Gość: krempak IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 02.04.07, 22:04 Był niższy o 3% od czego? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: KOKL Nie było tłumów na targach pracy w Kielcach IP: *.tkdami.net 03.04.07, 07:09 Szkoda gadać o tych targach tam nic nie ma tak jak nic nie było we wcześniejszych edycjach dlatego jak ktoś był na wcześniejszych wiedział czego może się spodziewać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryba Nie było tłumów na targach pracy w Kielcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 09:05 Targi byle jakie. Tłumów rzeczywiście nie było. Impreza miała trwać do 16-tej, a już w okolicach 14-tej było sprzatanie. Wiele osób, które mogły odwiedzić targi nieco później niż w godzinach porannych odeszło z niczym, bo juz było wszystko nieczynne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Nie było tłumów na targach pracy w Kielcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 09:19 Bylem na tych targach, niestety faktycznie wypadly kiepsko. Polowa targow to oferty dla budowlancow oraz magazynierow - no a nie kazdy nimi jest. Atrakcyjnosc wielu ofert rowniez pozostawiala duzo do zyczenia - np. praca na produkcji w Czechach - spytalem o zarobki - 1300-1800zl. Dziekuje, tyle to ja zarobie na czarno w kraju. A juz calkiem niezrozumiala jest dla mnie postawa niektorych pozal sie oferentow, ktorzy calkowicie "olali" zainteresowanych nimi potencjalnych pracownikow. Mowie np. o firmach: "Piekarnia pod Telegrafem", "cukiernia Banatkiewicz" czy meblowy "Marex", ktorych boxy swiecily pustkami. Jesli sadza panstwo, ze kilka reklam na scianie wystarczy, to zycze powodzenia w dalszym poszukiwaniu pracownikow. "Piekarnia pod Telegrafem" chwali sie, ze w ostatnim okresie place wzrosly u nich o 20%. Szkoda, ze nie podaja, ile wynosza - kolega, doswiadczony cukiernik jakies dwa czy 3 miesiace temu otrzymal od nich "oferte" pracy za 5zl brutto... Byli bardzo zdziwieni, ze odmowil. Niestety, drodzy panstwo, za tyle mozna zatrudnic moze sprzataczke, a nie fachowca. I to tyle relacji z targow, byly owszem i ciekawe oferty, ale z racji, ze skierowane do specjalistow zainteresowac mogly jedynie waskie grono osob. Za to licznie reprezentowane bylo grono firm, o ktorych w regionie mowi sie, ze wyzyskuja, kiepsko placa i dlatego maja duza rotacje pracownikow. Pozdrawiam tu szczegolnie agencje "Worker", od dawna szukajaca kasjerow/pakowaczy dla hipermarketow. Niestety, kieleccy pracodawcy jeszcze nie nauczyli sie, ze dobry pracownik to nie jest tani pracownik i lepiej miec fachowca niz zmieniac kadre co 3 miesiace...Wy sobie szukajcie dalej pracownikow, a ja po wakacjach znow pojade do Anglii na 3 miesiace i odloze tyle, ile tu zarobilbym w rok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafi Re: Nie było tłumów na targach pracy w Kielcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 11:35 Czyzby zabraklo w miescie chetnych do pracy za 600zl? Co teraz poczna nasi biznesmeni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: statystyk najmniejsze bezrobocie w powiecie buskim ... IP: *.netia.pl 03.04.07, 15:44 takie statystyki to sobie w du.pe wsadzcie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mork Re: najmniejsze bezrobocie w powiecie buskim ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 16:11 "W przypadku wielu ofert największym problemem jest nieznajomość języka obcego." Ci, ktorzy posiadaja znajomosc jezyka obcego i chec do wyjazdu za granice - juz tam sa od dawna. Odpowiedz Link Zgłoś