Ulica Letniskowa to jeden wielki syf, granda....

IP: 193.59.48.* 05.08.07, 16:35
.... oraz bezsensowne i karygodne wyrzucanie pieniędzy na ciągłe,prowizoryczne remonty.
W porównaniu do ulicy Berberysowej (o której na tym forum padają wielce krytyczne wypowiedzi) to nędza i totalne dziadostwo.
Ulica ta połozona jest w Woli Kopcowej i jest to najkrótsza droga nad zalew cedzyński, dla tych którzy jadą od Kielc, obok lotniska w Masłowie.
Jadąc rano (uwaga na zawieszenia w samochodach! na tej "drodze"??? hehehe,od wieków są dziury, na dziurach gonione dziurami)byłem przerażony, bo świeciło troche słońce i przejechanie kilometrowego odcinka nad zalew nie dość, że zajęło mi przez te paskudne dziury ładnych parę minut, to na dodatek jazda powodowała wzbijanie się takiego kurzu, iż nie było nic widać na 40-50 metrów!
Idący drogą klną na kierowców, bo po przejechaniu każdego samochodu, kurz osiada na wszystkim co jest w okolicy. Pobocza podczas suchych dni są szare i zawalone kurzem i pyłem. Plażowicze, którzy przyjadą nad zalew autobusem 38 po przejśćiu tego odcinka obowiązkowo muszą wziąć kąpiel, bo wyglądają jak niemyty górnik po dwóch szychtach.
Wracałem w ubiegłym tygodniu tą drogą podczas deszczu i to co widziałem burzyło krew w żyłach. Z diur tej niby-drogi wylatywały hektolitry błotnistej i maziowatej wody, które zapaprały mi tak szyby i drzwi samochodu, że ciężko było je domyć. Ponadto ta breja leci na pobocza, ogrodzenia i wszystko co drogą się porusza. To co wylatuje spod kół przypomina gnojówkę, koloru szaro-brunatnego, bo droga jest wysypana jakimś dziadostwem, na które się składa mieszanina żwiru i jakiegoś miękkiego lepiszcza przypominającego ił bądź glinę.Brrrrrrr. syf i jeszcze raz syf.
Gdyby nie to, iż ze świętokrzyskiego jest tą drogą nad Cedzynę dużo bliżej niż przez centrum, ponadto tą drogą jeździ mało ciężkich samochodów, to omijałbym ten syf z daleka.
A Wola Kopcowa to ponoć miejscowość agroturystyczna i ekologiczna?.
I ja się z tym zgadzam, ale trzeba do tego dodać, iż jest to miejscowość wzorowana na skansenie w Tokarni, bowiem cywilizacja komunikacyjna na tą LETNISKOWĄ jeszcze nie dotarła.Tam na drodze panują warunki jak w wiosce XVIII wiecznej.
Niedowiarków zapraszam ale też z góry ostrzegam.
    • Gość: mieszk. Dębowej WK Re: Ulica Letniskowa to jeden wielki syf, granda. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 16:46
      ulica letniskowa będzie robiona w nakładce asfaltowej - jest to zapowiadane już
      dawno, ale póki co władze czekają na zrobienie kanalizacji na tym odcinku.
      Robienie teraz drogi, potem rozkopywanie jej i ponowne robienie drogi to
      wydawanie pięniedzy w błoto. Wszyscy teraz czekają na start budowy kanalizacji
      na ulicy świętokrzyskiej w woli kopcowej, ale aby do tego doszlo musi byc
      zrobiona ulica dębowa (jedyny objazd) - prace juz trwają, na razie papierkowe.
      Jak zrobi sie dębowej rusza świętokrzyska, a potem juz letniskowa.
      • Gość: letniskowiec Re: Ulica Letniskowa to jeden wielki syf, granda. IP: 193.59.48.* 05.08.07, 17:06
        > ulica letniskowa będzie robiona w nakładce asfaltowej - jest to zapowiadane już
        >
        > dawno, ale póki co władze czekają na zrobienie kanalizacji na tym odcinku.

        Tak tak będzie robiona. czekaj tatka latka.
        Na świętego nigdy.
        • Gość: mieszk. Dębowej WK Re: Ulica Letniskowa to jeden wielki syf, granda. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 17:12
          współczuje ci jesli masz takie podeście do wszystkiego...
          • Gość: letniskowiec Re: Ulica Letniskowa to jeden wielki syf, granda. IP: 193.59.48.* 05.08.07, 18:04
            A jakie mam niby mieć podejście?
            1.Jeżdżę ta drogą od lat. Najpierw były kolejny i albo pył z kurzem albo błotnista topiel.
            2.Później położono betonowe płyty,na których jadący musieli trzymać głowy bo od trzepania można było stracić głowę. Nie mówiąc o zawieszeniu.
            A teraz jest krzyżówka tego 1 i 2.
            Opowieści o poprawieniu drogi ciągną się latami, zawsze przed wyborami mówi się o tym a później jest jak jest. Teraz jest mowa o kanalizacji, o której (chyba zorientowany a może jakiś urzędnik?) "mieszkaniec Dębowej" pisze że jest w trakcie szykowania papierów.
            Moim zdaniem od szykowania papierów na kanalizację do finału w postaci cywilizowanej ulicy Letniskowej minie wiele lat.
            A pieniądze, które wpychane są (a w/g mnie wyrzucane) w te prowizoryczne poprawki moznaby wydać inaczej i zamiast żwiru z iłem, co dwa trzy miesiące wysypywanego, położyć warstwę dywaniku asfaltowego i w kosztach wyjdzie na to samo. Tylko, że kurzu nie będzie, błota nie będzie a i dziury zapewne będą mniejsze.
            • Gość: Renia Re: Ulica Letniskowa to jeden wielki syf, granda. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 21:38
              Zgadzam się, władza w Masłowie z wójtem Koroną i radnym z sld T. Lato jest jak
              PIS budujący autostrady. Non stop gadają, planuja a nic nie robią. Sorry, jezdza
              na wycieczki i sponsoruja urzednikom studia a zwlaszcza dzieciom radnych z
              komitetu wyborczego wojta Korony np.
              Niestety tak to jest jak społeczeństwo nie chodzi na wybory a władza wybiera
              się sama poprzez strażaków, kolo gospodyń wiejskich i klike z sld.
              Jaka jest kanalizacja w Masłowie? ano przeczytałem niedawno na jakiejś nowej
              stronie o Masłowie, kto tez ma chyba juz tego dosyć:
              e-maslow.com/
              Stronka stanela bo chyba nie ma im kto pomoc....

              Maslow.info.pl to poplecznicy wojta na czele z Krukowskim ktory dzieki stronce
              zostal sekretarzem gminy...
    • Gość: feliks Re: Ulica Letniskowa to jeden wielki syf, granda. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 16:06
      Kurde podpisuje sie pod Twoim postem rekami i nogami. Daj namiar moze jakos sie
      zprzeciwimy temu balaganowi?
      • Gość: letniskowiec Re: Ulica Letniskowa to jeden wielki syf, granda. IP: 193.59.48.* 06.08.07, 17:16
        Jeżdże tamtędy prawie w każdą niedzielę a czasami i sobotę. Pozdrawiam
    • Gość: cywlilizacja Re: Ulica Letniskowa to jeden wielki syf, granda. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 16:16
      Tam jeszcze nie dotarłam. Przepraszam za niedogodności.

      cywilizacja
      • Gość: letniskowiec Re: Ulica Letniskowa to jeden wielki syf, granda. IP: 193.59.48.* 06.08.07, 23:21
        Oj szkoda,że cywilizacjo nie dotarłaś na Letniskową, oj szkoda.
        Przed chwilą wróciłem znad zalewu do Kielc i oczywiście jechałem do domu ulicą Letniskową (swoją drogą dlaczego coś w rodzaju polnej drogi nazywa się szumnie ulicą?) i pomimo tego, że ruch mały i ciemno, to syf znad drogi unosi się na wysokość paru metrów.
        Podzielę sie z wami informacją, którą dziś na działce usłyszałem;
        przy Letniskowej mieszka dwóch masłowskich urzędników, jeden od inwestycji a drugi od budownictwa, Szczęka mi opadła jak się o tym dowiedziałem. To jest karygodne, że ci urzednicy tolerują taką nędze na drodze w państwie, które jest członkiem UE.
        P.S. Jestem przekonany, że gdyby jakaś delegacja z Unii przyjechała do Woli Kopcowej na ulicę Letniskową, to członkostwo zabraliby nam bezpowrotnie.
        (Nawet rumuńskie drogi nie są tak syfiaste jak ul.Letniskowa.)
        • Gość: Zocha Spoko droga będzie jak vice wójt wybuduje sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 19:16
          dom weselny. Chyba nie będzie chciał się osmieszyć? Vice wój były komendant
          policji ze Starachowic wie jak o pewne rzeczy dbać....
          • Gość: Głos z Chęcin Re: Spoko droga będzie jak vice wójt wybuduje sob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 22:51
            Teraz głos z Chęcin...

            Tak czytam co Wy tu piszecie, my w Chęcinach próbujemy wystartować z
            podobnym portalem do Masłów Info. Ale to co Wy o nim piszecie
            troszkie mnie zdumiewa. Co prawda nie znam osobiście osób, które
            tworzą ten portal, ale nierozumiem, że mówicie, iż jest to portal
            chwalący wójta... Ja się interesuje tego typu portalami i dlatego
            też zaglądam bardzo często na strony maslow.info. I oglądając
            serwisy informacyjne w ich telewizji widzę materiały teraz o
            śmieciach na popularnym szlaku, wcześniej chyba coś, że jakiś
            dyrektor szkoły czy domu kultury razem z wójtem nie cheili
            dofinansować kogoś, a takich materiałów było znacznie więcej.

            Druga sprawa. Popatrzcie na inne portale. Zasadą dziennikarzy jest
            to, że muszą podać źródło swoich wypowiedzi. Jeśli nikt na głos nie
            zechce przedstawić im swojej opini na temat pracy wójta to sami nie
            mogą nic powiedzieć. Zasadą dziennikarza jest przedstawienie głosów
            czytelników a nie ocenianie i wmawianie własnej opini. Media
            ogólnopolskie mogą sobie na to pozwolić, ale małe portale? Zaraz
            podadzą ich do sądu i jak się uratują? Skąd wezmą kase na dobrą
            obrone. Pomyślcie...


            Trochę się rozpisałem, pomyślicie, że jestem z maslow.info, ale
            nie... Jedynie chcę uruchomić podobny portal w Chęcinach, a osoby
            tworzące masłowski portal cenię bardzo.

            To wszystko, zbaczymy co będziecie mówic o portalu chęcinsim,
            start... mysle ze kwestia kilku miesięcy.


            Pozdrowienia, Piotr
            • Gość: Jaga Re: Spoko droga będzie jak vice wójt wybuduje sob IP: *.kielce.net.pl 08.08.07, 14:01
              Dzisja w Echu jest o Letniskowej, faktycznie fatalna.
              • Gość: wers Re: Spoko droga będzie jak vice wójt wybuduje sob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 17:36
                Możesz cos wiecej napisac bo nie4 zdazylem kupic Echa
                • Gość: mieszk. Dębowej WK Re: Spoko droga będzie jak vice wójt wybuduje sob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 20:19
                  echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070808/POWIAT0104/70808087&SearchID=73289672757549

                  www.maslow.info.pl/joomla/index.php?option=com_content&task=view&id=1121
                  • Gość: letniskowiec Re: Spoko droga będzie jak vice wójt wybuduje sob IP: 193.59.48.* 08.08.07, 23:51
                    Znowu dzisiaj było to samo. Syf, syf, syf a później dużo dziur i tumany kurzu.
                    pozdrawiam
          • Gość: letniskowiec Do Zochy! IP: 193.59.48.* 10.08.07, 01:50
            O co chodzi z tym domem weselnym?
            • Gość: Zocha Re: Do Zochy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 06:53
              Vice-wójt Roch Bachyrycz buduje sobie na ul. Dębowej duży Dom Weselny. Dębowa
              jest odnogą Letniskowej, tak więc chyba nie będzie taki głupi, żeby się
              ośmieszyć i pozostawić w takim stanie ulice.
              Chociaż z postkomunistami nic nie wiadomo...
              Ludziom nie zależy na poprawie stanu gminy bo żyli w takim syfie latami, a ci co
              niedawno osadzili się, machają ręką lub kupili sobie suvy kogo było stać
              • Gość: letniskowiec Re: Do Zochy! IP: 193.59.48.* 11.08.07, 16:36

                Przed chwilą wróciłem znad zalewu do Kielc. Jechałem jak zwykle Letniskową.Samochód jest tak zasyfiony, że wygląda jakbym wrócił nie z ryb, lecz z radju Paryż-Dakar.
                Jadąc moją "ulubioną" ulicą, z prędkością paru kilometrów na godzinę wcale nie uchroniłem, ani samochodu ani tym bardziej ogrodzeń sąsiadujących z Letniskową od rzygów (przepraszam), które leciały spod kół i na auto i na ogrodzenia. Zastanawiam się jakie mają miny Ci ludzie, którzy ten "rarytas" mają na codzień?. Ile jeszcze będą znosić ten syf? (Chyba, że taki syf kochają.) A może Masłów szykuję się do realizacji nowych odcinków serialu "W słońcu i w deszczu"? Chociaż z perspektywy lat, patrząc na ten serial to Bolek Małolepszy chybaby kłonicy użył, a swoich praw do godziwego życia domagałby się.
                P.S.
                Dzięki Zocha za informacje. Pozdrawiam
                • Gość: ja Re: Do Zochy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 20:52
                  To po diabła jeżdzisz tą droga jak jest nieprzejezdna. Ja tam
                  często bywam nad zalewem w Cedzynie ale jadę sobie od strony Górna
                  i jest wszystko super. Nauczyliście się tylko narzekać i wydziwiać.
                  Ja kupiłem sobie działkę tam gdzie jest dobra droga i nie mam do
                  nikogo pretensji. Budujecie się w dziurach a potem chcecie mieć
                  wszystko podane na talerzu. Argument budowy kanalizacji jest
                  zasadny, kto potem jeszcze raz będzie naprawiał asfalt? Poczekajcie
                  cierpliwie i koniec.
                  • Gość: Zocha Re: Do Zochy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 10:14
                    Od razu widać, że bronisz interesów wójta.

                    Przechodząc do rzeczy: ile maja ludzie czekać? następne 10lat? a wójt będzie
                    brał kase za nic?

                    "Ja kupiłem sobie działkę tam gdzie jest dobra droga i nie mam do
                    > nikogo pretensji. Budujecie się w dziurach a potem chcecie mieć
                    > wszystko podane na talerzu."

                    Wydawało mi się, że jak sie tu sprowadzę, to w najbliższych latach a mija juz 5
                    rok coś się zmieni. Niestety pomyliłam się i niestety mieszkam w tym rynsztoku
                    jakim jest wola K.

                    "Argument budowy kanalizacji jest
                    > zasadny, kto potem jeszcze raz będzie naprawiał asfalt? Poczekajcie
                    > cierpliwie i koniec."

                    Ten argument jest g...o zasadny. Człowiecze, spójrz na Gmine Górno, sąsiadke
                    Masłowa w Cedzynie od strony ul. Wspólnej w Woli K, położył Królicki asfalt mimo
                    braku kanalizacji, podobnie jak Leszczynach od strony Kopcówek

                    Prawda jest taka że Letniskowa nie tylko ze względu na swą nazwę ale też na
                    okolice powinnna być reprezentacyjna jak w Sielpi droga wzdłuż plaży. Powinien
                    byc chodnik, asfalt, lamy stylowe
                    Niestety wisi to zarówno wójtowi jak i mieszkającemu przy Letniskowej
                    vicewójtowi p. Bachyryczowi.

                    Szczerze pisząc żałuję iż nie osiedliłam się w innej gminie.

                    Pytam sie tylko gdzie jest NIK, Regionalna Izba Obrachunkowa? Dlaczego nikt nie
                    widzi marnotrawionych pieniędzy na wieczne łatania dziur. Kto ma w tym interes
                    do jasnej ch....?
                  • Gość: letniskowiec Ty "ja" robisz sobie JAJA! IP: 193.59.48.* 12.08.07, 12:45
                    Twoja wypowiedź nie dość, że jest bez sensu
                    to na dodatek jest bezczelna.
                    Gdyby Twoim śladem do przodu szła cywilizacja, to do dnia dzisiejszego nic nigdzie nie powstałoby. Sam zresztą piszesz, że,"Budujecie się w dziurach a potem chcecie mieć
                    wszystko podane na talerzu..."
                    Przecież przy tej twojej "super drodze" gdzieś w okolicy
                    Górna czy też Cedzyny kiedyś rosły badyle czy inne krzaki.
                    Była tam na 100 % jedna wielka "dziura".
                    Czy sobie drogę zrobiłeś sam czy może "podano ci na talerzu?"
                    Teraz masz drogę, bo ktoś pomyślał, iż skoro ludzie się
                    tam budują, czy też zamierzają budować to należy zrobić
                    m.in. drogę. Chyba to dla ciebie "ja" jest zrozumiałe?
                    Jak nie to ja, kolego "ja" nie mam zamiaru tłumaczyć ci tego.
                    P.S.
                    Chyba, że piszesz to tylko w tym celu, aby robić sobie "jaja"
                    albo jesteś zainteresowany obroną tego syfu z Letniskowej.
              • Gość: letniskowiec Re: Do Zochy! IP: 193.59.48.* 14.08.07, 23:15
                Wjechałem dziś z Letniskowego syfu w Dębową, aby zobaczyć dom weselny budowany przez waszego wójta.
                Może to i ładne będzie (choć moim zdanien to stodoła) ale po tej syfiastej Letniskowej i również syfiastej Dębowej nikt z Kielc na wesele nie przyjedzie.
    • Gość: e-maslow Pora na zmiany!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 15:28
      Od tej pory nie jesteś sam/a.
      Zapraszamy do nowo powstałego jeszcze pachnącego świeżością Niezależnego Forum
      Masłowskiego: forum.e-maslow.com/

      U nas nie ma cenzury
      • Gość: letniskowiec Re: Pora na zmiany!!!! IP: 193.59.48.* 13.08.07, 19:05
        Zgadzam się z przedmówcą.
        Pora na zmiany!
        Wróciłem właśnie znad zalewu i to
        co zobaczyłem, w porównaniu z dniem
        wczorajszym to syf do kwadratu!
        Letniskowa jest cała w dziurach, z których
        wypływa rdzawo-bura maź. Okropność.
        Skoro wczorajszy deszcz, który nie był zbyt
        intensywny tak rozwalił drogę, to co będzie
        jak przyjdą jesienne ulewy i szrugi?.
        Stan drogi o tej samej porze w roku ubiegłym był
        zdecydowanie lepszy. A przecież niedawno był
        remont Letniskowej. Po co było robić ten cyrk,
        czyli erzac remontu drogi,
        za który dużo zapłacono, skoro po robocie
        jest gorzej niż było?
        Apeluję więc jak mój przedmówca.
        Pora na zmiany!
        Zmiany nawierzchni drogi.

        • Gość: letniskowiec Strajk a Letniskowa IP: 193.59.48.* 16.08.07, 23:58
          Zastanawiam się, czy czasami
          strajk w MPK nie jest inspirowany
          przez tych, na których się kurzy,
          i na których błoto chlapie podczas
          przejścia przez syf Letniskowy?
          Czyli przez pasażerów!
          NA zdrowy rozum. Gdyby nie było strajku
          to komunikacja miejska jeździłaby.
          Gdyby komunikacja pracowała, to
          część kielczan (bo wakacje i upał jest okrutny)
          napewno pojechałaby"38" do Woli Kopcowej,
          a później piechotką przez Letniskową
          nad zalew.
          A tak to nie ma pokusy, więc i
          plażowicze nie będą ukurzeni.

          • Gość: letniskowiec Re: Strajk a Letniskowa IP: 193.59.48.* 19.08.07, 19:17
            Na nic zdały się moje powyższe
            zastanowienia.
            Wróciłem przed godzinką znad
            Cedzyny. Oczywiście jechałem
            swoją ulubioną (czytaj najkrótszą)
            drogą-ulicą syf-Letniskową.
            Myślałem, że strakj MPK spowoduję,
            iż nad zalewem nie będzie kielczan.
            Pomyliłem się. Dziś było ich sporo.
            Powrót Letniskową przypominał ok.18
            drogę z giełdy na miedziance do Kielc.
            Takiego syfiastego kurzu nie było dawno.
            Nawet w upały był lżej, bo nie było
            tylu samochodów na drodze, a
            ponadto kursowały autobusy MPK.
            Mieszkańcy chyba dzisiejszy dzień
            długo zapamiętają. A miny autochtonów
            mówiły wszystko.
            Zgroza i granda. Syf i złość.
            Nędza i olewanie ludzi przez gminę
            i jej urzędników.
            KARYGODNE
            • Gość: sara Re: Strajk a Letniskowa IP: 81.219.213.* 20.08.07, 14:30
              Twoja wściekłość tylko mnie śmieszy. Potrafisz tylko narzekać. Ja
              przyjmuję życie takie jakie jest i nawet z drobnej rzeczy potrafię
              się cieszyć. Ty wyglądasz na pesymistę do kwadratu. Rozejrzyj się
              do koła ilu ludzi nie ma samochodu, musi jeździć autobusem i nie
              narzeka. A Tobie tylko ta droga utkwiła w sercu. Daruj sobie te
              żale i wściekłości a będzie Ci lepiej żyć. POspaceruj pieszo a
              Twoje serduszko sie uspokoi.
              • Gość: letniskowiec Re: Strajk a Letniskowa IP: 193.59.48.* 20.08.07, 22:39
                Sara nie jesteś chyba ...stara?
                A tak ględzisz.
                O moje serduszko nie martw się, bo
                ja swoje siły regeneruję dośc często.
                Własnie dzięki tej syf ulicy Letniskowej
                jeżdżę kilka razy w tygodniu na ryby!
                Lubię zalew w Cedzynie a tędy jest
                z Kielc najkrótsza droga.
                Biję zaś pianę, bo odkąd jeżdżę
                (a robię to od ładnych, ładnych paru lat)
                syf ten, jeszcze wtedy bez nazwy, również był.
                Tylko trochę mniejszy.
                Wtedy były płyty, po których jadąc należało
                trzymać głowę, aby się nie urwała.
                W latach siedemdziesiątych mówiono, że drogę
                tą wkrótce wyremontuję się.
                Cały czas przeszły mówiono i mówiono.
                Mieszkańcy kleli, kierowcy kleli i plażowicze też.
                Teraz też jedynie się mówi, więc chyba po kilkudzisięciu
                latach nadszedł czas na konkrety.
                Postanowiłem więc sobie, że dotąd będę pisał,
                aż ktoś w końcu z tą ulicą zrobi porządek.
                Jeżeli twoją ciekawość, odnośnie mojego częstego pisania,
                zaspokoiłem to pozdrawiam.
                Jeżeli nie to też pozdrawiam,
                ale wątku tego nie opuszczę.
                P.S.
                Po rybach jestem wyluzowany, iż nawet ten syf
                Letniskowy mnie nie ruszy. Ale moje klkanie
                może coś w końcu zdziała.
                Jeżeli początkiem tego wątku uraziłem cie
                to przepraszam.
                • Gość: sara Re: Strajk a Letniskowa IP: 81.219.213.* 23.08.07, 15:44
                  Dziękuję za pozdrowienia i wcale mnie nie obraziłeś, bo w
                  rzeczywistości jestem już dojrzałą kobietą, o której można śmiało
                  powiedzieć "stara", a z kontekstu Twojej wypowiedzi wynika, że i Ty
                  nie jesteś młodzieniaszkiem. Nie o to chodzi zresztą w tej sprawie.
                  Bedę się upierała, że tą droga da się przejechać i nie jest tak źle.
                  Gorzej jest gdy jest mokra wiosna lub jesień, wtedy kałuże dają
                  popalić pieszym. Natomiast przyjmuję argumenty gminy, że trzeba
                  położzyć kanalizację a dopiero zrobić drogę. Wytrzymamy jeszcze
                  troche. Pozdrawiam
                  • Gość: Zocha Jaką posadę trzeba dostać żeby pisać takie bzdury? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 12:53
                    Może studia sponsorowane przez gminę? czy tez może wycieczki na Węgry czy Ukrainę?

                    P. vicewójt Bachyrycz codzień przejeżdza tą drogą, przy której mieszka ale jego
                    stać na remonty Octavii ponieważ ma emeryturę policyjną oraz gaże za vicewójta.

                    Ciekaw jestem dlaczego p. Korcipa, nastepny urzędnik mieszkający przy tej ulicy,
                    nie intetrweniuje w sprawie ul. Zakurzonej?
                    • Gość: letniskowiec Re: Jaką posadę trzeba dostać żeby pisać takie bz IP: 193.59.48.* 26.08.07, 21:13
                      Coraz bardziej ciekawisz mnie Zocho.
                      Wydawało mi się, że jak zacząłem pisać o tym syfie
                      Letniskowym to będzie okazja, aby ktoś z urzędników
                      gminnych temat rozpoznał.
                      Z Twojej wypowiedzi wynika, iż sprawa ta jest
                      znana szerokiemu kręgowi ludziom gminy.
                      Dziwie się więc Zocho dlaczego taki stan rzeczy
                      ma miejsce od kilkudziesięciu lat?
                      Możesz coś na ten temat powidzieć?
                      Swoją drogą skoro tylu urzedników mieszka na tej
                      ulicy to w czym rzecz żeby sprawa ruszyła?
                      Nawet i kanalizacje mogli wczesniej zrobić.
                      • Gość: Zocha o pewnych sprawach nie pisze się wprost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 15:00
                        dlatego, że jest odpowiedzialność karna.
                        Tak czy owak za bez sensu wydawane pieniądze na wieczne remonty należy się
                        kontrola Regionalnej Izby Obrachunkowej lub NIK. Z nie oficjalnych źródeł wiem,
                        że prawdopodobnie prezesem RIO jest kolega obecnego wójta.
                        P. Korcipa, obecnie nazywający się D.K. mieszkający przy tej ulicy w Woli
                        Kopcowej ma w tym interes z wiadomego powodu. Jeśli dojdziesz jaką pełni funkcje
                        w UG to będziesz wiedział dlaczego nic nie robi celem polepszenia jakości drogi.

                        W Masłowie jest klika, towarzystwo wzajemnej adoracji. Godnym zainteresowania
                        jest p. Sańpruch (pełnomocnik wyborczy wójta)były inkasent z bazar, który z nich
                        odszedł kiedy prokuratura odkryła straty na biletach i defraudacje milionowe.
                        Interesującą postacią jest takze p. Małgorzata Kozubek.
                        Zwycięstwo jakiejskolwiek innej opcji wydaje sie malo prawdopodobne poniewaz
                        towarzystwo wojta jest dosyc szerokie i ma swoje korzenie w komunie. Dodam ze
                        maslow.info.pl jest inspirowany przez to towarzystwo a na potwierdzenie tego
                        faktu jest nagroda jego tworcy w postaci pelnienia fuknkcji sekretarza gminy..

                        Niestety wiekszosci odpowiada taki stan rzeczy....
                        • Gość: letniskowiec Re: o pewnych sprawach nie pisze się wprost IP: 193.59.48.* 27.08.07, 18:35
                          Sprawa robi się coraz bardziej interesująca.
                          W końcu więc może i jakiś urzędnik (z w/w zajrzy) na tą stronę i spowoduję poprawę stanu tego syfu Letniskowego.
                          • Gość: Wolanka Re: o pewnych sprawach nie pisze się wprost IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.07, 18:12
                            Bo Woli nie lubią w Masłowie. A p. kier. budownictwa ma mało do
                            powiedzenia, wiecej może pani od dróg, ale u niej droga się nie kurzy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja