Gość: SZALOM
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.07.07, 01:04
W Mójczy jest czysta woda to się urzedasy zaczynaja kręcić, żeby nie była
czysta.
Gdzie swoich łap nie wetkną tam się robi g.. czyli siedlisko bakterii z
grupy coli.
Zaraz wyśla tam straż miejską i niby dla pilnowania porządku będą sie
szwędać a tak naprawdę to po to by trochę mandatów za byle co wlepić.
I tak się powolutku wykończy zalew w Mójczy.