Świętokrzyscy lekarze wracają do pracy

IP: *.205.udn.pl 09.07.07, 06:57
"Na decyzję o powrocie do strajku" ... a może do pracy, pani redaktor?
    • Gość: didi Re: Świętokrzyscy lekarze wracają do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.07, 07:17
      Zagląda bieda do d..ki i opamiętali się, wykształciuchy jedne.
      To ludzie bez kręgosłupa, mali zastraszeni łapownicy.
      Grzech psuje duszę i charakter.
    • Gość: none Świętokrzyscy lekarze wracają do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 10:55
      Szpital Wojewódzki strajkuje nadal jak dotychczas; widocznie pozostałe szpitale
      dostały od rządu i dyrekcji to o co walczyły :)
      • Gość: brawo! Re: Świętokrzyscy lekarze wracają do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 11:13
        Chyba masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem: lekarze nie wycofują wypowiedzeń z pracy - gdyby dostali to o co walczyli to by te wypowiedzenia wycofali.

        Złożenia wypowiedzeń z pracy i pracowanie normalnie to najlepsze wyjście dla lekarzy, szpitali i pacjentów:
        - lekarze pracują -> dostają pensję i nie narażają się na utratę poparcia pacjentów (pracują normalnie, ale jako wolni ludzie mają prawo do odejścia z pracy)
        - pacjenci są leczeni – nie wydłużają się i tak już długie kolejni,
        - problemu nie mają dyrektorzy szpitali, tylko rząd, nfz i samorządy - to oni są odpowiedzialni za zapewnienie opieki zdrowotnej obywatelom, a zmusić lekarzy do pracy w państwowej "służbie" nie mogą,
        - rząd ma jasno wyznaczony termin rozwiązania konfliktu i na spełnienie żądań lekarzy - w większości szpitali jest to 1 październik, a w niektórych 1 listopad.
        • Gość: mr Re: Świętokrzyscy lekarze wracają do pracy IP: *.klinikum-minden.de 09.07.07, 17:46
          Skoro to takie madre i wygodne dla wszystkich to dlaczego nie zlozyli od razu
          wypowiedzen przed 2 miesiacami ?
          • Gość: ? Re: Świętokrzyscy lekarze wracają do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 17:52
            Bo liczyli na to, że mniej drastyczne formy protestu wystarczą. Czy to takie trudne do zrozumienia?
            • Gość: mr Re: Świętokrzyscy lekarze wracają do pracy IP: *.klinikum-minden.de 09.07.07, 20:19
              Trudne, bo zauwaz ze te "mniej drastyczne" formy protestu to odwolane operacje,
              zamkniete przychodnie, ewakuowani pacjenci, epitety spoleczenstwa, grozenie
              prokuratorem itd. W rezultacie strajk jest/byl w moim odczuciu bardzo
              drastyczny, a konczy sie i tak odejsciem z pracy.
              • Gość: ? Re: Świętokrzyscy lekarze wracają do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 21:15
                Odpowiedz mi tylko na pytanie: co jest dla społeczeństwa groźniejsze -
                A) przesunięcie planowanych operacji i jednoczesne zagwarantowanie leczenia wszystkim wymagającym natychmiastowej pomocy,
                B) chociaż jeden dzień bez lekarzy w wielu szpitalach w kraju, niosący za sobą zagrożenie zdrowia i życia wielu obywateli?

                Lekarze przerabiali już nieuciążliwe dla pacjentów protesty i strajki przez wiele lat. Niestety wszystkie poprzednie rządy miały ich delikatnie mówiąc 'gdzieś', bo wiedzeli, że lekarze od łóżek pacjentów nie odejdą i że wszyscy potrzebujący natychmiastowej pomocy ją otrzymają. Tym razem rządzący mają się czego obawiać - to oni są odpowiedzialni za zapewnienie opieki zdrowotnej obywatelom, a jak już napisałem wcześniej nie są w stanie zmusić zwalniających się lekarzy do pracy w państwowej 'służbie'. Lekarzom z Ukrainy (jedyny sąsiadujący z nami kraj, w którym lekarze nie zarabiają więcej lekarze niż w Polsce) przyjazd do Polski się nie opłaca m.in. pod względem ekonomicznym - u siebie zarabiają tyle co w Polsce, lub trochę mniej, więc jeżeli gdzieć wyjadą to na pewno nie do Polski (nostryfikacja doplomu dla lekarzy spoza UE jest bardzo trudna i bardzo kosztowna). Lekarze wojskowi też jej nie zapewnią: www.tinyurl.pl/?qxAmya3o
                • Gość: mr Re: Świętokrzyscy lekarze wracają do pracy IP: *.klinikum-minden.de 10.07.07, 01:52
                  Mnie nie chodzlo o lepsze wyjscie dla pacjentow , bo jak slusznie zauwazyles za
                  zapewnieniem opieki zdrowotnej odpowiedzialny jest rzad, tylko o lepsze wyjscie
                  dla lekarzy. Jak sie zwalniasz, po ostrzezeniu, to zadna sila nie zmusi cie do
                  poworotu do szpitala, no chyba ze pobor do wojska. Nie jestes opluwany,
                  odsadzany od czci i wiary, oraz wyliczany z ciezko zarobionego grosza. Po
                  prostu rezygnujesz z nieoplacalnej pracy.
                  • Gość: ? Re: Świętokrzyscy lekarze wracają do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 12:20
                    Jeżeli Ci lekarze, którzy złożyli wypowiedzenia z pracy odejdą ze szpitali, to rząd nie będzie miał najmniejszej możliwości zapewnienia opieki zdrowotnej obywatelom. Powołanie do wojska nic tu nie pomoże:
                    - lekarze to jedyna grupa zawodowa, której nie da się zmusić do służby wojskowej,
                    - prawie wszyscy lekarze zdolni (a raczej jeszcze zdolni - patrz poprzedni punkt) do służby wojskowej, mają stopnie oficerskie - będzie im trzeba wypłacać pensje oficerskie (czyli znacznie wyższe od pensji lekarskich),

                    Skończy się to najprawdopodobniej tak, że zostają stworzone korporacje/nzozy, zrzeszające wszystkich zwalniających się lekarzy z danego oddziału/szpitala/regionu – wtedy decydenci nie będą mieli wyjścia – będą się musieli zgodzić na warunki proponowane przez lekarzy.
Pełna wersja