Kieleckie przedszkola do prywatyzacji?

IP: *.vf.pl 11.05.07, 09:09
Oczywiście za przysłowiową złotówkę przedszkole przejmie ktoś znajomy. Mam w .. gdzieś wyższy standard, mnie i tak nie stać na angielski i inne takie, a dziecko w przedszkolu muszę przechować. 290 zł zabije mnie finansowo. Władze miasta nie potrafią policzyć na co może wystarczyć najniższa krajowa, albo nawet 1000 netto.
    • Gość: Obserwer Re: Kieleckie przedszkola do prywatyzacji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.07, 09:17
      Urząd Miasta sobie sprywatyzujcie. To są Kielce. Tu mieszkają ludzie o
      określonych dochodach (w większości niskich). Miasto szuka oszczędności kosztem
      najbiedniejszych. Kogo będzie stać na oddawanie dzieci do prywatnych
      przedszkoli ?! Pamiętajcie panowie radni obywatele naszego miasta mają
      konkretną broń - kartkę wyborczą i nią za takie decyje was rozliczą.
      • Gość: kwinta5 Re: Kieleckie przedszkola do prywatyzacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 09:36
        prywatne nie znaczy lepsze i najczęsciej duzo droższe!
        nie oferują wiele wiecej,nauczyciele są tacy sami tylko częsciej się
        zmniejaja,bo warunki płacy nie sa rewel;acyjne,mam znajomych w duzych miastach
        i znam ich opinie-bez fajerwerków!
        a gdzie jest wyrównywanie szans-kto bogaty to buch maulucha do przedszkola,a
        ten sredniak czy biedny niech sam sobie radzi?
        GRATULACJE!!!!!!
        niech tworza prywatne przedszkola,ale nie kosztem publicznych.
        • Gość: Kielce Nocą Re: Kieleckie przedszkola do prywatyzacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 10:01
          Jak radni i miasto ma problem , to najlepiej się go pozbyć.
          Nie rozwiązywać , a oddalić - zamieść pod dywan .
          Dawno już w Kielcach jest mniej miejsc w przedszkolach niż chętnych , jeszcze
          sprywatyzujmy część i dzieci mogą spokojnie zostać w domu.
          Obowiązek prowadzenia i utrzymania przedszkoli ciąży na gminie i mieście , nie
          na firmach .
          Łatwo sobie zostawić do utrzymania tylko " stadionik " i zieleń miejską , ale
          po co w takim razie urzędnicy , radni , burmistrzowie , jeżeli tylko chcą
          unikać problemów.
          Prywatne przedszkola to pomyłka , brak weryfikacji merytorycznej kadry , brak
          programów edukacyjnych , a jedynie " biznes " . Takich przedszkoli naprawdę nie
          brakuje . Gdyby było inaczej rynek już dawno zapełnił by taką " potrzebną "
          niszę .
          Radzenie to nie tylko pobieranie diet , do następnych wyborów .
          Uwaga , na następnych już nie będzie tak łatwo .
    • Gość: Jarek Kieleckie przedszkola do prywatyzacji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.07, 11:17
      Interesuje mnie tylko jedna kwestia.Po co i na co płacić podatki Miastu.Jeżeli
      on utrzymanie różnych instytucji zrzuca na barki mieszkańców.Podsatki mamy
      płacić by utrzymywać zgraję urzędników.A komu oni są potrzebni?
    • Gość: Komunista Stop!!! prywatyzacji kieleckich przedszkoli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 11:57
      No to mamy co chcieliśmy mieć. Kto im dał mandat dzięki któremu oni będą mogli
      swoje "ekonomiczne" "rozwiązania" wprowadzać. Oczywiście że My Kielczanie.
      Edukacja i opieka dzieci przez państwo powinna być na każdym etapie darmowa.
      Jesteśmy bardzo zróżnicowanym społeczeństwem, także tu na szczeblu lokalnym da
      się to już odczuć i zauważyć. Większość w Kielcach zarabia poniżej tysiąca
      złotych albo trochę ponad to, na domiar złego w pracy ta większość jest
      wyzyskiwana i wykorzystywana. Wprowadzenie płatnych przedszkoli nie odczuje
      tylko pewna minimalna warstwa bogaczy którą będzie stać na takie "rozwiązanie"
      władz miasta. Kapitalizm to kapitalizm. co będą chcieli to sprywatyzuj, nawet
      powietrze.
    • Gość: endrju Re: Kieleckie przedszkola do prywatyzacji? IP: *.chello.pl 11.05.07, 13:58
      Kto Ci każe pracować za najniższą krajową? Jaką przyszłość zapewnisz swojemu
      dziecku? Trzeba być masochistą, żeby się obnosić na forum ze swoją biedą.
      • Gość: Maniana Re: Kieleckie przedszkola do prywatyzacji? IP: *.chello.pl 11.05.07, 14:20
        Ty to bezczelny jesteś jak Wielki Roman ograniczony.Dziecku potrzebne jest dobre
        wychowanie i miłość, osiągalne nawet przy najniższej krajowej.Tobie widać
        zabrakło i jednego i drugiego.SMUTNE.
        • Gość: matka Re: Kieleckie przedszkola do prywatyzacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 22:17
          Wreszcie może coś się zmieni.
      • Gość: Komunista Re: Kieleckie przedszkola do prywatyzacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 14:24
        Człowieku "kto Ci każę". Co to za pytanie wogóle. Może Ty żyjesz wygodnie i nie
        zauważasz jakie są stawki płacy w naszym regionie no bo jesteś taki "pan". Nie
        jest wstydem obnosić się ze swoją biedą. Wstydem jest pisanie takich głupot kto
        komu coś każe. To sytuacja społeczno-ekonomiczna ludzi wymusza aby pracowali za
        przysłowiowe grosze bo lepszych propozycji pracy niema. Ktoś przez te 18 lat
        zlikwidował wszystkie fabryki w regionie, zakłady pracy. Tymi ktoś byli panowie
        od "reform" czyli kapitaliści wywodzący się z różnych układów rządzących od
        pseudolewicy po prawicę przez te 18 lat.
        • Gość: kwinta5 Re: Kieleckie przedszkola do prywatyzacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 15:44
          1000zł,to kielecka przecietnosc ludzi z wyższym wykształceniem(nie po prywatnej
          szkole),jak ktos ma leb do interesów,to ma i mu sie chwali,ale prosze nie
          obrazac wiekszosci,bo to źle świadczy o tobie ty duzozarabiajacy niefajny
          człowieku!!! nie zycze sobie,by osoby majace więcej były źle postrzegane przez
          twoje wypowiedzi!!!!!!
          a ludzie powinni miec mozliwosc wyboru formy szkolenia swoich pociech-znam
          takich co maja po 1000 zet i dziecko w prywatnej i takich co 1000 wydaja na
          kolacje a dzieci maja w publicznych,ale
          panowie magnaci!!!!dajcie nam mozliwosc wyboru
      • Gość: 71 Re: Kieleckie przedszkola do prywatyzacji? IP: *.vf.pl 11.05.07, 20:31
        Kto mi każe? Moje rachunki mi każą i przyzwoitość. Są tacy, którzy idą do pomocy społecznej i wyciągną rękę po darmową kasę.
        Ty się ciesz, że my, którzy tak źle zarabiamy obnosimy się ze swoją biedą na forum. We Francji po prostu palą samochody tych zamożnych.
    • Gość: trin Kieleckie przedszkola do prywatyzacji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.07, 16:31
      www.kielce.przedszkola.vulcan.pl/NaborPrzedszkola.aspx
      na powyższej stronie z łatwością można sprawdzić, że miejsc w przedszkolu jest
      wystarczająco dużo.
      Sęk w tym, ze przedszkola są brudne, zaniedbane, nieekonomicznie prowadzone
      (przykład: po śniadaniu kucharka liczy dzieci i maszeruje do sklepu Społem po
      produkty na obiad w cenie detalicznej).
      Kadra stara jak świat- mimo zapowiadanych zmian jakieś wrzeszczące panie Bogusie
      czy Basie od 20 lat zajmują nauczycielskie etaty, co jest absurdem w mieście,
      gdzie co roku kilkadziesiąt młodych i jeszcze lubiących dzieci pedagogów
      opuszcza uczelnię.
      Zwyczaje głęboko PRL-owskie: drzwi sali zamknięte przed rodzicami, programy
      nudne, odzierające dzieci z indywidualizmu. Zmiany służą tylko uzyskaniu awansu,
      po nim- koniec wysilania. Kuratorium nie reaguje nawet na skargi o biciu dzieci
      przez nauczycielkę.
      Ogólnie- brud, smród i ubóstwo; "przechowalnie"- nic więcej.
      • Gość: ;-))) Re: Kieleckie przedszkola do prywatyzacji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.07, 12:39
        Człowieku… opowiadasz takie brednie, że aż żal czytać Twoje dyrdymały… czy masz
        coś wspólnego z przedszkolami, żeby tak o nich mówić?? Jestem rodzicem 5-
        letniego chłopca, który uczęszcza do Przedszkola Samorządowego Nr 8 w Kielcach…
        jest to przedszkole w świetnym miejscu… znajduje się na Baranówku, na ul.
        Żółkiewskiego… obok las… cisza, brak miejskiego hałasu… duży ogród dla dzieci…
        malutkie przedszkole… dwie grupy tylko… świetna atmosfera… miła obsługa…
        świetne jedzenie… osobiście nie posłałabym dziecka do dużego przedszkola… w
        przedszkolu mojego dziecka zawsze mogę liczyć na pomoc i wsparcie ze strony
        nauczycieli… kadra jest stosunkowo młoda… w większości (z tego co widzę), to
        młode osoby, które z pasją wykonują swoją pracę…
        Co do Twojego zarzutu… smród… brud… ubóstwo… nie masz zielonego pojęcia… w
        przedszkolu mojego dziecka zawsze jest czysto… zrozumiałe, że w okresie zimy
        jest trochę błota na szatni… ale to oczywiste, jak przejdzie w ciągu godziny
        kilkanaście osób z dziećmi… często widziałam, jak pracownicy przedszkola
        sprzątali na bieżąco szatnię po rodzicach…
        Osobiście nie ma nic przeciwko prywatyzacji przedszkoli… czas najwyższy, aby
        coś się zmieniło w tym mieście… na pewno dobre przedszkola, jak PS 8 znacznie
        lepiej będą sobie radzić jak samodzielne placówki, niż jako instytucje podległe
        pod Urząd Miasta… w tej chwili płacę ok. 200,00 zł miesięcznie za przedszkole
        mojego syna, to myślę, że będę też mogła płacić 300,00 zł…
        Najpierw zobacz, jak wyglądają niektóre kieleckie przedszkola, a dopiero
        później zabieraj głos na forum…
        • Gość: Maniana Re: Kieleckie przedszkola do prywatyzacji? IP: *.chello.pl 12.05.07, 13:01
          A co mają zrobić ludzie u których opłata za przedszkole pochłania pół pensji????
          Pracuję w tzw.budżetówce i choćbym pękła nikt mi więcej nie zapłaci (myślę o
          podnoszeniu kwalifikacji, byciu bardziej "wydajnym").
        • Gość: trin Re: Kieleckie przedszkola do prywatyzacji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.07, 16:40
          tak, mam coś wspólnego z przedszkolami. Opisujesz JEDNO przedszkole, ja piszę o
          kilku. Polecam spacer po placówkach, dobry czas, trwają zapisy. Dość łatwo
          sprawdzić zarówno ich stan, jak i kadrę. To miło, że przedszkole w twojej
          okolicy jest bajkowe, ale można obejrzeć inne- fakty nie kłamią.
          Skąd te obraźliwe słowa? "brednie, żal czytać"? Po emocjach i typowych dla kadry
          oświatowej sformułowaniach mam odwagę sądzić, że niekoniecznie to głos rodzica:-))))
      • Gość: 71 Re: Kieleckie przedszkola do prywatyzacji? IP: *.vf.pl 12.05.07, 18:02
        Nic nie stoi na przeszkodzie żeby miasto ogłosiło przetarg na zaopatrzenie wszystkich przedszkoli. Albo dyrektor przedszkola może sam porozumieć się ze Społem, do którego chodzi pani Basia, utargować duży rabat, dostawę do przedszkola. Wtedy pani Basia po śniadaniu przeliczy dzieci i zadzwoni do hurtowni z zamówieniem i jeszcze jej to wszystko przywizą. Wszystko się da zrobić, tylko ruszyć głową trzeba, a nie prywatyzować. Może wystarczy zmienić dyrektorów.
        • kwinta5 Re: Kieleckie przedszkola do prywatyzacji? 13.05.07, 09:20
          zgadzam sie ! sa takie panie Basie a szególnie Magdy!!!!!!!!serdecznie
          pozdrawiam-najwyższa stawka zywoeniowa w kielcach,bo pani robi zakupy rano
          gdzie popadnie-nie wspomne jakie to zakupy i jakie wytwory serwuje kuchnia!!!!!!
          ale to walka z wiatrakami,bo p dyrektor ma to gdzieś!!!!!!
          gdzyby nie to ze p wychowawczynie są super,a w przedszklu czysto,to
          zmienilibyśmy przedszkole!!!!
          dodwiadywalismy sie o prywatna zeórwke przy kolegium językowym-zenada pani
          wiedziała jedynie ze czesne 300 zł, wpisowe 500zł,ale nic co za to oferują,
          jaki program ,kadra....tylko płaćcie i snobujcie ,ze dziecko w prywatnym!
          kielecka rzeczywistosc!!!!!!!w artykule prywatne przedszkole chwali sie
          angielskim rytmika-tez cuda! u nas w publicznych mamy to w pakiecie dla
          wszystkich dzieci-bo wczesniejbyło dla chętnych i za dodatkowe pieniadze
          podobno trzeba wyrównywac szanse
    • Gość: Maniana Re: Kieleckie przedszkola do prywatyzacji? IP: *.chello.pl 11.05.07, 19:18
      A co z polityką prorodzinną? Mam dwoje dzieci w przedszkolu-państwowym.Płacę
      miesięcznie 350-380zł+teatrzyki, koncerty.Na osobę mam trochę ponad 500zł.A
      czynsz, światło, gaz. A jeść też trzeba.Kto zdecyduje się na więcej niż jedno
      dziecko???? A co z państwowymi (?) szkołami gdzie płaci się na komitet
      rodzicielski (teraz nazywa się to rada rodziców), a pieniądze idą na pomoce
      szkolne czy remonty????
      • Gość: Misia Re: Kieleckie przedszkola do prywatyzacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 22:01
        A co z polityką prorodzinną? Mam dwoje dzieci w przedszkolu-państwowym.Płacę
        > miesięcznie 350-380zł+teatrzyki, koncerty.Na osobę mam trochę ponad 500zł

        Nie chcę cię urazić, ale jeśli rzeczywiście taka jest twoja sytuacja udaj się
        do MOPR - u będą ci dofinansowywać do dzieci ( pokrywają miesięczne koszty
        żywienia) więc za dwoje dzieciaczków zapłacisz 140 zł ( to już chyba lżej)
    • Gość: Marco Jestem za pod warunkiem uwzględnienia tego IP: *.tkdami.net 11.05.07, 20:13
      w daninach. Może być zniejszenie podatku od nieruchomości, zmniejszenie PIT,
      VATU, róznych opłat skarbowych, PCC, akcyzie, itd. Nie może być tak, że
      wszystko robi się prywatne-płatne, a podatki płacimy takie same. Jestem za tym,
      żebyo szło razem w parze w kierunku "na południe". Najlepiej, żebyśmy podatki
      płacili tylko na wojsko i policję, reszta płatna, za to podatki symboliczne.
      • Gość: Maniana Re: Jestem za pod warunkiem uwzględnienia tego IP: *.chello.pl 11.05.07, 21:48
        Dobrze.pod warunkiem, że pensja będzie adekwatna do pracy,
        odpowiedzialności,dyspozycyjności. Na razie to wszystko kuleje i prędko sie nie
        zmieni. Dopóki nie zmieni się mentalność Polaków (muszę się dorobić w rok),
        dopóki nie będzie zdrowej konkurencji, nie mamy o czym mówić.
    • Gość: trini Re: Kieleckie przedszkola do prywatyzacji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.07, 11:14
      jeszcze jedna uwaga: najlepszy test na kieleckie przedszkola: spróbuj wejść do
      budynku, do szatni, pokręcić się po korytarzach, zagadać dziecko. Okaże się , że
      nawet nikt cię nie zauważy.
      Następny test: pokręć sie po południu po placu zabaw przedszkolnym. Sprawdź, w
      ilu przypadkach ktoś zareaguje.
      Prywatyzacja nie jest rozwiązaniem, tak jak i "trójki giertychowskie" w
      przedszkolach.
      Dyrektorki od dwu-trzech lat nic nie robią, bo zapowiadają, ze już idą na
      emerytury, jednak co roku zostają na ciepłych posadkach. Prawo wyboru mają także
      stare nauczycielki wypalone zawodowo, który nie tylko brakuje ciepła i
      cierpliwości, ale nawet sympatii do dzieci.
      Pozdrowienia dla rodziców, którym zależy na czymś więcej niż przechowaniu dzieci
      i dla nauczycieli, którzy nie poddają się zniechęceniu:-)

      • Gość: Maniana Re: Kieleckie przedszkola do prywatyzacji? IP: *.chello.pl 13.05.07, 13:55
        Nie generalizujmy!W przedszkolu do którego chodzą moje dzieci jest względnie w
        porządku.Chociaż pewnego razu zobaczyłam pościel w której śpią dzieci i wg.mnie
        jest ohydna, niedoprana.Ale gorszą widuję na balkonach u ludzi.
        • Gość: dobiczek dorobkiewicz wychowa nowe pokolenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 09:47
          przedszkola sa panstwowymi jednostkami oswiatowymi i podstawowym narzedziem
          edukacyjnym prowadzonym przez ministerstwo.
          owszem mozna doprowadzic do sytuacji w ktorej nowe pokolenie beda wychowywac
          roznego autoramentu dorobkiewicze-chcecie na starosc życ w takim spleczenstwie?
          Prywatyzacja przedszkoli - co to za akcja , jesli prywatne przedszkole ma
          stanowic alternatywe dla panswowego systemu oswiatowego , jakis dorobkiewicz
          widzi okazje na zzysk niech wybuduje sobie budynek za swoje pieniadze ,
          wynajmie kadre z kwalifikacjami ( placi za szkolenia ) a nie wyciaga lapy po
          cudze - wspolne.
    • Gość: RODZIC Re: Kieleckie przedszkola do prywatyzacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 23:03
      Skoro miasto (podatnicy) dopłacają 500 zł miesiecznie do każdego przedszkolaka,
      czy nie byłoby uczciwie i sprawiedliwie, aby rownież rodzice nie posyłajacy
      swoich dzieci do przedszkola korzystali z dotacji miasta w podobnej wysokości
      na każde dziecko w wieku przedszkolnym, ktore samodzielnie wychowują i
      utrzymują za swoje a nie podatników pieniądze?
Pełna wersja