Gość: otyły policjant
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.05.07, 20:44
"Swoją walkę z crossowcami prowadzi policja, ale funkcjonariusze sami
przyznają, że to walka z wiatrakami. - Oni jeżdżą poza drogą publiczną, gdzie
nie ma znaków drogowych. Przy obecnych przepisach trudno ich karać. Nie mają
tablic rejestracyjnych, więc nie można ich wykryć. Łatwiej jest już z
quadami, które sa oznaczone. Na widok radiowozu uciekają w krzaki, gdzie
trudno ich ścigać. Robienie pościgów i zasadzek może skończyć się tragicznie -
mówi Andrzej Wąsik z kieleckiej komendy policji. "
Łatwiej łapac studentów studiów dziennych, którzy mają kilkanaście filmów na
komputerze, które nie kupili po 189haderedy złotych bo jeszcze nie pracują. I
łatwiej łapac przekupki na rynku bo nigdzie nie uciekną stare babcie.
Generalnie łatwiej każdego 19 latka co ma komputer zaskoczyć przy pomocy
grupy antyterrorystycznej bo każdy ma kilka pirackich empetrójek. I jeszcze
trzeba pilnowac bratków na sienkiewicza aby nie wykradli panowie i panie po
50stce. Kto będzie dalej wymieniał zadania dla policji ?
---
pstryk