Gość: Według mnie
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.09.07, 20:47
Nie glosujemy ponieważ partie które ugrzęzły w głównym nurcie polityki mają w
swojej istocie bardzo podobne programy.
Zatarły się różnice programowe między lewicą i prawicą co jest bardzo złe dla
demokracji w której podobno to lud ma nieść władzę.
Mamy wybór pomiędzy colą a pepsi a przecież w ramach demokracji powinno się
wybierać z pośród szeregu partii o rzeczywiście różnych programach.
SLD (czy teraz LiD) w kwestiach gospodarczych przeszło na pozycje prawicowe,
optuje za prywatyzacją służby zdrowia, chce pójść drogę New Labour Party czyli
stoi na stanowisku akceptacji zwycięstwa kapitału nad światem pracy.
SLD powołuje się na Jacka Kuronia który krytykował pod koniec życia panującą
kapitalistyczną rzeczywistość tworzoną już przez prawie wszystkie siły
polityczne głównego nurtu.
SLD przegrało batalie z prawicą w kwestiach światopoglądowych a rozdział
kościoła od państwa to dla pana Kwaśniewskiego abstrakcja.
Wykorzystuje to populistyczna prawica zawłaszczając elektorat który nie
skorzystał na transformacji.
Ludzie pracy najemnej są w rozdarciu i zaczynają popierać PO które przyjęło
stanowisko prywatyzacji wszystkiego.
PSL chce się jawić jako partia rozsądku i partia prospołeczna a wchodzi w
sojusz z liberałami z PO.
PiS ludzie zwodzi na manowce retoryką co się kiedyś odbije na tej władzy...