Gość: Mark
IP: *.tkdami.net
29.04.07, 21:19
Byłem dzisiaj na meczu drugiej drużyny: zespół z wieloma zawodnikami z
pierwszej drużyny przegrywa 0:2;nie będę komentował.Panowie zawodnicy
firmy ,,Kolporter" ,jeżeli macie w odbycie Koronę zagrajcie dla
siebie .ENcyklopedia sportu i nie tylko o Was wspomną ,dzieci,wnuki będą
dumne.,pomyślcie -chyba że mózgi zostały na starym stadionie.Wracać ściężką
rowerową.Szerokiej drogi. Panie Wieczorek nie lubię pana nie jako
trenera ,ale byłem świadkiem jak pan się odnosił do personelu
medycznego,kiedy w szpitalu leżał pana syn. Ja też nie mam najlepszej opinii
o służbie zdrowia,ale jako przypadkowy obserwator stwierdzam ,,,,że jest
pan delikatnie mówiąc nietaktowny. Powtórzę pana słowa ze szpitala -q-wa od
czego tu jesteście . Pierwszy raz trener przyznał się ,że winę bierze na
siebie ,a od czego Pan q=--rwa jest. A może ma pan serce i szkoda było
kolegów z Wodzisławia .Bełchatów,Lubin ,Grodzisk ma gorsze dni ,ale radzi
sobie z drużynami druiej połówki pomarańczowej ligi. Na koniec
przepraszam ,ale mam prawie 50 lat od 40 kupuje bilety na mecze,w tej chwili
nie mam stałej pracy i wydaje mi się że za taką kasę pracodawcę należy
szanować.