Gość: Jakub
IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl
22.05.03, 14:59
Zarobił na wykładzie o Unii
1600 zł za cztery godziny wykładu na temat drogi Polski do Unii Europejskiej,
zarobił poseł Jerzy Jaskiernia z SLD w Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli.
Większość pieniędzy na kurs wyłożyło Kuratorium Oświaty, którego szefem był
obecny wojewoda Jan Kurp z SLD. - Według naszej dokumentacji pan Jaskiernia
miał uczyć nie 4, ale 16 godzin - mówią w kuratorium.
Jaskiernia, prof. nauk prawnych i członek komisji praw człowieka Zgromadzenia
Parlamentarnego Rady Europy wygłosił w ODN w Tarnobrzegu wykład 16 listopada
2002 r. Opowiadał nauczycielom o drodze Polski do Unii Europejskiej. Wykład
był częścią 10 godzinnego kursu pt. "Edukacja europejska - szkolenie
opiekunów i kandydatów na opiekunów szkolnych klubów europejskich". Kurs
kosztował ponad 6 tys. zł, większą część tej kwoty wyłożyło Podkarpackie
Kuratorium Oświaty. Poseł Jaskiernia miał najwyższe stawki za wykłady, za
cztery godziny pracy zarobił 1600 zł. Inni zarabiali dużo mniej. Dla
przykładu Bartłomiej Gębarowski, szef Regionalnego Centrum Informacji
Europejskiej w Rzeszowie za godzinę zajęć otrzymał 60 zł. - Na organizację
tego kursu wygraliśmy przetarg w Podkarpackim Kuratorium Oświaty - mówi
Aleksander Wroński, kierownik tarnobrzeskiego oddziału PODN. - Zaprosiliśmy
prof. Jaskiernię, ponieważ jest wybitnym europeistą, a w Tarnobrzegu nie mamy
tej klasy specjalistów.
Wroński dodaje, że 1600 zł za 4 godziny bardzo specjalistycznego wykładu, dla
osoby o wiedzy i doświadczeniu Jaskierni to nie jest wygórowana stawka.
Poseł Jaskiernia ma szerokie związki z Tarnobrzegiem. Przed reformą
administracyjną był posłem z okręgu tarnobrzeskiego. Po utworzeniu 16
województw, startował do Sejmu z Kielc. - Ze względu na osobę prof.
Jaskierni, kurs cieszył się wielkim zainteresowaniem wśród nauczycieli.
Zgłoszenia nadesłało 257 osób, natomiast mogliśmy przyjąć tylko 100 osób -
mówi Ewa Kagan, kierownik szkolenia.
Wirtualne stawki
Prof. Jerzy Chłopecki, prorektor ds. Nauki w Wyższej Szkole Informatyki i
Zarządzania w Rzeszowie: - Honorarium za gościnny wykład, a stawka
dydaktyczna za godzinę nauki to zupełnie różne sprawy. Dlatego 400 zł za
godzinę wykładu, to suma zupełnie wirtualna. W naszej szkole pan Jaskiernia
na pewno by tyle nie zarobił. Takie pieniądze można ewentualnie zarobić w
Warszawie.
To nie ja proponowałem
Jerzy Jaskiernia, poseł SLD: - Nigdy nie proponuję stawek za wykłady.
Honorarium zaproponowali organizatorzy, a ja tylko podpisałem umowę. Dlatego
to ich trzeba pytać, czy stawki są wysokie. Długo się zastanawiałem czy
zgodzić się na wykład, bo jestem zajętym człowiekiem.
Wiedzieliśmy kto będzie uczył
Aleksandra Ożóg, dyrektor Wydziału Organizacji Strategii i Analiz w
Kuratorium Oświaty: - Przed podpisaniem umowy, wiedzieliśmy kto będzie uczył
i za jakie stawki. Ale według naszych dokumentów pan Jaskiernia miał mieć
wykład w czterech grupach. Każdy miał trwać 4 godziny. Wynika więc, że pan
Jaskiernia miał uczyć 16 godzin.
PAWEŁ KUCA, Nowiny