1 maja - jest takie radio

IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.03, 21:05
Rzadko oglądam telewizor. Walczę po prostu o telewizję w Kielcach w taki
sposób, o jaki apelują między innymi Pan Prezydent Lubawski i Pan Poseł
Miodowicz.
Jest natomiast w Kielcach radio. Nazywa się bodajże Radio Kielce. Czasami Go
słucham. Poziom nie jest za wysoki. Powiedziałbym raczej, że niski.
Redaktorzy często rozmawiają z kieleckimi osobistościami: posłami, radnymi,
urzędnikami itp. Zwykle pytania redaktorów są infantylne, świadczące o
nieznajomości omawianej materii. Odpowiedzi osobistości świadczą o jeszcze
większej ignorancji. W efekcie, na tle osobistości redaktorzy wypadają
korzystnie. Myślę, że to ich dowartościowuje. Cdn.
    • Gość: BBB Podkusiło mnie IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.03, 21:23
      Dzisiaj, czyli 1 maja wstałem chyba za wcześnie i podkusiło mnie. Była godzina
      11.20, może 11.30. Włączyłem radio. Naciskałem pilota, szukając czegoś
      ciekawego. Od 1 do 9 trzeba naciskać jeden guziczek. Od 10 - trzy. Powyżej 9
      słucham rzadko. Nacisnąć trzy guziczki - to spory wysiłek. Radio Kielce ma
      przypisany guziczek 9. Podkusiło mnie żeby ten guziczek nacisnąć. Mogłem nie
      naciskać, ale nacisnąłem. Po jakiego grzyba? Przeniosłem się w inny świat.
      Cdn. mam nadzieję
    • Gość: BBB Aktorzy i scenariusz IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.03, 21:42
      Tłem była wrzawa i muzyka. Muzyka dosyć znajoma. Grały orkiestry dęte. Melodie
      z pochodów pierwszomajowych z czasów tzw. socjalizmu.
      Głównymi aktorami byli: Pani Redaktor, Pan Redaktor Wojciech (bodajże)
      Podolewski, Pan Redaktor Zdzisław Henk lub Chenk (lub inaczej). Oraz dwóch lub
      trzech rozmówców telefonicznych. Pan Redaktor Henk (będę Go tak nazywał z
      niewiedzy i dla uproszczenia) był, z tego co zrozumiałem, także rozmówcą
      telefonicznym. Pan Redaktor Henk dzwonił z Radomia. Nazwiska Pani Redaktor nie
      udało mi się poznać. Sprawdzałem wprawdzie na stronie internetowej Radia
      Kielce, ale tam nie znalazłem informacji o audycjach i o prowadzących. Pani
      Redaktor miała miły głos. Gdyby to był mężczyzna, to powiedziałbym, że tak
      głęboki głos można wydobyć spod ... jaj. Ale to była kobieta i na pewno
      blondynka, choć niemłoda ...
      Cdn. mam nadzieję
    • Gość: BBB A później IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.03, 22:09
      A później (wybacz Adminie i wybacz także następne wulgaryzmy) zacząłem tonąć w
      gównie.
    • Gość: BBB Pierwszy IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.03, 11:06
      Pierwszy był chyba uczestnik telefoniczny. Wspominał święto 1 maja z lat 50-
      tych. Z tego co zrozumiałem był niewidomym uczniem szkoły w Laskach u zakonnic.
      Wspominał to święto bardzo mile. Stwierdził, że nie było w nim podtekstów
      politycznych. Na akademie prowadziły ich zakonnice. Mówili wierszyki na i
      wozili ich ciężarówkami. Miał wtedy 10-12 lat. Ciekawe, czy mówił wierszyk:
      Niech żyje nam towarzysz Stalin,
      Co usta słodsze ma od malin?
      Ogólnie, w latach 50-tych i później było super. Prowadzący audycję
      przyklasnęli. Uważam, że słuchaczowi można wybaczyć – był wszakże niewidomy,
      teraz też pewnie nie widzi, co się dzieje. Ale Państwo Redaktorzy ...?
      • sowizdzal6 Re: Pierwszy 02.05.03, 11:36
        Ta choroba jest nieuleczalna. I wiek tego wypowiadacza tez go nie tłumaczy. To
        jet tęsknota, za czasami, gdy nie musiał mysleć. A propos Stalina. Naprawde sa
        tacy, co za nim tesknią. ja czasem mysle, ze te 14 lat III RP zmarnowalismy.
        • Gość: BBB Re: Pierwszy IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.03, 12:05
          Ja też tak myślę.
          Pozdrawiam
    • Gość: BBB Drugi IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.03, 12:07
      Następnie mówił Pan Redaktor Henk. Wspominał z rozrzewnieniem radomskie pochody
      pierwszomajowe. Był ich komentatorem. Pochody komentował wg otrzymanego
      scenariusza. Przypomniał swoją pomyłkę, polegającą na tym, że pozdrowił
      przodownika pracy z Radoskóru, który akurat przebywał na wczasach. Przypomniał
      także pomyłkę swoich kolegów, którzy służbę zdrowia pomylili z rzeźnikami. Ale,
      władza była wyrozumiała nic złego im się nie stało.
      Pan Henk zadzwonił w trakcie programu jeszcze raz, przypominając, że tradycja
      obchodów święta pracy zrodziła się w Ameryce. Dlatego też obchody tego święta w
      Polsce nie były niczym złym. Pan Henk oczywiście nie dostrzegał różnicy
      pomiędzy spontanicznym manifestowaniem przez robotników a imprezami
      organizowanym, zwykle pod przymusem i z ogromnym nakładem finansowym, przez
      władze państwowe. Nie dostrzegł w tym także, co podkreślał, nic politycznego.
      Po prostu czysta radość i szczęście.
    • Gość: BBB Trzeci IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.03, 13:46
      Następnie zatelefonował sportowiec ze Skarżyska. Wspominał bardzo ciepło
      obchody 1 maja. Jako sportowiec chadzał w pochodach. Odbijał piłkę główką,
      kolankiem i innymi częściami ciała. Po pochodzie wypijał pół litra. Było super.
      A co z główką, którą odbijał piłkę...? A w studio Pani Redaktor i Pan
      Podolewski byli rozanieleni.
    • Gość: BBB Czwarta IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.03, 14:40
      Chyba jako czwarta zatelefonowała Kielczanka. Także brała udział w pochodach.
      Stwierdziła, że udział nie był wcale przymusowy. Wszak nie wszyscy musieli się
      podpisywać na liście obecności. Wystarczyło, że zostali dostrzeżeni przez
      przełożonych. Święto miało wartość kulturotwórczą. Było kolorowo (baloniki,
      szturmówki itp.). Po pochodzie odbywały się występy. Na Placu Obrońców
      Stalingradu można było tańczyć. Pani Kielczanka także tańczyła. Pani Kielczanka
      mogła wrócić spokojnie na obrzeża Kielc, gdzie mieszkała. Ciekawe, czy
      mieszkała na Zagórskiej, czy w Trójmieście? A Pani Redaktor i Pan Podolewski
      prawie podskakiwali z radości.
    • Gość: BBB Pan Redaktor Wojciech Podolewski IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.03, 15:14
      Pan Redaktor Wojciech Podolewski jest, lub był, redaktorem w wybitnym
      dzienniku „Słowo Ludu”. Jest absolwentem Liceum im. Stefana Żeromskiego. Pan
      Redaktor nie był czynnym uczestnikiem pochodów. Pan Redaktor sprawozdawał
      pochody. Wspomina pochody z rozrzewnieniem i sentymentem. Wg Pana Redaktora
      pochody były dowodem zadowolenia i poparcia klasy robotniczej dla władz. Pan
      Redaktor nie dostrzega istnienia cenzury. Wbrew przeciwnie, koledzy
      dziennikarze będący cenzorami, pomagali Panu Redaktorowi w tworzeniu wydań
      gazety po 1 maja.
      Pochody były spontaniczne. Panu Redaktorowi zapadły w pamięć np. lśniące
      srebrzyste samochody „Star”. Pamięta także popisy sportowców na platformach
      ciężarówek. Ciekawe, czy Pani Poseł Kizińska także wywijała koziołki na
      ciężarówkach?
      Pan Redaktor przy okazji pochodów spotykał wielu znajomych np. z Żeromskiego.
      Panu Redaktorowi nie przyszło do głowy, że w innym przypadku być może nie
      spotkałby tych ludzi. Bo chociaż poszli na pochód, to prywatnie nie chcieliby
      się spotkać z takim sk...nem.
      • Gość: BBB Jakie Słowo, jakiego Ludu? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.03, 23:27
        Pan Redaktor był, a może jest, redaktorem dziennika „Słowo Ludu”. Nie jest to
        powodem do chwały. Co tu dużo mówić – „Słowo Ludu” nie jest i nie było ani
        słowem, ani ludu. Było i pewnie jest szmatławcem. Kiedyś, ten szmatławiec miał
        chyba duży nakład. Pewnie ze względu na kiepską jakość papieru. W czasach,
        kiedy brak było papieru toaletowego ludzie używali do tych celów gazet. „Słowo
        Ludu” nadawało się do du.y o wiele lepiej niż inne gazety ze względu na
        porowatość papieru. Gó.no lepiej się wchłaniało.
        Jakiś czas temu, ze względów zawodowych, zmuszony byłem przeglądać ten
        dziennik. Prawdziwa tortura. Pamiętam, że wyjątkowym debilizmem popisywali się
        Panowie bodajże Biskup i Żmudzin lub Żmuda, albo podobnie. Kupił gazetę chyba
        Pan Sołowow. Czyżby myślał, że można gó.no zamienić w złoto? Ciekawe ile
        teraz „Słowo” ma nakładu? 10 tys. czy mniej?
    • Gość: BBB Pani Redaktor IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.03, 16:17
      Pani Redaktor obserwowała pochody w latach siedemdziesiątych. Obserwowała je z
      klubu dziennikarza wraz ze swoimi kolegami. Nie schodziła na ulicę, ponieważ
      tam, wśród motłochu, nie można było dokładnie obserwować. Pochody wywarły na
      Pani Redaktor niezatarte wrażenie. Emocje wzbudzał pochód spracowanych,
      sękatych ludzi pracy. Czego dotyczyły emocje Pani Redaktor? Czyżby tego, że ci
      robotnicy mogli się rzucić i zgwałcić?
      Pani Redaktor nie dostrzegała ludzi, którzy niechętnie uczestniczyli w
      pochodach. Pani Redaktor i Pan Podolewski nie dostrzegali także ludzi, którzy
      byli przeciwni tej szopce. Ich tam po prostu nie było, a Oni ich nie szukali.
      Nie szukali ludzi, którzy dlatego, że nie uczestniczyli w pochodzie mieli
      nieprzyjemności. Dla wielu było to tragedią. Pani Redaktor była zdumiona, że
      nie telefonowali ludzie, którzy mieli negatywne zdanie o pochodach.. Ja miałem
      zatelefonować. Zadałem sobie jednak pytanie: po co?
      Pani Redaktor i Pan Podolewski służyli poprzedniemu systemowi. Ich służba
      obróciła się w gówno. Jaki więc jest cel ich istnienia? Ale są, trwają! Nasi
      pier...ni intelektualiści. Tworzą nową kulturę za nasze pieniądze.
    • Gość: BBB Wieczorem IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.03, 16:52
      Po południu, jak masochiście przystało, nacisnąłem 9. Szedł wywiad, zgodnie z 1
      majową tradycją, z przodownicą pracy – przepraszam - z najlepszą studentką.
      Studentka politologii, bodajże Maciejec. Posiada średnią 5,0. Ryje i umie. Ale,
      czy myśli? Wszak rycie i umienie oznacza przyjmowanie poglądów autorów. A czy
      autorzy zapewnili nam szczęśliwość?
      Studentka chce zostać pracownikiem naukowym. Chce kształcić kolejnych
      politologów. Jest to zadanie bardzo szczytne. Cierpimy przecież na chroniczny
      brak politologów.
      Studentka przeczytała fragment swojej ulubionej prozy. W prozie chodziło o to,
      że dobrze mieć między nogami długi i szeroki komin.
      • Gość: Filip Re: Wieczorem IP: *.look.ca 02.05.03, 19:26
        Przez ile lat bedzie trwal gorski szyt,
        Nim deszcz go na morz zniesie dno.
        Przez ile ksiag pisze sie ludzki byt,
        nim wolnosc wypisze w nim ktos.
        Przez ile lat nie odwazy sie nikt zawolac,
        ze czas zmienic swiat ?

        Odpowie ci wiatr, wiejacy przez swiat'
        Odpowie ci, bracie, tylko wiatr.
        • Gość: BBB Re: Wieczorem IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.03, 22:49
          Gość portalu: Filip napisał(a):
          > Przez ile lat bedzie trwal gorski szyt,
          > Nim deszcz go na morz zniesie dno.
          > Przez ile ksiag pisze sie ludzki byt,
          > nim wolnosc wypisze w nim ktos.
          > Przez ile lat nie odwazy sie nikt zawolac,
          > ze czas zmienic swiat ?
          >
          > Odpowie ci wiatr, wiejacy przez swiat'
          > Odpowie ci, bracie, tylko wiatr.

          Dzięki Filipie za przypomnienie!
          Już nawet zapomniałem, kto to śpiewał.
          Pozdrawiam
    • Gość: BBB Dedykuję IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.03, 00:08
      Dla Radia Kielce i „Słowa Ludu”
      Co poeta miał na myśli?

      W PORONINIE
      Na małej stacji, w wiosce Poronin,
      Gdzie pociąg stanął przy zgrzycie szyn,
      Wysiadł z wagonu ojciec, a po nim
      Raźno na peron wyskoczył syn.
      Wyszli na drogę, wesoło idąc,
      Przez kładkę przeszli na drugi brzeg.
      Ojciec przystanął, spojrzał na syna,
      Pomyślał chwilę i tak mu rzekł:
      "Tu na tej ziemi, dawno już temu,
      Za moich młodych dziecinnych lat
      Chodził po świecie człowiek, któremu
      Nową epokę zawdzięcza świat.
      Wiesz o kim mówię?"
      "Wiem o Leninie"
      "Czy tutaj mieszkał?
      Czy tutaj śnił?"
      "Tak na tej ziemi, tu w Poroninie
      Przed żandarmami Cara się krył."
      Potem umilkli i w zamyśleniu
      W wielkim skupieniu gdzieś dalej szli,
      Tą samą ścieżką po której Lenin
      Być może chodził za tamtych dni.
      Julian Tuwim
      • Gość: Jakub Re: Dedykuję IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 10:24
        Tuwim wielkim Poetą był...
        (Gombrowicz).

        No właśnie, wybaczać czy nie wybaczać?
        (Ale, BBB, przypadkiem nie odpisuj na ten post. Ja tylko tak sobie westchnąłem,
        bo przecież problem jest już dość przedyskutowany - w te i wewte).
        • Gość: BBB Re: Dedykuję IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.03, 12:23
          Gość portalu: Jakub napisał(a):

          > Tuwim wielkim Poetą był...
          > (Gombrowicz).
          >
          > No właśnie, wybaczać czy nie wybaczać?
          > (Ale, BBB, przypadkiem nie odpisuj na ten post. Ja tylko tak sobie
          westchnąłem,
          >
          > bo przecież problem jest już dość przedyskutowany - w te i wewte).

          Nie odpisuję. Pozdrawiam :)
    • Gość: BBB Właśnie IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.03, 08:04
      Właśnie trwa w Radio Kielce audycja, którą prowadzi kretyn. Tenże kretyn
      próbuje znaleźć analogie pomiędzy uchwaleniem Konstytucji 3 maja i wstąpieniem
      Polski do UE.
      • Gość: BBB Dlaczego kretyn IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.03, 08:28
        Dlatego, że nie wie, lub nie chce wiedzieć jak uchwalono Konstytucję 3 maja.
        Był to niejako spisek, chwalebny, ale spisek. Wielu historyków twierdzi, że
        Konstytucja 3 maja stanowiła gwóźdź do trumny I Rzeczpospolitej. Czy tak ma
        wyglądać nasze ewentualne wstąpienie do UE?
    • Gość: BBB Mity? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.03, 09:20
      Właśnie w Radio Kielce podano informację o rocznicy bodajże urodzin księdza
      Augustyna Kordeckiego. Był to ksiądz, który bronił Częstochowy przed Szwedami.
      Wiadomość była podana w tonie bogoojczyźnianym. A co na to historycy, których w
      Kielcach jest tak wielu? Niektórzy sądzą, że przesławny Ojciec Kordecki bronił
      przede wszystkim skarbów. Przecież, podobno uznał protektorat Karola Gustawa.
      A, że przy okazji wyrządził korzyść Ojczyźnie to sprawa drugorzędna. Podobno
      miał nawet przewagę nad wojskami oblegającymi?
    • Gość: BBB Herezja & & #35 8211; absolutnie nie czytaj!!! IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.03, 13:13
      W Radio Kielce usłyszałem wiadomość, że Prymas Polski zaapelował do
      bezrobotnych, żeby nie poddawali się lenistwu i marazmowi. Nie powinni poddawać
      się także alkoholizmowi. Wierzę w Boga. Niech Pan Prymas pi...li kaktusa.
      Będzie miał kolczaste dzieci.
      • Gość: BBB To też herezja, tego też nie czytaj!!! IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.03, 22:43
        Przepraszam Księdza Prymasa!
        Proszę, żeby Ksiądz Prymas nie p...ł kaktusa. Lepszy jest bambus. Dzieci nie
        będą wprawdzie kolczaste, ale za to twarde i puste.
    • Gość: BBB Protestuję!!! IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.03, 13:50
      Właśnie w Radio Kielce leci program niby kabaretowy. Przygłupi prowadzący kpi z
      różnych rzeczy. Z niektórych słusznie, z niektórych niesłusznie. Nie ma
      możliwości repliki. To jest skur...syństwo za nasze pieniądze.
      • Gość: Jakub Re: Protestuję!!! IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 19:36
        A może to jest radio żydowskie dla Polaczków?
        • Gość: BBB Re: Protestuję!!! IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.03, 19:40
          Gość portalu: Jakub napisał(a):
          > A może to jest radio żydowskie dla Polaczków?

          Wszystko jest możliwe. Ja powoli tracę orientację w jakim kraju żyję.
          Czy w Sandomierzu jest tak samo?
          • Gość: Jakub Re: Protestuję!!! IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 20:29
            Na ogół tak samo. Ale docierają tu już wiadomości o tym, że USA ostatecznie
            zadecydowało o przekazaniu Polski Izraelowi, jako kolonii, oczywiście
            izraelskiej. Polska strefa okupacyjna w Iraku będzie oczywiście strefą
            żydowską, tylko chronić ją będzie dla niepoznaki wojsko polskie, wystepujące w
            imieniu Izraela i dowodzone przez Żydów. Te przydzielone przez najeźdźcę, czyli
            USA, polskie interesy przy tzw. odbudowie Iraku, są biznesami żydowskimi,
            firmowanymi tylko przez Polskę (czyli kolonię Izraela). Kilka dni temu
            przyjechała do Polski wraz z prezydentem Izraela duża grupa dyrektorów i
            menedżerów różnych przedsiębiorstw z Izraela. Mają "rozmawiać" o odbudowie
            Iraku z polskimi przedsiębiorstwami! To podała TVP (tzn. żydowska telewizja dla
            Polaczków), a więc wszystko jasne.
            Żydzi już się przestali przejmować, że Polacy się połapią w tej grze. Żydom to
            już wisi. Pozwolili sobie nawet na długi występ w TVP (czwartek lub piątek)
            Daniela Kohna-Bendita, tego agenta izraelskiego, który potrafił wywołać
            zamieszki młodzieży we Francji w 1968 roku dla obalenia rządu de Gaulla. Ten
            szubrawiec jest teraz francuskim "parlamentarzystą europejskim", czyli kolegą
            Jaskierni, bo tylko taki element wchodzi w skład tych eurosocjalistycznych
            instytucji. Kohn-Bendit oczywiście namawiał Polaczków z kolonii izraelskiej do
            głosowania za UE.
            Tu się nikt nikogo nie będzie pytał, czy Polaczki chcą być kolonią Izraela. To
            już jest faktem. Z jednej strony będzie doiła UE, a z drugiej Żydzi.

            Pozdrawiam Cię. Przeczytałem rano Twoje posty, resztę teraz, i muszę Ci
            podziękować, bo dzięki Tobie, i Wacławowi Tkaczukowi z II programu, to 3-Majowe
            Święto było dla mnie świętem choć trochę polskim.
            Poza tym widziałem dzisiaj koboza i bobra oraz dwóch, przygodnie spotkanych na
            mostku nad Łukawą, chłopów polskich, z którymi rozmawiałem z dużą przyjemnością
            po... polsku.
            • Gość: BBB Re: Protestuję!!! IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.03, 21:13
              Dzięki Jakubie, że odpowiadasz takiemu chamowi jakim jestem.
              Wbrew bluźnierstwom, które wypisuję, kocham ten Kraj. To jest mój, Twój, Nasz
              Kraj.
              Nie obchodzą mnie Żydzi. Musimy być mądrzy. Mądrzejsi nawet od Żydów. Więc
              rozmawiajmy!
              Wielu rzeczy w naszym Kraju nie lubię. Posłużę się więc cytatem. Śpiewał to
              Jacek Kaczmarski, a nie Pan Wojewoda.

              Nie lubię (wg W. Wysockiego)

              Nie lubię gdy mi mówią po imieniu
              Gdy w zdaniu jest co drugie słowo – brat
              Nie lubię gdy mnie klepią po ramieniu
              Z uśmiechem wykrzykując - kopę lat!
              Nie lubię gdy czytają moje listy
              Przez ramię odczytując treść ich kart
              Nie lubię tych co myślą, że na wszystko
              Najlepszy jest cios w pochylony kark
              Nie znoszę gdy do czegoś ktoś mnie zmusza
              Nie znoszę gdy na litość brać mnie chce
              Nie znoszę gdy z butami lezą w duszę
              Tym bardziej gdy mi napluć w nią starają się
              Nie znoszę much co żywią się krwią świeżą
              Nie znoszę psów co szarpią mięsa strzęp
              Nie znoszę tych co tępo w siebie wierzą
              Gdy nawet już ich dławi własny pęd!
              Nie cierpię poczucia bezradności
              W jakim zaszczute zwierzę patrzy w lufy strzelb
              Nie cierpię zbiegów złych okoliczności
              Co pojawiają się gdy ktoś osiąga cel
              Nie cierpię więc niewyjaśnionych przyczyn
              Nie cierpię niepowetowanych strat
              Nie cierpię liczyć niespełnionych życzeń
              Nim mi ostatnie uprzejmy spełni kat
              Ja nienawidzę gdy przerwie mi rozmowę
              W słuchawce suchy metaliczny szczęk
              Ja nienawidzę strzałów w tył głowy
              Do salw w powietrze czuję tylko wstręt
              Ja nienawidzę siebie kiedy tchórzę
              Gdy wytłumaczeń dla łajdactw szukam swych
              Kiedy uśmiecham się do tych którym służę
              Choć z całej duszy nienawidzę ich!
    • Gość: BBB Brawo!!! IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.03, 19:37
      Niech nam żyje Radio Kielce!!!
      W Radio Kielce nadano wywiad z Panem Wojewodą Włodzimierzem Wójcikiem. Treść
      nie była istotna. Trochę bzdur. Ale na koniec Pan Wojewoda dał głos. Pan
      Wojewoda zaśpiewał. Zaśpiewał „O Maryjanno...”. Pełny odlot!!!
      Niech nam żyje i wyrasta Wojewoda chluba ... Województwa!!!
      • Gość: Filip Re: Brawo!!! IP: *.look.ca 04.05.03, 07:55
        *********A do Toronto zjechali "Europejczycy" w sutannach.
        Zenada kochani !
        Patriotyzm wepchany do ....metalowej rury, na ktorej koncu sluchajacy
        odbiera juz tylko belkot.
        "Zastanowmy sie jeszcze raz nad sensem bycia Polakiem". Pewnie warto sie
        zastanawiac nawet przez wieki, ale z tego zastanawiania sie i tak juz nic
        nowego nie wyniknie.************

        ................................................................................
        .......................................
        * Opowiadal mi nie tak dawno pewien czlowiek krotkie fragmenty ze swojego
        zycia. .....Po ukonczeniu technikum mechanicznego pracowal w S.F.A. "San".
        Japonczycy juz od dziesieciu lat mieli opracowana nowa technologie montarzu
        samochodow w pelni zautomatyzowana. W Polsce moglismy ogladac migawki filmowe z
        ich linii montarzowych, przypominajace nam co zywo Swieta Bozego Narodzenia i
        sypiace iskrami zimne ognie, to oni w Sanoku brali jeszcze rozbieg i ostatnimi
        resztkami sil pedzili z silnikiem na wozku by wcisnac go pomiedzy nieco juz
        odksztalcone ramy podwozia przyszlego pojazdu. Mowi; na dzienna zmiane
        montowalismy osiem autobusow, na nocma siedem. ......!
        Wowczas pracowalo tam 7.000 tys. osob; dzis pracuje tam tylko tysiac.
        ................................................................................
        .......................................
        * Pod siedzibe europejczykow podjezdzaly lsniace limuzyny z polkolistym napisem
        na dzwiach "Wolnosc Rownosc Braterstwo ". Limuzyny z wolna odjezdzaly z
        kiwajacymi glowkami plastikowych pieskow, grzecznie siedzacych na polce tylnego
        okna. Przez dlugosc ich lsniacych powierzchni spokojnie przesuwaly sie ciemne,
        odbite kontury zachodniej czesci ulicy dajace juz nieco cienia i chlodu. Hm,
        burknalem do siebie, Europejczycy w Ameryce, no tak, z pustego nienalejesz !
        ................................................................................
        .......................................
        * Bylo juz pozno. Po przeciwnej stronie ulicy w restauracji "Konsumuj Latka"
        ale my uzywalismy skrutu "Konsulatka" trwala zabawa. Starsze panie w
        towazystwie mlodszych mezszczyzn zywo krzesily iskre niskimi obcasikami do
        skocznej muzyki. Hej ha hejze hola haha...!..haha ! brznialo co chwile
        donosnie...Stasiu polej..! Heniu gdzie idziesz..siadaj tutaj z nami i bedziewa
        sie weselic....!...szefowa dwa poprosze...!..zabralas serce moje .....! ...o
        zesz ty.. zabralas...!
        No to teraz dla Pani Basi niech pan zagra...", przekrzykiwal rumiany
        mezszczyzna w rozpietej bialej koszuli i luzno zwisajacym zen krawatem, do
        duszacego pod oknem klawiature. "Czlowiek Orkiestra", bo tak go nazywalismy
        dwoil sie i troil w takich momentach.
        Krutkie sciencie akordu i poplynely juz rytmiczne takty do slow " Niech zyje
        wolnosc, wolnosc i swoboda, niech zyje zabawa i dziewczyna mloda "

        Zastanawiam sie co ja dzis moge sobie zrobic na obiad...chyba pomidorowa bo
        troche przecieru zostalo w lodowce.

        No coz......pozdrawiam !
        • Gość: miki. Re: Brawo!!! IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.03, 16:55
          Jerzy Chrobot - papą Rydzykiem radia Kielce. Rośnie nam drugi Ojciec Dyrektor ,
          tylko opcja trochę nie ta :) Ech , to co piszecie to sama prawda , no ale czego
          można sie spodziewać po kimś kto wykończył juz Gazetę Kielecką , zdołował Radio
          Tak , a wszystko w imię dobra partii :))))) Przynajmniej Heniek jest zadowolony!
    • Gość: BBB Inteligentne pytanie IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.03, 16:51
      W Radio Kielce podano właśnie informację, opartą na raporcie PIP, że 90%
      zakładów pracy w Świętokrzyskim nie wypłaca pracownikom wynagrodzenie lub
      zalega z wypłatami. Pani z PIP powiedziała na ten temat kilka słów. Wprawdzie
      dość powierzchownych, tym niemniej słusznych.
      Radio zaprasza słuchaczy do dyskusji i odpowiedzi na pytanie: dlaczego
      pracodawcy nie płacą? Kto wpadł na tak inteligentny pomysł? Któryś z
      Wiceprezesów, którzy mają otrzymać nowe zabaweczki? A może wybitny finansista z
      Radia Pan Pytelewski?
      Abstrahując od Radia, to raport PIP świadczy o kondycji naszego Regionu. Jest
      ona (kondycja) tragiczna a będzie gorzej. Wiele z tych zakładów w niedługim
      czasie zapewne upadnie.
      A Osobistości z naszego Regionu urządzają igrzyska. Także w Radio.
    • Gość: BBB Wojewoda i Unia IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 12:11
      Właśnie wysłuchałem w Radio Kielce audycji z Panem Wojewodą o UE. Nie całej.
      Pan Wojewoda o Unii wie bardzo mało. Wiedza Pana Wojewody o problemach
      społecznych i ekonomicznych jest także bardzo niska. Pan Wojewoda nie potrafił
      odpowiedzieć przkonująco na żaden telefon. Wysiłki Pani Redaktor prowadzącej
      skierowane były na ochronę Pana Wojewody przed całkowitą kompromitacją.
      Przewiduję, że Pani Redaktor wie o UE więcej niż Pan Wojewoda.
      Czy Radio Kielce jest w stanie przeprowadzić kiedykolwiek uczciwą audycję
      z "Osobistością" z naszego Regionu?
      Czy Państwo w Radio myślą, że pobłażliwe traktowanie ignorantów piastujących
      funkcje publiczne w naszym Regionie, świadczy dobrze o Radiu?
    • Gość: BBB Dzisiaj IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.03, 12:17
      Byłem z rana z lekka ospały. Włączyłem Radio Kielce z przekonaniem, że
      ciśnienie mi się podniesie. Nie zawiodłem się.
      Słuchałem fragmentami w przerwach między różnymi zajęciami. Program dotyczył
      matur. Przeplatany był wątkami unijnymi. Co do matur, to uderzyło mnie
      zakłamanie i „moralność socjalistyczna”. Otóż pojawiały się wątki dotyczące
      ściągania. Nie zostało to jednoznacznie potępione. Jeden pan szczycił się
      nawet, że pisał ściągi (bodajże z języka polskiego) w pokoju nauczycielskim,
      które (ściągi) były później przekazywane piszącym maturę. Sprawa dotyczyła
      szkoły muzycznej. Moralne uzasadnienie tego było takie, że szkoda byłoby złamać
      kariery wybitnym saksofonistom, którzy z języka polskiego byli kiepscy.
      No cóż ..., wg mnie, bez matury też można dmuchać ;)
    • Gość: BBB Wątek unijny IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.03, 12:52
      W ciągu całej audycji przejawiały się wątki unijne. A konkretnie informacje o
      debilnych zgromadzeniach i festynach. Przytaczane też były kretyńskie
      wypowiedzi różnych osobistości w tym Pana Prezydenta Kwaśniewskiego. Wszystko
      to niby w duchu agitacji za wzięciem udziału w referendum. Jednak największy
      nawet imbecyl odczyta przesłanie – idź i głosuj na „tak”. Dlaczego debilne i
      kretyńskie. Otóż dlatego, że oprócz nic nieznaczących słów niczego nam o Unii
      oraz o skutkach naszego ewentualnego przystąpienia nie mówią. A wiedza ludzi
      jest bardzo niska, co przyznają sami redaktorzy.
      • Gość: BBB O co chodzi IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.03, 12:53
        Powiem tak: ja osobiście mogę być w Unii lub nie. Jest mi to obojętne. Istotne
        jest co innego. Istotne jest w jakim kierunku zdąża dana organizacja czy też
        państwo. Unia zdąża wg mnie w złym kierunku. Świadczą o tym wszelkie wskaźniki.
        Jednym z czołowych argumentów jest to, że Unia musi być konkurencyjna w
        stosunku do reszty świata. Ale dzieje się wręcz odwrotnie. To świat zostawia
        Unię w tyle. Jeżeli wstąpimy do Unii i przyjmiemy jej model „rozwoju”, będzie
        to oznaczało, że my także zaczniemy coraz bardziej odstawać od świata.
        Przykład: przyrost dochodu narodowego w Unii wynosi ca 1%, w ogarniętej
        kryzysem Japonii ca 1,5% natomiast w USA zaplątanymi w Irak ca 4%. W Polsce,
        która jeszcze nie jest w Unii ca 1,7%. O wzroście gospodarczym Rosji nawet nie
        wspomnę. Nasze przystąpienie do Unii poprawi na jakiś czas sytuację krajów już
        w tej Unii będących. Naszej w przeciągu kilku lat nie poprawi a wręcz pogorszy,
        mówią o tym nawet oficjalni „eksperci”. Natomiast przy tym modelu Unii nawet za
        kilka lat trudno mieć nadzieję na poprawę sytuacji.
        Pomijam przy tym argumenty o tożsamości narodowej itp. Z tym, w Unii z
        pewnością damy sobie radę. Przetrwaliśmy okres zaborów, przetrwamy i Unię,
        która na pewno nie będzie trwała tak długo.
      • Gość: BBB Między wierszami IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.03, 13:32
        Między wierszami
        Jeżeli się słucha uważnie, to można czasami usłyszeć, zaskakujące dla człowieka
        będącego bezkrytycznie „za”, acz prawdziwe, stwierdzenia dotyczące Unii.
        Otóż Radio Kielce nadało korespondencję z Paryża o maturzystach i maturach we
        Francji.
        We Francji maturę uzyskuje ca 80% młodzieży. W końcowym zdaniu Pani Redaktor (z
        Francji) stwierdziła jednak, że matura nie gwarantuje pracy, że obecnie w dobie
        MASOWEGO BEZROBOCIA, pracy nie gwarantuje nawet dyplom prestiżowej uczelni.
        Jak się do tego ma teza o wielkich możliwościach pracy na zachodzie dla
        wykształconych Polaków.
        Ja nie mam przekonania, ja wiem, że większość absolwentów np. AŚ ma niewielką
        szansę legalnej pracy na zachodzie w charakterze konserwatorów powierzchni
        płaskich (sprzątaczy).
        • Gość: BBB Nić francuska IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.03, 18:37
          Dzisiaj Radio Kielce nadało informację o manifestacjach we Francji. Ca 800 tys.
          osób protestuje przeciwko planowanej reformie emerytalnej. Z pewnością chodzi o
          obniżenie emerytur, podobnie jak a Austrii. Gdyby było inaczej, nikt chyba nie
          protestowałby. Szkoda, że Radio Kielce nie rozwinęło tej informacji. Może
          niektórzy zastanowiliby się do jakiej organizacji chcą wstąpić. Może zadaliby
          sobie pytanie dlaczego Francja nie chce płacić swoim emerytom, a chce dopłacać,
          do Polski :))))
          Do Radia Kielce można tylko apelować o więcej śmiałości.
      • Gość: BBB Bęcwały i przygłupy IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.03, 14:38
        Między godziną bodajże 11 i 12 wystąpił Pan Redaktor (nazwisko chyba na literę
        M).
        Pan Redaktor wystąpił z felietonem – komentarzem – apelem?
        Pan Redaktor w publicznym Radio finansowanym z naszych pieniędzy pozwolił sobie
        na obrażenie dużej części Polaków. Pan Redaktor nazwał dużą część Polaków
        bęcwałami i przygłupami.
        • Gość: BBB Dlaczego i kogo obraził IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.03, 14:40
          Pan Redaktor nazwał bęcwałami osoby, które nie zdołają zdać matury. Pan
          Redaktor używał wprawdzie przenośni, ale tylko odnośnie matury.
          Ja przenośnię zrozumiałem, lecz duża część słuchaczy mogła nie zrozumieć.
          W takim razie osoby, które nie zdały matury mogły się poczuć obrażone. A co z
          osobami, które w ogóle do matury nie dotarły np. po szkole zawodowej? Kim są?
          Zrozumiałem, że Pan Redaktor użył sformułowania bęcwały i przygłupy w
          kontekście referendum, które przyrównał do matury.
          Rozważmy teraz, kto jest wg Pana Redaktora bęcwałem i przygłupem.
          Czy są nimi ci, którzy namawiają, żeby nie uczestniczyć w referendum (to
          uwypuklane jest we wszystkich wystąpieniach, wszyscy apelują wszak o udział)? Z
          pewnością nie. Ja nie słyszałem o takich, którzy apelują o bojkot referendum.
          Pan Redaktor chyba też nie słyszał.

          Czy w takim razie chodzi o tych, którzy przedstawiają bzdurne argumenty. Chyba
          także nie. Ponieważ takich, którzy przedstawiają bzdurne argumenty jest po
          obydwu stronach mnóstwo. Na czele z Prezydentem Kwaśniewskim, Premierem
          Millerem, Panem Wojewodą Wójcikiem Panem Tuskiem, Panem Olechowskim, znanymi
          aktorami i osobistościami świata nauki i kultury itd. itd.

          Kim więc są? Otóż są to przeciwnicy przystąpienia do Unii. Czyli oficjalnie ca
          12% Polaków. To są wg Pana Redaktora BĘCWAŁY i PRZYGŁUPY.

          Czy to się kwalifikuje na doniesienie o obrazę uczuć. Obrazę uczuć 12%
          (oficjalnie) Polaków.
          Pan Redaktor zrobił to w Radio Kielce. W Radio, które jest finansowane między
          innymi z pieniędzy tych BĘCWAŁÓW i PRZYGŁUPÓW!!!
    • Gość: BBB Apel IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.03, 14:41
      Szanowne Radio Kielce!
      Proszę o minimum konkretnych informacji o UE. Nie proszę o propagandę
      antyunijną. Niech Polacy przynajmniej w przybliżeniu poznają w jakim kierunku
      zmierza Unia oraz czego mogą się spodziewać. Jakie są obecne realia w Unii?
      Dobrze byłoby poprzeć ewentualne audycje konkretnymi danymi, które
      porównywałyby Unię nie do nas, lecz do innych rozwijających się krajów świata.
      Rozczarowanie może być bowiem gorzkie i niebezpieczne.
      Myślę, że takie audycje nie wzbudzą kontrowersji. Wiem, że wymagają
      przygotowania, fachowości i pozbycia się, często ideologicznych, schematów
      myślowych.
      Nie apeluję żeby o UE wypowiadali się jej przeciwnicy. Apeluję o to, żeby o
      Unii nie wypowiadali się ludzie, którzy o niewielu rzeczach mają pojęcie, a o
      UE najmniejsze, w tym Pan Wojewoda, Pan Marszałek itp.
      Nie zrobi tego żadne z publicznych mediów. Nie zrobi tego nawet, z całym
      szacunkiem dla Redaktorów, Gazeta Wyborcza.
      Macie Państwo szansę na stworzenie przynajmniej kilku audycji, które pomogą
      przyciągnąć słuchaczy i nadać nowy wymiar Radiu.
      I jeszcze jedno – proponowałbym pozbyć się Pana Redaktora, który w Radio
      publicznym o dużej części Polaków mówi: BĘCWAŁY i PRZYGŁUPY.
      Myślę, że wtedy słuchacze zapomną nawet o Oplach dla Krzśków.
      • Gość: BBB Do Panów IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.03, 23:34
        Szanowni Panowie
        Jerzy Chrobot - Prezes Zarządu
        Krzysztof Irski - Wiceprezes ds. Programowych
        Krzysztof Pawłowski - Wiceprezes ds. Techniki i Rozwoju

        Zależy na pewno zarówno Szanownym Panom, jak i mnie, jak i tysiącom Kielczan
        na tym, żeby nasze Regionalne Radio było wiarygodne i atrakcyjne. Zdaję sobie
        sprawę z tego, że mój apel jest naiwny. Proszę wszakże wziąć pod uwagę, że
        możemy nie wstąpić do UE lub możemy wstąpić, a okaże się, nie jest to sielanka.
        W takim przypadku jest pewne, że rozsypie się całkowicie obecny układ
        polityczny. Nastąpią wtedy niewątpliwe radykalne zmiany w mediach publicznych.
        Nie nastąpią z pewnością w tych, w których informacja była profesjonalna i
        obiektywna. Chociażby z tego względu, że ludzie wystąpią w obronie tych stacji.
        Życzę Panom wiele pomyślności.
        Z wyrazami szacunku
        BBB
    • Gość: BBB Aktywny Staszów IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.03, 17:24
      Dzisiaj Radio Kielce nadało relację z pikniku europejskiego w Staszowie.
      Uczestnikami pikniku były dzieci. Radio wyemitowało wywiady z dziećmi. Dzieci
      jak to dzieci opowiadały bzdury, które zasłyszały pewnie w szkole i od
      polityków. Wszak kampania referendalna skoncentrowała się na dzieciach.
      A Radio to puszcza na antenę. Żałosne słuchowisko.
      Jeżeli ktoś pamięta czasy socjalizmu, to z pewnością wspomni, że wtedy także
      pracowało się i budowało lepsze jutro dla dzieci, wnuków, prawnuków,
      praprapara....
      • Gość: Jakub Re: Aktywny Staszów IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 16.05.03, 17:35
        Kwasniewski przezornie twierdzi, ze na pierwsze efekty członkostwa w UE Polacy
        będą musieli poczekać 20 lat (słownie: dwadzieścia).
        Poprzednio obiecywał mieszkania za kilka lat (minęło już z osiem tych lat).
        • Gość: BBB Pan Aleksander Prezydent IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.03, 18:09
          Pan Kwaśniewski jest niewatpliwie jednym z lepszych synów poprzedniej epoki;)
          To przecież On w tej kampanii prosił dzieci, które są za UE o podniesienie
          rączki do góry. Zaraz potem poprosił dzieci, które zobowiązują się przkonać do
          UE swoich rodziców i dziadków drugiej rączki.
          Tak też się stało. I w telewizji był obrazek Pana Prezydenta Aleksandra
          naprzeciwko dzieci z podniesionymi rączkami :(
          Pozdrawiam
          • Gość: Jakub Ofiary Kwaśniewskich IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 18.05.03, 06:50
            Kwasniewski ma to po tatusiu, lekarzu Kwasniewskim z Białogardu, primo voto lub
            de domo komunożydowskim UB-kiem Stolzmanem, który też kazał swoim ofiarom
            podnosić rączki do góry. Jedna taka ofiara przeżyła podnoszenie rączek i
            opisała. Pozostałe niestety zabiły UB-ckie kule w potylicę. Ofiarami byli
            polscy patrioci.
            Ten sam dar przekonywania.
    • Gość: BBB Piknik w Słupi IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.03, 23:37
      Dzisiaj po południu w Radio Kielce nadano relację z pikniku europejskiego w
      bodajże Nowej Słupi. Radio Kielce było patronem pikniku.
      Wypowiadał się Pan Henryk Milcarz – Przewodniczący Rady Powiatu Kieleckiego.
      Pan Przewodniczący opowiadał o pikniku. Brali w nim udział rolnicy. Rolnicy
      rozmawiali z rolnikami holenderskimi. W ten sposób przekonywali się, że „nie
      taki diabeł straszny”. Stoiska miały wszystkie gminy. Stoiska obsługiwali
      fachowcy z Gminnych Ośrodków Informacji Europejskiej.
      Pan Przewodniczący odwiedził wszystkie stoiska i „MA DOZNANIA WSZELAKIE”.
      Pan Przewodniczący jest zdecydowanym zwolennikiem przystąpienia do UE ponieważ
      odwiedził wiele krajów należących do UE i widział jak tam się żyje.
      • Gość: Jakub Komuniści na europikniku IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 18.05.03, 08:36
        Pierwsze wizyty na Zachodzie zawsze wprawiały w zdumienie tych komunistycznych
        głąbów, a zwłaszcza głąbów lokalnych, z urodzenia półdebili, łącznie
        z "intelektualnymi" przywódcami komunistów, od prymitywnego złodzieja począwszy
        po debilnie urzędującego pseudowojewodę, od Jaskierni, Długosza, Stepnia po
        Wójcika czy jakoś tak. Żydzi, komuniści, sowieci, jesli potrzebowali wsparcia
        liczebnego swych szeregów, zawsze sięgali po element najbardziej debilny i
        matołkowaty, po wsiowych złodziei, bandytów etc. i wmawiali im, że to oni są
        najmadrzejsi, a po kilkudniowych kursach przysposabiających do funkcji
        partyjnego intelektualisty, że to oni z pochodzenia są "awangardą narodu".
        Dlatego wszystkich przeciwników, którzy mówią, że jest inaczej, muszą
        likwidować (środkami adekwatnymi do epoki i aktualnych możliwości).
        Komuniści zawsze obiecywali coś na przyszłość, zawsze gardłowali i gardłują, że
        trzeba patrzeć w przyszłość. Ale w tej sytuacji patrzą w przeszłość. Obecny
        unijny dobrobyt (co nieco już załamujacy się) jest przecież wynikiem
        przeszłości, powolnego bogacenia się narodów zyjących w wolności i w swobodzie
        gospodarczej zagwarantowanej stabilnym prawem, ale innym prawem niż to się nam
        obecnie oferuje. Polska w tym czasie była zniewolona i eksploatowana
        gospodarczo przez Rosję Sowiecką, której akurat służyli wymienieni komuniści i
        ich dzisiejsi kumple z SLD i okolic.
        Kraje UE nie patrzą w przeszłość. Politycy tych państw muszą zapewnić co
        najmniej utrzymanie dotychczasowego poziomu życia dla swoich obywateli (a nie
        dla nas). Przystąpienie Polski do UE nie gwarantuje powtórzenia przez nas drogi
        rozwoju tych starych państw unijnych (przeszłość), bo państwa te zainteresowane
        są już innego rodzaju, i przede wszystkim swoim, rozwojem. Skoro stare metody
        rozwoju gospodarczego tych państw już się wyczerpały, to musiała powstać nowa
        koncepcja ich rozwoju; koncepcja zakładająca ich rozwój kosztem przyłączenia do
        UE nowych rynków zbytu. Nie produkcji, ale zbytu. I to jest PRZYSZŁOŚĆ. Ich
        korzystna, a nasza zniewolona na nowy sposób, ale przecież "wspólna"
        przyszłość.
        Ale tego, czerpiąca osobiste korzyści służba kolejnych eksploatatorów narodu
        polskiego (patrz: PZPR - Płatni Zdrajcy Pachołki Rosji) nie powie publicznie. A
        te parobki z niższych szczebli władzy nawet tego nie wiedzą i nie pojmują, bo
        stanowią przecież zaledwie zaplecze awangardy "intelektualnej" SLD i innych
        komunosocjalistów unijnych.
        Marny nasz, Polaków, los.
    • Gość: BBB Rady Radia Kielce IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.03, 23:58
      Z tekstu Gazety „Nowa Rada Nadzorcza Radia Kielce” dowiadujemy się ciekawych
      rzeczy.
      W Radzie „Znalazły się w niej osoby związane z SLD i PSL”.
      Pan Profesor Stanisław Żak mówi: „Ten skład oznacza, że rada jest
      upolityczniona. Zachodzi obawa, że bardziej będzie się dbało o interesy partii
      niż dobro radia; Boję się, że wskaźniki słuchalności dalej będą spadać, co ma
      miejsce już od kilku miesięcy”.
      Pan Profesor Stanisław Żak jest członkiem Rady Programowej Radia. Pan Profesor
      próbuje nam wmówić, że „słuchalność” w większym stopniu zależy od Rady
      Nadzorczej niż od Rady Programowej. A może Rada Programowa nie ma nic do
      powiedzenia? Więc jak jest: Rada Programowa bierze diety czy daje d...y? A może
      to i to. Wszak usługi kosztują :)))
      Gazeta pisze także: „Środowiska biznesowe, które zgłosiły trzech kandydatów,
      również nie kryją rozgoryczenia. - Okazało się, że doświadczeni menedżerowie
      przegrali z sekretarkami i asystentami polityków”.
      Widać sekretarki i asystenci byli bardziej doświadczeni :)))
      Rozumiem, że Krzyśki dostaną limuzynki.
      Popatrz, popatrz jadą Krzysie,
      Obie ... w Oplach zdaje mi się :)))
      • Gość: Jakub Kraj Rad IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 18.05.03, 09:04
        Kraj Rad, po prostu.
Pełna wersja