Nielegelne progi zwalniające na kieleckich osie...

IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 20.05.03, 08:39
A wszystko to tylko dlatego, by z powodu jednego procenta (1%)
osobników o sprawności intelektualnej niedorozwinietego
szympansa, musiała cierpieć cała reszta społeczności kierowców i
pasażerów. O zawieszeniach samochodów nie wspominając, a o
popruszających się w zółwim tempie karetkach pogotowia całkiem
zapominając.
    • Gość: lokator UROCZYSKA Re: Nielegelne progi zwalniające na kieleckich os IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.0.* 20.05.03, 10:39
      W pełni popieram wklęsłe progi mimo,że też sam jestem
      samochodziarzem od 35 lat.Jedyny warunek to odpowiednie
      oznakowanie takiego miejsca.Jeżeli pirat drogowy nie będzie
      zwracał uwagi na oznakowanie to już jego sprawa,czy straci
      zawieszenie czy też co innego byleby nie zagrażał życiu innych
      ludzi.Mam gorący apel do Kierownictwa ŚSM:
      WYBUDUJCIE CHOCIAŻ ZE DWA TAKIE PROGI NA ODCINKU UL.TOPOROWSKIEGO
      OD SZKOŁY DO UL.TURYSTYCZNEJ A MY MIESZKAŃCY BĘDZIEMY CZULI SIĘ
      BEZPIECZNIEJ !!!
      • Gość: waldi Re: Nielegelne progi zwalniające na kieleckich os IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 20.05.03, 13:22
        Ciekawe czy Pan przejeżdża przez te progi, bo ja co najmniej 2
        razy dziennie i mam trochę inne zdanie .
    • Gość: MirMir Re: Nielegelne progi zwalniające na kieleckich os IP: *.kolporter.com.pl 20.05.03, 13:35
      Moim zdaniem progi wklęsłe to już paranoja.
      A progi wypukłe powinny być obowiązkowo dobrze oznakowane: np. odblaskowymi ćwiekami. Np progu na Śląskiej to praktycznie nie widać, zwłaszcza o niektórych porach dnia (no i w nocy).
      Dlaczego mam sobie urwać zawieszenie jak np. zaparkowany samochód dostawczy zasłoni znak?
    • Gość: Sergi-o Progi zwalniające IP: 80.48.149.* 20.05.03, 13:40
      Może jak Spółdzielnia wypłaci parę odszkodowań dla kierowców za
      uszkodzone zawieszenie to pójdzie po rozum do głowy. A może
      któryś z Prezesów czytał ostatnio Krzyżaków, tam też kopali
      wilcze doły przed bitwą. Historia lubi się powtarzać ale ja nie
      chcę być Krzyżakiem we własnym kraju.
    • Gość: lokator UROCZYSKA Re: Nielegelne progi zwalniające na kieleckich os IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.0.* 20.05.03, 15:06
      Niejeden taki próg/i im podobne/przejechałem w ciągu 35 lat
      jeżdżenia samochodem.Wolę to,aniżeli tragedie ludzkie spowodowane
      głupotą,bezmyślnością,jazdą ``na bani``,młodzieńczą szarżą/TATUŚ
      dał synkowi samochód aby ten pojechał do szkoły-bo tyle kajetów
      trzeba zabrać!!/,a synalek pokazuje koleżankom i kolegom co
      potrafi.Potrafi DUŻO.Gaz do dechy,i na krótkim odcinku/od szkoły
      do skrzyżowania z ul.Turystyczną - ok.200-240m/ma już 120 na
      liczniku.To,że przechodnie czują się zagrożeni,to że Mamy
      spacerują z wózkami,to że fruwają samochody ponad żywopłotami-
      ścinając wcześniej budkę telefoniczną i młode drzewo,to że w
      końcu na skrzyżowaniu dochodzi do wypadków TO FURDA !!!!
      TRZEBA DAĆ SIĘ IDIOTOM WYSZALEĆ-ŻYCIE LUDZKIE CÓŻ ZNACZY?
      Ja mimo wszystko wybieram PROGI/jakieby one nie były/
      • Gość: Gosc w Kielcach Re: Nielegelne progi zwalniające na kieleckich os IP: 193.104.225.* 21.05.03, 16:03
        Znam kraje w ktorych problem idiotow rozwiazano innaczej. Oprocz
        progow zwalniajacych , ktore sie zdarzaja wszystkie skrzyzowania
        na drogach osiedlowych sa rownorzedne. To dziala a koszt
        postawienia znaku jest nieporownywalnie mniejszy z kosztem
        budowy progu
    • Gość: I Re: Nielegelne progi zwalniające na kieleckich os IP: 200.47.100.* 15.10.03, 16:12
      I
Inne wątki na temat:
Pełna wersja