećmi, wyczynowcom, itp."
                      Masz oczywiście rację, a nawet powinny powstać wypożyczalnie rowerów przy dworcach dla turystów (tylko jak się bidoki do "ścieżki" dostaną?)

                      Gość portalu: behemot napisał(a):
                      "Osobiście nie są mi ścieżki rowerowe do niczego potrzebne bo doskonale daję sobie radę na ulicy podczas największego nawet ruchu samochodowego."

                      Super! Ja też doskonale sobie daję radę. JEDNAK nie zmienia to faktu, że są lepsze sposoby na popełnienie samobója a BEZPIECZNIE na rowerze po naszych ulicach jeżdzić się NIE DA ! Nie pomagą najdoskonalsze umiejętności, kiedy jesteś tylko zwykłą przeszkodą dla kierowcy samochodu a nie partnerem na drodze.

                      Gość portalu: behemot napisał(a):
                      "Nie zmienia to faktu, że nikt normalny nie zabierze kilkuletniego dziecka na ruchliwą ulicę, czy na błoto bo taka wycieczka skończy się najdalej po pół godzinie. Maluch normalnie nie da rady."

                      Bzdury piszesz, mój 9 letni syn co dwa dni na małym rowerku ze mną jeżdził na Mójczę (po piachu i polnych drogach)często towarzyszyły nam inne dzieciaki z bloku. Nie należał do mini szwarcenburgerów. Mniejsze dzieci (maluchy)...po parku z kijkiem za siodełkiem. Jasne, że jazda po ulicy to już forma estremalnego sportu i lepiej nie wciągać w to dzieci i tylko bezkrytyczny idiota tak by robił ( są chodniki i "przyjaza" Straż Miejska)Chociaż sam widziałem jak DEBILE nakazywali zjechać z chodnika na Jagiellońską(!) małemu chłopcu.

                      Gość portalu: behemot napisał(a):
                      "Akurat w Kielcach urzędnik (wiceprezydent), który forsuje budowę nowych ścieżek
                      > , sam jest rowerzystą i życzliwie odnosi sie do rowerzystów. Chamskie odzywki wobec "urzędasów" są tu wyjatkowo nie na miejscu i swiadczą nie tylko o braku kultury ale i o nieznajomości środowiska".

                      Pan wiceprezydent widać forsuje słabo. Olano Nas cienkim moczem przy przebudowie Radomskiej, w zasadzie zakpiono. "Karmi się Nas fantastycznymi planami... tunel,widukt a może helikopter będzie przenosił grupki cyklistów (?!). Prostych rozwiązań - brak (farba, pasmo etc.)No... zrobiono za zalewem przedłużenie...ilu metrowe(?) i przejście. Miały być przejazdy pod mostami... hmmmm
                      Jeśli pomimo twojej super doskonałej jazdy po ulicach uderzy Ciebie lub twojego znajomego samochód możesz jednak nie wytrzymać i stać się mniej miły dla takich tępych debili, co nie mogą pojąć, że nie da się już bezpiecznie jeżdzić po ulicy w Kielcach i że rower jest bardzo dobrym alternatywnym (w dzisiejszych czasach) środkiem komunikacji w mieście. Bo mądrzy urzędnicy dbają, aby przy okazji budowy, czy przebudowy drogi powstała droga rowerowa a są i kraje, gdzie to warunek, to samo z odśnieżaniem, nawet pierszeństwo w odśnieżaniu mają trasy rowerowe, potem ulice !Po cholerę jeżdżą nasi wspaniali urzędnicy do Niemiec. kiedy nie potrafią ani przeforsować ani zrealizować prostych, tanich i znacznie poprawiających bezpieczeństwo rozwiązań?!
                      Jest niebezpiecznie i mało się robi, za to plany są jak zawsze i obiecanki (gorzej z kasą) w tej sytuacji cykliści i tak wykazują wielką cierpliwość.
                      Wiemy i orientujemy się, kto, kiedy rozmawia, z kim. Chcemy natychmiastowych i prostych realizacji rozwiązań.

                      Życzę nadal doskonalej i bezpiecznej jazdy!


                    • Gość: k cienko z tym forsowaniem IP: *.acn.waw.pl 07.03.07, 17:11
                      dajcie mi pozwolenie, to za własną kasę kupię farbę w tydzień zrobię to, nad
                      czym nasi Szanowni Urzędnicy z Wielbionego Urzędu Miejskiego debatują od nastu lat.
                      tak niewiele potrzeba, ale przecież ważniejsze jest budowanie pomników i
                      kolejnych centrów handlowych, niż bezpieczeństwo mieszkańców.
                      • Gość: smoko Re: cienko z tym forsowaniem IP: 80.48.137.* 07.03.07, 18:52
                        Po pierwszą puszkę zgłoś się do pierwszego "rowerzysty" CK !
                        Nie skorzystał, może nie zmarnował do końca - niech odda.
                        Pędzel też !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja