Europejski datownik

IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 17.06.03, 20:31
A może lepiej byłoby, gdybyście nauczyli się dostarczać listy w
ciągu 48 godzin, a miejscowe z dnia na dzień? Nic więcej już wam
nie potrzeba robić.
    • Gość: Ania Re: Europejski datownik IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.1.* 18.06.03, 12:36
      Ciesz się, że dochodzą....
      Pozdrawiam Cie Jakubie..jak tam wycieczki krajoznawcze?:-)
      • Gość: Jakub Re: Europejski datownik IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 18.06.03, 22:22
        Ojoj. Jestem nie lepszy od poczty polskiej. Od południa nie odpisałem.
        Przepraszam, ale nie zaglądałem do tego wątku. :)
        Wycieczki były w ubiegłym tygodniu. Były super. Mam nadzieję, że i w tym pogoda
        pozwoli znowu gdzieś wyruszyć.
        Pozdrawiam
        A Ty wędrujesz czy rozsyłasz się pocztą? :)
        • Gość: Ania Re: Europejski datownik IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.1.* 19.06.03, 11:09
          > A Ty wędrujesz czy rozsyłasz się pocztą? :)

          Cześć Jakubie..a ja wędruję po niezbadanych czeluściach
          cyberprzestrzeni...przynajmniej jeszcze przez rok...niestety mam
          na razie ograniczone mozliwości podróżowania.Na szczęscie sporo
          się napodróżowałam do tej pory..
          Czy czytałeś mojego posta, w którym opisałam Ci rejony warte
          odwiedzenia?
          Pozdrawiam
          • Gość: Jakub Re: Europejski datownik IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 19.06.03, 22:02
            Cześć. Wróciłem właśnie z wirtualnej wycieczki, wiesz: rower, powietrze, droga,
            widzę las, las, znakomity aparat fotograficzny ZORKA 5, taki sam, jaki kiedyś
            kupił sobie inżynier Mamoń, jezioro, ale woda trochę ostygła od niedzieli i
            tylko umyłem sobie nogi, to już przez tydzień będę miał czyste, jakiś wędkarz
            zostawił malutką zdechłą rybkę, którą najwidoczniej kilka razy używał jako
            przynęty, bo miała dziurki od haczyka na grzbiecie, to użyłem jej zamiast
            pumeksu, łuską pod włos, tak że jestem zadowolony ze swojej czystości, latały
            ptaszki, czasem świeciło słońce, a czasem zasłaniało się chmurką, mimo Bożego
            Ciała pasły się krówki na łąkach i na miedzach, kwiaty polne i łąkowe, krowa,
            krowę widzę, słowem, byłem naprawdę tam, za oknem, gdzie wirtualny świat. :)

            Twój opis miejsc wędrówkowych czytałem i pamiętam. Pamiętam też, że ciekawiło
            mnie, czy w Kielcach istnieje jeszcze, niegdyś uroczy, zakątek z białymi
            skałkami pt. Psie Górki. W tamtą stronę zmierzała zabudowa, więc licho wie. Ale
            jeśli jest tam nadal odludnie (wagary :)), to i tak nie wolno ryzykować
            odwiedzenia takiego miejsca. Kilkanaście lat temu wydawało się, że uda nam się
            urządzić Polskę po polsku. Niestety.

            Pozdrawiam, Aniu, i życzę pięknych wycieczek
            • Gość: Ania Re: Europejski datownik IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.1.* 19.06.03, 22:20
              Gość portalu: Jakub napisał(a):

              >....... jezioro, ale woda trochę ostygła od niedzieli i
              > tylko umyłem sobie nogi...zostawił malutką zdechłą rybkę, miała dziurki od
              haczyka na grzbiecie, to użyłem jej zamiast
              > pumeksu, łuską pod włos, tak że jestem zadowolony ze swojej czystości
              - fakt , lepiej posprzątać niż wywietrzyć...


              czy w Kielcach istnieje jeszcze, niegdyś uroczy, zakątek z białymi
              > skałkami pt. Psie Górki. W tamtą stronę zmierzała zabudowa, więc licho wie.

              Psie górki istnieją, ale są bardziej psie niż ludzkie..Osiedlami otoczyli je z
              każdej strony, a w środku został placyk, który z powodzeniem można nazwać
              placem wielkiej psiej kupy!!!A na przeciwko, 100 m. dalej jest wietrznia..ta
              już niestety też zmieniła nazwę na wielka, smierdząca, skondonizowana dziura...
              Spacerów nie polecam, no chyba, że w specjalnym, gumowym, kuposzczelnym
              kombinezonie dla służb specjalnych...
              Życzę również bardzo przyjemnych wojaży...

              • Gość: Jakub Re: Europejski datownik IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 19.06.03, 22:28
                Jeszcze tu jestem, więc od razu przeczytałem. Szkoda, że tak się stało. Ktoś
                zapomniał, że w przestrzeni miejskiej potrzebne są także parki (nie tylko takie
                z drzewami).
                Czyli muszę bardziej dbać o ten obrazek Psich Górek, jaki mam w pamięci.
                Dobranoc
                • Gość: Ania Re: Europejski datownik IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.1.* 19.06.03, 22:31
                  > Czyli muszę bardziej dbać o ten obrazek Psich Górek, jaki mam w pamięci.
                  > Dobranoc

                  Spokojnego snu..
                  • Gość: Jakub Re: Europejski datownik IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 19.06.03, 22:36
                    Dzięki. Dobrej nocy i sza...
                    Rano będzie rosa, to roślinki skorzystają. :)
                    Cześć
        • Gość: Ania Re: Europejski datownik IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.1.* 19.06.03, 20:02
          Cholera jakoś przeoczyłam Twoją odpowiedz na post z 01.06.Tak w ogóle to ja
          biedna myślałam, że Ty to tak bardziej orientacyjnie i z chęci krajoznawczo-
          poznawczych mnie pytasz, dlatego wystosowałam taki mały elaboracik. A Ty mi tu
          z jakimiś niecnymi planami wyskakujesz...no no...;-)
          W związku z licznymi gwałtami i rozbojami w okolicach Cedzyny (a te miejsca
          sobie najbardziej "ulubiłam") zmuszonam do przerwania wycieczek. Jeśli chodzi o
          miejsca w Kielcach to najczęsciej,(niestety), kursuję pomiędzy kuchnią,
          korytarzem i pokojem, w miedzyczasie zaglądając do łazienki...;-)
          Pozdrawiam
          • rustle Re: Europejski datownik 19.06.03, 20:09
            No i jak się romantycznie zrobiło na forum....
            • Gość: Ania Re: Europejski datownik IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.1.* 19.06.03, 20:20
              rustle napisał:

              > No i jak się romantycznie zrobiło na forum....

              A co........;-)
              • rustle Re: Europejski datownik 19.06.03, 20:38
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > rustle napisał:
                >
                > > No i jak się romantycznie zrobiło na forum....
                >
                > A co........;-)

                Ano tak fajnie... jak się widzi gdy uczucie dojrzewa to i człowiekowi lepiej
                na duszy :)
                • Gość: Ania Re: Europejski datownik IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.1.* 19.06.03, 20:42
                  Uczucie???jakie uczucie...ciekawe co na to biedny Jakub...
                  widać, że ciężko Ci na duszy..bidulek ;-)
                  pozdrawiam czekając , aż coś spadnie i podleje mi pelargonie...bo mi się nie
                  chce...
                  • rustle Re: Europejski datownik 19.06.03, 20:47
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > Uczucie???jakie uczucie...ciekawe co na to biedny Jakub...
                    > widać, że ciężko Ci na duszy..bidulek ;-)
                    > pozdrawiam czekając , aż coś spadnie i podleje mi pelargonie...bo mi się nie
                    > chce...

                    Uczucie??? No fakt, mała gafa..pospieszyłem się. Ale jak znam życie... :)))))
                    Czy cięzko na duszy? Nie jest najgorzej - zwłaszcza po przeczytaniu tego
                    wątku :))
                    pozdrawiam również, Na Stoku zacznie padać o 21:15.
                    • Gość: Ania Re: Europejski datownik IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.1.* 19.06.03, 20:56
                      > pozdrawiam również, Na Stoku zacznie padać o 21:15.

                      Na sąsiednim Uroczysku spadły już ze 3 kropelki...jak nie spadnie o 21.13 więcej
                      (domniemywany czas dojscia chmury od nas do Was), to Cie po IP-iku znajde, dam
                      konewke i podlejesz mi kwiatki!!!:-)
                      • Gość: Ania Re: Europejski datownik IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.1.* 19.06.03, 20:58
                        oj zaraz bedzie się działo...popatrz w strone centrum...akurat wchodzę w
                        epicentrum...;-)
                        • rustle Re: Europejski datownik 19.06.03, 21:03
                          Gość portalu: Ania napisał(a):

                          > oj zaraz bedzie się działo...popatrz w strone centrum...akurat wchodzę w
                          > epicentrum...;-)

                          Sprytna sztuczka - ja wyjrzę przez okno -a Ty mnie wtedy caaaap! z
                          konewką..co?:)))
                          • Gość: Ania Re: Europejski datownik IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.1.* 19.06.03, 21:07
                            >
                            > Sprytna sztuczka - ja wyjrzę przez okno -a Ty mnie wtedy caaaap! z
                            > konewką..co?:)))

                            A wiesz ilu by tak chciało????????????/hehe;-)

                            • rustle Re: Europejski datownik 19.06.03, 21:09
                              Gość portalu: Ania napisał(a):

                              > >
                              > > Sprytna sztuczka - ja wyjrzę przez okno -a Ty mnie wtedy caaaap! z
                              > > konewką..co?:)))
                              >
                              > A wiesz ilu by tak chciało????????????/hehe;-)
                              >
                              Heh - ja tam nie wyglądam bo już kilka mnie złapało na ten numer z konewką i z
                              nadchodzacą chmurą... :))))
                              • Gość: Ania Re: Europejski datownik IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.1.* 19.06.03, 21:16
                                > >
                                > Heh - ja tam nie wyglądam bo już kilka mnie złapało na ten numer z konewką i
                                z
                                > nadchodzacą chmurą... :))))

                                i co?zle Ci było?????
                                Trza się cieszyć, że jeszcze im sie chce łapać...za konewke;-) Gorzej, jakbyśmy
                                żyli w klimacie wilgotnym-gorącym...
                                • rustle Re: Europejski datownik 19.06.03, 21:22
                                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                                  >
                                  > i co?zle Ci było?????
                                  > Trza się cieszyć, że jeszcze im sie chce łapać...za konewke;-) Gorzej,
                                  jakbyśmy
                                  >
                                  > żyli w klimacie wilgotnym-gorącym...

                                  Pewnie łapałyby na inne wabiki...:))))) Ten Kobiecy spryt :)

                                  P.S. Spadło właśnie pare kropel - chmura coraz bliżej.
                                  P.S.S. (nie społem) - trzeba by się zastanowić nad zgłoszeniem tego wątku do
                                  tabeli rekordów GW - jescze trochę i bedzie najdłuższy :)
                                  • Gość: Ania Re: Europejski datownik IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.1.* 19.06.03, 21:25
                                    > P.S.S. (nie społem) - trzeba by się zastanowić nad zgłoszeniem tego wątku do
                                    > tabeli rekordów GW - jescze trochę i bedzie najdłuższy :)

                                    zależy ile to trochę potrwa...
                                    gdzie Ty masz te krople?
                                    a ja mam taka ładną, zieloną konewke...
                                    • rustle Idę podlać kwiatki 19.06.03, 21:29
                                      Gość portalu: Ania napisał(a):


                                      > zależy ile to trochę potrwa...
                                      > gdzie Ty masz te krople?
                                      > a ja mam taka ładną, zieloną konewke...

                                      Typowe Kobiece stwierdzenia i pytania - wyjasnienie dla młodszych
                                      forumowiczów;)

                                      Co do konewki..no doooobra. To gdzie te pelargonie? (i tak oto rustle stał się
                                      ogrodnikiem)

                                      • Gość: Ania Re: Idę podlać kwiatki IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.1.* 19.06.03, 21:35
                                        rustle napisał:

                                        > Typowe Kobiece stwierdzenia i pytania - wyjasnienie dla młodszych
                                        > forumowiczów;)
                                        >
                                        > Co do konewki..no doooobra. To gdzie te pelargonie? (i tak oto rustle stał
                                        się
                                        > ogrodnikiem)
                                        >

                                        może i kobiece..ale czy typowe? Poza tym, nie jestem pewna, ale czy Ty na pewno
                                        masz na myśli krople deszczu? hehe

                                        Do stania się ogrodnikiem daleka droga..ale chętnie udzielę wskazówek co do
                                        hodowli kwiatów..
                                        jak rustle ma na imię?

                                        • rustle Re: Idę podlać kwiatki 19.06.03, 21:44
                                          Gość portalu: Ania napisał(a):

                                          > może i kobiece..ale czy typowe? Poza tym, nie jestem pewna, ale czy Ty na
                                          pewno masz na myśli krople deszczu? hehe
                                          >
                                          > Do stania się ogrodnikiem daleka droga..ale chętnie udzielę wskazówek co do
                                          > hodowli kwiatów..
                                          > jak rustle ma na imię?
                                          >

                                          Hmmm - Kobiety nie lubią słowa "typowe" -kolejne wyjaśnienie dla młodszych
                                          forumowiczów.
                                          Co do pelargonii to rustle-ogrodnik już wie jak je pielęgnować. Jeśli
                                          oczywiście ma zieloną konewkę....

                                          Wskazówki mile widziane - (trzeba stworzyć wrażenie, że się słucha Kobiety -
                                          to kolejna mała wskazówka dla młodszej częscie internautów)
                                          Rustle -to brzmi na tyle fajnie i jak widać tajemniczo - że aż nie wiem czy
                                          wypada wyskakiwać z tym imieniem. :)))

                                          P.S....... A miałem śledzić wątek Jakuba i Ani....
                                          • Gość: Ania Re: Idę podlać kwiatki IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.1.* 19.06.03, 21:51
                                            rustle napisał:

                                            >>
                                            > Hmmm - Kobiety nie lubią słowa "typowe" - ja lubie to określenie..no ale ja
                                            nie jestem typową kobieta haha..


                                            > Co do pelargonii to rustle-ogrodnik już wie jak je pielęgnować. Jeśli
                                            > oczywiście ma zieloną konewkę.... no tak..bez konewki ani rusz..zwłaszcza
                                            zielonej!
                                            >
                                            > Wskazówki mile widziane - (trzeba stworzyć wrażenie, że się słucha Kobiety -
                                            byle umiejętnie...no i oczywiscie korzysta ze wskazówek!

                                            > > Rustle -to brzmi na tyle fajnie i jak widać tajemniczo - że aż nie wiem czy
                                            > wypada wyskakiwać z tym imieniem. :))) rustle- szeleszczący kradziej!!!???
                                            >
                                            > P.S....... A miałem śledzić wątek Jakuba i Ani....
                                            No może jeszcze wpadnie i mi odpisze?
                                            • rustle Re: Idę podlać kwiatki 19.06.03, 22:15
                                              Gość portalu: Ania napisał(a):

                                              > rustle napisał:
                                              >
                                              > >>
                                              > > Hmmm - Kobiety nie lubią słowa "typowe" - ja lubie to określenie..no ale j
                                              > a
                                              > nie jestem typową kobieta haha..

                                              (każda Kobieta Ci powie, ze ona nie jest typowa - to znów do młodszej części
                                              forumowiczów. Pamiętajcie Kobiety są wyjątkowe!;)))


                                              > > Wskazówki mile widziane - (trzeba stworzyć wrażenie, że się słucha
                                              Kobiety -
                                              > byle umiejętnie...no i oczywiscie korzysta ze wskazówek!

                                              Jak umiejętnie stworzy wrażenie - to i nie musi się korzystać ze wskazówek -
                                              pamiętajcie młodsi i nie dajcie się zwieść;))))


                                              > > > Rustle -to brzmi na tyle fajnie i jak widać tajemniczo - że aż nie wi
                                              > em czy wypada wyskakiwać z tym imieniem. :))) rustle- szeleszczący
                                              kradziej!!!???

                                              Tłumaczenie na bazie przekładu z języka na język -niewiele da. Już by ze mnie
                                              kradzieja zrobiła....:)))) rustle to szelest, szept... coś bardziej jak
                                              whisper ;)))

                                              > > P.S....... A miałem śledzić wątek Jakuba i Ani....
                                              > No może jeszcze wpadnie i mi odpisze?

                                              Myślisz, ze też się złapie na tą konewkę? -zielona -zarezerwowana;)
                                              • Gość: Ania Re: Idę podlać kwiatki IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.1.* 19.06.03, 22:27
                                                > (każda Kobieta Ci powie, ze ona nie jest typowa - to znów do młodszej części
                                                > forumowiczów. Pamiętajcie Kobiety są wyjątkowe!;)))
                                                Gadasz jakbyś był typowy...hehe
                                                >
                                                >
                                                > > >
                                                > Jak umiejętnie stworzy wrażenie - to i nie musi się korzystać ze wskazówek -
                                                > pamiętajcie młodsi i nie dajcie się zwieść;))))
                                                Jakis Ty przezorny, no no...
                                                >
                                                >
                                                > Tłumaczenie na bazie przekładu z języka na język -niewiele da. Już by ze mnie
                                                > kradzieja zrobiła....:)))) rustle to szelest, szept... coś bardziej jak
                                                > whisper ;)))

                                                i jaki romantyk..hehe
                                                co nie wyklucza kradzieja..
                                                >
                                                >> Myślisz, ze też się złapie na tą konewkę? -zielona -zarezerwowana;)

                                                Konewek Ci u mnie dostatek...;-)
                                                kiedyś to bym i może łapała na konewkę..teraz to już troche za późno..poza tym
                                                odnoszę wrażenie, ze to juz bardzo ukształtowany człowiek i konewki mu nie w
                                                głowie...
                                                • rustle Re: Idę podlać kwiatki 19.06.03, 22:30
                                                  ani romantyk, ani typowy, ani przezorny. Taki ot szelest tego forum - nie
                                                  ukształtowany i bez konewki :) Pozdrawiam serdecznie i przepraszam jesli
                                                  zdenerwowałem -co złego to nie ja.
                                                  • Gość: Ania Re: Idę podlać kwiatki IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.1.* 19.06.03, 22:33


                                                    Pozdrawiam serdecznie i przepraszam jesli
                                                    > zdenerwowałem -co złego to nie ja.


                                                    a ktos się zdenerwował?/
                                                    też pozdrawiam..i co spac idziemy?

                      • rustle Re: Europejski datownik 19.06.03, 21:00
                        Gość portalu: Ania napisał(a):

                        > > pozdrawiam również, Na Stoku zacznie padać o 21:15.
                        >
                        > Na sąsiednim Uroczysku spadły już ze 3 kropelki...jak nie spadnie o 21.13
                        więcej
                        > (domniemywany czas dojscia chmury od nas do Was), to Cie po IP-iku znajde,
                        dam
                        > konewke i podlejesz mi kwiatki!!!:-)

                        no i się wkopałem z tymi kwiatkami... a miałem tylko śledzić trasę
                        romantycznych podroży Jakuba i Ani....

                        P.S. Chmurka idzie bokiem..więc najpierw bedzie na Stoku, nieco później na
                        Uroczysku - wg dokładnych wyliczeń, których dokonalem spejalnie na część tego
                        wątku i osób go odwiedzających ;) - o 21:17.
          • Gość: Jakub Re: Europejski datownik IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 19.06.03, 22:13
            No, musiałem Cię jakoś postraszyć! Dobrze, że nie przeczytałaś, bo już bym
            dogorywał u prokuratora kieleckiego za całokształt Cedzyny.
            Ja też później nie zaglądałem do tego wątku, bo było pisania nawet na 4 palce,
            a jeszcze potem ulotniłem się z forum po angielsku. :)
            • rustle Re: Europejski datownik 19.06.03, 22:22
              Gość portalu: Jakub napisał(a):

              > No, musiałem Cię jakoś postraszyć! Dobrze, że nie przeczytałaś, bo już bym
              > dogorywał u prokuratora kieleckiego za całokształt Cedzyny.
              > Ja też później nie zaglądałem do tego wątku, bo było pisania nawet na 4
              palce,
              > a jeszcze potem ulotniłem się z forum po angielsku. :)

              Jakub tu nie o to chodzi - są jeszcze konewki żółta i niebieska. Więc nie ma
              co mówić o prokuratorze -tylko brać którąś -poki jest i w razie suszy spieszyc
              z pomocą... :)))P.S. Deszcz przełożony na 23:21
              • Gość: Jakub Re: Europejski datownik IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 19.06.03, 22:33
                Ja już idę spać! Zanosiło się na deszcz na jutro, były takie
                charakterystyczne "przeddeszczowe" chmurki, biało rozmazane po niebie. Ale
                przed wieczorem zmieniło się i pewnie deszczu nie będzie. A co wywróżyli w TV?
                A zresztą, zobaczymy jutro.
                Cześć, dobranoc
                • rustle Re: Europejski datownik 19.06.03, 23:13
                  Jak to mówią z dużej chmury mały deszcz.

                  P.S. Rustle to w żadnym wypadku złodziejaszek. ZArówno w pojęciu forumowym jak
                  i realnym.

                  Pozdrawiam, życzę udanego podlewania.
                  • Gość: Ania Re: Europejski datownik IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.1.* 20.06.03, 09:33
                    > P.S. Rustle to w żadnym wypadku złodziejaszek. ZArówno w pojęciu forumowym
                    jak
                    > i realnym.
                    >
                    Przecież tylko sie droczę...byłabym niemądra gdybym nazwała Cie złodziejem
                    myśląc o tym poważnie...
                    Pozdrawiam...
                    P.S. tyle hałasu o pelargonie i w efekcie podlane sa 2 razy...
                    • rustle Re: Europejski datownik 20.06.03, 13:05
                      Jeden z postów zabrzmiał nadzywczaj poważnie - w stosunku do mojego nie nazbyt
                      poważnego pisania. Ale to tylko kwestia odczuć przy czytaniu. Czasami tak bywa.

                      P.S. Deszczu jak nie było tak nie ma. Pozdrowienia dla Ani i Jakuba
                      • Gość: Ania Re: Europejski datownik IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.03, 13:46
                        rustle napisał:

                        > Jeden z postów zabrzmiał nadzywczaj poważnie - w stosunku do mojego nie
                        nazbyt
                        > poważnego pisania. Ale to tylko kwestia odczuć przy czytaniu. Czasami tak
                        bywa.
                        >
                        W internecie nie ma emocji więc czasem opacznie rozumie sie sens...
                        Pozdrawiam
                        • rustle Re: Europejski datownik 20.06.03, 14:37
                          Gość portalu: Ania napisał(a):

                          > rustle napisał:
                          >
                          > > Jeden z postów zabrzmiał nadzywczaj poważnie - w stosunku do mojego nie
                          > nazbyt
                          > > poważnego pisania. Ale to tylko kwestia odczuć przy czytaniu. Czasami tak
                          > bywa.
                          > >
                          > W internecie nie ma emocji więc czasem opacznie rozumie sie sens...
                          > Pozdrawiam

                          Pozwole sie nie zgodzić. Czasami jakież ogromne emocje sa w internecie !!! Z
                          takimi wypiekami sledzilem korespondencje Anny i Jakuba.Tak mi lżej na duszy
                          było - i ilez emocji!!! ..no chyba ze opacznie zrozumiałem :)))
                          • Gość: Ania Re: Europejski datownik IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.03, 18:09
                            > > W internecie nie ma emocji więc czasem opacznie rozumie sie sens...
                            > > Pozdrawiam
                            >
                            > Pozwole sie nie zgodzić. Czasami jakież ogromne emocje sa w internecie !!! Z
                            > takimi wypiekami sledzilem korespondencje Anny i Jakuba.Tak mi lżej na duszy
                            > było - i ilez emocji!!! ..no chyba ze opacznie zrozumiałem :)))

                            He he...no właśnie chyba troche opacznie zrozumiałes..ale skoro wzbudziło to w
                            Tobie tak silne emocje, znaczy, że czasami można sobie te uczucia empatycznie
                            przysposobić..
                            Miłego popołudnia...
                            • rustle Re: Europejski datownik 20.06.03, 20:24
                              Dziękuję bardzo - popołudnie -zaiste miłe było. Niestety choć wiatr głowę
                              urywa - deszczu nadal nie ma. Co tam zorganizowałaś na Uroczysku, Aniu - że
                              cały ruch zatrzymali?

                              Życzę miłego wieczoru :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja