Powstała Sportowa Spółka Akcyjna Kolporter Koro...

IP: *.elex.pl 02.07.03, 00:44
i co ta spolka bedzie robic? roznosic gazety hehhehe?:PPP
    • Gość: kameleon Re: Powstała Sportowa Spółka Akcyjna Kolporter Ko IP: *.compromis.pl / 192.168.1.* 02.07.03, 07:49
      Tego właśnie brakuje w KSZO Ostrowec!!!
    • Gość: BBB Czy nareszcie? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 08:07
      Czy nareszcie nasze pieniądze nie bedą przeznaczane na "wielki sport" czyli
      piłkę nożną w Kielcach?
      Pewnie nie. Nadal bedziemy płacić za "szkolenie", stadion, pokrywać
      koszty "kibicowania" itp.
      A jednym z głównych działań spółki bedzie z pewnością wyciąganie od nas
      pieniędzy. Oczywiście nie bezpośrednio np. za bilety na mecze. Ale w sposób
      rokujący nadzieję powodzenia, czyli z budżetu Miasta. Pan Prezydent z pewnością
      da!
      • Gość: Pincho Re: Czy nareszcie? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 11:00
        I bardzo dobrze ze prezydent da kase. W sport trzeba inwestowac
        bo to jest wizytowka miasta! W tym temacie nie powinno byc
        watpliwosci.

        Gość portalu: BBB napisał(a):
        > Czy nareszcie nasze pieniądze nie bedą przeznaczane na "wielki
        sport" czyli
        > piłkę nożną w Kielcach?
        > Pewnie nie. Nadal bedziemy płacić za "szkolenie", stadion,
        pokrywać
        > koszty "kibicowania" itp.
        > A jednym z głównych działań spółki bedzie z pewnością
        wyciąganie od nas
        > pieniędzy. Oczywiście nie bezpośrednio np. za bilety na mecze.
        Ale w sposób
        > rokujący nadzieję powodzenia, czyli z budżetu Miasta. Pan
        Prezydent z pewnością
        >
        > da!
        • Gość: BBB Re: Czy nareszcie? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 11:19
          Gość portalu: Pincho napisał(a):
          > I bardzo dobrze ze prezydent da kase. W sport trzeba inwestowac
          > bo to jest wizytowka miasta! W tym temacie nie powinno byc
          > watpliwosci.

          Ja mam wątpliwości i to bardzo duże. Ja się sprzeciwiam. Ja nie chcę aby Pan
          Prezydent rozdawał moje pieniadze na "profesjonałów" z Korony. Być może sport
          jest wizytówką miasta. Ale wymień proszę Szanowny Pincho trzy WYMIERNE korzyści
          dla miasta wynikłe z naszego finansowego zaangażowania w Koronę!
          Śmiało! Puść wodze fantazji :))))
          Pozdrawiam :)
          • Gość: Pincho Re: Czy nareszcie? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 15:30
            Panie BBB o tym na co beda wydawane pieniadze nie decydujesz Ty
            tylko wladze niejako przez Ciebie wybrane.
            Korzysci sa wymierne. Wizytowka miasta nie ma watpliwosci.
            Powiedz co bys wiedzial o takich miastach jak Wronki czy
            Grodzisk Wlp gdyby nie bylo tam pilki noznej?? Odpowiedz prosta
            nie wiedzailbys, ze wogole takie miasta istnieja. Kazde madrze
            zarzadzane miasto inwestuje w sport. Nazywasz Pilkarzy Korony
            pseudo profesjonalistami bo takie jest przeslanie tego jak
            rozumiem. Fakt nie wywalczyli teraz awansu ale nie odrazu Krakow
            zbudowano... Na inwestowaniu w sport mozna tylko zyskac a na
            pewno nie stracic. A na co Ty bys wydal te pieniadze?? Ja
            wychodze z zalozenia, ze jak sie ma pieniadze to lepiej za nie
            wybudowac 10 boisk niz np. szpital...
            Gość portalu: BBB napisał(a):

            > Gość portalu: Pincho napisał(a):
            > > I bardzo dobrze ze prezydent da kase. W sport trzeba
            inwestowac
            > > bo to jest wizytowka miasta! W tym temacie nie powinno byc
            > > watpliwosci.
            >
            > Ja mam wątpliwości i to bardzo duże. Ja się sprzeciwiam. Ja
            nie chcę aby Pan
            > Prezydent rozdawał moje pieniadze na "profesjonałów" z Korony.
            Być może sport
            > jest wizytówką miasta. Ale wymień proszę Szanowny Pincho trzy
            WYMIERNE korzyści
            >
            > dla miasta wynikłe z naszego finansowego zaangażowania w
            Koronę!
            > Śmiało! Puść wodze fantazji :))))
            > Pozdrawiam :)
            • Gość: BBB Re: Czy nareszcie? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.03, 17:58
              Wielce Szanowny Pincho!
              Oczywiście, że nie ja decyduję. Wiem to doskonale. Tym niemniej mogę mieć swoje
              zdanie. I mogę protestować, boć to moje pieniądze. A władze wydają je
              (pieniądze) po kretyńsku. Korzyści WYMIERNYCH nie podałeś. O Wronkach słyszałem
              już dawno, chociażby więzienie :)) O innych walorach nie wspomnę :)
              Nazwa Grodzisk także nie była mi obca. Ale, abstrahując od wszystkiego innego,
              co wynika z tego, że się słyszało o jakimś mieście? Pojedzie się tam na
              wycieczkę? Myślę, że niekoniecznie. Proszę jeszcze raz daj upust fantazji. Z tą
              wizytówką to też mam mieszane uczucia. Ale niech tam...
              Zgadzam się z Tobą, że nie od razu Kraków zbudowano. Natomiast ciekawy jestem
              jak inwestując w Koronę można zyskać, a nie stracić, przynajmniej w takich
              uwarunkowaniach jakie mamy obecnie?
              Ja wydałbym pieniądze oczywiście na... sport.
              Tu należy się uściślenie. Ponieważ mają z tym związek i boiska i szpitale.
              Ja wydałbym te pieniądze na takie formy sportu i rekreacji, które zachęciłyby
              ludzi do takiej aktywności. Korzyści byłyby wielorakie. W tym mniej pacjentów w
              szpitalach. Już nawet biorąc pod uwagę ten aspekt inwestowania w sport można
              podać wiele korzyści i je wycenić. Np. jeżeli w wyniku aktywnej rekreacji
              uchronimy jednego człowieka przed wadą postawy, to ile zarobimy? Można to
              wyliczyć bardzo konkretnie w brzęczącej monecie. A czy wiesz, że podobno ponad
              90% dzieci ma wady postawy? Wiesz ile tylko na tym można zaoszczędzić. A inne
              aspekty sportu? Za dużo by pisać.
              Zdaję sobie oczywiście sprawę, że sukcesy miejscowego klubu mogą zachęcić do
              uprawiania sportu. Jednak w Kielcach tego nie obserwuję, za wyjątkiem może
              koszykówki. Chociaż nie wiem, na ile był to wpływ kieleckiej drużyny, a na ile
              transmitowanych wtedy meczów NBA.
              Przepraszam za przydługi tekst.
              Pozdrawiam
              • Gość: Pincho Re: Czy nareszcie? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 22:27
                Masz troche racji, prawda jest pewnie po srodku. Inwestycja w
                futbol ma swoje zalety i pewnie jakies gorsze strony. Nie wiem
                jaki jest Twoj stosunek do pilki noznej, jesli jej nie lubisz to
                CIe rozumiem. Ja np nie lubie tez roznych dyscyplin sportu i
                napewno wkurzalbym sie gdyby duza kasa szla na cos za czym nie
                przepadam. Racja. Ale podobno pilka nozna to nie sport, to cos
                wiecej...:) Kielce zasluzyly na to by miec 1 lige i widowisko
                na wysokim poziomie. To propagowanie pilki noznej i sportu. ALe
                jesli nie jestes kibicem w dowolnym tego slowa znaczeniu i pilka
                wogole CIe nie kreci to rozumiem Twoje oburzenie. Teraz jest
                sponsor i trzeba to wykorzystac zwlaszcza ze to on lwia czesc
                inwestycji pokrywa a nie miasto. Pozdrowka! PS W czasie rzadow
                poprzedniego prezydenta kasa szla na rozne bajery typu bankiety
                dla wladz czy mahlojki na bazarze gdzie kasa szla do prywatnych
                raczek. I tu nalezy sie skupic na tym i szukac oszczednosci a
                nie czepiac sie sportu gdzie to wszystko jest dla nas kielczan
                robione!!!
                • Gość: BBB Re: Czy nareszcie? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.03, 00:07
                  Dzięki za trochę racji :)
                  Zgadzam się, że prawda leży pośrodku, dodałbym, że jest zwykle naga :))
                  Myślę, że nie jest istotne to, czy lubię piłkę, czy nie lubię. Chodzi o coś
                  innego. Chodzi o to, co to jest sport oraz na co i jak wydawane są nasze
                  pieniądze. Jeżeli uznamy, że sportem jest organizacja widowiska pt. Korona -
                  ....., i uznamy, że jest to dziedziną kultury równorzędną np. muzyce,
                  teatrowi, literaturze itp. wtedy finansowanie „zawodowych” klubów piłkarskich
                  znajduje jakieś uzasadnienie. Ja to kwestionuję. Nie uważam za stosowne aby
                  łożyć ze swoich podatków, chociażby w sposób pośredni, na wynagrodzenia
                  zawodowych n-ligowych sportowców. Oczywiście nie mówię o reprezentantach
                  Polski. Trzymając się piłki, to nie mam nic przeciwko temu aby moje pieniądze
                  były wydawane np. na popularyzację piłki, organizowanie rozgrywek, szkolenie
                  młodzieży itp. Rozumiem, że wciągnie to mieszkańców Kielc do uczestnictwa w
                  aktywnych formach rekreacji. Niech sobie będą np. turnieje szkolne,
                  międzyszkolne, osiedlowe itd. Służy to bezpośrednio nam, lub naszym znajomym i
                  bliskim. Natomiast finansowanie zawodowego klubu to całkiem inna blaszka.
                  Jesteśmy tam wyłącznie widzami. I to widzami, którzy przy okazji żałosnego
                  spektaklu sportowego często mogą zarobić w czaszkę twardym przedmiotem.
                  Przyznaję, że nie znam niuansów finansowania klubów na zachodzie. Coś mi się
                  telepie, że żyją z własnej działalności i sponsorów. Są to chyba firmy, podobne
                  jak ta powstała w Kielcach. Chyba państwo i samorządy ich nie finansują? A
                  nawet gdyby, to u nas wcale tak być nie musi. Piszesz, że sponsor pokrywa lwią
                  część. Czego lwią część? Niech pokryje sobie całość.
                  Co do poprzedniej ekipy, to się zgadzam. Co do sugestii gdzie należy szukać
                  oszczędności to też się zgadzam. Ale nie zgadzam się, że jest to sport robiony
                  dla Kielczan. Jest to wątpliwej jakości widowisko dla Kielczan. Sportem to może
                  to było kiedyś dla piłkarzy biorących udział w tym widowisku. A teraz jest to
                  już tylko źródłem kasy. Ja byłbym o wiele bardziej zadowolony gdyby w Polsce
                  mówiono kiedyś, że po talenty piłkarskie należy jeździć do Kielc, ponieważ
                  tam, chociaż nie ma pierwszoligowej drużyny, szkoli się młodzież i gra się w
                  piłkę masowo. Znowu za długo. Przepraszam.
                  Pozdrawiam
                  • Gość: Pincho Re: Czy nareszcie? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 09:30
                    ok rozumiem o co Ci chodzi. Ale Ci mlodsi musza tez sie skads uczyc, musza
                    poznac wielka pilke, nic nie dziala bardziej zachecajaco do uprawiania sportu
                    niz mecze na poziomie w wykonaniu zawodowcow. CO prawda w Kielcach ich jeszcze
                    nie ma ale z czasem bedzie wyzszy poziom, cierpliwosci.. Pozatym pieniadze nie
                    ida tylko na pilke seniorska ale za to sa tez finansowane grupy mlodziezowe w
                    klubie!
                    Co do finansowania pilki na zachodzie to wiekszosc wielkich klubow gra na
                    stadionach miejskich, kluby same nigdzie nie buduja stadionow, to miasta je
                    buduja! Bo wiedza ze wielka pilka to jest wielka promocja dla ich miasta i do
                    tego doplacaja! A kluby na tych stadionach tylko graja np po 2 zespoly na 1
                    stadionie.
                    Co do talentow to juz jest ich wiele z kielecczyzny jak chocby w Wisle Kuzera
                    (Kielce) czy Kosowski (Ostrowiec) itd. A mlodzierzowi pilkarze z Korony
                    odnosza sukcesy w mistrzostwach Polski! Takze...:) Mysle ze temat w jakims
                    stopniu jest wyczerpany:)
                    • Gość: BBB Re: Czy nareszcie? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 09:41
                      Gość portalu: Pincho napisał(a):
                      >Mysle ze temat w jakims stopniu jest wyczerpany:)

                      Ale tylko w jakimś :))
                      Pozdrawiam :)
Pełna wersja