Gość: Dociekliwy
IP: *.tkdami.net
23.07.07, 21:49
Co tydzień na polskich drogach ginie ok. 500 osób,niewiele temu uwagi
poswięcaja media, a władze najwyższe to już napewno nie są tym zainteresowane
(nie mówiąc ze nikomu do głowy by nie przyszło wypłacać rodziną ofiar jakąś
kasę z środków publicznych). Za pochówek i msze płaci rodzina. Czy o
ogłoszeniu tragedii narodowej decyduje cel wyprawy podczas której się
poległo, czy zgromadzenie ofiar w jednym miejscu ? Oto pytanie ?