A może ktoś z budowlanki (na Zgody)

04.12.01, 17:24
Rozne szkólki były tu wymieniane, więc pora na budowlanke na Zgody.
Moze ktos się znajdzie ? Może Technikum Budowlane ?
Jesli jesteście - odezwijcie się. Szczególnie roczniki 71-75, czyli za
panowania Palucha / Siwaka i Sakławskiego. :-)))
    • Gość: Guy Re: Chyba na Zgodzie??!! IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 04.12.01, 19:42
      Ktos mowiacy "na Zgody" to zwykly debil.
      Tyle.
      • Gość: msz Re: A może na ul. Zgoda??!! IP: *.gazeta.pl 05.12.01, 07:40
        Ja jestem. Rocznik 73.
        • Gość: Slob Re: A może na ul. Zgoda??!! IP: 192.168.2.* 05.12.01, 07:57
          Najlepiej tak, zeby nie bylo niedomowien.
          Ale czy nie wk.. cie jak wiesniaki mowia "na Zgody"?
          To tak samo jakby mowic na "Zacisza" zamiast "na
          Zaciszu" i "na Nowego Folwarku" zamiast "na Nowym
          Folwarku". Pisze to wszystkim debilom pod rozwage.

          P.S. Czy tez tez zwykles mowic "na Zgody"?
          • muzi Re: A może na ul. Zgoda??!! 05.12.01, 10:03
            Gość portalu: Slob napisał(a):

            >
            > P.S. Czy tez tez zwykles mowic "na Zgody"?

            Człowieku o co ten ambaras. Nie znam gościa z kilku tysięcy którzy tam chodzi,
            aby ktos mowił: "tak chodzę do szkoły na ul. Zgoda". Na "Zgody", tak jak na
            Sienkiewce.
            - Tak zwyklem mówic na Zgody i zawsze tak będe mowił. Po prostu krocej. A ten
            przyklad "na Zgodzie" - to jest na prawdę dobre ! Kupa smiechu bubku (to do
            tego Guy)
            • Gość: Slob Re: A może na ul. Zgoda??!! IP: 192.168.2.* 05.12.01, 10:43
              Ale z ciebie debil.
              Mowisz tez "na (kogo?, czego?) Zacisza"? - analogicznie
              (kogo? czego?) - Zgody.
              Czy na "Zaciszu".
              Idz najpierw do szkoly, a potem sie odzywaj.
            • Gość: Slob Re: A może na ul. Zgoda??!! IP: 192.168.2.* 05.12.01, 10:54
              > Człowieku o co ten ambaras. Nie znam gościa z kilku
              tysięcy którzy tam chodzi
              > ,
              > aby ktos mowił: "tak chodzę do szkoły na ul. Zgoda".
              Na "Zgody", tak jak na
              >
              > Sienkiewce.
              >
              Olsnilo mnie! Wiem czemu nikt z tam chodzacych nie mowi
              poprawnie. Bo to dzicz intelektualna.
              Jesli juz tak mowisz, to mow tez na "Sienkiewki", a nie
              "Sienkiewce", szczylu.
        • muzi Re: A może na ul. Zgoda??!! 05.12.01, 10:04
          Gość portalu: msz napisał(a):

          > Ja jestem. Rocznik 73.

          Jak wspominasz wuefy z Jóźwikiem ? Chyba że mialeś z Mapetem...

          • Gość: msz Re: A może na ul. Zgoda??!! IP: *.gazeta.pl 05.12.01, 11:38
            muzi napisał(a):

            > Gość portalu: msz napisał(a):
            >
            > > Ja jestem. Rocznik 73.
            >
            > Jak wspominasz wuefy z Jóźwikiem ? Chyba że mialeś z Mapetem...
            Miałem z tym prąbańcem Jóźwikiem, a Mapet to który to był?

        • Gość: Kaczusia Re: A może na ul. Zgoda??!! IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 12:59
          Gość portalu: msz napisał(a):

          > Ja jestem. Rocznik 73.

          To tak jak ja, dla formalności żeby nikogo z mojej klasy nie urazić to dokładnie
          chodziłem do Technikum Drogowego.
      • muzi Re: Chyba na Zgodzie??!! 05.12.01, 09:56
        Gość portalu: Guy napisał(a):

        > Ktos mowiacy "na Zgody" to zwykly debil.
        > Tyle.

        Bez komentarza. Tyle. :-)

        • Gość: Slob Re: Chyba na Zgodzie??!! IP: 192.168.2.* 05.12.01, 10:47
          No wlasnie. Bez komentarza. Debilu!
      • Gość: Rafi Re: Chyba na Zgodzie??!! IP: *.radiopogoda.pl 05.12.01, 10:00
        Jaką masz więc propozycję?
        • Gość: Slob Re: Chyba na Zgodzie??!! IP: 192.168.2.* 05.12.01, 10:49
          Chyba napisal, ze "na Zgodzie".
          Tak samo jak na "Sienkiewce", a nie "na Sienkiewki"
          (kto to byl Sienkiewko?).
    • exploited Re: A może ktoś z budowlanki (na Zgody) 05.12.01, 10:22
      Obecny :) pozdrawiam
      ps. do wrzystkich agresorów, "na Zgogy" jest mówione potocznie
      • Gość: Slob Re: A może ktoś z budowlanki (na Zgody) IP: 192.168.2.* 05.12.01, 10:51
        powiem wiecej. "na Zgody" mowia prymitywy.
        • Gość: msz Re: do Slob IP: *.gazeta.pl 05.12.01, 11:50
          Slob ciekawy jestem czy nadałeś sobie nicka przypadkowo, czy też ten nick
          Ciebie opisuje? (mam nadzieje że wiesz co on oznacza)

          P.S. Proponuję wszystkim absolwentom "budowlanki" ignorować tego kolesia.
          • Gość: Slob Re: do Slob IP: 192.168.2.* 05.12.01, 12:03
            Nie martw sie. Wiem co to oznacza.
            Kojarzy mi sie wlasnie z wygladem tych kolesi z
            zawodowki.
            • Gość: msz Re: do Slob IP: *.gazeta.pl 05.12.01, 12:13
              Gość portalu: Slob napisał(a):

              > Nie martw sie. Wiem co to oznacza.
              > Kojarzy mi sie wlasnie z wygladem tych kolesi z
              > zawodowki.

              Budowlanka to przede wszystkim Technikum, kiedyś bardzo dobre, teraz nie wiem.
              • Gość: Kaczusia Re: do Slob IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 13:08
                Gość portalu: msz napisał(a):

                > Gość portalu: Slob napisał(a):
                >
                > > Nie martw sie. Wiem co to oznacza.
                > > Kojarzy mi sie wlasnie z wygladem tych kolesi z
                > > zawodowki.
                >
                > Budowlanka to przede wszystkim Technikum, kiedyś bardzo dobre, teraz nie wiem.

                Lepiej nie mówić. Powiem tak ludzie, którzy teraz chodzą do technikum za moich
                czasów mieli by problem ze zdaniem do zawodówki. Pewnie nie wszyscy tacy są, ale
                z tego co mówiła mi była moja wychowawczyni, to niestety tak to teraz wygląda.
            • exploited Re: do Slob 05.12.01, 12:13
              Widzę,że jesteś wspaniałym socjologiem, który na podstawie ukończonej szkoły
              średniej wie czy ktoś jest prymitywem, burakiem itp itd. Pozazdrościć. Bez
              odbioru.
              • Gość: Slob Re: do Slob IP: 192.168.2.* 05.12.01, 12:18
                Nie chodzi o wyksztalcenie, ale o podstawowe zasady
                jezyka.
                Pol biedy jesli ktos sie raz pomyli, ale jesli jeszcze
                mi wmawia, ze ma racje, to jest to zwykle buractwo.
    • muzi msz , exploited - witajcie w klubie !!! 05.12.01, 12:14
      OK ignorujemy tego gościa. Cieszę sie, że są tutaj nasi. Co do tego Mapeta, to
      byl taki wuefista podobny do orła z Mapetów. Wysoki, siwawy. Pewnie bedziecie
      wiedzieli który: był Jóźwik, ten niski od piłki nożnej, ten czarny z wąsem
      (prowadził jak konczylem szkólkę sklepik z roznościami na parterze), była też
      babka (chuda,wysoka) no i Mapet (tak na niego mowiliśmy ).
      Z Jóźwikiem to było nieżle. Pamietacie "test Coopera" ? Ale powiem wam, że w
      sumie mile go wspominam... jak zreszta więkośc rzeczy... :-)
      • exploited Re: msz , exploited - witajcie w klubie !!! 05.12.01, 12:33
        Pamiętam jeszcze P. Skorus, P. Zając, P. Potebnie, P. Grabka, P. "Jeźli" :) (
        prowadził Konstrukcje B.) P. Ewa od chemii (w której podkochiwał się kolega z
        klasy), fajne czasy pierwsze papierosy na boisku (palenie szkodzi) i praktyki
        na których nic nie można było się nauczyć, poza obijaniem :).
        • Gość: Kaczusia Re: msz , exploited - witajcie w klubie !!! IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 13:04
          exploited napisał(a):

          > Pamiętam jeszcze P. Skorus, P. Zając, P. Potebnie, P. Grabka, P. "Jeźli" :) (
          > prowadził Konstrukcje B.) P. Ewa od chemii (w której podkochiwał się kolega z
          > klasy), fajne czasy pierwsze papierosy na boisku (palenie szkodzi) i praktyki
          > na których nic nie można było się nauczyć, poza obijaniem :).

          Ja dodam P. Dolores od matmy, nie pamietam jej nazwiska, ale miałem ubaw na
          lekcjach ponieważ bez przerwy robiła głupie błędy.
          • muzi Re: msz , exploited - witajcie w klubie !!! 05.12.01, 13:12
            Gość portalu: Kaczusia napisał(a):

            > exploited napisał(a):
            >
            > > Pamiętam jeszcze P. Skorus, P. Zając, P. Potebnie, P. Grabka, P. "Jeźli" :
            > ) (
            > > prowadził Konstrukcje B.) P. Ewa od chemii (w której podkochiwał się koleg
            > a z
            > > klasy),

            Ewa Kowalczyk. To prawda - była gut !
        • muzi Re: msz , exploited - witajcie w klubie !!! 05.12.01, 13:10
          exploited napisał(a):

          > Pamiętam jeszcze "Jeźli" :) (
          > prowadził Konstrukcje B.)

          Nie miałem z nim (tylko ze 2 razy zastepstwo), ale chyba był totalnie ostry. To
          ten taki starszy Pan, szpakowaty - prawda ?

          Pani Małysz (od Materiałów budowlanych chyba) to byl miód, i ta babka od
          konstrukcji (mieszkała na Bocianku - tyle pamiętam), od polskiego Soboniowa
          (super babka) i od matmy Dalowski. Ktos go miło wspomina ?
          Szafrańcowa też była OK. Za to z Funią byl kabaret...
          • Gość: msz Re: msz , exploited - witajcie w klubie !!! IP: *.gazeta.pl 05.12.01, 13:36
            Muzi i exploited w który ch latach chodziliście do budowlanki, ja 1988-1993.
            Pytam tylko was bo Kaczusie to znam.
            Jeśli chodzi o Dalowskiego to był moim wychowawcą od 1-4 klasy, bo w piątej to
            wyjechał na rok do stanów. Facet trzymał dyscyplinę, jak w 5 klasie właśnie ta
            pani z bocianka (od konstrukcji) przejąła nas to mieliśmy luzik. Ale Dalowski
            nas matmy nauczył, gdybym przez całe technikum tak jak w V klasie miał matme ze
            Świerczową to bym sobie na polibudzie nie dał rady.
            • Gość: Kaczusia Re: msz , exploited - witajcie w klubie !!! IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 14:46
              Gość portalu: msz napisał(a):

              > Muzi i exploited w który ch latach chodziliście do budowlanki, ja 1988-1993.
              > Pytam tylko was bo Kaczusie to znam.
              > Jeśli chodzi o Dalowskiego to był moim wychowawcą od 1-4 klasy, bo w piątej to
              > wyjechał na rok do stanów. Facet trzymał dyscyplinę, jak w 5 klasie właśnie ta
              > pani z bocianka (od konstrukcji) przejąła nas to mieliśmy luzik. Ale Dalowski
              > nas matmy nauczył, gdybym przez całe technikum tak jak w V klasie miał matme ze
              >
              > Świerczową to bym sobie na polibudzie nie dał rady.

              Muszę przyznać, ale kto jak kto, Dalowski potrafił nauczyć matmy. Miałem z nim
              zajęcia tylko przez rok, ale musze powiedzieć, że to był najlepszy nauczyciel
              matematyki z jakim miałem doczynienia, dlatego właśnie, że był okropnie
              wymagający i czepiał się szczegułów.
            • muzi Re: msz , exploited - witajcie w klubie !!! 05.12.01, 15:25
              Gość portalu: msz napisał(a):

              > Muzi i exploited w który ch latach chodziliście do budowlanki, ja 1988-1993.

              ja 1990-1995

              > Jeśli chodzi o Dalowskiego to był moim wychowawcą od 1-4 klasy, bo w piątej to
              > wyjechał na rok do stanów. Facet trzymał dyscyplinę, jak w 5 klasie właśnie ta
              > pani z bocianka (od konstrukcji) przejąła nas to mieliśmy luzik. Ale Dalowski
              > nas matmy nauczył, gdybym przez całe technikum tak jak w V klasie miał matme ze
              >
              > Świerczową to bym sobie na polibudzie nie dał rady.

              Ja tam nie lubilem Dalowskiego, ale to też dlatego, że ze mnie humanista. Potem
              na szczęście wybralem studia humanistyczne. :-)

              Myslę, że jakos z widzenia się znaliźmy. Ja chodziłem do klasy "AB".
              Pozd. :-)))
              • muzi Re: msz , exploited - witajcie w klubie !!! 06.12.01, 11:48
                Z tego co zrozumiałem - msz,exploited,Kaczusia - jesteście starsi odemnie o
                2 latka (pewnie kogos odmlodziłem i zrobiłem z kogos bardziej poważnego
                wapniaka) . z widzonka więc na pewno się znaliśmy. Ze starszych - 73 rocznik -
                pamietam np. "kiura", tego gościa co styliwował się na Roberta Smitha, chyba
                chodził do "Mostów".
                Ach to były czasy.... Jakas wywloka próbuje w innych watkach - dyskredytować
                nasza szkólkę - ale, to przecież nie mozliwe..
                Ktos z was wylądował "w zawodzie", czy lod rzucił was daleko od budowlanki ?
                Mnie bardzo daleko :-)

                Pozdrawiam całą moją klasę Vab (matura 1995). Bała, Bujak, Dudała,
                Dabrosiak, gaj, Jończyk, kaleta, klimczak, kula, kwiatkowski, michalec,
                przywała,robak, stapór, wojciechowska,wrona. Jak miala na nazwisko kasia z
                Zagnańska ? Tylko tyle pamietam... Sorry pozostałych ;-)

                • Gość: Kaczusia Re: msz , exploited - witajcie w klubie !!! IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 06.12.01, 12:19
                  muzi napisał(a):

                  > Z tego co zrozumiałem - msz,exploited,Kaczusia - jesteście starsi odemnie o
                  >
                  > 2 latka (pewnie kogos odmlodziłem i zrobiłem z kogos bardziej poważnego
                  > wapniaka) . z widzonka więc na pewno się znaliśmy. Ze starszych - 73 rocznik
                  > -
                  > pamietam np. "kiura", tego gościa co styliwował się na Roberta Smitha, chyba
                  > chodził do "Mostów".
                  > Ach to były czasy.... Jakas wywloka próbuje w innych watkach - dyskredytować
                  > nasza szkólkę - ale, to przecież nie mozliwe..
                  > Ktos z was wylądował "w zawodzie", czy lod rzucił was daleko od budowlanki ?
                  > Mnie bardzo daleko :-)
                  >
                  > Pozdrawiam całą moją klasę Vab (matura 1995). Bała, Bujak, Dudała,
                  > Dabrosiak, gaj, Jończyk, kaleta, klimczak, kula, kwiatkowski, michalec,
                  > przywała,robak, stapór, wojciechowska,wrona. Jak miala na nazwisko kasia z
                  > Zagnańska ? Tylko tyle pamietam... Sorry pozostałych ;-)
                  >
                  Czy pracowałe w zawodzie? Dobre sobie. Skończyłem Studia Budowlane, a potem moja
                  ścieżka zawodowa wyglądała tak:
                  - Świętokrzyski Urząd Wojewódzki,
                  - bank (nie będę pisał, który bo nie zasługuje na to),
                  - Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej.
                • exploited Re: msz , exploited - witajcie w klubie !!! 06.12.01, 14:36
                  Oj bardzo daleko mnie rzuciło od budowlanki. Ale wymiary cegły pamiętam :)(dla
                  niebudowlańców jest to istotne np dla celów projektowych)
    • kielczanin Re: A może ktoś z budowlanki (na Zgody) 06.12.01, 14:39
      obecny :-) Hejka muzi - tutaj nr 16 na liście V"ab" - rocznik 75. Napisz e-
      mailem co tam porabiasz ?
    • qfajka Re: A może ktoś z budowlanki (na Zgody) 19.12.01, 18:12
      melduje sie ktoś
Inne wątki na temat:
Pełna wersja