..albo sport...albo turystyka...albo albo...

IP: *.dsl.bell.ca 28.07.07, 18:41
Patologia gospodarczo spoleczna jeszcze potrwa...na to wyglada :
pozostalosc po PRLu...turystyka i sport razem polaczone podlegajace jednemu
ministerstwu...wynika z niezrozumienia sedna turystyki, albo sportu...

finanse.wp.pl/POD,14,wid,9061052,prasa.html
    • Gość: Filip Re: ..albo sport...albo turystyka...albo albo... IP: *.dsl.bell.ca 28.07.07, 18:51
      ...co zywo w tym temacie przypominaj mi sie papierosy; "Sporty"

      ..co do turystyki...kiedys w Krakowie na Plantach wszedlem do ubikacji i na
      scianie wisial duzy plakat...z napisem "TURYSTYKA"...a pod plakatem spaly
      pijane diady ... smierdzialo alkocholem...i starym moczem..
      • Gość: dr.filipologii zastanawiam sie czy w Kanadzie? IP: 66.90.73.* 29.07.07, 12:31
        nie ma specjalistów leczących debilizm? ten debillus juz tyle lat tam jest,że
        pewnie nabył prawa do korzystania z opieki medycznej.Czemu wiec nie korzysta z
        opieki, czemu emanuje swym idiotyzmem? Na te i inne pytanie dotyczące
        znanego "przygłupa z kanady"odpowiemy wkrótce.
    • Gość: vip Re: ..albo sport...albo turystyka...albo albo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 21:28
      A co to ma wspólnego,że w jednej organizacji sa rozne działy ?
      • Gość: F. Re: ..albo sport...albo turystyka...albo albo... IP: *.dsl.bell.ca 29.07.07, 05:05
        > A co to ma wspólnego,że w jednej organizacji sa rozne działy ?

        ...rozsmiesztyles mnie...rzeczywiscie...jedno drugiemu nie przeszkadza...nawet
        powiedzial bym jedno eliminuje drugie...

        ...popieprzona ta polska dokladnie...ludzie nie znaja sensu i nie chca znac
        dzialania, konfliktu nawet pokrewnych sobie dziedzin....
        Te dziedziny w duzej porcji swej dzalalnosci zaprzeczaja sobie...jakby ci tu
        wyjasnic...?
        ... jedna z nich lubi zakwaszona glebe i zacienione miejsce wzrastania...druga
        uwielbia pelne slonce lekkka glebe...nawet jest wstanie zaakceptowac pijaka
        ktory nazygal..poden...lub uczynil cos czego niepowinien...


Pełna wersja