Starachowice - poseł SLD A. Jagiełło chronił mafię

IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.07.03, 10:17
Z policyjnego podsłuchu wynika, iż poseł SLD Andrzej Jagiełło zadzwonił do
jednego ze starachowickich samorządowców i ostrzegł go przed planowaną akcją
Centralnego Biura Śledczego.

Powoływał się przy tym na informacje od Zbigniewa Sobotki, wiceszefa MSWiA,
nadzorującego policję. Wiceminister zaprzecza jakoby w ogóle rozmawiał z tym
posłem. Tajne śledztwo w tej sprawie prowadzi kielecka prokuratura.

Centralne Biuro Śledcze w Kielcach przygotowując akcje przeciwko
zorganizowanej grupie przestępczej w Starachowicach uzyskało od sądu zgodę na
założenie podsłuchów m.in. na telefony zamieszanych w nielegalne procedery
lokalnych polityków. Jakież było zdziwienie policjantów, kiedy czytając
stenogram jeden z rozmów przeprowadzonych przez starostę ze Starachowic,
zorientowali się, że został on ostrzeżony. Dzwoniącym był kielecki poseł SLD
Andrzej Jagiełło. Z treści rozmowy wynikało, że poseł wie, iż CBŚ planuje
działania przeciwko samorządowcom.

Informacje o uprzedzeniu "przez górę" działaczy SLD ze Starachowic obiegają
kolejne kręgi w policji. Pogorszyło to i tak niezdrową atmosferę podejrzeń
policjantów wobec MSWiA, w tym m.in. wobec doradców wiceministra Sobotki,
którzy na bieżąco(!) interesują się działaniami operacyjnymi policji. W jakim
celu?

Starosta starachowicki Mieczysław Sławek i wiceprzewodniczący rady powiatu
Marek Basiak (obaj z SLD) są podejrzani m.in. o udział w zorganizowanej
grupie przestępczej, która zajmowała się kradzieżami samochodów, wymuszeniami
haraczy, nielegalnym handlem bronią i materiałami wybuchowymi oraz
narkotykami. Akcję w Starachowicach CBŚ planował kilka miesięcy wcześniej.

(więcej w Rz.)
    • Gość: pst! Re: Starachowice - poseł SLD A. Jagiełło chronił IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.07.03, 10:30
      Jagiełło i Długosz tak często i ochoczo podejmowali Millera i po co mu to było?
      • Gość: hop! Wizyty Millera w Kielcach IP: siec:* / 192.168.2.* 07.07.03, 22:33
        millerunio już jagiełły nie poznaje, a bawiło się często w kielcach, długoszowało i ani razu nie zajagielloniło?
        pachnie nowa komisja
    • Gość: WWW Re: Kieleckie SLD bedzie bronic Jagiełłę IP: 193.59.173.* 04.07.03, 10:49
      - jak niepodleglosci!!! Przecież Kielczanie na niego glosowali i go kochają!
      Całe miasto i region stanie za nim. Przeciez jest lojalny: ostrzegł przyjaciela
      i współtowarzysza, a to powinno być chwalone, a nie ganione!
      Teraz jest trudno rządzic, trudniej niz przed 1989. Wtedy nie bylo opozycji, a
      komendant MO stawal na baczność przed przywodcą wojewódzkim ówczesnego SLD,
      czyli PZPR. A teraz byle pacan patrzy ludowej i socjaldemokratycznej wladzy na
      ręce, a policja sie zbiesiła i szuka dziury w calym. A spróbujcie rzadzić bez
      pieniedzy, przeciez ma sie tyle wladzy, ile pieniedzy, i odwrotnie. Poptarzcie
      na przywodców sld w Kielcach: to są najbogatsi ludzie w tym miescie. Cieniasom
      i golodupkom pozostają jakieś pisy, po, lpry:
      • Gość: www Re: Kieleckie SLD bedzie bronic Jagiełłę IP: 193.59.173.* 04.07.03, 11:44
        A co ze znajomymi posła Jagiełły? Juz ich przesłuchano?
        • Gość: sl-dup Re: Kieleckie SLD bedzie bronic Jagiełłę IP: 212.76.37.* 04.07.03, 14:50
          następnym przesłuchań to kol. Łyczkowski

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=6805100&a=6816675
    • Gość: obserwator Re: Starachowice - poseł SLD A. Jagiełło chronił IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.03, 20:53
      Winni bez względu na opcję polityczną powinni w tym państwie ponosić
      odpowiedzialność za swoje czyny. Osądzeni powinni być i ci zamieszani w aferę
      starachowicką. To co się dzieje w związku z tą sprawą budzi jednak pewne
      wątpliwości także w zakresie działań prokuratury i policji.
      Źle, że Jagiełło ujawnił tajne informacje ale kto na Boga ujawnia tajne
      informacje o śledztwie mediom (w tym wypadku Gazeta Rzeczpospolita). Domagam
      się aby tu także ustalić winnych i pociągnąć do odpowiedzialności. Nie jest to
      zresztą pierwszy przypadek.
      Towarzyszący sprawie brak obiektywizmu w mediach jest nieprawdopodny. Jest akt
      oskarżenia w sądzie, prokurator informuje o zarzutach wobec samorządowców
      dotyczących próby wyłudzenia odszkodowania (starosta) oraz wyłudzenia
      odszkodowania i korupcji (radny) a media nadal piszą o tym, że handlowali
      bronią, narkotykami itd.. Zarzuty postawione tym osobom nie wiążą się z
      funkcjami w samorządzie.
      Nie można oczerniać samorządu, miasta i powiatu starachowickiego. Starachowice
      to nie Pruszków na Boga. W każdym podobnym powiecie są tacy przestępcy.
      Starachowice nie odbiegają od przeciętnej w kraju. Dziennikarze nie róbcie
      ludziom wody z mózgów.
      • Gość: Jakub Re: Starachowice - poseł SLD A. Jagiełło chronił IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.07.03, 23:44
        Nie zapominaj, że tych dwu z SLD zostało aresztowanych razem i w związku z
        grupą przestępczą działającą w Starachowicach, w skład której wchodzili także
        policjanci. Na pewno to nie wszyscy aresztowani. Do aresztowania w
        Starachowicach są jeszcze mafijni prokuratorzy, inni członkowie władz SLD i
        policjanci z Prywatnego Komisariatu Policji z komendantem na czele.
        Zadziwiające jest milczenie w sprawie komendanta, chyba że coś przegapiłem, bo
        wakacje.
        Tym dwóm mogą byc także postawione inne zarzuty. Jeszcze nie wiadomo, co
        Millerom uda się ukryć. Dzisiaj trochę pękli, ale przecież za dużo nie
        powiedzieli. Przeciek był do "Rz" dlatego, że wcześniej Miller, Janik czy
        Sopoćko kazali wstrzymać rozszerzanie procesu poznawania tej afery SLD-owsko -
        mafijnej. Dlatego policjanci dali informację o Jagielle do gazety. Jeśli Miller
        zrobi zbyt ostre sledztwo przeciw policji, wtedy dowiemy się więcej o relacjach
        SLD - bandyci. To jest mafia w skali Polski. Tym SLD-owcom ze Starachowic po
        prostu nie poszczęściło sie.
        • Gość: obserwator Re: Starachowice - poseł SLD A. Jagiełło chronił IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.03, 12:39
          Ja stawiam sobie pytanie czy nie mamy doczynienia z wojną o podłożu politycznym
          wewnątrz policji i prokuratury? Czy sposób aresztowania starosty (komandosi)
          oraz długi areszt tymczasowy są współmierne do postawionych zarzutów? Czy
          przypadkiem działania te nie są celowo wyolbrzymiane? Marzy mi się państwo, w
          którym policja, sądy, prokuratura będą niezawisłe a ich działania nie będą
          podlegać wpływom ani lewicy ani prawicy. Polska niestety to jeszcze nie ten
          kraj.
          • Gość: Jakub Re: Starachowice - poseł SLD A. Jagiełło chronił IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 05.07.03, 16:54
            1. To jest możliwe, ktoś coś rozgrywa. W takich sytuacjach zawsze robi się
            spektakl.
            2. Wielu ma podobne marzenia co do praworządności, a więc nie jesteś sam. :)
          • sowizdzal6 Re: Starachowice - poseł SLD A. Jagiełło chronił 09.07.03, 17:09
            Gość portalu: obserwator napisał(a):

            > Ja stawiam sobie pytanie czy nie mamy doczynienia z wojną o podłożu
            politycznym
            >
            > wewnątrz policji i prokuratury? Czy sposób aresztowania starosty (komandosi)
            > oraz długi areszt tymczasowy są współmierne do postawionych zarzutów? Czy
            > przypadkiem działania te nie są celowo wyolbrzymiane? Marzy mi się państwo, w
            > którym policja, sądy, prokuratura będą niezawisłe a ich działania nie będą
            > podlegać wpływom ani lewicy ani prawicy. Polska niestety to jeszcze nie ten
            > kraj.


            Marzyciel z Ciebie całkiem nieuleczalny. Kiedy przyjechałes do Kielc?
    • Gość: Jakub Miller i Janik wiedzieli wcześniej o przeciekach. IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 07:13
      Mafia. Miller i Janik wiedzieli wcześniej o przeciekach w sprawie Starachowic i
      aprobowali to. Powtarza się przestępczy scenariusz z afery Rywina.

      Przez ponad trzy miesiące rząd i SLD nie reagowały na informacje o przecieku w
      tzw. sprawie starachowickiej. Minister Krzysztof Janik nie wszczął postępowania
      wyjaśniającego. Premier Leszek Miller o sprawie dowiedział się dwa tygodnie
      przed publikacją "Rz", ale nie zawiesił ani nie urlopował Zbigniewa Sobotki.

      Mimo że wiadomość mogła dotrzeć do przestępców od wiceszefa MSWiA Zbigniewa
      Sobotki, w dalszym ciągu nadzorował on policję. Minister Krzysztof Janik
      zostawił Sobotce wyjaśnianie częściowo "własnej sprawy". Prokuratura dotychczas
      nie przesłuchała ani jego, ani posła SLD Andrzeja Jagiełły, który powołując się
      na informacje od Sobotki, ostrzegł swoich kolegów ze starachowickiego samorządu
      przed akcją CBŚ. Premier zapewnia o swoim zaufaniu do Sobotki, a źródeł
      przecieku do posła Jagiełły dopatruje się w policjantach z Kielc.

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030707/kraj/kraj_a_1.html

    • Gość: Jakub Gen. Kowalczyk i poseł Jagiełło dostają sraczki. IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 07:21
      Tymczasem z informacji "Rz" wynika, że Sobotka, chcąc obronić się przed
      podejrzeniem, iż przeciek pochodzi od niego, uzgodnił z komendantem głównym
      policji generałem Antonim Kowalczykiem nieprawdziwą wersję zdarzeń o sprawie
      starachowickiej. Obaj zapewniali, że Sobotka nie mógł przekazać posłowi
      Jagielle informacji o akcji policji w Starachowicach, bo rzekomo o niej nie
      wiedział.

      - Nie informowałem ministra Sobotki o planach działań CBŚ w Starachowicach -
      powiedział "Rz" generał, kiedy z nim rozmawialiśmy przed publikacją.

      - Uzgodniliście tę wersję? To jakiego typu informacje przekazujecie
      wiceministrowi? - zapytaliśmy.

      - To nasze wewnętrzne sprawy, jakie informacje przekazujemy - odpowiedział
      wyraźnie zdenerwowanym głosem.

      Tymczasem według relacji policyjnych generał Kowalczyk przekazywał Sobotce
      informacje o Starachowicach.

      - Z naszych operacyjnych informacji wynikało, że w sprawę mogą być zamieszani
      lokalni posłowie SLD, a takie wiadomości zawsze trafiają do komendanta głównego
      policji, który z kolei przekazuje je do MSWiA. Najczęściej rozmawia tam z
      Sobotką lub jego doradcami - powiedział "Rz" jeden z oficerów Komendy Głównej
      Policji. Dodał też, że generał Kowalczyk ma opinię człowieka, który "z
      ostrożności ze wszystkim chodzi do MSWiA". - Także informacje o sprawie
      starachowickiej zostały przekazane do ministerstwa - powiedział oficer.

      Poseł Jagiełło z SLD, który jeszcze w piątek ukrył się na oddziale
      kardiologicznym szpitala w Starachowicach, dzisiaj naprawdę zachoruje ... na
      sraczkę.
      Czy poseł Długosz z SLD już się powiesił? Jeśli nie, to niech się pośpieszy. W
      redakcji "Rzeczpospolitej" oczekuje się pilnie na tę informację. Stosowne
      artykuły już są napisane.
    • Gość: Jakub Jagiełłę wyrzucić z klubu, Długosza ukarać. IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 08:45
      Poseł i wiceprzewodniczący SLD Ryszard Kalisz zażądał w PR "3" wykluczenia
      posła SLD Jagiełły z klubu poselskiego SLD.

      Kalisz zauważył, że odpowiedzialność za zły stan SLD w kieleckiem, za bałagan i
      przestępczość w SLD, ponosi poseł SLD Henryk Długosz. Wyraził zdziwienie, że
      aresztowani w Starachowicach członkowie SLD - starosta i wiceprzewodniczący
      rady - nie zostali dotychczas usunięci z partii SLD i odpowiedzialnością za to
      obciążył posła SLD Henryka Długosza z Kielc, jako przewodniczącego SLD w
      województwie. Kalisz dodał, że ten stan trwa już od marca do lipca, a Długosz
      nic nie zrobił w tym kierunku, a to obciąża wizerunek partii, gdyż Długosz
      ochrania osoby, które dopuściły się przestępstwa, są aresztowane i prokuratura
      postawiła im zarzuty. Długosz ma się natychmiast z tego wytłumaczyć przed
      władzami SLD, a władze te zobaczą, jak go ukarać.

      Trzeba dodać, że władze SLD obawiają się, że w każdej chwili mogą zostać
      ujawnione przestępstwa, jakich dopuścił się poseł SLD Henryk Długosz (artykuły
      już czekają stosownej chwili do druku w "Rzeczpospolitej", a osoba Długosza
      została już odpowiednio nagłośniona, żeby społeczeństwo wiedziało o kogo
      chodzi; nawet pani red. Pieńkowska z SLD, objaśniała dzisiaj rano w radiu kto
      to jest Długosz i że trzeba go ukarać wydaleniem!). Kalisz zdawał się dawać do
      zrozumienia, że dla SLD najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby Długosz po cichu
      się powiesił.
    • jaszau Re: Starachowice - poseł SLD A. Jagiełło chronił 07.07.03, 09:07
      Nie dziwią mnie kolejne doniesienia o aferach związanych z posłami, działaczami,
      członkami SLD, wszak ludzie Ci w znakomitej większości związani byłi z mafią
      PRL-owską, która niewiele miała wspólnego z praworządnością. Teraz Ci panowie i
      również panie korzystają z głupoty elektoratu, który omamiony słodkimi słówkami
      i wizją dawnych czasów opiekuńczego państwa głosuje na tę bańdziorską,
      złodziejską, swołocz. Kiedy ten naród przejrzy na oczy?
      Teraz coraz częściej do takiej konstatacji dochodzę, że w dużej mierze winę za
      ten stan teraźniejszych zjawisk ponosi gruba kreska Mazowieckiego, która
      ochroniła tych i owych partyjniaków przed odpowiedzialnością za ich haniebne
      czyny w epoce komunizmu. Skoro wtedy nie odpowiedzieli za swe czyny, to złudne
      nadzieje, że teraz odpowiedzą za swe sprawki w tej Polsce, która jest rajem dla
      takich hochsztaplerów jak np. poseł Jagiełło, Rywin, Miller i wielu innych
      jeszcze bezimiennych SlD, ziomków SLD. Nadzieje już chyba tylko w Bogu, że
      ześle On jaką zarazę na ten "smutny obraz polskiej rzeczywistości", czyli SLD,
      bo już nie wierzę w sprawiedliwość tzw. polską. Może też jakiś przewrót, albo
      krwawa rewolucja zmienią obecny stan, bo ludzie tego nie wytrzymają i w końcu
      ruszą. Ale niestety ginąć będą nie tylko Ci, co na to zasłużyli.
      • henrykkreuz Jedynym systemowym rozwiazaniem jest to 07.07.03, 10:48
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030707/kraj/kraj_a_8.html#2
        Należy do niego dążyć wszelkimi sposobami i nie żałować wysiłku, ponieważ jest
        to bezkrwawa rewolucja.
    • Gość: Jakub Jagiełło rezygnuje, Długosz informuje IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 18:42
      Poseł SLD Andrzej Jagiełło złożył rezygnację ze wszystkich funkcji w partii
      oraz z członkostwa w klubie parlamentarnym SLD - poinformował szef SLD w
      Świętokrzyskiem, poseł Henryk Długosz.

      Jagiełło wystąpił też do marszałka Sejmu Marka Borowskiego o uchylenie mu
      immunitetu poselskiego. Wcześniej o uchylenie Jagielle immunitetu wystąpił
      minister sprawiedliwości-Prokurator Generalny Grzegorz Kurczuk.

      Rezygnację z członkostwa w klubie parlamentarnym SLD Jagiełło przesłał faxem do
      jego przewodniczącego, Jerzego Jaskierni.

      Według Długosza, z informacji jakie posiada wynika, że samorządowcy SLD,
      aresztowani w tzw. sprawie starachowickiej, dawno też już złożyli rezygnacje z
      członkostwa w partii, ale ponieważ przebywają w areszcie, dokumenty do władz
      SLD jeszcze nie dotarły.
    • Gość: Aplikant swietokrz Re: A co z Ostrowcem? IP: *.MAN.atcom.net.pl 07.07.03, 20:23
      Przeciez i tam dziala eseldowski zwiazek mafijny, zwany SLD
    • Gość: obserwator Re: Starachowice - poseł SLD A. Jagiełło chronił IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 20:44
      Należy patrzeć obiektywnie, czy te problemy dotyczą tylko SLD. A co z innymi
      aferami w które (jak podawały media) zamieszani są ci z "Prawa i
      Sprawiedliwości" czy AWS. Jestem bardzo ciekaw co by się okazało gdyby
      przejrzeć bilingi pracowników CBŚ i prokuratury, który z polityków się z nimi
      kontaktuje i kto ujawnia tajne informacje być może Jagielle, Długoszowi ale
      także Gosiewskiemu, Miodowiczowi czy też prasie. Państwo jest chore jeżeli, jak
      można sądzić, politycznym wpływom lewicy i prawicy podlegają jego organy
      ścigania i prokuratura. Należałoby wreszcie ustalić jaką rolę odgrywa opozycja
      w wyolbrzymianiu tzw. "sprawy starachowickiej".
      • Gość: poseł nowak Re: Starachowice - poseł SLD A. Jagiełło chronił IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.07.03, 01:48



        Zgadzam się w całości! Zaledwie jeden miesiąc od wyborów 1997 Tomaszewski
        jako szef MSWiA zrobił afere zelatynową. Zakaz wprowadzono na sfalszowanych
        dokumentach. W lutym 1998 złozyłem zawiadomienie, ale sprawe ukrywano przez
        28 miesiecy a następnie bezczelnie umorzono. Kaczory jakoś tego nie widzą.
        Co jest z postepowaniem w sprawie kampanii wyborczej w sprawie Krzaklewskiego
        w Tarnowie? Gosiewski jakoś nie ma ochoty przeczytać akt sprawy i zrobic "afery"

        W sprawie Starachowic trzeba byc bardzo ostroznym. Zamiast, zeby Gosiewski
        pieprzył o herbatkach mafi, niech przeczyta akta sprawy Starosty i zapyta
        się PO w Kielcach, dlaczego uzasadnienie do tego aktu jest tajne.
        Dalczego Starosta po wniesieniu aktu oskarżenia jeszcze siedzi. Jaka przesłanka
        aresztowa pozwala na jego przetrzymywanie.

        Czy to, co zauwazył slynny prokurator Mielniczuk, to wszystko co tam jest?
        Moze jest znacznie wiecej,ale się nie ujawnia, bo po co? Mozna miec haki na
        lewice aby Kurczuk siedział cicho.

        Proszę nie zapominac, ze AWS prokurator Ola Tomaszewska jest na wylocie
        i slynie z utrudniania sledztw własnie takiego rodzaju.
        Takiej osobie nie mozna pod zadnym pozorem wierzyć. Zresztą już raz skręciła
        sprawe kielecką, notabene identyczną. Wtedy też był rozgrywki policja-
        prokuratura

        Tak długo jak nie przyczyta się akt sprawy, nie bedzie znało wiernego zapisu,
        tego co powiedział Jagiełło, nie mozna nic mówić w sprawie Jagiełły. W sprawie
        tych co przekazali jakiekolwiek informacje, które nie muszą być utrudnianiem
        sledztwa, ale są istotne, moze to być i na pewno jest - ujawnieniem tajemnicy
        panstwowej.

        Dla mnie oczywista wina lezy po stronie kogoś z MSWIA, kto powiedział to ...
        Długoszowi, a ten przekazał w jakieś luznej rozmowie Jagielle. Taka wersja jest
        pewniejsza.

        Mam wrazenie, że nowu ktoś kogoś szantazuje, tylko czym?

        Na tym posiedzeniu Sejmu wyjasnimy, co to co zostało ujawnione, jest wszystkim
        na liderów SLD; czy moze są jakieś nagrania na temat prokuratorów, policjantów,
        posłów itd.

        Cała sprawę trzeba wyłaczyć natychmiast poza Kielce, bo u nas nie ma szans
        najej załatwienie.

        jezeli ktos twierdzi, ze Mielniczyk, Rurarz itp cos załatwią, to się bardzo
        myli. Mielnczyk skrecił mi sprawę przeciwko pani syndyk.
        "Nagroda" awans do PZ w PO

        I jeszcze jedno! Prosze sie zastanowić nad tym, kto ujawnił "RZ" jeszcze
        wieksza tajemnicę tajnego sledztwa i dlaczego pani Marszałek, póki co,
        w sposob bezsporny popełniła przestępstwo ujawnienia tajemnicy sledztwa.
        Dziś np. napisała, że Kwowalczyk z Sobotka uzgodnili zeznania. OK! Skąd to
        jednak wie, kto ją inspiruje? To muszą byc napradę dobrze poinformowane osoby.

        Kim są? Niewim- dlatego trzeba być ostroznym i przeczytać akta, zapoznać się z
        całościa materiału i wtedy "komentowac"

        Troche mi przykro, ale Marszałek ma zawaidomienie do prokurtaury. Moze wtedy
        powie co jest grane w tej sprawie i kto jej ujawnia scisle tajne inofrmacje.
        Dziś wie o Jagielle, jutro kupi za publikacje zeznania PRUSZKOWA, jak to
        opisywała ostatnio POLITYKA.
        bezsporny
        tajemnicę
        • Gość: Jakub Re: Starachowice - poseł SLD A. Jagiełło chronił IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 08.07.03, 17:16
          Wszystko racja, Panie Pośle, ale w sprawach najwyższej wagi narodowej, a to się
          ostatnio rozgrywa, trzeba zachować proporcje w ocenie sytuacji, a nie, za
          przeproszeniem, wylatywać tu, jak stara baba z pretensjami.

          Pan nie patrzy, Panie Pośle, na sprawy państwa, na przegrywany właśnie interes
          naszego narodu (polskiego). Prywata, Panie Pośle, prywata przez Pana przemawia
          i to już kolejny raz w ostatnich tygodniach.
          Może zmiana ordynacji wyborczej do Sejmu i Senatu na słynne JOW, sprawi, że się
          Pan spokojniej poczuje, gdyż zabezpieczy Pański interes wyborczy i Pańską
          przyszłość - w systemie JOW ma Pan duże szanse na ponowny mandat poselski. A to
          pozwoli trzeźwiej spojrzeć na sprawy państwa, bo zniknie obawa nagłego
          zakończenia obecnej kadencji poselskiej, co uzależnia Pana od woli, delikatnie
          i nie po nazwisku nazywając, SLD. Niech się Pan jak najszybciej, już teraz,
          zaangażuje w sprawy zmiany ustawy wyborczej na JOW. Trzeba próbować. Reszta
          przyjdzie sama.

          Panie Pośle, inne prokuratury też mają kłopoty. Łódź nie jest lepsza od Kielc.
          W Łodzi był Olejnik - obecna gwiazda Millera - i załatwiał większe sprawy (dla
          SLD) niż prowincjonalna, w gruncie rzeczy, Tomaszewska. (Odpryskiem tych spraw
          jest w Kielcach komendant wojewódzki).
          Spokojne spojrzenie na to, co jest najpierw ważne dla państwa, powinno
          przywrócić Panu, zachwiane ostatnio, proporcje rozsądku politycznego. Jak Pan
          wie należę do osób, które obdarzyły aprobatą i zaufaniem Pańską działalność
          poselską. Dlatego wskazuję Panu kierunek niezbędnej aktywności - ustawa o JOW,
          gdyż to ona może odwrócić dramatyczny tręd, w jaki wtrącone zostało państwo
          polskie. Obawa o pozostałą, jeszcze dwuletnią, część Pańskiej kadencji
          poselskiej uzależnia Pana od SLD, ale w zamian pozwala Panu zabawiać się w
          rozgrzebywanie - ze zmienionej dzisiejszej perspektywy - drobnych spraw w
          ramach zakreślonych przez SLD. Niech Pan te sprawy załatwia, ale nasza,
          narodowa, wspólna przyszłość jest ważniejsza. Proszę pamiętać, że ocena
          Pańskiej działalności nie będzie stałą niezmienną. Oceny będą się zmieniać, tak
          jak zmieniamy oceny wielu faktów historycznych.

          Boże! - chroń posła Nowaka przed listą wyborczą SLD.
          • Gość: poseł nowak Re: Starachowice - poseł SLD A. Jagiełło chronił IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.07.03, 23:37
            Gość portalu: Jakub napisał(a):

            > Wszystko racja, Panie Pośle, ale w sprawach najwyższej wagi narodowej, a to
            się
            >
            > ostatnio rozgrywa, trzeba zachować proporcje w ocenie sytuacji, a nie, za
            > przeproszeniem, wylatywać tu, jak stara baba z pretensjami.
            >
            > Pan nie patrzy, Panie Pośle, na sprawy państwa, na przegrywany właśnie
            interes
            > naszego narodu (polskiego). Prywata, Panie Pośle, prywata przez Pana
            przemawia
            > i to już kolejny raz w ostatnich tygodniach.
            > Może zmiana ordynacji wyborczej do Sejmu i Senatu na słynne JOW, sprawi, że
            się
            >
            > Pan spokojniej poczuje, gdyż zabezpieczy Pański interes wyborczy i Pańską
            > przyszłość - w systemie JOW ma Pan duże szanse na ponowny mandat poselski. A
            to
            >
            > pozwoli trzeźwiej spojrzeć na sprawy państwa, bo zniknie obawa nagłego
            > zakończenia obecnej kadencji poselskiej, co uzależnia Pana od woli,
            delikatnie
            >
            > i nie po nazwisku nazywając, SLD. Niech się Pan jak najszybciej, już teraz,
            > zaangażuje w sprawy zmiany ustawy wyborczej na JOW. Trzeba próbować. Reszta
            > przyjdzie sama.
            >
            > Panie Pośle, inne prokuratury też mają kłopoty. Łódź nie jest lepsza od
            Kielc.
            > W Łodzi był Olejnik - obecna gwiazda Millera - i załatwiał większe sprawy
            (dla
            > SLD) niż prowincjonalna, w gruncie rzeczy, Tomaszewska. (Odpryskiem tych
            spraw
            > jest w Kielcach komendant wojewódzki).
            > Spokojne spojrzenie na to, co jest najpierw ważne dla państwa, powinno
            > przywrócić Panu, zachwiane ostatnio, proporcje rozsądku politycznego. Jak Pan
            > wie należę do osób, które obdarzyły aprobatą i zaufaniem Pańską działalność
            > poselską. Dlatego wskazuję Panu kierunek niezbędnej aktywności - ustawa o
            JOW,
            > gdyż to ona może odwrócić dramatyczny tręd, w jaki wtrącone zostało państwo
            > polskie. Obawa o pozostałą, jeszcze dwuletnią, część Pańskiej kadencji
            > poselskiej uzależnia Pana od SLD, ale w zamian pozwala Panu zabawiać się w
            > rozgrzebywanie - ze zmienionej dzisiejszej perspektywy - drobnych spraw w
            > ramach zakreślonych przez SLD. Niech Pan te sprawy załatwia, ale nasza,
            > narodowa, wspólna przyszłość jest ważniejsza. Proszę pamiętać, że ocena
            > Pańskiej działalności nie będzie stałą niezmienną. Oceny będą się zmieniać,
            tak
            >
            > jak zmieniamy oceny wielu faktów historycznych.
            >
            > Boże! - chroń posła Nowaka przed listą wyborczą SLD.

            Drogi Jakubie! Ja jestem antykomunistą z krwi i kosci. W roku 1983 w RFN za
            działalność, a miałem wtedy 20 lat, dostałem azyl polityczny w RFN. Ja komunie
            nie zapomniałem, ze zniszyczyła nam Polske.
            Ostatnie 14 lat, a w szczegolnosci rzady 1997- 2001 nie były dla naszego
            narodu, dla Polski pozytywne.

            Ja naprawdę widzę intencje takiego Gosiewskiego,Kaczorów. Zapewniam pana, że to
            jest tylko pend do wladzy, oni znowu chcą zasady TKM.

            OK ale jak ja ma im uwierzyć, kiedy nas spadochroniarz z PiS slizga się na
            populizmie?

            Nie kocham i nie zycze sobie SLD u władzy, ale niestety nie widze w obecnej
            sytuacji alternatywy. Mamy rok na wiejsce do UE. Czy faktycznie nie jest lepiej
            pilnować komuchów i pozostawić ich jeszcze rok u władzy.

            To co zrobiłem, dając "szanse " Millerowi jest zdrowym rozsądkiem.

            Sorry jezeli pana zawodze. Ja widze jednak naszą prawice z bliska. jezeli
            chopdzi o afery wcale nie jest gorsza. Prosze sparwdzić oświadczenia
            Piskorskiego i Zagórnego, przeczytac co pisze dziś ZW
            • Gość: Widz Re: Starachowice - poseł SLD A. Jagiełło chronił IP: *.echo-press.com.pl 10.07.03, 14:40
              Mam wrażenie,że poseł Nowak stracił ostatnio nie tylko zdrowy
              rozsądek,moralność,ale i instynkt samozachowawczy.Ktoś, kto twierdzi,że jest
              antykomunistą z krwi i kości, a głosuje za Millerem,musi być chory,albo ma
              rozdwojenie jaźni.Najpewniej jednak chce coś uzyskać dla siebie.Zagłosował za
              Millerem,bo liczył,że wtedy Kurczuk odwoła prokurator Tomaszewską, której
              serdecznie nienawidzi.A dlaczego?Bo kiedy nie był jeszcze posłem,kieleccy
              prokuratorzy stawiali mu zarzuty karne przeciwko pani syndyk (tej też nie
              znosi,bo uważa,że przez nią zbankrutowała jego firma,kiedy kupił słynną
              mleczarnię i doprowadził ją do ruiny).Jak został posłem,przeniósł swoje sprawy
              do innej prokuratury,a ta je umorzyła,bo miała Nowaka dość i nie znała go tak
              dobrze,jak prokuratorzy kieleccy.
              Więc od tej pory chce zniszczyć Tomaszewską i prok.Piwko wszelkimi
              sposobami.Nie dlatego,że zależy mu na dobru kieleckiego wymiaru
              sprawiedliwości,czy w imię innych,górnolotnych powodów.Tu chodzi o
              zwykła,prywatną zemstę.Jeszcze i za to,że to w jedej ze spraw w Kielcach
              toczonych przeciwko niem, rodzimi psychiatrzy dopatrzyli się u niego problemów
              z osobowością, skłonność do pieniactwa i uszkodzenie OUN.Ta opinia nie jest w
              pełni rzetelna,ale nie przysporzyła Nowakowa chwały.Stąd kolejny powód do
              prywatnej zemsty - na prokuratorach i psychiatrach.Potem była niechęć do sądów,
              bo i te chciały wysłać go do specjalistów od "chorób duszy".
              Poseł nigdy nie powinien kierować się prywatą. To własnie Nowak zarzuca
              Długoszowi i innym.Chce walczyć z czerwonymi baronami i korupcją SLD.Ale
              przecież robi to samo!Wykorzystuje media dla własnej chwały,interesuje się
              tylko tymi sprawami,które jemu samemu coś mogą ułatwić,albo przekonają go
              wewnętrznie,że - wbrew pozorom - jest wielki. Czy nie zauważyliście,drodzy
              Internauci,że posła nie obeszła sprawa nauczycieli,którzy prosili go o pomoc
              dlatego,że nie wiązała się w żaden sposób z prokuraturą,ani sądem? Że każda ze
              spraw,jaką się zajmuje,jest w jakikolwiek sposób związana z jego prywatą? A
              sprawa blacharza z Nowin? Zajął się nią jedynie dlatego,że adwersarzem tegoż
              był brat notariusza, Janusza P.,który - jego zdaniem - wespół z panią syndyk
              oszukał go przy zakupie wspomnianej mleczarni. Gdyby chodziło o jakiegoś innego
              P., nie brata notariusza,którego nienawidzi i szuka na niego pomsty,nawet by
              nie zająknął się w sprawie skrzywdzonego blacharza.
              Przejrzyjcie na oczy Interuauci!!!!!!!!!!!!
              • elektryk77 Re: Starachowice - poseł SLD A. Jagiełło chronił 19.07.03, 14:34
                Brak wykształcenia nic nie mówi o możliwościach człowieka. Nie bronie posła
                Nowaka, bo głosowaniem nad wotum zaufania dla rządu wystawił sobie ocenę sam.
                Przypomnę tylko, że wielu znanych polityków nie miało wykształcenia. Byli to
                m.in. premier Anglii, prezydenci USA i nasz Wałęsa. Popatrz jak rozpieprzyli
                Polskę tzw. intelektualiści. A wykształcenie można było zdobyć na wiele
                sposobów. Podniosę specjalnie kilka wątków o „uczonych” z Akademii
                Świętokrzyskiej abyś poczytał sobie ile mogą być warte dyplomy. Nawiasem mówiąc
                Jagiełła ma dyplom tej samej szkoły partyjnej co uczeni z wątku o AŚ. Nowak zna
                przynajmniej dwa obce języki i widział trochę świata, a tacy uczeni z JM
                Massalskim na czele nie znają w większości żadnych. obcych języków. Nic nie
                wiedzą, nie słyszeli, wszystkiemu winni inni. Albo nie ma winnych. Sprawdź
                jakie wykształcenie mają ci co rządzą miastem i województwem. Pomyśl jeszcze
                raz zanim .zarzucisz komuś brak wykształcenia.
                • Gość: poseł nowak Re: Starachowice - poseł SLD A. Jagiełło chronił IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.07.03, 18:05
                  Dziękuje za dobre słowo! Ja mam jednak coś wiecej niz to co jest na oficjalnej
                  stronie Sejmu i to z zagranicy.

                  W Polsce w stanie wojennym 1981- 82 uczeszczałem ponad dwa lata do V LO w
                  Gdanski na Polanki ( obok domu Wałesy w Oliwie ). Nie zrobiłem matury,
                  bo "musiałem" wyjechać do RFN z powodu działalności w stoczniach. Dostałem
                  za nia azyl polityczny. Proszę zauwazyć, że kiedy go otrzymywałem w dniu 10
                  grudnia 1983 miałem tylko 20 lat. Nie otrzymałem go za friko.

                  Za wotum zaufania głosowałem z powodu zdrowego rozsądku, tj zblizającego się
                  wejścia do UE. Teraz widać 3 % wzrostu gospodarczego i dlatego uważam, ze nie
                  nalezy tego stawiać na głowie a już na pewno nie mogę glosowac z tego powodu,
                  że niby prawica, PiS i LPR chcą "na wydre" do władzy, krzycząc - "TKM"

                  Nie jestem Lpper, nie powiem "oni byli", ale faktem jest, że obecny bajzel
                  zawdzięczamy rozpasaniu z lat 1997- 2001.

                  Korupcja i kazda patologia jest ponadpartyjna, dotyczy zarówno lewej jak i
                  prawej strony. Zeby to naprwić, trzeba kierować sie zdrowym rozsadkiem i
                  procesowym podejściem, a nie - "nie lubie czerownych", i- SLD to organizacja
                  przestępcza.

                  Poseł Gosiewski wszystko o Starachowicach wiedzial i cicho siedzial.On unika
                  mnie kilka miesięcy , twierdząc - uwaga - ze nie jest pewny mojej osoby.
                  Faktycznie! Zapytałem się go kiedyś. Panie pośle, jezeli jest pan taki uczciwy,
                  to dlaczego ma pan rozdzielczość majątkową i dlaczego pana zony
                  ( są dwie : była i obecna), były na pierwszych miejscach w warszawie na liscie
                  radnych?
                  Faktycznie mozna nie lubiec Nowaka!

                  On nie działa merytorycznie lecz się wozi po SLD. Proszę sie zapytać, co
                  wyprawiał w MŚ jak był doradcą Leszka Kaczynskiego. Toż to gorszy typ niż
                  wszystkie komuchy razem wzięte, bardziej fanatyczny niż Bin Laden

                  Wole "komuchów" u władzy i ich pilnowac, "wbijac im nóz w plecy", niż patrzeć
                  na to co narozrabiał i narozrabia:

                  Tomaszewski ( Afera Zelatynowa ), Formus, Walendziak, Krzaklewski podczas
                  kampanii wyborczej. Jest tego ogrom. Prawicowe media jednak o tym nie meldują.

                  Ja nie stosuje "odpwiedzialności zbiorowej" lecz piętnuje konkretne numery

                  I jeszcze jedno! Nie wydaje sie nam, ze "prawica" chce pogonic SLD aby załapac
                  sie na Bruksele i na wzrost gospodarczy?




                  elektryk77 napisał:

                  > Brak wykształcenia nic nie mówi o możliwościach człowieka. Nie bronie posła
                  > Nowaka, bo głosowaniem nad wotum zaufania dla rządu wystawił sobie ocenę sam.
                  > Przypomnę tylko, że wielu znanych polityków nie miało wykształcenia. Byli to
                  > m.in. premier Anglii, prezydenci USA i nasz Wałęsa. Popatrz jak rozpieprzyli
                  > Polskę tzw. intelektualiści. A wykształcenie można było zdobyć na wiele
                  > sposobów. Podniosę specjalnie kilka wątków o „uczonych” z Akademii
                  > Świętokrzyskiej abyś poczytał sobie ile mogą być warte dyplomy. Nawiasem
                  mówiąc
                  >
                  > Jagiełła ma dyplom tej samej szkoły partyjnej co uczeni z wątku o AŚ. Nowak
                  zna
                  >
                  > przynajmniej dwa obce języki i widział trochę świata, a tacy uczeni z JM
                  > Massalskim na czele nie znają w większości żadnych. obcych języków. Nic nie
                  > wiedzą, nie słyszeli, wszystkiemu winni inni. Albo nie ma winnych. Sprawdź
                  > jakie wykształcenie mają ci co rządzą miastem i województwem. Pomyśl jeszcze
                  > raz zanim .zarzucisz komuś brak wykształcenia.
                  • Gość: BBB Re: Starachowice - poseł SLD A. Jagiełło chronił IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.03, 18:21
                    Wielce Szanowny Panie Pośle!
                    Z tym wzrostem gospodarczym Brukseli, to lepiej nie przeginać.
                    Pozdrawiam
                    • Gość: poseł nowak Re: Starachowice - poseł SLD A. Jagiełło chronił IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.07.03, 18:52
                      Gość portalu: BBB napisał(a):

                      > Wielce Szanowny Panie Pośle!
                      > Z tym wzrostem gospodarczym Brukseli, to lepiej nie przeginać.
                      > Pozdrawiam

                      Sorry ale nie rozumiem . Miałem na mysli to, że stołki w Brukseli dostaną (
                      beda dzielić) ci, ktorzy będą u władzy w danym momencie. Obawiam się, że gdyby
                      Samoobrona miała udział po rozwiazaniu Sejmu, w rzadzie, to pewnie Lepper by
                      dezygnował swoich. Czy tego chcemy?

                      Jezeli chodzi o wzrot, to gwarantuje panu, ze do konca kadencji bedzie dość
                      dobrze i dlatego opozycja w Sejmie się tego obawia. Trzeba jednak umiec
                      przegrywac i pozwolic rzadzić innym.

                      Nie sądzi Pan, ze "AWS bis" przy władzy bylby obecnie lekarstwem na to
                      co dzieje w kraju?

                      Niech posłowie kazdej opcji wezmą się za rzetelne posłowanie a bedzie dobrze.
                      Niestety nie widze poprawy w najblizszej perspektywie.

                      Acha! Bedzie jeszcze jedna sprawa, ponadpartyjna- sprzdaż Ustawy o grach
                      losowych...za 10 mln dolarów. Prezesem przedsięwziecia był ze strony
                      SLD poseł J.

                      • Gość: BBB Re: Starachowice - poseł SLD A. Jagiełło chronił IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.03, 19:24
                        Rzeczywiście, zaszło chyba nieporozumienie. Ja zrozumiałem, że po
                        przystąpieniu do UE będziemy mieli taki wzrost gospodarczy jak UE, i to będzie
                        lekarstwem na naszą sytuację, co wykorzysta...
                        Z następnym fragmentem się zgadzam.
                        Co do AWS, to chyba nikt rozsądny nie sądzi aby powrócili do władzy.
                        Ja niestety także nie widzę szans na poprawę sytuacji. Szczególnie za rządów
                        Leszka M.
                        Ustawą o grach losowych się nie interesowałem. Czy byłby Pan tak uprzejmy i
                        przybliżył jej (ustawy) kulisy!
                        Pozdrawiam
                        • Gość: poseł nowak Re: Starachowice - poseł SLD A. Jagiełło chronił IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.07.03, 20:08
                          AWS nie wróci, ale w Sejmie są ludzie z tamtego okresu. To tylko byla by
                          reinkarnacja - nic wiecej. Ja nie widzę dużej szansy na poprawe teraz a
                          szczegolnie, kiedy bedzie jakaś pseudoprawica typu LPR. Dlatego tez trzeba
                          gonić takich typów jak Długosz, to moze reszta sie wystraszy.

                          Ustawa o grach losowych, to ta o ktorej dawno się mowiło, ze kosztuje
                          3 mln USD, to ta o ktorej niedawno mowił "masa".

                          Niemoge wiecej nic mowic, bo są podejmowane pewne działania.

                          Moze wyjdzie i z tego komisja śledcza.

                          Niech Pan zgaduje kto to jest J. Ten zam gość "wział" równy mln za Hute
                          Ostrowiec... za upadłość



                          Gość portalu: BBB napisał(a):

                          > Rzeczywiście, zaszło chyba nieporozumienie. Ja zrozumiałem, że po
                          > przystąpieniu do UE będziemy mieli taki wzrost gospodarczy jak UE, i to
                          będzie
                          > lekarstwem na naszą sytuację, co wykorzysta...
                          > Z następnym fragmentem się zgadzam.
                          > Co do AWS, to chyba nikt rozsądny nie sądzi aby powrócili do władzy.
                          > Ja niestety także nie widzę szans na poprawę sytuacji. Szczególnie za rządów
                          > Leszka M.
                          > Ustawą o grach losowych się nie interesowałem. Czy byłby Pan tak uprzejmy i
                          > przybliżył jej (ustawy) kulisy!
                          > Pozdrawiam
                          • Gość: BBB Re: Starachowice - poseł SLD A. Jagiełło chronił IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.03, 23:46
                            Na J. mamy dwóch. Każdy niezły sk...syn.
                            Ciekawe, który jest sk..synem za milion?
                            Pozdrawiam
                            • Gość: Jakub Re: Starachowice - poseł SLD A. Jagiełło chronił IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 20.07.03, 01:50
                              Ten, który ma większe możliwości i ten, którego w Ostrowcu każą przepraszać,
                              choć nikt nie wymienił jego nazwiska?
                              • Gość: BBB Re: Starachowice - poseł SLD A. Jagiełło chronił IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.03, 01:56
                                Gość portalu: Jakub napisał(a):
                                > Ten, który ma większe możliwości i ten, którego w Ostrowcu każą przepraszać,
                                > choć nikt nie wymienił jego nazwiska?

                                Czyli śnięty karp :)))))
      • Gość: Uczciwy Re: Odezwal sie zagrożony IP: *.MAN.atcom.net.pl 08.07.03, 14:32
        Hihi, aleś się wystraszył. Więc probujesz ochlapac blotek kogo sie da!
        Najlepiej tych, ktorzy ujawniają eseldowska mafie. Hihihi!!!
    • Gość: Jakub Rozdwojenie inteligencji u Jagiełły? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 08.07.03, 23:08
      Dziwna linia obrony w tym samym liście Jagiełły, chyba, że doradza mu
      doświadczony poseł Nowak.

      "Oświadczam z całą stanowczością, że nie jest prawdą, abym utrudniał w
      jakikolwiek sposób śledztwo w tej sprawie lub uprzedził kogokolwiek o
      planowanej akcji policji w Starachowicach, co głównie mi się zarzuca. Nie
      zrobiłem tego, bo przede wszystkim nie miałem wiadomości ani świadomości tego,
      że w tak zwanej sprawie starachowickiej prowadzone jest śledztwo oraz - że na
      dzień 26 marca 2003 r. planowana jest akcja policji."

      "...[zatelefonowałem do starosty starachowickiego} z zapytaniem, co
      narozrabiał, czy wziął jakieś łapówki itp., bo policja zajmuje się taką sprawą
      i grozi mu za to areszt."
      "W trakcie tej rozmowy wymieniłem nazwisko ministra Sobotki jako blef
      zmierzający do ewentualnego postraszenia starosty i uzyskania prawdziwej
      odpowiedzi."

      O co chodzi w tej obronie?
      • Gość: prr Blefowanie szansą na sukces SLD? IP: siec:* / 192.168.2.* 09.07.03, 14:45
        Gość portalu: Jakub napisał(a):

        > Dziwna linia obrony w tym samym liście Jagiełły, chyba, że doradza mu
        > doświadczony poseł Nowak.
        >
        > "Oświadczam z całą stanowczością, że nie jest prawdą, abym utrudniał w
        > jakikolwiek sposób śledztwo w tej sprawie lub uprzedził kogokolwiek o
        > planowanej akcji policji w Starachowicach, co głównie mi się zarzuca. Nie
        > zrobiłem tego, bo przede wszystkim nie miałem wiadomości ani świadomości tego,
        > że w tak zwanej sprawie starachowickiej prowadzone jest śledztwo oraz - że na
        > dzień 26 marca 2003 r. planowana jest akcja policji."
        >
        > "...[zatelefonowałem do starosty starachowickiego} z zapytaniem, co
        > narozrabiał, czy wziął jakieś łapówki itp., bo policja zajmuje się taką sprawą
        > i grozi mu za to areszt."
        > "W trakcie tej rozmowy wymieniłem nazwisko ministra Sobotki jako blef
        > zmierzający do ewentualnego postraszenia starosty i uzyskania prawdziwej
        > odpowiedzi."
        >
        > O co chodzi w tej obronie?

        Jagiełło przyznaje się, ze wie od policji o nadużyciach

        a)który policjant mu powiedział, czy miał ten policjant takie prawo posła zawiadamiać - dla Jagiełły oczywiste, ze takie informacje od policji mógł mieć, i nie widzi nic w tym złego, ze być może ostrzega łapówkarza, ba on nie iwdzi nic wtym złego aby wogóle z łapówkarzem rozmawiać
        b) poseł jako postraszyciel aresztem, ciekawe jak on to sobie wyobrażał, postraszy a tamten wyspowiada się jak na spowiedzi bo posła kocha? Od kiedy to zajęciem posłów jest straszenie?
        c) ciekawe jaki instruktażowy film mafii oglądali nasi okupanci, Rywina wytłumaczył Barcikowski blefem gospodarczym, nie mineło wiele a pojetny uczeń Jagiełło już blef stosuje jakby był głównym blagierem Rzplitej
      • Gość: ut Zemstą ciulika zrobić kogoś w ciula? IP: siec:* / 192.168.2.* 09.07.03, 14:50
        Jak ciulik z ciulikiem....
        "Zawsze byłem za tym, że jeśli któremukolwiek z członków partii będzie zarzucane przestępstwo, partia podejmie odpowiednie kroki. Rozmawiałem z szefem SLD w powiecie posłem Andrzejem Jagiełło i myślę, że jego reakcja będzie odpowiednia - powiedział poseł Długosz."
        www.i-kielce.pl/archiwum/2003/a2003.03.27.html
      • Gość: och! Bliźniaki Jagiełłowe? IP: siec:* / 192.168.2.* 09.07.03, 15:08
        tu ma lat 49 www1.gazeta.pl/kraj/1,34354,1560053.html
        a tu 58 www.sld.kielce.pl/jagiello.html
        A mordunia ta sama...
        www.sld.kielce.pl/ i nadal w zarządzie SLD?

        Krzysztof Jagiełło (ten od millerowej łodzi)studiował w latach 80-tych na Akademii Nauk Społecznych przy KC PZPR w Warszawie czy to z tych samych Jagiełłów?
        a Kiedy Miller bawił na ANS?
        umiłowane jagiełłowe ludzie - studia ulubione ANS?
    • Gość: Jakub Jagiełło dostał zarzut i ...do szpitala IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 09.07.03, 22:05
      Prokuratura Okręgowa w Kielcach postawiła w środę byłemu posłowi SLD Andrzejowi
      Jagielle zarzut utrudniania śledztwa w tzw. sprawie starachowickiej.

      Podczas przesłuchania Jagiełło źle się poczuł i trafił do szpitala - powiedział
      PAP prokurator krajowy Karol Napierski.

      • Gość: prr! Chorzy ludzie u władzy IP: siec:* / 192.168.2.* 10.07.03, 10:44
        I po kie licho tym schorowanym ludziom władzunia,żeby tylko zdrowym nerwy psuć? A może to władza jest chorobotwórcza?
    • Gość: Jakub Miller zapowiedział zawał serca u Jagiełły IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 10.07.03, 14:16
      Poseł Jagiełło zachował się haniebnie i skandalicznie - powiedział premier
      Leszek Miller, przedstawiając sprawozdanie rządu na temat działań podjętych w
      tzw. sprawie starachowickiej.

      Andrzej Jagiełło zachował się haniebnie, uprzedzając samorządowców o ich
      zatrzymaniu, i nie miał w sobie za grosz odpowiedzialności, tak jak nie mieli
      jej ci, którzy udostępnili mu te informacje - oświadczył premier Miller.

      Według premiera, organa ścigania i wymiaru sprawiedliwości pracują rzetelnie i
      sumiennie, co dało efekt w postaci zatrzymań i aresztowań oraz pierwszych aktów
      oskarżenia w śledztwie w sprawie gangu starachowickiego.

    • Gość: Jakub minister Kurczuk: Rozwiązać kielecką SLD IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 10.07.03, 14:22
      - Jestem gotów zgłosić propozycję rozwiązania całej kieleckiej organizacji
      SLD. Tak po prostu być nie może" - powiedział w radiowej "Trójce" minister
      sprawiedliwości Grzegorz Kurczuk.

      "Moim zdaniem sytuacja dojrzała do tego, żeby jutro, kiedy zbierze się Rada
      Krajowa SLD, podjąć w tej sprawie decyzję" - oświadczył Kurczuk.

      Według ministra, nie nastąpiła właściwa reakcja władz wojewódzkich na sprawę
      starachowicką. "Obawiam się, że swego rodzaju zlekceważenie pewnych zjawisk,
      niereagowanie we właściwym czasie na odpowiednie sygnały, doprowadziły właśnie
      do sytuacji, jaką mamy dziś. To po prostu wstyd" - podkreślił.
      • Gość: Jakub Kurczuk: Los Sobotki zależy od Jagiełły IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 10.07.03, 14:29
        Minister Kurczuk pytany, czy dobrze się stało, że komendant główny policji
        Antoni Kowalczyk powiadomił wiceministra Sobotkę o całej sprawie, Kurczuk
        odpowiedział: "Moim zdaniem, było to nieprawidłowe".

        Według Kurczuka, dalsze postępowanie wobec wiceministra Sobotki jest
        uzależnione od zeznań byłego już posła Sojuszu Andrzeja Jagiełły. "W zależności
        od jego zeznań i innych materiałów dopiero będzie można coś powiedzieć" -
        zaznaczył.

    • Gość: Jakub Długosz broni się wnioskiem o rozwiązanie IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 10.07.03, 22:01
      Szef świętokrzyskiego SLD poseł Henryk Długosz złożył - u sekretarza
      generalnego partii - wniosek o rozwiązanie struktur SLD w Starachowicach.
      Wpłynęła na to rezygnacja posła Andrzeja Jagiełły z funkcji szefa powiatowego
      SLD oraz "sygnały o powiązaniach towarzyskich ze światem przestępczym" -
      wyjaśnia Długosz. Władze SLD zajmą się tym wnioskiem być może już jutro,
      tymczasem z partii wykluczeni zostali dwaj aresztowani samorządowcy ze
      Starachowic.
    • Gość: Jakub Starosta zadzwonił na prywatny komisariat policji! IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 08:45
      "Rzeczpospolitej" udało się odtworzyć, co robili główni bohaterowie
      starachowickiej afery 26 marca 2003 roku rano.

      O godz. 8.26 poseł Jagiełło zadzwonił do starosty powiatu starachowickiego
      Mieczysława Sławka i ostrzegł go przed działaniami policji.

      Starosta ostrzeżony przez posła Jagiełłę o planowanej akcji policji zadzwonił
      najpierw do szefa policji w Starachowicach, a zaraz potem do przywódcy
      miejscowego gangu.

      Rano posłowie mieli dwa głosowania. O 9.07 głosowali nad zmianami w porządku
      dziennym. Z listy imiennych wyników głosowań wynika, że tego dnia na sali byli
      Andrzej Jagiełło, szef świętokrzyskiego SLD Henryk Długosz i wiceminister
      Zbigniew Sobotka.
      Ostrzeżony niedługo przed głosowaniami przez Jagiełłę starosta Mieczysław
      Sławek próbował się dodzwonić do
      szefa miejscowej policji Andrzeja Lipca, [!!!!!!!!]
      jednak ten nie odbierał komórki. Potem starosta zadzwonił do Leszka S.,
      przywódcy miejscowego świata przestępczego. Nie wiadomo, o czym rozmawiali.
      Billingi osób zamieszanych w sprawę bada teraz prokuratura.

      Szef starachowickiej policji Andrzej Lipiec nie chciał rozmawiać z "Rz" na
      temat sprawy. - Jestem na urlopie, odpoczynek mi się należy - stwierdził. Z
      naszych informacji wynika jednak, że komendant spędza urlop w... Starachowicach.

      Może w końcu doczekamy się wyjaśnienia, jaką rolę odgrywał w starachowickiej
      mafii SLD-owskiej komendant starachowickiej policji. Może dowiemy się, dlaczego
      komendanta starachowickiej policji ochrania komendant wojewódzki policji,
      przysłany do Kielc przez Millera z łódzkiej mafii SLD.
      "Rzeczpospolita" zbiera materiały na posła SLD Henryka Długosza, mające
      wyjaśnić jego rolę jako koordynatora działań przestępczych SLD w województwie
      świętokrzyskim.
      • Gość: poseł nowak Re: Starosta zadzwonił na prywatny komisariat pol IP: 213.77.1.* 12.07.03, 11:50
        Gość portalu: Jakub napisał(a):

        > "Rzeczpospolitej" udało się odtworzyć, co robili główni bohaterowie
        > starachowickiej afery 26 marca 2003 roku rano.
        >
        > O godz. 8.26 poseł Jagiełło zadzwonił do starosty powiatu starachowickiego
        > Mieczysława Sławka i ostrzegł go przed działaniami policji.
        >
        > Starosta ostrzeżony przez posła Jagiełłę o planowanej akcji policji zadzwonił
        > najpierw do szefa policji w Starachowicach, a zaraz potem do przywódcy
        > miejscowego gangu.
        >
        > Rano posłowie mieli dwa głosowania. O 9.07 głosowali nad zmianami w porządku
        > dziennym. Z listy imiennych wyników głosowań wynika, że tego dnia na sali
        byli
        > Andrzej Jagiełło, szef świętokrzyskiego SLD Henryk Długosz i wiceminister
        > Zbigniew Sobotka.
        > Ostrzeżony niedługo przed głosowaniami przez Jagiełłę starosta Mieczysław
        > Sławek próbował się dodzwonić do
        > szefa miejscowej policji Andrzeja Lipca, [!!!!!!!!]
        > jednak ten nie odbierał komórki. Potem starosta zadzwonił do Leszka S.,
        > przywódcy miejscowego świata przestępczego. Nie wiadomo, o czym rozmawiali.
        > Billingi osób zamieszanych w sprawę bada teraz prokuratura.
        >
        > Szef starachowickiej policji Andrzej Lipiec nie chciał rozmawiać z "Rz" na
        > temat sprawy. - Jestem na urlopie, odpoczynek mi się należy - stwierdził. Z
        > naszych informacji wynika jednak, że komendant spędza urlop w...
        Starachowicach
        > .
        >
        > Może w końcu doczekamy się wyjaśnienia, jaką rolę odgrywał w starachowickiej
        > mafii SLD-owskiej komendant starachowickiej policji. Może dowiemy się,
        dlaczego
        >
        > komendanta starachowickiej policji ochrania komendant wojewódzki policji,
        > przysłany do Kielc przez Millera z łódzkiej mafii SLD.


        > "Rzeczpospolita" zbiera materiały na posła SLD Henryka Długosza, mające
        > wyjaśnić jego rolę jako koordynatora działań przestępczych SLD w województwie
        > świętokrzyskim.

        To zdanie jest bardzo dobre! Ja uważam, że tak jest. Problem, ze RZEPA wie
        wszystko odemnie, niechce jednak publikować, bo czeka jak poseł D. dostanie
        wazniejsze stanowisko w rzadzie. Pani Marszałek twierdziła bowim, że po co
        teraz, kiedy znowu się dołozy SLD, tylko mocniej. No i mamy problem, bo dzięki
        moim listom do Millera na temat Długosza, Henio nie bedzie szefem autostrad,
        z własną inspekcją drogową. Gdyby się tak stało, to pewnie mielibiśmy Chrzanów

        Zacny cel, tylko dlaczego czekać z takiego powodu i dlaczego dzieje sie to w
        tak nieobjektywny sposob, dlaczego ona jest taka wredna w swoim działaniu.
        Wie Pan, że kilka lat namawiam ją na publikacje na tema "grupy długosza" z
        Kielc, ale Pani Marszałek woli sama popełniac przestępstwa

        Wydaje mi się,że niezle sie wkręciła w "coś" i ktoś ja teraz używa do
        manipulacji
        • Gość: Jakub Re: Starosta zadzwonił na prywatny komisariat pol IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 12:13
          Ona tu "nic nie winna". Ona nie działa sama i w swoim imieniu. Jest
          także "żołnierzem" i realizuje zadania stawiane jej przez pewną grupę
          polityczną i to ta grupa decyduje o strategii. Ten fragmencik jest bardzo po
          drodze dla wszystkich z wyjątkiem Millera. Pewnie, że lepiej dla nas byłoby,
          gdyby już teraz wystrzelili z długosza. Ale i to nastąpi, chyba że wcześniej
          uprzątnie go Miller, który też jest przecież przewidujący.
    • Gość: starachowicznin Re: Starachowice - poseł SLD A. Jagiełło chronił IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.03, 09:40
      Dlaczego w Starachowicaach ma miejsce próba wdrożenia zbiorowej
      odpowiedzialności 100 tysięcy uczciwych mieszkańców powiatu za 18 przestępców?
      Przecież przestępstwa, o które oskarżani są starosta i radny nie miały związku
      z ich działalnością samorządową. Starosta nie zarzucono przecież że
      wykorzystywał urzęd do załatwiania jakichś ciemnych interesów. Szlak mnie
      trafia, że ciągle piszecie o broni, narkotykach etc. tak jakby te zarzuty
      dotyczyły tych ludzi. Oni niech odpowiadają za swoje czyny.
      Nie niszczcie powiatu, który w moim odczuciu stał sie poligonem politycznych
      rozgrywek. Bulwersujące jest jeszcze i to, że miniser sprawiedliwości
      informując sejm mówi, że materiały sa tajne a Rzeczpospolita drukuje stenogramy
      z przesłuchań i bilingi rozmów starosty i radnego. Jeżeli Minister panuje nad
      sytuacja to powinien niezwłocznie wdrożyć dochodzenie w sprawie przecieków do
      prasy. Nie myślę tu o karaniu dziennikarzy, oni wykonują swoje obowiązki ale o
      indformatorach z policji i prokuratury. Mam wrażenie, że Jagiełło ma być ofiarą
      przecieku, a to jest bzdura. Winnego trzeba szukać gdzie indziej.
      • Gość: Operacyjny Re: Winni tez wyborcy IP: 193.59.173.* 11.07.03, 10:00
        To przecież starachowiczanie wybrali tych orłów eseldowskich. To mieszkancy
        tego powiatu głosowali na grupe ludzi zdemoralizowanych i zdeprawowanych. W
        historii zdarzalo sie, że wyborcy opowierzali najwyższe funkcje w panstwie
        przestepcom. I potem za to odpowiadali, przeprowadzano np. procesy
        denazyfikacyjne. W Starachowicach takze taki proces edukacyjno-wychowawczy
        należ wszczac - w szkołach, w kościołach, festynach, wszędzie. Należy
        uswiadomic ludziom niewykształconym lub oszukanym, że odpowiadaja za swoje
        czyny - głosowanie jest własnie takim czynem, za który sie odpowiada.
        Przestepcy rzadko działaja w srodowiskach sznujących prawo i szanujacych
        wartości; czesto zaś osiągaja sukcesy tam, gdzie norm moralnych brak, gdzie
        egoizm jest jedyną przesłanka postępowania.
        Za to co ujawniono w Starachowicach odpowiadaja w jakiejs części mieszkancy
        miasta i okolic. Także księża, ktorych jednym z zadan jest pietnowanie naruszeń
        kanonu kulturowego (inaczej mówiąc - dekalogu).
        Jest to tym bardziej konieczne, ze system komunistyczny bazował na niskich
        instynktach ludzi: ten kto donosił na sąsiada mógl liczyć, że gdy popelni
        przestępstwo, to wladza ludowa przymknie nato oko; ten kto godził i naigrawał
        sie z dobra wspolnego mógl liczyć na wdzięczność tej władzy wyrażona awansem,
        pieniedzmi itp. I ci ludzie wychowani i ukształtowani w PRL objęli władzę także
        po 1989 r. W Starachowicach nic sie nie zmieniło. Tylko ze teraz istnieje
        nbiezależna prasa, opozycja polityczna - wprawdzie słaba i nasycona agentami
        peerelowskimi - ale od czasu do czasu ujawniająca najbardziej karygodne
        poczynania "Ludzi lewicy".
        • Gość: starachowiczanin Re: Winni tez wyborcy IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.03, 22:46
          Gość portalu: Operacyjny napisał(a):

          > To przecież starachowiczanie wybrali tych orłów eseldowskich. To mieszkancy
          > tego powiatu głosowali na grupe ludzi zdemoralizowanych i zdeprawowanych. W
          > historii zdarzalo sie, że wyborcy opowierzali najwyższe funkcje w panstwie
          > przestepcom. I potem za to odpowiadali, przeprowadzano np. procesy
          > denazyfikacyjne. W Starachowicach takze taki proces edukacyjno-wychowawczy
          > należ wszczac - w szkołach, w kościołach, festynach, wszędzie. Należy
          > uswiadomic ludziom niewykształconym lub oszukanym, że odpowiadaja za swoje
          > czyny - głosowanie jest własnie takim czynem, za który sie odpowiada.
          > Przestepcy rzadko działaja w srodowiskach sznujących prawo i szanujacych
          > wartości; czesto zaś osiągaja sukcesy tam, gdzie norm moralnych brak, gdzie
          > egoizm jest jedyną przesłanka postępowania.
          > Za to co ujawniono w Starachowicach odpowiadaja w jakiejs części mieszkancy
          > miasta i okolic. Także księża, ktorych jednym z zadan jest pietnowanie
          naruszeń
          >
          > kanonu kulturowego (inaczej mówiąc - dekalogu).
          > Jest to tym bardziej konieczne, ze system komunistyczny bazował na niskich
          > instynktach ludzi: ten kto donosił na sąsiada mógl liczyć, że gdy popelni
          > przestępstwo, to wladza ludowa przymknie nato oko; ten kto godził i naigrawał
          > sie z dobra wspolnego mógl liczyć na wdzięczność tej władzy wyrażona awansem,
          > pieniedzmi itp. I ci ludzie wychowani i ukształtowani w PRL objęli władzę
          także
          >
          > po 1989 r. W Starachowicach nic sie nie zmieniło. Tylko ze teraz istnieje
          > nbiezależna prasa, opozycja polityczna - wprawdzie słaba i nasycona agentami
          > peerelowskimi - ale od czasu do czasu ujawniająca najbardziej karygodne
          > poczynania "Ludzi lewicy".
          "Orłów" nie brakuje także w innych formacjach politycznych. W samorządach
          (także Stachowickim) pełno jest też prawicowych miernot ukrywających się za
          szyldem swojej partii. Patrząc na wystąpienia Sejmowe niektórych "wybrańcow
          narodu" można mieć wątpliwości - kto na nich głosował? Stosując Twoją teorię
          jesteśmy wszyscy do bani.
      • Gość: poseł nowak do Starachowiczana! IP: 213.77.1.* 12.07.03, 11:38
        Panie Starachowiczan!

        Informuje Pana, że to ja jako jedyny podnosłem, że zaistniało jeszcze jedno
        przestępstwo, dla mnie wazniejsze niż to, którego dopusił się poseł Jagiełło,
        przestępstwo ujawnienia tajmenicy panstwowej poraz drugi, tj przez kogoś dla
        Rzeczpospolitej. Ktoś ujawnił tajne stenogramy z akt postępowania karnego.

        Dla mnie akurat to postępowanie nie powinno byc tajne, a już na pewno nie ta
        część stenogramów, ktora dotyczy rozmowy p. Jagiełło. Ta jedna kartka powinna
        być super jawna. Jednak nie jest. W całej sprawie wystarczy inna tajemnica -
        tajemnica śledztwa, tj zwykła tajamnica słuzbowa. ( jest jednak problem,
        poniewaz w takim przypadku, zaraz po umorzeniu, kazdy z nas mogłby zaządać
        wgladu do akt tego postępowania. Tak mowi wyrok 2357/03 NSA Warszawa)

        W tej sprawie złozyłem już następnego dnia zawiadomienie do prokuratury
        generalnej. Powodem nie jest bynajmniej chęć scigania dziennikarza z art 241 kk
        aczkolwiek pani Marszałek wyrok ma pewny, lecz wyjasnienie intencji sprawcy
        tego przecieku.

        Mnie interesują bowiem tylko intencje sprawcy.

        DLACZEGO TO ZROBIONO?

        Jezeli jest tak jak mówił Kurczuk- że jest wszystko OK, że prokuratura i
        policja działały w rzetelny sposob, to dlaczego ktoś "bez uzasadnienia"
        popełnia drugie i d e n t y c z n e przestępstwo, dlaczego? Dlaczego
        ścigamy Jagiełło i sprawcę pierwszego przecieku a nie widzimy drugiego,
        nie widzimy ewentulanego tła całej sprawy?

        Gdyby ścigano z urzędu drugi przeciek, to byłoby tak jakby ktoś chciał nakręcać
        konjunkture przeciwko sobie. Gdyby bowiem w jakiś sposob wydało się kto
        dopuscił się drugiego przecieku, to nalezy się spodziewać, że ten ktoś zaczał
        by się bronić w taki sposob, że prawdopodobnie podnosiłby, że ujawniając
        tajemnice panstwową chciał zapobieć innemu przestępstwu...ewantualnemu matactwu
        prokuratury okręgowej w kielcach.

        Innego tłumaczenia poprostu nie ma! Jezeli wg kogoś jest, to chętnie zapzonam
        się tą hipotezą.

        Pan Kamil DURCZOK z TVP nie znając moich intencji "kpił" z mojej osoby.

        Drodzy tu tzeba wyjaśnić całość a nie szukać kozła ofaiarnego w osobie Jegiełły
        i powiatu starachowickiego
        • Gość: widz Re: do Starachowiczana! IP: *.echo / 192.168.21.* 12.07.03, 12:00
          Panie pośle Nowak.Masz pan nie tylko rozdwojenie jaźni,ale też najwyraźniej
          naprawdę problemy z osobowością.Przypisywanie sobie sukcesów dziennikarskich
          (wszak gdyby nie oni igdy by pan nie zaistniał publicznie.W Pińczowie już o
          panu zapomnieli,stracił pan zaufanie wyborców,osób,które panu wierzyly w
          czystość intencji.), policyjnych, prokuratorskich, to już nie maiera,ale fobia
          a to się leczy.
          Niebawem zacznie pan uważać, że policja łapie bandziorów wyłącznie z powodu
          pańskiego istnienia,prokuratorzy oskarżają,bo się pana boją a sędziowie wydają
          wyroki,żeby panu nie podpaść. Każdy w miarę normalny człowiek uzna,że coś się z
          panem dzieje.Pańskie wystąpienia na mównicy,których nikt nie slyszy, to pewnie
          spisek telewizji, która specjalnie urywa transmisje,żeby pana nie usłyszeli
          inni?Miller celowo wlazł na mównicę,żeby pana zagluszyć?Interuaci,których pan
          okłamał,to też element spisku skierowanego przeciwko panu?
          Ludzie mieli nadzieję,że pan ma czyste intecje, że naprawdę zależy panu na
          usprawieniu wymiaru sprawiedliwości w tym mieście, ale to był blef.Pan się
          chciał zemścić na wszystkich,którzy pana kiedyś oskarżali,sprzedali panu
          mleczarnię,przez co pan bankrutuje.
          Robi pan z siebie antykomunistę tylko dlatego,że kiedy mial pan 18 lat
          uciekł pan z kraju do RFN i dali panu(albo i nie, bo kto to sprawdzi?)
          azyl.Otóż, proszę pana, w latach 80-ych dawali azyl każdemu,kto w stanie
          wojennym uciekł z Polski.Aktorka Izabela Trojanowska też dostała azyl,choć nikt
          jej nie przesladował w kraju!A pana nie można porownać do pani
          Trojanowskiej,ani do aktora,wszak zbytnią urodą pan nie grzeszysz.Cóż pan
          takiego zrobil,że pan musiał wyjechać? Ukradł pan śrubokręt, przeskoczył przez
          płot,znał pan Wałęsę? A!Wszak jesteś pan elektryk.Stąd to upodobanie
          do "styropianu"?
          Ale jak pan już z siebie tego antykomunistę robi,niech pan potem nie
          glosuje za Millerem, bo to żalosne.I nie ma co przekonywać,że taka była
          dziejowa konieczność.Chcial pan sobie coś załatwić,wyrzucić
          Tomaszewską,Dlugosza dając swój głos z poparciem.Niech pan to przyzna uczciwie.
          Istnieje pan jeszcze tylko dzięki temu formum i jedynemu
          dziennikarzowi,ktory jeszcze pana slucha - nomen omen - Z. Nowakowi.Ciekawe,
          czemu nie rozmawia z panem już "Słowo", ani "Echo", jak pan to wyjaśi?
          • Gość: poseł nowak Re: do Starachowiczana! IP: 213.77.1.* 12.07.03, 12:35
            Gość portalu: widz napisał(a):

            > Panie pośle Nowak.Masz pan nie tylko rozdwojenie jaźni,ale też najwyraźniej
            > naprawdę problemy z osobowością.Przypisywanie sobie sukcesów dziennikarskich
            > (wszak gdyby nie oni igdy by pan nie zaistniał publicznie.

            A moze ktoś zadzwoni do A. Ogonek i zapyta się kiedy dzowniłem do niej i
            sugerowałem zeby Echo dociekało, co jest na taśmach? Moze Pan wróbel zadzwoni
            do naczelnika BORSA i zapyta się, kiedy złożyłem wniosek o wglad do akt
            Starosty Sławka i widzenie?

            W Pińczowie już o
            > panu zapomnieli,stracił pan zaufanie wyborców,osób,które panu wierzyly w
            > czystość intencji.), policyjnych, prokuratorskich, to już nie maiera,ale
            fobia
            > a to się leczy.

            a Gacki? Dzięki komu ruszyla się sprawa akcji dla 1000 osób?

            > Niebawem zacznie pan uważać, że policja łapie bandziorów wyłącznie z
            powodu
            >
            > pańskiego istnienia,prokuratorzy oskarżają,bo się pana boją a sędziowie
            wydają
            > wyroki,żeby panu nie podpaść. Każdy w miarę normalny człowiek uzna,że coś się
            z
            >
            > panem dzieje.Pańskie wystąpienia na mównicy,których nikt nie slyszy, to
            pewnie
            > spisek telewizji, która specjalnie urywa transmisje,żeby pana nie usłyszeli
            > inni?Miller celowo wlazł na mównicę,żeby pana zagluszyć?Interuaci,których pan
            > okłamał,to też element spisku skierowanego przeciwko panu?

            tu muszę powiedzieć - chory czlowieku, czytaj uważnie!

            > Ludzie mieli nadzieję,że pan ma czyste intecje, że naprawdę zależy panu
            na
            > usprawieniu wymiaru sprawiedliwości w tym mieście, ale to był blef.Pan się
            > chciał zemścić na wszystkich,którzy pana kiedyś oskarżali,sprzedali panu
            > mleczarnię,przez co pan bankrutuje.

            to znaczy, że mam jakiś powód do zemsty, bo już nic nie rozumiem!

            > Robi pan z siebie antykomunistę tylko dlatego,że kiedy mial pan 18

            od 1963 do 1983 jest 20 lat a nie 18 - to po pierwsze, po drugie- to czym
            otrzyamłem Azyl da się prosto sprawdzić. - Einwohnerzentralamt w Hamburgu,
            postanowienie o uzaniu za prześladowanego wydał w dniu 21 stycznia 1984
            Bundesamt fuer Politysche Fluechtinge in Zirndorf -Bawaria.Moze kopia paszprtu ?
            Jeszcze coś? Za co ? To już nie Echo sprawdzi samemu!
            lat
            > uciekł pan z kraju do RFN i dali panu(albo i nie, bo kto to sprawdzi?)
            > azyl.Otóż, proszę pana, w latach 80-ych dawali azyl każdemu,kto w stanie
            > wojennym uciekł z Polski.Aktorka Izabela Trojanowska też dostała azyl,choć
            nikt

            Ja nie uciekłem w stanie wojennym i nie wszytkim dawali azyl! ...w 6 miesiecy?
            Ja przyjechałem do RFN, a raczej uciekłem jachtem w lipcu 1983, a uzanie
            dostałem już w grudniu tegoż roku.
            >
            > jej nie przesladował w kraju!A pana nie można porownać do pani
            > Trojanowskiej,ani do aktora,wszak zbytnią urodą pan nie grzeszysz.Cóż pan
            > takiego zrobil,że pan musiał wyjechać? Ukradł pan śrubokręt, przeskoczył
            przez
            > płot,znał pan Wałęsę?
            Tak, bo byłem w tamtym czasie stoczniowcem w obydwu stoczniach- moze faktycznie
            za to!

            A!Wszak jesteś pan elektryk.Stąd to upodobanie
            > do "styropianu"?
            > Ale jak pan już z siebie tego antykomunistę robi,niech pan potem nie
            > glosuje za Millerem, bo to żalosne.I nie ma co przekonywać,że taka była
            > dziejowa konieczność.Chcial pan sobie coś załatwić,wyrzucić
            > Tomaszewską,Dlugosza dając swój głos z poparciem.

            W rzeczy samej, tylko, że oprócz wyrzucenia Tomaszewskiej "mam jednak jeszcze
            wiecej spraw niz tylko z nią"

            Niech pan to przyzna uczciwie.
            > Istnieje pan jeszcze tylko dzięki temu formum i jedynemu
            > dziennikarzowi,ktory jeszcze pana slucha - nomen omen - Z. Nowakowi.Ciekawe,
            > czemu nie rozmawia z panem już "Słowo", ani "Echo", jak pan to wyjaśi?

            Z "Słowem" za to, że na samym początku kadencji sugerowano, ze jestem przetępcą
            gospodarczym, za co mnie nie przeproszono, nadto, z tego powodu, ze mając pare
            linijek na tekst nie piszą np, że do sądu nie przyszedłem bo oczekuje na
            rozpatrzenie złozonego wczesniej wniosku i moja obecność jest nie zasadna lecz
            o tym, że nie stawiłem się na sprawę.

            Z "Echem"? Pierwsze słysze! Moze jest tak, że po zapowiedzeniu aktu oskarżenia
            dla Pana Wróbla, to Echo ma polecenie nie pisać. Czy ktoś dzwonił ostatnio do
            mnie? Nie ! Więc jak jest?
            • Gość: Marian Re: do Starachowiczana! IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.03, 11:39
              Panie Nowak.tak czy owak urodził się pan ,w 1961 roku w Miechowie.Jak więc to
              możliwe ,że w wieku 2 lat(1963 rok sam Pan tak piszesz),stał się pan
              antykomunistą.Panu juz naprawdę coś się dzieje.Tak tak jak z
              tymi "Zbowidowcami" czym dalej od zakończenia II Wojny Światowej to tych
              przybywało.Może Pan tak jak Jacek Taylor,byłeś przemycany przez granicę w
              łonie matki i przez te stresy ma pan takie kłopoty ze zdrowiem psychicznym.
              • Gość: nowak Re: do Starachowiczana! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.03, 16:37
                1983 nie mozna się pomylić kretynie

                Gość portalu: Marian napisał(a):

                > Panie Nowak.tak czy owak urodził się pan ,w 1961 roku w Miechowie.Jak więc to
                > możliwe ,że w wieku 2 lat(1963 rok sam Pan tak piszesz),stał się pan
                > antykomunistą.Panu juz naprawdę coś się dzieje.Tak tak jak z
                > tymi "Zbowidowcami" czym dalej od zakończenia II Wojny Światowej to tych
                > przybywało.Może Pan tak jak Jacek Taylor,byłeś przemycany przez granicę w
                > łonie matki i przez te stresy ma pan takie kłopoty ze zdrowiem psychicznym.
                • Gość: nowak Re: do Starachowiczana! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.03, 16:38
                  Gość portalu: nowak napisał(a):

                  > 1983 nie mozna się pomylić kretynie

                  ...i nie w 1961, a w 1963 roku. To panu się coś dzieje, a pan się czepia
                  literówek
                  >
                  > Gość portalu: Marian napisał(a):
                  >
                  > > Panie Nowak.tak czy owak urodził się pan ,w 1961 roku w Miechowie.Jak więc
                  > to
                  > > możliwe ,że w wieku 2 lat(1963 rok sam Pan tak piszesz),stał się pan
                  > > antykomunistą.Panu juz naprawdę coś się dzieje.Tak tak jak z
                  > > tymi "Zbowidowcami" czym dalej od zakończenia II Wojny Światowej to tych
                  > > przybywało.Może Pan tak jak Jacek Taylor,byłeś przemycany przez granicę w
                  > > łonie matki i przez te stresy ma pan takie kłopoty ze zdrowiem psychicznym
                  > .
    • zdzisiek2 do posła Nowaka 12.07.03, 18:42
      A może ta akcja to rewanż na Długoszu za decyzje przy wyborach parlamentarnych?
      • Gość: poseł nowak Re: do posła Nowaka IP: *.pai.net.pl 13.07.03, 12:10
        zdzisiek2 napisał:

        > A może ta akcja to rewanż na Długoszu za decyzje przy wyborach
        parlamentarnych?

        To nie jest rewanz na Długoszu. O jakie decyzje chodzi, to już w ogóle nie wiem.

        Cała sprawa to przypadek i uważam, że całość jest raczej zbiegiem okoliczności,
        oczywiscie niekorzystnych dla DŁugosza.

        Zodłowa sprawa dotyczy, czegos, co mnie w ogóle nie dotyczy. Kwestia przecieku
        i nadania sprawy Jagielle, ale nie tylko, przez Długosza, w tamtym czasie nie
        była dla mnie znana. Więc nie miałem z tym nic wspólnego.

        Wydaje sie mi, a ta teza znajduje miedzy czasie [potwierdzenie, że przeciek do
        prasy nastąpił z tego powodu, ze śledztwo miało zostać skręcone. Jezeli nie, to
        dalczego ktoś ujawniałby prasie sprawe Jagiełły?

        Ja mam z tym tyle wspolnego, że czytajac w GW o wniesieniu do sądu aktu
        oskarżenia i nie wypuszczaniu Sławka z aresztu powziąłem wątpliwości, co do
        zasadnosci przetrzymwania Starosty w areście w kontekscie zazucanego mu czynu.
        Zaraz po publikaci zadzwoniłem do naczelnika VI Wydziału PO,
        w Kielcach, p. Borsa i poprosiłem o wglad do akt i widzenie ze Sławkiem.
        Odpowiedz była negatywna poniewaz PZ nie miał juz gestii. Akt oskarżenia był
        juz bowiem w sądzie.

        Zaczałem też wypytywac prokuratora okręgowego, p. Czarneckiego, co tak naprawdę
        jest na podsłuchach, że akt oskrzenia Sławka, posiada tajne uzasadnienie.
        Zaczałem i "prosto w oczy" sugerowac, że musiał się nagrac ktoś ważny, moze
        cały układ SLD, a może jakiś prokurator lub policjant, ze robią z tego taką
        tajemnicę.
        Powiedziałm, że i tak kiedys dostanę odtajnienie i bede wiedział, co jest na
        stenogramach. Podobna sytuacja jest obecnie w "aferze kieleckiej" gdzie
        dostałem wglad do akt sprawy V DS 22/98 prokuratury w Krakowie.

        Umorzylliby postępowanie o przecieku, to musieli się liczyć z tym, ze sprawa
        się i tak rypnie.

        Stąd też zapewne cisnienie do uajwnienia całej sprawy do mediów. Teraz
        prokuratorzy mają lepszą sytuacje - nikt nie moze ich juz potajemnie nakłaniać
        do np. bezprawnego umorzeznia.

        Prawdopodobnym jest tez to, ze ceną transakcji mogłobyć nieodwolywanie
        prokuratora okręgowego w Kielcach, w zwiazku z mim wnioskiem.

        Obecnie wiem też, kto wiedział o akcji policji zanim miała ona miejce.

        • Gość: Zenek Re: do posła Nowaka IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.03, 09:06
          Panie Nowak to Pan już przejął kontrolę nad Prokuraturą Okręgową w Kielcach,że
          telefonicznie wydajesz Pan polecenia Borsowi i innym.Z Pana to ważny gość
          dostajesz Pan dostęp do akt tajnych w sądach ,prokuraturach.Tomaszewskiej już
          tam nie ma? Co się w tym kraju porobiło,żeby facet z zasadniczym
          wykształceniem wydawał polecenia prokuratorom!To istny skandal!Dlaczego
          wszyscy wobec Pana są tacy ulegli.Powinni Pana za przeproszeniem kopnąć i
          wyrzucić a oni drżą przed nieukiem Nowakiem!Skandal,skandal,skandal!!!
          • Gość: poseł nowak Re: do posła Nowaka IP: *.sejm.gov.pl / 10.20.2.* 18.07.03, 11:18
            ...to nie bylo żadane p o l e c e n i e lecz zwykły wniosek i to po
            wniesieniu aktu osakrżenia. Mam takie prawo jako zwykły obywatel a już na pewno
            jako poseł. Nadto uważam i to słusznie, że w sprawie starosty dzieje się zle.

            (Istnieje też wyrok NSA Warszawa 2357/02, ktory to reguluje. Dziennikarze
            dostali post faktum wglad do częsci akt. Więc o co chodzi?)

            Dlaczego?

            Już pisałem! Nie uchyla się mu aresztu pomimo, ze oficjalnie żadna z trzech
            przesłanek do przetrzymywania go w areszcie nie ma zastosowania.

            W sparwie tajności akt, informuje Pana, ze posłowie mają z urzędu dostęp do
            dokumntów typu "tajne", chyba, że przeciwstwia się temu np interes
            prowadzonego śledztwa. W sprawie Sławka - powtarzam raz jeszcze - sledztwo
            zostało zakonczone a akt wniesiony. Czy tak cięzko to zrozumieć?

            Wg mnie to pan jest "cienki bolek", który ma problemy z interpretacją
            instrukcji do zelazka i czepią się mojego wykształczenia. Już pisłem w tej
            sprawie i nie zamierzam się powtarzać. Są przeszkody formalne, a ja byłem 14
            lat w RFN

            Nadto znam płynnie dwa jezyki obce, w tym niemiecki na poziomie "Heimatssprache"
            Reicht es ?

            P.S. ... a już na pewno znam prawo lepiej niż pan!!!!



            Gość portalu: Zenek napisał(a):

            > Panie Nowak to Pan już przejął kontrolę nad Prokuraturą Okręgową w
            Kielcach,że
            > telefonicznie wydajesz Pan polecenia Borsowi i innym.Z Pana to ważny gość
            > dostajesz Pan dostęp do akt tajnych w sądach ,prokuraturach.Tomaszewskiej już
            > tam nie ma? Co się w tym kraju porobiło,żeby facet z zasadniczym
            > wykształceniem wydawał polecenia prokuratorom!To istny skandal!Dlaczego
            > wszyscy wobec Pana są tacy ulegli.Powinni Pana za przeproszeniem kopnąć i
            > wyrzucić a oni drżą przed nieukiem Nowakiem!Skandal,skandal,skandal!!!
            • Gość: Zenek Re: do posła Nowaka IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.03, 08:54
              Czy wchodzi w to język od butów!
              • Gość: Jakub Re: do posła Nowaka IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 19.07.03, 21:13
                Zenek, miotła!

                :) Chłopie, napisz coś z sensem, a ty tylko ubliżasz i wyzywasz. Wyrządzasz złą
                przysługę swoim kumplom i odbije się to w wyborach, bo wyborcy widzą, że nie
                potrafisz sklecić nawet dwóch zdań. Twoi szefowie polegną, chyba, że cię
                zawczasu wykopią z partii.
          • Gość: poseł nowak Re: do Zenka! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.07.03, 05:51
            To jest komentarz niejakiego "Zenka" umieszczony na forum ECHA DNIA.
            Panie Zenek- to pana komentarz?

            Jezeli tak to dziekuje, ze daleko idące sugestje. Faktycznie mataczy wszedzie,
            tylko skąd Pan to wie. Jezeli pan wie, a ja panu wierze, to "jestem w domu"

            Dziwię się,że równiez porzyjechała ta świania Jaskiernia.Głosowałem na tego
            kręta a On nic dla Kielc nie zrobił jeszcze mataczy w każdej sprawie.Turnieje
            rycerskie sobie urządza w Sandomierzu.Apeluję aby nigdy na tego człowieka nie
            głosować.Twierdził przed wyborami ,że Długosz jest nieporozumieniem dla Kielc i
            co zrobił.


            --------------------------------------------------------------------------------



            Gość portalu: Zenek napisał(a):

            > Panie Nowak to Pan już przejął kontrolę nad Prokuraturą Okręgową w
            Kielcach,że
            > telefonicznie wydajesz Pan polecenia Borsowi i innym.Z Pana to ważny gość
            > dostajesz Pan dostęp do akt tajnych w sądach ,prokuraturach.Tomaszewskiej już
            > tam nie ma? Co się w tym kraju porobiło,żeby facet z zasadniczym
            > wykształceniem wydawał polecenia prokuratorom!To istny skandal!Dlaczego
            > wszyscy wobec Pana są tacy ulegli.Powinni Pana za przeproszeniem kopnąć i
            > wyrzucić a oni drżą przed nieukiem Nowakiem!Skandal,skandal,skandal!!!
    • Gość: PK Różnice i podobieństwa między nieżyjącym już Marsz IP: *.hobnet.cidg.net.pl 14.07.03, 21:02
      Obaj przybrali sobie nowe nazwisko : Żymierski uznał się za potomka gen.
      Franciszka Żymirskiego, walczącego chlubnie w czasie Insurekcji
      Kościuszkowskiej, w Legionach Dąbrowskiego i zginął w obronie Olszynki
      Grochowskiej w 1831r., upamiętnionego ulicą w Warszawie. Ale w Polsce
      obowiązywała od 1924r ustawa o ochronie nazwisk historycznych i dlatego musiał
      przybrane nazwisko ponownie zmienić na Żymierski. P. Andrzej Jagiełło uznał
      siebie i swoją progeniturę za potomków Gedymina, jako że najpierw nazywał się
      Jagiełła. Nie żałował sobie! Czy prawo nie chroni historycznego nazwiska jak w
      przypadku Żymierskiego? Zymierski był przestępcą kryminalnym, Jagiełło jest.

      Ale jest i zabawny akcent: Po kolejnym wichrze Historii (rok 1989) radni
      uchwalili, że pozbawią Boga ducha winnego Franciszka Żymirskiego ulicy na
      Pradze, płacącego za winy Żymierskiego.
    • Gość: Kubajowa Re: Starachowice - poseł SLD A. Jagiełło chronił IP: *.proxy.aol.com 17.07.03, 17:51
      Polska powiatowa Jagiellami i Dlugoszami stoi.To oni zadza tym krajem i oni
      czerpia z tego procederu najwieksze korzysci, slawetna polska gminno-powiatowo-
      wojewodzka mafia, nawet turecka nie jest juz tak slawna jak to dawniej bywalo.
      Centralna jest nieliczna i w ogolnym rachunku sie nie liczy.Wszystkiemu jest
      winien system polityczny i wyborczy. To jest wylegarnia wszelkiego zla. Zadna
      partia nie jest lepsza.Partie polityczne nie powinny i nie moga miec
      decydujacego wplywu na zycie kraju.Wam sie tylko wydaje, ze macie
      demokracje,swobode wyboru, wolne wybory i inna sieczke wyborcza.
      Nie macie nic bo Polska do was nie nalezy i nie zanosi sie by kiedykolwiek do
      was nalezala.
      Moga pomoc jednomandatowe okregi wyborcze choc i one cudu nad Wisla nie uczynia.
      W swiecie wsiunow wystarczy by sie spierac o to czyja gablota lest lepsza,
      dalej zajedzie, albo ktora wiecej sie blyszczy.W tym swiecie liczy sie tylko
      kasa i przekret.
      Wiec bedziecie przekrecani i grabieni z kasy przez skorumpowanych "dzialaczy"
      wszystkich szczebli i tych starych wyjadaczy i tych nowych i mlodych
      czekajacych tylko na okazje by sie dorwac.
      Polska korupcja i przekretem stoi i stac bedzie.Jestem szczesliwa, ze zyje w
      normalnym kraju w ktorym wszystko dziala i w ktorym kazdy ma swoje miejsce co
      nie znaczy ze tu nie ma przekretow i korupcji ale tam uprawia sie je BEZKARNIE
      i w majestacie prawa.Kubajowa za Skarzyska.
    • Gość: BBB Personalia IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.03, 12:14
      Jak ten gość się naprawdę nazywa?
      Słyszałem, że prawdziwe nazwisko brzmi bodajże Jagieła, a zostało zmienione.
      Ciągle słyszę Jagiełło, Jagiełły, itp. Dziwię się, że Litwini nie protestują...
    • Gość: poseł nowak Janik powiedzial IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 20.07.03, 22:35
      ==============
      Występując w radiowej Trójce Janik nie odpowiedział na pytanie,
      czy to Długosz przekazał Jagielle informację o mającej nastąpić
      akcji CBŚ;
      szef MSWiA zaznaczył, że aby odwołać Henryka Długosza
      z funkcji szefa świętokrzyskiego SLD, trzeba zwołać konwencję.

      "Powinniśmy zrobić wszystko, żeby to było jak najszybciej" - dodał.






    • Gość: Jakub Henryk Długosz - "golden boy" IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 22.07.03, 07:52
      "Rzeczpospolita": O SLD-owskim baronie świętokrzyskim, Henryku Długoszu mówiono
      przed laty "golden boy" - z powodu zamiłowania do noszenia złotych sygnetów,
      bransolet i łańcuchów.

      Ostatnio odwiesił wyroby jubilerskie - zapewne w Sejmie, gdzie jest posłem,
      mniej cenione.

      "Dziś szef świętokrzyskiego SLD Henryk Długosz jeździ złotym bmw na kieleckiej
      rejestracji z pięcioma jedynkami. Wszyscy od razu wiedzą, że jedzie
      najważniejsza osoba w Świętokrzyskiem" - dodaje gazeta.

      Według ludzi, z którymi gazeta rozmawiała, Długosz rządzi partią "siłowo".

      "Posiedzenia zarządu zaczynał Długosz. Od razu mówił, że ma mało czasu, co
      drugie słowo zaczynało się na k..." - wspomina działacz terenowy.

      Kiedy w Kielcach wybuchł strajk w MZK Długosz tak miał powiedzieć do prezydenta
      miasta: "Dałem wam chłopy władzę, to się bawta. A ja idę kąpać dziecko".

      Młody działacz SLD z Kielc pyta gazetę: "Czy wie pan, kto to jest baron Heniek?
      To realna siła, on decyduje o wszystkim. Gestem urządzi na całe życie albo
      zmiecie w pył".

      "Niech sobie mówią. Poza tym ja się do funkcji nie przyspawałem" - odpowiada
      gazecie Długosz.

      "Rzeczpospolita" zauważa, że sobotnia "Trybyna" przyznała mu w swoich
      notowaniach "strzałkę w dół" i opatrzyła komentarzem: kończ, waść.
    • Gość: Jakub Borowski: "List Jagiełły to mataczenie" IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 25.07.03, 09:44
      (PAP). "Mataczeniem" nazwał marszałek Sejmu Marek Borowski skierowany do niego
      list posła Andrzeja Jagiełły.

      Borowski nie wykluczył, że gdyby organy państwa słabo działały w związku z
      aferą starachowicką, to konieczne będzie powołanie komisji śledczej do zbadania
      tej afery.

      W ubiegłym tygodniu Borowski zaapelował w liście otwartym do Jagiełły
      o "niezwłoczne, szczere i pełne" ujawnienie wszystkich okoliczności związanych
      ze sprawą starachowicką oraz o wskazanie osoby lub osób, które poinformowały go
      o śledztwie wobec jego kolegów.

      W odpowiedzi na ten list Jagiełło napisał, że "wskazanie konkretnej osoby lub
      osób, które miały poinformować mnie o toczącym się śledztwie wobec kolegów
      samorządowców, jest niemożliwe, albowiem takiej osoby lub osób nie było".

      "Napisałem list w dobrej wierze i w dobrej woli, uważając, że dla niego jedyną
      drogą (...) jest powiedzenie całej prawdy. Poseł Jagiełło, nie wiem, czy pod
      wpływem adwokata, czy pod jakimś innym wpływem, uznał, że to mu się nie opłaci
      i zaczął twierdzić coś innego, niż twierdził poprzednio. Był taki moment, w
      którym powiedział, że on nie może wskazać jednej osoby, ponieważ to było kilka
      osób... Teraz napisał, że takiej osoby po prostu nie było. Przykro mi, ale
      muszę to określić jako mataczenie i niechęć do ujawnienia prawdy" - powiedział
      Borowski w radiowych "Sygnałach Dnia".

      Borowski ma nadzieję, że aferę starachowicką zdołają rozwikłać policja i
      prokuratura normalnym trybem, ale nie wyklucza, że - gdyby się to nie udało -
      trzeba będzie powołać komisję śledczą do zbadania tej afery.

      "Chcę wyrazić nadzieję, bo to jest bardzo poważna sprawa, że organy ścigania
      dołożą tutaj wszelkich starań i intensywnie popracują nad tym, żeby ujawnić tę
      sprawę - całą i do końca. W tej sprawie - jak wiadomo - jest wniosek o komisję
      śledczą i wniosek trafi do właściwej komisji. Ja uważam, że przede wszystkim
      trzeba dać szansę organom ścigania (...) Natomiast jeśli to nie dałoby efektu,
      jeśli by się okazało, że nie można do niczego dojść, to wtedy oczywiście
      powołanie tej komisji może się okazać konieczne" - powiedział marszałek Sejmu w
      Polskim Radiu.

      Dodał, że afera starachowicka tym się różni od afery Rywina, że badające tę
      pierwszą organa ścigania mają dużo więcej dowodów.

      "Ta sprawa różni się od sprawy Rywina tym, że w sprawie Rywina było nagranie,
      natomiast różnego rodzaju posądzenia i hipotezy, które były na jego podstawie
      tworzone, już nie znajdowały potem pokrycia w innych dokumentach. Natomiast w
      sprawie starachowickiej, która była prowadzona przez policję dłuższy czas, jest
      obszerny materiał dowodowy" - powiedział Borowski.
Pełna wersja