Gość: piotr
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.05.03, 15:49
Polska, po raz kolejny, staje się miejscem tragedii, jaka nie
jest do pomyślenia w normalnym kraju.
Ile osób, najczęściej dzieci, zostało zagryzionych przez psy?
Dlaczego lobby tych kretyńskich "obrońców" zwierząt jest takie
silne? Nigdzie w Europie nie widziałem żadnego psa biegającego
luzem. Nawet na smyczy, psy prowadzane są inaczej niż u nas. Po
psach się sprząta, psom nakłada się kagańce, za psy się
odpowiada!
Dlaczego mam wdeptywać w gówno jakiegoś psz, którego wyprowadz
na moją ulicę albo jakaś emerytka albo kibol? Dla mnie oni
niczym się nie różnią. Co z tego, jeśli taki srający psiak jest
w/g tej paniusi niegroźny. Nie mam wyboru! Wychodząc z windy
muszę uskakiwać na bok, bo taki niegroźny szczeka na mnie i
łapie za spodnie.
Oczywiście, co to ma wspólnego z trwgedią zagryzionej kobiety?
Ma, bo jest przyzwolenie na takie zachowanie psów!