Zmarł znany kielecki polonista

IP: *.autocom.pl 15.05.07, 16:14
Wspaniały pedagog!
    • Gość: Żelazny Zmarł znany kielecki polonista IP: 81.219.133.* 15.05.07, 16:53
      [*]
      • Gość: Gośc Re: Zmarł znany kielecki polonista IP: *.adsl.inetia.pl 15.05.07, 17:39
        ++++
        • Gość: pwz Re: Zmarł znany kielecki polonista IP: 85.134.137.* 15.05.07, 21:53
    • Gość: Gabrysia Zmarł znany kielecki polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 17:08
      Dziś, kiedy większość nauczycieli usiłuje wepchnąć uczniów w ramki, pozbawić
      ich samodzielnego myślenia, stworzyć automaty potrafiące bez zarzutu odtworzyć
      z pamięci wyuczoną treść książek, brakuje pedagogów, którzy umieliby pomóc
      uczniom rozwinąć skrzydła, zainspirować ich do własnej twórczości,
      samodzielnego myślenia. A taki właśnie był Pan Rajca - i w dodatku robił to w
      arcyniekonwencjonalny sposób:) Z tym człowiekiem wiążą się moje najpiękniejsze
      wspomnienia z czasów liceum, niepowtarzalna, absurdalna atmosfera lekcji języka
      polskiego, na których zdobywaliśmy nie tylko wiedzę literacką, lecz także
      równie często wiedzę techniczno-manualną...;)Wiem, że na pewno nie pochwaliłby
      tego co tutaj piszę, po pierwsze ze względu na swą wrodzoną skromność, a po
      drugie, że wszak stoicy nie pochwalają publicznego wywętrzania się, liczę
      jednak na to, że ma teraz dużo ciekawsze i piękniejsze zajęcia niż czytanie
      księgi gości na stronie Śniadka. Bardzo się cieszę, że dzięki Niemu już zawsze
      będę wspaniale wspominać liceum, i już zawsze będę wiedzieć, że nie mówi
      się "odnośnie czegoś", tylko "odnośnie DO czegoś".
      • Gość: joy Re: Zmarł znany kielecki polonista IP: *.jelonki.robbo.pl 15.05.07, 18:48
        Do nas mówił przez niepodłączony telefon stacjonarny całe dwie godziny.. miał
        nadzieję, że w ten sposób uda mu się z nami porozumieć.
        Udało mu się.

        • Gość: gallileo Re: Zmarł znany kielecki polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 19:02
          szkoda, wielka szkoda
      • Gość: LL to wszystko prawda... IP: 89.171.136.* 15.05.07, 21:18
        To wszystko absolutna prawda... ja nie wiem jak to jest możliwe jak On to
        robił, nic w zasadzie nie robiąc, tak jakby od niechcenia, rzucając od czasu do
        czasu jakies zdanie... Widzę że jest nas więcej... Żałuję bardzo, że już go nie
        spotkam tutaj.
    • Gość: M. Zmarł znany kielecki polonista IP: *.104.192.213.cable.satra.pl 15.05.07, 19:25
      To był człowiek, który na pewnym etapie mojego życia, nadał mu sens ... A
      był "tylko" nauczycielem języka polskiego. Najważniejsza, zapewne nietylko dla
      mnie, postać czasów liceum. Czasem słowa znaczą zbyt mało ...
    • Gość: rvdi [*] IP: *.215.219.81.static.kielce.msk.pl 15.05.07, 19:59
      Pan Profesor powiedział kiedyś, że aby żyć wiecznie, najpierw trzeba umrzeć.

      Na zawsze będziemy mieli w pamięci jego specyficzny styl bycia, jego
      kreatywność, niesamowite poczucie humoru i nieprzeciętny intelekt.
      Nauczył nas nie tylko polskiego, ale przede wszystkim myślenia i dał nam wielką
      lekcję życia. To był Nauczyciel z powołania, o którym tak trudno zacząć mówić w
      czasie przeszłym. Że Waldek był... Był.

      Śniadek nie będzie już nigdy taką samą szkołą co kiedyś....

      • Gość: Greg/Wro/Pl Pan się nie boi... IP: *.e-wro.net.pl 15.05.07, 21:04
        Nikt z nas nie jest w stanie zliczyć, jak wiele Mu zawdzięczamy.
        Nikt nie jest w stanie ogarnąć i poczuć tego, co czuliśmy my wszyscy spotykając się z Nim na zajęciach.

        Wszyscy jednak musza przyznać - ten Wspaniały Człowiek zrobił z nas Ludzi.
        Przyznaję to ja...
        Jak wiele bym dał, by znów usiąść na Jego lekcji w ostatniej ławce...

        Niech wiecznym epitafium dla Waldemara R. będzie nasze dobre i mądre życie.
        Panie Waldku, Pan się nie boi...

        G.B. (niegdyś IVA)
    • Gość: natalia Re: Zmarł znany kielecki polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 21:50
      nie znałam człowieka, ale piszecie, że był wartościową osbowością. GW napisala
      "Wademar" jeśli naprawdę chodzi o imię Waldemar, to pozostawiam to bez
      komentarza.....
      PS,
      a jednak... jak można pisać o kimś zmarłym przekręcając jego imię???
    • Gość: ZKa Zmarł znany kielecki polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 22:39
      Bardzo inteligentny człowiek z ogromnym poczuciem humoru. Chyba nigdy nie
      poznam drugiej takiej osoby. Miałam nadzieję, że uda Mu się pokonać chorobę...
      Doskonale porozumiewał się z uczniami... Gdy prowadził lekcje wszystko wydawało
      się takie logiczne! Strasznie mi smutno... Chyba jeszcze całkowicie nie dotarła
      do mnie ta tragedia...
    • Gość: aaa SZOK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 22:44
      Dziś ok godziny 10 dotarla do nas wiadomość o Jego śmierci.

      Niedawno poszedł na zwolnienie.
      A przecież miał do nas wrócić, już we wrześniu...
      lub poprostu odejść na ZASŁUŻONĄ emeryturę.
      Ale umrzeć? Nie, nikt nic nie mówił o umieraniu.
      Tego nie było w planach. Tego nie było w jego programie nauczania...
      Teraz już wiemy. Już do nas nie wróci.
      A przecież tak niedawno omawiał z nami
      fraszki Kochanowskiego.
      Trenów już nie zdążył...

      Lekcje z Nim, to coś, czego do końca życia nie zapomnę.
      Był niesamowicie błyskotliwym i inteligentnym człowiekiem.
      Uwielbiał techniczne urządzenia. W "Imperium Rajcy" pełno było kabli,
      odtwarzaczy, głośników. Jakże teraz trudno będzie spojrzeć na biurko, za którym
      zawsze siedział i na mikrofon, do którego już nigdy wiecej nic nie powie.
      Uczył mnie zaledwie kilka miesięcy. Zawsze miał swoje zdanie. Potrafił w
      niezwykle błyskotliwy sposób komentować wydarzenia i osoby ze świata polityki.
      Nie mówił wiele, jednak to co mówił było zawsze mądre i przemyślane. Oprócz
      języka polskiego uczył nas przedewszystkim logicznego myślenia. To człowiek,
      którego powołaniem była praca z młodzieżą. Zawsze nas szanował i potrafił nas
      zrozumieć. Potrafił nas bardzo rozbawić, mimo, że sam nie śmiał się prawie
      wcale. Miał zawsze poważny wyraz twarzy. Mawialiśmy, że Jego nie da się
      wyprowadzic z równowagi. Zawsze opanowany. Nigdy na nas nie krzyczał. Swoim
      spokojem potrafił uspokoić nas.

      Posiadał wielką wiedzę.
      Już więcej się znami nią nie podzieli...

      Jakże to smutny dzień w historii naszej szkoły
    • Gość: kecaj Re: Zmarł znany kielecki polonista IP: 82.137.254.* 15.05.07, 23:19
      Znałem p. Rajcę - był nauczycielem córki. Odejście Tego Pedagoga jest równie
      bolesne dla mnie jak i wielu jego uczniów.... Oby TAM gdzieś... było mu dobrze.
    • Gość: w_D Re: Zmarł znany kielecki polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 23:57
      O Kapitanie mój, Kapitanie . . .

      3 lata nauki z Profesorem były zaszczytem, który na zawsze pozostanie mojej
      pamięci. Dał się poznać jako wspaniały, skuteczny w swojej niekonwencjonalności
      Pedagog i wielki Człowiek. Zawsze dawał swoim uczniom wędkę, nie rybę . . . Za
      to wszystko - dziękuję.
      • Gość: CogitoErgoSum Re: Zmarł znany kielecki polonista IP: *.dsk.uw.edu.pl 16.05.07, 12:10
        Bylismy pierwsza klasa w "Sniadku" Pana Rajcy, nasz Wychowawca. Wiadmosc o jego
        smierci obiegla nas w ciagu kilkunastu minut, przez wszystkie miasta. Znow, jak
        kiedys, polaczyl nas na jedna chwile.
        Panie Profesorze mimo uplywu lat pamietam:niezwykle lekcje polskiego, bunt i
        pustoslowie jakie Pan w nas poskramial, aptekarska analize wiersza, zadume z
        jaka przygryzal Pan koncowke od okularow sluchajac naszych wypowiedzi i...cisze
        jaka wowczas zapadala. Czy uda sie odgadnac Pana mysli? Jak znalezc "te
        wlasciwe" slowa?
        Dzis, po Pana odejsciu znow trudno o "te wlasciwe slowa", bo jakiekolwiek
        wiezna w gardle. Trudno zrozumiec. Trudno sie pogodzic.Trudno oswoic sie.
        I...dziekuje.
    • Gość: [*] [*] [*] Re: Zmarł znany kielecki polonista IP: 80.53.176.* 16.05.07, 10:45
      Teraz kończę prestiżowy kierunek w wielkim mieście i muszę szczerze powiedzieć,
      że przez cały okres studiów nie spotkałem wykładowcy, który klasą choć w
      niewielkim stopniu dorównywałby prof. Rajcy. Dopiero w tej chwili widzę, że lata
      liceum, które często wydawały się wówczas zwyczajne, stanowiły najpiękniejszy
      okres w życiu, właśnie za sprawą nauczycieli takich jak On i atmosfery jaką
      tworzyli. Smutne jest to, że pewne rzeczy można docenić, kiedy jest już za
      późno. Ja niestety już nie będę miał okazji podziękować prof. Rajcy za to co
      zrobił dla mnie jako nauczyciel.
      Chciałbym przy tej bardzo smutnej okazji pozdrowić i podziękować wszystkim
      nauczycielom ze Śniadka, także tym, którym przysporzyłem trochę problemów.
      Mam prośbę do obecnych uczniów II LO-doceńcie ten czas, kiedy jesteście w tym
      liceum, bo to magiczne miejsce i nigdzie na świecie nie jest tak dobrze jak tam.
      • Gość: masz Re: Zmarł znany kielecki polonista IP: 89.171.136.* 17.05.07, 23:05
        absolutną rację... Ja też skończyłem prestiżowy kierunek, w sumie więcej niż
        jedne, w prestiżowym uniwersytecie i powiem jedno - w porównaniu z liceum i
        Jego lekcjami zajęciami, to było cofnięcie, kilka kroków w tył.. To był gość,
        prawdziwy skarb, mistrz, a wszyscy którzy chodzili na jego zajęcia, i byli w
        stanie go dostrzec, są jakimś sekretnym stowarzyszeniem, uprawiających
        Prawdziwą Mądrość, prawdziwych filozofów.. Co do historii o nim, to pewnie
        każda klasa ma ich tysiąc własnych, fajnie byłoby kiedyś, może za jakiś czas,
        je wszystkie wypisać, żebyśmy pamiętali...[*]
    • Gość: p Zmarł znany kielecki polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 15:28
      Cięzko się z tym pogodzić...3 wspaniałe lata liceum zawdzięczam głównie Panu
      Profesorowi. To On rozwinął Nam skrzydła i odkrył talenty, to na Jego lekcjach
      My-3c zaczęliśmy sie zgrywać. Opuszczamy mury Śniadka razem z Wielkim Panem
      Profesorem...Teraz to już nie ten sam Śniadek...
    • Gość: Netka Zmarł znany kielecki polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 17:04
      Znałam go bardzo krótko,ale na jednak na tyle, by polubić jego sposób bycia,jego
      poczucie humoru,jego nieprzeciętną inteligencję... Teraz myślę,że był naprawdę
      wielkim człowiekiem, wielkim wzorem dla wszystkich,których przez wszystkie
      wypowiedziane przez siebie słowa prowadził, którym pokazywał jak być
      patriotami... Ciężko dziś znaleźć słowa- Będzie mi bardzo brakowało Pana
      Profesora...
    • Gość: ZKa Zmarł znany kielecki polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 17:52
      Pan Rajca udwodonil, ze nie trzeba stawiac uczniowi zlych stopni by zachecic go
      do nauki - miedzy innymi dlatego wlasnie bardzo roznil sie od innych
      profesorow. Czytajac Wasze komentarze uswiadomilam sobie, ze rzeczywiscie nigdy
      nie mialam okazji zobaczyc jak Pan Rajca sie usmiecha, chociaz sam rozsmieszal
      nas wiele razy... Zaluje, ze juz nigdy nie bede miala okazji tego zobaczyc...
    • Gość: kk Zmarł znany kielecki polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 19:02
      ..to był niekonwencjonalny nauczyciel..super facet..jeden błyskotliwy żart i
      człowiek się uśmiał..ja miałam z nim lekcje przez 3 lata-kurde chwile absolutnie
      nie do zapomnienia..i tylko szkoda, że nie wszyscy mieli taką okazję, żeby go
      bliżej poznać..tyle wspomnień z lekcji polskiego...tyle i to jakich..ehhh ja to
      dalej nie mogę w to uwierzyć..żeby Ci tam Walduś dobrze było, bo mnie to takich
      lekcji będzie brakować...:(
      • Gość: krajju jaki byl.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 19:54
        rok 2007...opuszczamy Sniadka wraz z panem...
        Tak trudno to zrozumiec, tak trudno zrozumiec co sie tak naprawde stalo...
        Tak trudno w to uwierzyc..
        Czy sa nauczyciele oryginalni, uczacy niekonwencjonalnie... taki jest
        W.Rajca ,przeciez on pyta o rzeczy, ktorych "wykuc" na pamiec nie mozna, on o
        takie rzeczy pyta... (pyta?)(no i wtedy dochodzi do mnie)… nie pyta…nie będzie
        już więcej pytać…on o takie rzeczy pytał…Teraz dopiero zrozumiałam co się
        stało,... że II LO straciło naprawdę wyjątkowego, oryginalnego nauczyciela…
        nauczyciela, który już nie zapyta o to dlaczego np. "sredniowiecze" nazywa
        się "sredniowieczem" a nie kubusiem puchatkiem?... (wtajemniczeni pewnie nie
        raz to slyszeli).... DZIEKUJE....
        • Gość: "ofiara gimnazjum" Re: mój Mistrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 21:32
          Dziękuje profesorowi za wspaniałe lekcje, które uświadamiały nam wszystkim, ze
          wiedze można zdobywac na naprawde różne sposoby. Przede wszystkim uczył nas
          myśleć, wszystko potrafił ując w zart. Naprawde uwielbiał uczyć i był w to
          całym sobą zaangażowany, chciał by nauka dla nas była czymś wspaniałym i
          zarazem zabawnym, ubierajac swoje lekcje w niezwykle barwnie i z pomysłem.
          Dziękuje bardzo Mistrzu!
    • Gość: osa Re: Zmarł znany kielecki polonista IP: *.tkdami.net 16.05.07, 21:32
      o zmarłym mówmy dobrze
    • Gość: p Zmarł znany kielecki polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 21:53
      Juz nie bedzie strachu przed polskim...zapyta czy nie zapyta, co nowego
      wymyśli...<chlopaki napewno naprawialiby ponownie ten stary komputer>, a Pan
      Profesor pol godziny podlaczal mikrofon...zeby przy odpowiedzi bylo nas lepiej
      slyszec...Zawsze bede pamietac ten polski w sali 41...
    • Gość: 3H 2003-2006 Re: Zmarł znany kielecki polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 12:20
      Już nidy nie bedzie tak jak było... :( [*] 3 wspaniałe lata ...
    • Gość: xyz 3C Re: Zmarł znany kielecki polonista IP: 81.219.56.* 17.05.07, 18:56
      Nigdy nie zapomnę jak Profesor założył klatkę na głowę na znak obrony przed
      ptasią grypą.. jak Profesor tańczył z nami przy stole ..., jak Profesor
      uśmiechał się delikatnie, ale tak żeby nikt nie zauważył, podczas gdy
      chłopaki "chrzcili katedrę", jak Profesor zadawał wypracowania na temat: "Czemu
      trawa jest zielona" albo "kto jest waszym ulubionym nauczycielem i czemu
      Rajca"... Nigdy o Panu nie zapomnę. Do końca życia będę podziwiać Pana
      mądrość,erudycję... pamiętam jak uczył nas Pan filozofii Platona na podstawie
      rysunków... Miał Pan dar, dar przekonywania uczniów do szkoły.Pokazywał Pan, że
      liceum i nauka nie muszą być nudne, że można się bawić wiedzą, że można się
      bawić życiem... DZIĘKUJĘ... za wszystko... Kapitanie...
      • Gość: aaa Re: Zmarł znany kielecki polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 20:22
        no j jeszcze jeden temat:
        "Co to jest nic?" :D
        • Gość: Eustach Re: Zmarł znany kielecki polonista IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 17.05.07, 22:31
          Odeszła Legenda. Ale przecież Legendy nie umierają. Nie całkiem. Żyją...w nas...
      • Gość: 99' Kapitanie mój kapitanie IP: 89.171.136.* 17.05.07, 22:56
        Kapitanie mój kapitanie
        • Gość: matka absolwenta to był prawdziwy Mistrz IP: 195.14.65.* 18.05.07, 09:12
          Przeczytałam wszystkie posty....... ogromny żal.......
          Chociaż mój syn miał 1 na półrocze od Profesora, ale nigdy nie usłyszałam nic
          złego na jego temat. To był naprawdę wyjątkowy człowiek i autorytet dla ludzi
          młodych. Pamiętajmy go zawsze...........
    • Gość: 3c Zmarł znany kielecki polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 23:10
      Panie Profesorze, wierze ze Pan jest teraz bardziej szczesliwy i patrzy na nas
      z gory...Tylko niech Pan nie kloci sie z Bogiem i nie probuje unowoczesniac
      Raju...moze Pan jedynie naglosnic troche Niebo zeby bylo tu na dole lepiej
      slychac co tam sie dzieje!
      • Gość: k Re: Zmarł znany kielecki polonista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 17:41
        [*]
Inne wątki na temat:
Pełna wersja