Gość: krempak
IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl
27.03.07, 01:12
Jasne. W Kielcach zrezygnowano z opłat manipulacyjnych. I co? W autobusie
można teoretycznie kupić bilet po godz. 18 w dni powszednie i w weekendy. W
70% przypadków kierowca twierdzi, że brakło mu biletów, że nie ma wydać
reszty, a jak sprzedaje bilet normalny, to wydaje pasażerowi 2 bilety ulgowe,
na czym MPK zarabia po dwakroć, bo uzyskuje dopłaty za bilety ulgowe z budżetu
państwa. Po prostu kierowcom nie opłaca się sprzedawać biletów za frajer. Jak
były opłaty manipulacyjne, to zawsze kierowcy mieli bilety, bo im się to po
prostu opłacało.