Jakie mam szanse...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 22:14
...na znalezienie interesującej pracy w Kielcach, będąc niezamężną i
bezdzietną 28-letnią kobietą po studiach humanistycznych z doświadczeniem w
prowadzeniu biura, obsłudze klienta, z praktyczną znajomością programów
graficznych, angielskim i innymi, jak mi się zdaje, mało potrzebynymi
umiejętnościami???????
Nie chodzi mi tu o siedzenie na kasie w hipermarkecie (zresztą tam mnie nie
chcieli) czy robienie burgerów w McDonald'sie. Chociaż żadna praca nie hańbi!
Najchętniej zrobiłabym jakieś uprawnienia budowlane ale który budowlaniec
zatrudniłby do swojej ekipy kobietę?
Chyba że w celu d...czenia. A tym nie jestem zainteresowana.
    • Gość: oczyszerokootwarte Re: Jakie mam szanse... IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 30.05.07, 22:44
      Musisz wierzyć, ze poznasz prominenta albo jego synka.Wiele
      pięknych ,wykształconych ,ambitnych dziewczyn sprząta brytyjskie szkółki.Ale
      kto myślał o cudzych dzieciach przy stole niby bez kantów ? Aż dziw bierze ,że
      50 % popiera golenia ?!
      • Gość: jasmina Re: Jakie mam szanse... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 13:18
        Nie mam zamiaru poznawać żadnych prominentów ani ich potomków...
        I też sprzątałam na Wyspach - po irlandzkich arystokratach, ale miałam dość i
        wróciłam do kraju. Czy to dziwne?
    • Gość: vernyhora Re: Jakie mam szanse... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 22:51
      Gość portalu: jasmina napisał(a):

      > ...na znalezienie interesującej pracy w Kielcach, będąc niezamężną i
      > bezdzietną 28-letnią kobietą po studiach humanistycznych z doświadczeniem w
      > prowadzeniu biura, obsłudze klienta, z praktyczną znajomością programów
      > graficznych, angielskim i innymi, jak mi się zdaje, mało potrzebynymi
      > umiejętnościami???????

      Jak znasz angielski i programy graficzne to pomyśl trochę o edytorach stron
      internetowych - tu możesz zarobic i to bez wychodzenia z domu.
    • Gość: ehh "... jakieś uprawnienia budowlane ..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 12:35
      co masz wogole na mysli ?!?!??!! ;-))))
      oczywisie mam swiadomosc, ze nie chodzi ci o uprawnienia budowlane pozwalajace "pelnic samodzielna funkcje w bud .." bo o takich nawet nieslyszalas ;-)
      ...
      jak to sobie wyobrazasz, zwaszcza po "studiach humanistycznych" :-), niewiem "uprawnienia" murarza? tynkarza? ... jest tyle zawodow budowlanych ... to o jaka prace ci chodzi i "uprawnienia" ;-D co chcialabys robic?
      znam dziewczyny (...panie, kobiety) pracujace na budowie, i nie w celu d...czenia ... ale po "studiach humanistycznych", jak to sobie wyobrazasz?
      chyba ze do biura ... znajomosc jezyka obcego, praca biurowa - sekretariat, asystowanie prezesowi... do tego mozna sie obyc bez "uprawnien" ;-)
      ehh
      • Gość: jasmina Re: "... jakieś uprawnienia budowlane ..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 13:22
        No tak....
        Chodziło mi właśnie o tynkarza czy murarza. :)
        • Gość: kiel Re: "... jakieś uprawnienia budowlane ..." IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 14:38
          jak poznasz promonantów tego miasta to i murarzem zostaniesz,w którymś urzędzie
          nawet przełożoną murarzy.
        • Gość: ehh ;-D Re: "... jakieś uprawnienia budowlane ..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 15:18
          w tym rzecz ... nawet murarz i tynkarz musi DUZO umiec ... tym BARDZIEJ tzw kadra inzynierska (samodzielna czy asystujaca) ... i dlatego IMHO ;-) wydaje sie ze "studia humanistyczne" to niestety za malo
          ...
          chyba ze chcesz udawac, ze cos robisz - to wtedy zalezy to TYLKO od wlascicela f-my, formalnie po "studiach humanistycznych" mozesz byc tylko widzem...
          nie ma lekko
Pełna wersja